Czy wiesz jak poderwać piękną dziewczynę?
Po pierwsze dużo widzę osób na forum, które popełniają masę błędów przy kontaktach telefonicznych. Po drugie, mam dużo czasu. Tak więc zbiorę całą swoją wiedzę i doświadczenie i coś dla was napiszę ;] Trzeba się zrewanżować za waszą pomoc.
WSTĘP
Jeśli zrozumiesz to, co napiszę w następnych kilku linijkach, będziesz inny niż większość facetów. Mianowicie chodzi o to, jak telefon traktują mężczyźni i kobiety. Otóż dla mężczyzn jest to narzędzie do wymiany informacji. Im krócej trwa dla mężczyzn rozmowa, tym lepiej.
Kobiety natomiast traktują telefon jako zastępstwo dla normalnej rozmowy. Nie jest to tylko narzędzie do wymiany informacji, ale 'miejsce', w którym ona może rozmawiać ze swoimi przyjaciółmi. Powtarzam jeszcze raz: przyjaciółmi. Jeśli porozmawiasz z nią kilka minut, automatycznie wkroczysz na wyższy poziom w waszej relacji. A więc nie traktuj rozmowy telefonicznej jako 30-sekundowa rozmowa służąca temu, żeby umówić się na spotkanie. Traktuj to jako wasze 5 - 15 minutowe spotkanie.
I. GŁÓWNE ZASADY
1. Brak stresu. Podczas rozmowy przez telefon stres nie może być wyczuwalny w twoim głosie. Masz mówić w sposób pewny, a nie drżącym głosikiem. Najczęściej stosowana metoda na walkę ze zdenerwowaniem to telefon do kolegi - po 2 minutach rozmowy wyluzujesz się i wprawisz się w rozmowny nastrój. Poza tym, radzę tu stosować metodę trzech sekund. Jeśli chcesz zadzwonić do laski, ZRÓB TO TERAZ. Nie za minutę, nie za chwilę, nie za kwadrans. Po prostu gdy o tym pomyślisz, od razu idź po telefon. Inaczej po kilkunastu sekundach zaczniesz się stresować. Należy też pamiętać, że pewność i brak zdenerwowania przychodzi wraz z praktyką i jest uzależnione od twojej ogólnej pewności siebie.
2. Właściwy nastrój. Powinieneś być wyluzowany, wesoły i pewny siebie. Jeśli będziesz się tak zachowywał, ona przejmie twoje nastawienie i po chwili rozmowy poczuje się cudownie. Zalecane jest, żeby na początku rozmowy zachowywać się tak jak dziewczyna (ona brzmi smutnie - to ty też; ona jest spokojna - ty też mów bardziej spokojnie), a następnie z każdą chwilą kierować ją do swojego wesołego i pozytywnego nastawienia.
3. Natychmiastowe zainteresowanie. Od pierwszych sekund rozmowy ona musi zostać rozbawiona lub zaciekawiona przez rozmowę. Dlatego musisz zacząć od czegoś ciekawego, oryginalnego i/lub śmiesznego. Typowe przykłady:
- Cześć Magda... pewnie nie uwierzysz jak ci powiem, że na ulicy dzisiaj widziałem twojego sobowtóra. Serio. Jak widziałem ją z tyłu to wyglądała identycznie jak ty. Taka sama fryzura i spodnie. Dopiero jak podszedłem bliżej bla bla bla...
- Cześć <jejśmieszneprzezwisko>, jak tam spędzasz samotny piątkowy wieczór?
- Cześć. Słuchaj, ale zwała... Słyszałaś co się stało wczoraj na imprezie już po tym jak poszłaś? Dwóch kolesi się pokłóciło i pobiło o tą blondynkę bla bla bla...
itp.
