Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Co Twoja kobieta powinna wiedzieć, a Ty zapamiętać.

Co kobieta powinna wiedzieć ?.
A mianowicie to, że :

- Nie jest dla Ciebie najważniejsza , nie jest całym Twoim światem i życiem..

- Na ile może sobie przy Tobie pozwolić, raz pozwolisz sobie wejść na głowę, będzie próbowała cały czas.

- Nie lubisz kłamstw ,gierek. A droczenie i żarty ma swoją granicę . Ona zaś nie może jej przekroczyć.

- Że nie będziesz się bał skończyć tego jeśli zacznie się wszystko psuć

- Że masz jaja by prowadzić ją przez życie i nie dasz sobą manipulować, jeśli zaś Ona będzie próbować może Cię stracić.

- Że nie będziesz zazdrosny bo jej ufasz, jeśli zaś Ona z wzbudzaniem zazdrości przesadzi , nie będziesz się nawet zastanawiał , po prostu odejdziesz.

- Że wolisz najgorszą prawdę , niż najlepsze kłamstwo.

- Że masz zasady, których się nie da złamać.

- Że relacja opiera się na szacunku,szczerości i zaufaniu, bez tego nic nie ma sensu.

Zapamiętaj :
Kobiety zawsze były ,będą manipulantkami, Ty musisz zapamiętać, że nie możesz pozwolić jej na przejęcie steru w Waszej relacji. Możesz uświadomić ją, że jest ważna. Lecz mimo wszystko niech nigdy nie myśli ,że jesteś na jej zawołanie. Pozwól jej odkrywać siebie co dzień po troszku. Ale nigdy nie pozwól jej odkryć siebie do końca.
Nie bój się jej stracić. Nie ta to inna, a tylko dzięki obojętności, a raczej miej w sobie trochę dystansu do wszystkiego by dobrze używać rozsądku , Nie serca .
Bądź zawsze opanowany,spokojny, stanowczy. Ale nie bądź ciągle dobry i miłosierny. Wszyscy wiemy ,że kobiety lubią wyzwania, staraj się zostawiać zawsze haczyki, tak obracać sytuację by wychodziło z korzyścią dla Ciebie, stawiaj jej poprzeczki, niech Ona przez nie skacze i pobija rekordy.
Kobieta ,którą ciągle się prosi ma podwyższoną wartość i ego. Dlatego nie proś kobiety, ale też nie rozkazuj jej jak tyran. Zawsze bądź sobą. Tylko wtedy co kolwiek ma sens Wink

Odpowiedzi

Portret użytkownika The Secret

Zapomniałeś chyba dodać, że

Zapomniałeś chyba dodać, że musi wiedzieć iż masz władzę absolutną.
Ludzie, litości.

Portret użytkownika VanityFair

Takie zasady ma ona i pojawia

Takie zasady ma ona i pojawia się IMPAS. Ludzie......... Chyba nigdy nie byłeś w normalny, szczęśliwym związku skoro wypisałeś takie zasady. Ona MUSI wiedziec, MA robić, NIE POWINNA robić.. A co Ty dajesz od siebie? Tylko swoje zasady?

no uroczo... rady rodem z

no uroczo... rady rodem z bravo, zreszta ile lat ma, kolega ?
na szczescie zycie, pozniejsze zwiazki, a przede wszystkim malzenstwo szybciutko zweryfikuja te Twoje poglady na temat kobiet, relacji damsko - meskich etc.

Portret użytkownika frozenKAI

No i to się własnie dzieje

No i to się własnie dzieje jak nie umiemy czytac strony.
Założeniem podrywaj.org jest że kobiety to wspaniałe istoty, które daja nam mnóstwo radości w życiu a strona ma nauczyc jak sie z nimi obchodzic.

Tym czasem jak czytam takie wpisy mam wrażenie, iż kobieta to zło wcielone, wróg znienawidzony, którego trzeba zgnieśc, złamac, zniweczyć...

Jasne, meżczyzna powinien byc mężczyzną zwłaszcza w zwiazku. Ale mężczyzna to nie tyran!
Chcesz pokazac swojej kobiecie siłę i zasady? Nie wyżywaj sie na niej. Pokaż te zasady i siłę w zyciu. Wobec otoczenia. Zobaczy jaki jesteś, nie będzie musiała tego doswiadczać. Jak zasłuży - ukarz. Ale nie podchodź do niej od razu z założeniem, że pokażesz gdzie jej miejsce.

Kobieta szuka w mężczyźnie w jego sile oparcia. Silne ramię ma ją chronić a nie tłuc. Sporo wymagań jaka ona ma byc... a jaki ma być mężczyzna? Nie doczytałem tego jakos...