II. KIEDY, ILE i JAK DŁUGO ROZMAWIAĆ
1. Nie możesz się do niej dobijać. Serio, jeśli ona w ciągu 36h nie odpowiedziała na twój telefon, to na 99% przypadków znaczy, że nie chce z tobą rozmawiać. A więc typowa zasada jest taka: dzwonisz do niej. Jeśli nie odbiera, to po 2-5 godzinach dzwonisz jeszcze raz. Jeśli nie odbierze, wyślij SMSa ''Zadzwoń kiedy będziesz mogła ;)". A potem nie dzwoń i nie pisz pod żadnym pozorem. Poza tym pamiętaj, żeby dzwonić w godzinach, kiedy ona nie ma zajęć/nie jest w pracy i przed 22 (ale jak już będzie twoją dziewczyną to możesz do niej nawet dzwonić po nocy ;])
2. Ile powinna trwać rozmowa? Większość facetów Rozmawia od 40 sekund do 2 minut. Po tym się płoszą. Jak wiesz, większość facetów dostaje kosza. Nie chcesz chyba należeć do większości facetów? Tak myślałem. A więc twoja rozmowa powinna trwać co najmniej 5 minut. Gdy rozmawiam z kobietami, moje pierwsze rozmowy trwają od 5 do 8 minut, a gdy ona już jest moją dziewczyną - od 20 sekund do 40 minut ;]. Po prostu wtedy już możesz sobie dać więcej luzu w zależności od tego, an co masz ochotę.
3. Jak często dzwonić? Od 1 do maksymalnie 3 razy na tydzień. Jeśli wiesz, ze nie będziesz się z nią widział przez 2 tygodnie, to dzwoń częściej. Jeśli widzicie się parę razy w tygodniu to wystarczy 1 telefon na tydzień.
III. Konstrukcja rozmowy.
To, jak będzie wyglądała rozmowa, zależy od waszej relacji i twojego poziomu zaawansowania oraz doświadczenia. Mogę dać kilka rad:
- jak pisałem wcześniej, ważny jest interesujący początek
- jeśli umawiasz się na spotkanie, rób to gdzieś w środku rozmowy. Nigdy nie na początku i nigdy nie na końcu. Długo bym musiał to wyjaśniać... więc po prostu tak rób.
- Im mniej dasz jej czułości na końcu rozmowy, tym więcej czułości ona będzie chciała na waszym następnym spotkaniu. A więc na przykład zamiast 'To papa Agatko, buziaczki'' mów ''Okej, to narazie''.
IV. SMSy
Ja osobiście używam SMSów baaardzo rzadko. I też was do tego namawiam. Pisz do niej SMSy rzadko - chyba, że ona pierwsza zacznie pisać. Najlepiej, żeby ona pisała pierwszą wiadomość podczas 'wymiany SMSów', a także ostatnią wiadomość. Wtedy widać, że ona bardziej się angażuje. SMSy przydają się gdy jesteś w głośnym miejscu albo nie masz czasu na rozmowę.
V. TRENUJ
Każda sekunda rozmowy z jakąkolwiek osobą na tym świecie zwiększa twoje umiejętności! Każda sekunda rozmowy z dziewczyną, którą jesteś zainteresowany, jeszcze bardziej zwiększa twoje umiejętności. Naprawdę warto wykupić większy abonament i trenować jak najczęściej.