Metoda kija i marchewki. Mówi to coś komuś? Ja tu tylko kija widzę.

łatwo jest zagrozić kobiecie co będzie kiedy wymagań nie spełni. Ale pokazać jej co dobrego ją czeka jesli spełni te wymagania juz trudniej, prawda???

jesli bedziesz sie trzymac

jesli bedziesz sie trzymac tego co napisales to twój związek pierdolnie po nie całym miesiącu bo dziewczyna bedzie się bała że obojetnie co nie zrobi to ty odejdziesz...zwiazek dla niej to ma byc przyjemność a nie kurwa wiezień emocjonalny ;D

Portret użytkownika arm

A tam, przesadzacie. Gotowość

A tam, przesadzacie. Gotowość do odejścia to nie jest przecież wieczne szantażowanie typu "zrób mi kanapkę bo odejdę!", "podaj mi browara i zrób loda bo odejdę!" tylko stan umysłu w którym nie jesteś uzależniony od drugiej osoby i MOŻESZ odejść. Może nie najlepiej sformułowany blog, ale ciężko się z którymś punktem nie zgodzić.

Ostatecznie jeśli podchodzisz do związku jako do CZYJEJŚ listy zasad której musisz się trzymać to wyjdziesz na tyrana tak czy siak; jeśli jesteś wyluzowanym człowiekiem który po prostu robi swoje to dziewczyny potrafią zaakceptować BARDZO dużo bez nuty tyranii.

Chociaż zauważyłem, że w zalewie totalnych ciot laski często z braku laku wybierają tyranujących malowanych PUAsów, więc co ja tam wiem, whatever works for ya.

Trochę tyranią zajechało i

Trochę tyranią zajechało i zdaje mi się, jak to już frozen zauważył, że uważasz kobiety za jakiegoś rodzaju zło lub wroga. Ja raczej uważam, że są jak małe dzieci. Trzeba kochać ale jak coś zbroi to ukarać. Ale najlepsze było to:,,Kobieta ,którą ciągle się prosi ma podwyższoną wartość i ego". Zamiast obniżać jej mniemanie o sobie i poczucie wartości pozwalaj a nawet pomagaj w tym, żeby rosło. Tylko wtedy ty też musisz dupę ruszyć i być zawsze o ten jeden krok na skali wartościowości przed nią, bo jak nic nie zrobisz to szybko związek się skończy. Ta twoja metoda jest raczej dla leniwych. A co do kierowania związkiem i moim porównaniem kobiet do dzieci. Możesz nawet pozwolić jej ,,kierować" tą waszą relacją. Pamiętam jak ojciec dawno temu gdy kierował samochodem brał mnie na kolana i pozwalał kierownicę trzymać. Wolno jechał i czasem kierownicę puszczał na prostej a gdy widział, że niebezpiecznie zbliżamy się w stronę rowu łapał ją i prostował kierunek. A ja się tym jarałem jak to na pięciolatka przystało. Z kobietami też tak można. Pozwól jej poprowadzić WASZ , nie TWÓJ i jej związek a gdy widzisz, że możecie się rozbić silną ręką złap za kierownicę i pokieruj na bezpieczną drogę. No tylko nie możesz w tym czasie przysypiać bo te moje przejażdżki skończyły się gdy w drzewo jebłem a ojcowi się zdrzemnąć w tym czasie trafiło Smile .

Portret użytkownika arm

"Ale najlepsze było

"Ale najlepsze było to:,,Kobieta ,którą ciągle się prosi ma podwyższoną wartość i ego". Zamiast obniżać jej mniemanie o sobie i poczucie wartości pozwalaj a nawet pomagaj w tym, żeby rosło."

Jest różnica między zdrowym poczuciem własnej wartości a typowym przedmuchanym damskim ego które się pięknie rozwija jak wiecznie się dziewczynę o coś prosi (ergo pieskuje). Znowu - myślę, że o to chodziło autorowi, po prostu nie najszczęśliwiej to opisał a nikomu nie chce się spojrzeć głębiej "co poeta miał na myśli". Forma dwuznaczna, treść OK.

A porównanie do wychowywania dzieci też bardzo lubię!

każdy rozumie jak chce wy

każdy rozumie jak chce Wink wy chuja zrozumieliście ;]
mniejsza;p

Portret użytkownika Sakuś20

Nie wiem skąd tyle dystansu

Nie wiem skąd tyle dystansu do tego wpisu ale ja popieram Mata w tych kwestiach ;D

"Nie ta to inna, a tylko

"Nie ta to inna, a tylko dzięki obojętności, a raczej miej w sobie trochę dystansu do wszystkiego by dobrze używać rozsądku , Nie serca .
Bądź zawsze opanowany,spokojny, stanowczy."