Gratuluję każdemu, kto wytrwał do końca ;]
Powodzenia
Odpowiedzi
Noo mysle że jest tu dużo
pon., 2010-02-15 19:57 — InvisibleNoo mysle że jest tu dużo przydatnych informacji. Ja osobiscie nigdy nie dzwonie (jak już to bardziej smsy pisze) więc może czas w końcu zacząć?? Jakie argumenty stawiasz przeciwko sms-om? Jak sie tak teraz zastanowiłem to pewnie chodzi ci o to że smsowanie nie daje możliwości uwodzenia głosem, no i kobieta może nie uslyszec smsa i odpisac po 2 godzinach a sygnał połączenia raczej napewno usłyszy ( najwyzej zignoruje
Pozdrawiam i czekam na odpowiedz 
Glowny argument jest taki, ze
pon., 2010-02-15 20:00 — FergandGlowny argument jest taki, ze SMSy nie maja takiej sily oddzialywania i sa zbyt pospoilite. 9tki i 10tki sa przyzwyczajone do facetow, ktorzy bombarduja ich smsami, bo boja sie zadzwonic. Kiedy dzwonisz do pieknej kobiety i na luzie z nia rozmawiasz, automatycznie stawiasz sie ponad innymi mezczyznami
moze i ja akurat wypowiadac
pon., 2010-02-15 20:00 — glinx11moze i ja akurat wypowiadac sie nie powinienem... ale nie do konca kupuje te Twoje porady. jak sam powiedziales, one kochaja gadac przez telefon - ale z PRZYJACIOLMI! moim zdaniem kazda taka dluzsza rozmowa telefoniczna przybliza nas do ramy przyjaciela, ergo - najwiekszej hanby kazdego podrywacza. poza tym jak to bedzie wygladac, ze lubisz z nia trajkotac przez komore, i to jeszcze na swoj koszt? mozesz lubic z nia gadac, ale w realu. one szukaja facetow, wiec zachowujmy sie jak na facetow przystalo - szybko, krotko i konkretnie wykladamy o co nam chodzi (no i przyznasz chyba, ze ciezko jest ustalic propozycje spotkania akurat na srodek rozmowy, skoro ewentualna odmowa z reguly doprowadza do jej konca). jak chce to fajnie, jak nie chce - chuj z nia. i tyle.
a co do smsow... no nie wiem, ja na swoja randke umowilem sie wlasnie za ich posrednictwem. inna sprawa, ze cala ta randka wyszla w najlepszym razie mocno srednio...
Co do ramy przyjaciela -
pon., 2010-02-15 20:11 — FergandCo do ramy przyjaciela - jesli w nia wpadniesz przez telefon to znaczy, ze i tak bys w nia wpadl. Tutaj juz chodzi o sposob rozmowy i jest to temat na osobny artkul/ksiazke... po prostu przyjaciele sa mili i daja sie jej wygadac, a potencjalni partnerzy dzialaja na jej emocje i nie sa caly czas mili.
Masz racje, ze propozycja spotkania moze byc koncem rozmowy. Zgadzam sie, ze jak sie definitywnie nie zgodzi to i tak jest juz wszystko przesrane. Ale zazwyczaj (a mialem juz kilka takich przypadkow), po odmowie spotkania powiedzialem 'ok, szkoda', pogadalem z nia jeszcze minute o niczym i skonczylem rozmowe, a nastepnie zadzwonilem jeszcze raz po paru dniach i udalo mi sie umowic na spotkanie. Po prostu trzeba umiec wyczuc, czy ma sie jeszcze szanse czy nie. Nie myslcie, ze potrzeba do tego ogromnego doswiadczenia - wystarczy kilka takich rozmow.
A SMSy to moim zdaniem coś bezsensownego. Po co iść małymi kroczkami, jak można biec z kobietą do łóżka? Polecam artykuły Savoy'a (być może dasz je radę znaleźć na necie). On jest specjalistą od telefonu.
Dzieki Fergand a co do twojej
pon., 2010-02-15 20:07 — InvisibleDzieki Fergand a co do twojej wypowiedzi glinx11 to dokładnie jak nie to nie chuj z nia
konkret...
pon., 2010-02-15 20:11 — Cogito87konkret...
A mi się podoba wpis
pon., 2010-02-15 20:30 — lewik55A mi się podoba wpis
Dobre rady ... dobry art!!
pon., 2010-02-15 20:46 — KrecikDobre rady ... dobry art!!
Radzi ludek lat 15(w co nie
pon., 2010-02-15 23:21 — Mi88-21Radzi ludek lat 15(w co nie wierze)... porażka jak dla mnie
Większość facetów Rozmawia od 40 sekund do 2 minut - ciekawe badania
A więc twoja rozmowa powinna trwać co najmniej 5 minut. Gdy rozmawiam z
kobietami, moje pierwsze rozmowy trwają od 5 do 8 minut, a gdy ona już
jest moją dziewczyną - od 20 sekund do 40 minut ;]
Później przychodzi rachunek i wpierdol...