Przepraszam Cię serdecznie, ale pierdolę Twoje przykazania Laughing out loud Jeżeli kocham kobietę to nie powtarzam sobie i jej codziennie, że "nie ta, to inna", bo to jest piosenka dla tych, którzy już stracili dziewczynę. Używam serca, bo po to serce jest, żeby nim kochać. Nie mam ochoty zawsze być opanowany, spokojny i stanowczy, bo mam zupełnie inny temperament.

"staraj się zostawiać zawsze haczyki, tak obracać sytuację by wychodziło z korzyścią dla Ciebie, stawiaj jej poprzeczki, niech Ona przez nie skacze i pobija rekordy."

I koniecznie kup jej frisbee! Rzucaj na każdym spacerze co raz wyżej, niech zapierdala, łapie w locie i przynosi!

Patrzcie i uczcie się, jak koleżka sobie robi krzywdę "stronką". Tak to wygląda właśnie, jak srający ze strachu, najczęściej nadrważliwy i skrzywdzony przez pierwszą miłość młodzieniec zajebie sobie zasieki mantrując "zasady" i doznając ekstazy przy "lekcjach" i "blogach".

Gościu, spróbuj PRZEZ JEDEN DZIEŃ nie myśleć o kobietach. Podejrzewam, że niewiele Ci wtedy zostanie z życia.

"I koniecznie kup jej

"I koniecznie kup jej frisbee! Rzucaj na każdym spacerze co raz wyżej, niech zapierdala, łapie w locie i przynosi!
"
polecam dodatkowo pocwiczyc jakies back czy leg vaulty badz inne srogie ewolucje. Gwarantuje szacun calego osiedla - wreszcie kolega Mat w centrum zainteresowania bedzie... przy okazji sie troche dowartosciuje moze? Teraz jak widac lekka 'posucha', skoro takie bajki musi wymyslac...

nie,nie i jeszcze raz nie

nie,nie i jeszcze raz nie zgadzam sie z tym.

ufff komentarze do tego wpisu

ufff komentarze do tego wpisu daja mi nadzieje że jednak większość tutaj obecnych myśli racjonalnie i zna sens tej strony.
Bałem się że przeczytam (super wpis, 100% racji).
Jest OK !

Portret użytkownika bartek0940

Uważam, że podałeś dobre

Uważam, że podałeś dobre zasady. Może nie wszystkie są super, ale przekaz pasuje do tej strony.

Portret użytkownika Hudson

Umowę u notariusza jeszcze

Umowę u notariusza jeszcze podpisz. Nie musisz jej tego mówić, tylko zaprezentować swoją postawą. Kobieta ustąpiła-haczyk. Kobieta jest miła i się uśmiecha do ciebie-haczyk. Nie ma oporów-haczyk. Ja mam zasady, ja mam rację, a ty jesteś kobietą, więc masz być mi podporządkowana w 100%.

Portret użytkownika Now

Chłopie masz 17 lat i

Chłopie masz 17 lat i pierdolisz o zasadach w związku. Troche wyobraźni. Wejdz w jakieś poważne związki, i potem takie coś pisz, bo o ile się nie myle, to działasz od niedawna, a gadasz jak David X. Tyle, że on ma taką ramę, a w Twoją raczej wątpie po takim czasie praktyki.

Chłopie, te rzeczy, które są

Chłopie, te rzeczy, które są na tej stronce stosujesz gdy coś się zaczyna jebać...

Przeraził mnie ten blog!!!!!!!!!!!!

Pozdro!

PS. Dobrze, że napisałeś tego bloga i zobaczyłeś te komentarze to też jest jakiś etap w samorozwoju.

Portret użytkownika panxyz

Pierdulenie ? Wiesz dlaczego

Pierdulenie ? Wiesz dlaczego ? Bo na bank nie doświadczyłeś tego, skąd wiesz, że to prawda przepisując myśli innych ludzi lub opinie usłyszane od Zenka pod żabką ?
Nawet BANALNE i OCZYWISTE przemyślenia mają większą wartość niż zbiór przepisanych bezmyślnie zdań, nad którymi pewnie nawet nie usiadłeś i ich nie przemyślałeś.