Był już jakiś koleś z takim opisem profilu jak Ty tylko jak on tam miał :/
mały 15letni ludek pozdrawia
wt., 2010-02-16 13:10 — Fergandmały 15letni ludek pozdrawia naszego guru uwodzenia ;]
Daję dyszkę - dlaczego?
wt., 2010-02-16 09:44 — BarneyDaję dyszkę - dlaczego? Wykonałeś kawał dobrej roboty!
Witam,nie do końca zgadzam
wt., 2010-02-16 13:28 — spyruWitam,
nie do końca zgadzam się z tym artykułem, bliższy mojemu podejściu jest glinx11. Przez telefon tylko się umawiam i to na prawdę robi wrażenie!!
Zadzwońcie do dziewczyny niespodziewanie i z marszu powiedzcie: "Hej! właśnie mi się przypomniało, miałaś mi pomóc wybrać... <coś, na przykład koszule>. W piątek o 18 spotkajmy się <gdzieś konkretnie>"
Jak znam życie i wcześniej ją zaciekawiliście to nie zdąży się nawet zastanowić, co robi w patek a już się zgodzi.
Ostatnio zadzwoniła do mnie koleżanka i w ten sposób postąpiła... Uwierzcie mi, przez dłuższy czas analizowałem tą rozmowę. Takie moim skromnym zdaniem są najlepsze.<?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />
Krucho u mnie z kasą i raczej
wt., 2010-02-16 15:01 — DilKrucho u mnie z kasą i raczej preferuje krótkie rozmowy.
Art dobry;]
Fergand, jestem na tak.
wt., 2010-02-16 18:36 — tyler durdenFergand, jestem na tak. Wiadomo, jak zadzwonisz, to znaczy że masz większe jajka niż ci goście, co piszą pospolite smsy. A tak z ciekawości spytam: jak często piszesz panience smsy?
heh ja mam firme to i tak
pon., 2010-03-01 14:40 — morheh ja mam firme to i tak musze odbierac a czasami tak zejebiscie sie gada z Paniami ze...

kiedys gadalem z babcia o jej życiu prywatnym, chyba to trwało z 10 - 15min
Świetne, aczkolwiek z paroma
wt., 2010-06-15 18:23 — PiotreeekŚwietne, aczkolwiek z paroma osobami w komentach się zgodzę że czasami krótkie rozmowy są skuteczne dobry przykład podał spyru.
Mimo mojego małego
ndz., 2010-07-25 13:11 — faraonMimo mojego małego doświadczenia, śmiem twierdzić ze długie rozmowy przez tel na samym początku nic dobrego nie przyniosą. Facet ma być przecież konkretny,a nie jak baba trajkotać godzinami. Od gadania przez tel mają koleżanki a my nie chcemy być jej koleżanką tylko facetem.
Uważam że jak już da nr i zadzwonimy do niej po 2 dniach to - krótkie otwarcie, propozycja spotkania i nara:) To o czym mam gadać z nią przez tel, to porozmawiam sobie jak się spotkamy:) Moim zdaniem 2minuty to max.
Już tak miałem, że gadałem przez tel z laską godzinami bo myślałem ze tak będzie dobrze, jak się okazało to potem wolała pogadać ze mną przez tel, a na spotkania nie miała ochoty. Żadnego gadania, moim zdaniem ma być krótko i na temat i konkretnie:)
hahahh 2 dni temu zrobiłem
czw., 2012-01-26 23:03 — Smarthahahh 2 dni temu zrobiłem tak jak odradzasz efekt fail a jutro dzwonic bede to sie zastosuje do rad
Wow. Wg. mnie ten wpis
ndz., 2012-04-22 21:51 — Eskalacja_uczucWow. Wg. mnie ten wpis pokazuje JAK NIE UŻYWAĆ telefonu w kontaktach z kobietami. Jedyny podpunkt, z którym się zgadzam w 100% to SMSy ;]