Portret użytkownika FunGusto

Pierdolenie niedoświadczonego

Pierdolenie niedoświadczonego gówniarza i tyle w temacie. Łepek będzie związków uczył wg. jakiegoś chorego kodeksu.
Gwarantuję Ci, że stosując wymienione przez Ciebie zasady, zaczynając już od tej pierwszej nie masz szans na dobrą relację z kobietą.
Zejdź na ziemię, jak masz takie durnoty pisać i robić z siebie to się zastanów wiele razy. Bo jak razie zachowujesz się jak alfa-pua-pajac.

Portret użytkownika salub

Co kobieta powinna wiedzieć

Co kobieta powinna wiedzieć ?.
A mianowicie to, że :

- Nie jest dla Ciebie najważniejsza , nie jest całym Twoim światem i życiem..

W pewnym momencie w życiu poznajesz kobietę i jesteś przekonany co do tego, że jest jedną z najważniejszych osób w Twoim życiu. Kobieta nie może być całym Twoim światem - to jest pewne. Musisz mieć znajomych, posranych kumpli z którymi możesz zrobić wszystko i jakieś hobby albo pracę, żeby normalnie funkcjonować.

- Że nie będziesz się bał skończyć tego jeśli zacznie się wszystko psuć

Często w związku jest zajebiście i czasem kończy się z niewiadomego powodu. Po prostu. Może wypalenie, może coś innego. Ale nie wierzę w takie puste gadanie. Zresztą, jeśli coś zaczyna się psuć, to najpierw próbujesz to naprawić a nie od razu spierdalać.

- Że masz jaja by prowadzić ją przez życie i nie dasz sobą manipulować, jeśli zaś Ona będzie próbować może Cię stracić.

A kim ma być facet , żeby prowadzić swoją laskę przez życie? Wytłumacz mi to. Bo to takie pierdolenie o Szopenie.

- Że nie będziesz zazdrosny bo jej ufasz, jeśli zaś Ona z wzbudzaniem zazdrości przesadzi , nie będziesz się nawet zastanawiał , po prostu odejdziesz.

Co oznacza przesadzanie ze wzbudzaniem zazdrości, po którym zaraz jesteś gotów odejść? Heh

- Że masz zasady, których się nie da złamać.
Niestety każde zasady da się złamać albo nagiąć. Czasem to nie jest zależne od nas, żeby ciągle trzymać się jakiegoś schematu.

- Że relacja opiera się na szacunku,szczerości i zaufaniu, bez tego nic nie ma sensu.

A TO JEST NAJLEPSZE ZDANIE. LUDZIE, MIEJCIE CHOĆ TROCHĘ ROZSĄDKU I USTALAJCIE TEŻ SWOJE ZASADY. NIE TYLKO SZCZEROŚĆ, ZAUFANIE I SZACUNEK, KTÓRE TUTAJ PRZECZYTALIŚCIE. Omijajcie schematy.

coraz częściej mam wrażenie

coraz częściej mam wrażenie że wchodząc tutaj wkraczam w stado rozkapryszonych panienek które zachowują się jak chorągiewki na wietrze - raz chwaląc gościa i wynosząc go na piedestał by innym razem zgnoić go jak burą sukę...

każdy ma swoje zdanie i każdy ma swoje zasady, które w jego przypadku sprawdzają się najlepiej - o to chyba w końcu chodzi, by odnaleźć prawdziwego siebie prawda? , by obudzić drzemiącą w nas bestię, krwiożerczego barbarzyńcę, romantyka, bądź ułożonego grzecznego chłopca?

Ja się bloga nie czepiam, z częścią stwierdzeń się zgadzam, część traktuję z przymrużeniem oka, a część interpretuję na swój sposób i JESTEM PRZEKONANY że sam autor z czasem zweryfikuje niektóre z nich.

SALUB: oczekujesz od niego konkretnych sprecyzowanych odpowiedzi, myślę że po prostu chciał by każdy zinterpretował to na swój sposób, stąd te ogólniki Wink pozdr

P.S. przeraża fakt że część USERÓW, o których zawsze miałem dobre zdanie, gdzieś po drodze zgubiła swoje jaja, że wskakują z jednej iluzji w kolejną a pieskowanie staje się dla nich modne, pozdro Hejterzy!

Portret użytkownika BBS

Ale pocisk... Wydaje mi się,

Ale pocisk... Wydaje mi się, ze autor jest młody i czasem fantazja go ponosi. Kiedyś byłem taki sam jak on i Ty też byłeś młody i jebałeś głupoty czasem. Nikt nie doradził mu żeby to skasował i się nie pogrążał tylko jedziecie jak po szmacie. Może był najebany jak to pisał?

Portret użytkownika frozenKAI

dajmy spokój Panowie

dajmy spokój Panowie Smile Przecież chuja zrozumieliśmy Smile