Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.

FILTRY PERCEPCJI - PIENIĄDZE, TWÓJ WYGLĄD, KOBIETY - RONLOUIS

Portret użytkownika Ronlouis

Ostatnio przyglądam się gorącym dyskusjom przeciwników i zwolenników wpływu urody, pieniędzy, nawet też wzrostu na uwodzenie kobiet. Chce tą dyskusję podsumować, bo czytając niektóre wypowiedzi, które niekoniecznie muszą być nietrafne, to jeśli wejdzie na stronę chłopak dla którego w ogóle rozmowa z kimkolwiek jest ogromnym problemem.

I przeczyta wypowiedzi niektórych na temat pieniędzy, urody której w jego mniemaniu nie ma, czy nawet wzrostu to taka osoba popadnie jeszcze w większą depresję czy frustrację. A przecież nie taka rola jest tej strony, żeby dołować ludzi.

I teraz tak UWAGA ! zarówno Ci co mówią, że pieniądze, uroda czy nawet wzrost ma znaczenia i Ci co mówią, że to znaczenia nie ma. Wszyscy macie rację, niemożliwe ? Niemożliwe to jest zapłacić kartą w biedronce.

Każdy z Nas - innych ludzi, sytuację jakie go spotykają, swoje otoczenie, ocenia poprzez tak zwane filtry percepcji. A jak owe filtry działają, trochę jak te do wody, tylko w tym wypadku każdy z Nas odfiltrowuje te informację które trafiają do niego z zewnątrz i odrzuca te, które nie pasują do jego systemu poglądów. Czy to jest obiektywne ? Od życia dostajesz to w co wierzysz. A ludzie wierzą w różne rzeczy.

Podam wam przykład:
Na pewno jest ktoś w Twoim otoczeniu, kogo bardzo nie lubisz, z różnych przyczyn. To niezależnie od tego co ta osoba zrobi, będziesz jej nadawał negatywne cechy.

I jeśli jakiś Twój znajomy, którego bardzo lubisz zachowa się w podobny sposób, to będziesz jego zachowanie odbierał w kategoriach pozytywnych. I nadawał pozytywne znaczenie wszystkiemu co robi.

Dlatego kiedy uważasz, że jeśli nie masz pieniędzy, to nie będziesz miał kobiet, albo w drugą stronę z pieniędzmi będziesz je miał. To w obu przypadkach masz rację. Dlaczego ? Ponieważ dostajesz od życia dokładnie to na czym się skupiasz. I spotkasz się z sytuacjami przemawiającymi za prawdziwością Twojej tezy, ale nie dlatego, bo są one obiektywne, tylko dlatego że odfiltrowujesz pozostałe sytuacje które nie pasują do prawdziwości Twojej tezy.

Twoje myśli kształtują, Twoją rzeczywistość. Jesteś trochę jak rzeźbiarz, który swoimi dłońmi, ugniata rzeźbę zwaną, "Twoim życiem" i to w jaki sposób ukształtujesz tą rzeźbę, zależy od Twoich przekonań.

To samo Twój wygląd, kiedy wstajesz rano, idziesz do lustra, patrzysz na swoją twarz i nie akceptujesz tego gościa przed sobą bo np. Uważasz że masz krzywe zęby, zakola, łysiejesz albo masz brzydki nos.
To jeśli Ty sam będziesz robił z tego problem a bez wątpienia, ocenianie swojej urody w negatywny sposób jest czymś takim. I w dodatku, nic z tym nie robisz i nie pracujesz nad sobą. To kobieta tym bardziej będzie robiła Ci z tego problem. No bo w końcu jeśli Ty siebie nie lubisz, jak ma polubić Cię kobieta ?

Każdy z was zna przykład Davida x, najbrzydszego uwodziciela ze społeczności a jednocześnie jednego z najlepszych. Wiecie dlaczego tak jest ? bo wszystko co najważniejsze masz pomiędzy uszami.
Jak tego nie zrozumiesz i będziesz się porównywał do bogatszych, mądrzejszych, przystojniejszych od siebie. To wtedy nigdy nie będziesz szczęśliwy. Bo będziesz uzależniał poczucie własnej wartości od kogoś innego. A kto bardziej ma być odpowiedzialny za to co myślisz o sobie i swoich uczuciach jak nie Ty sam.

Zawsze się w końcu znajdzie ktoś przystojniejszy, mądrzejszy czy bogatszy od Ciebie. I jak myślisz co się stanie kiedy ktoś taki stanie obok Ciebie ?

Jeśli chcecie zmienić swoje życie, musicie zmienić swoje myślenie, czasem zmienić też otoczenie, zerwać kontakt z ludźmi którzy czujesz że zamiast Cię wspierać, sabotują Twoje sukcesy. I zrób to dla siebie, dla własnej lepszej relacji z samym sobą.

Kolejna ważna rzecz jest związana z czymś co często widzę na stronie a mówię tu o nadmiernym krytykanctwie, naśmiewaniu się i postawie roszczeniowej. Posłuchajcie takie negatywne nastawienie powoduje, że jedyną osobą która na tym ucierpi, będziesz Ty sam. Bo jeśli często oceniasz, krytykujesz lub narzekasz, stajesz się prawdziwym magnezem na szajs. Przyciągasz do swojego życia jeszcze więcej szajsu.

To jest jak efekt domino, im więcej narzekasz tym więcej złych rzeczy Cię spotyka.

Tworzysz pewnego rodzaju pole negatywnych uczuć. Z takim nastawieniem nie osiągniesz nic, co najwyżej pogłębisz swoją frustrację a to z kolei może zaprowadzić do depresji. Wiecie że większość chorób jest wywoływana przez negatywne uczucia ?

Podam wam przykład:
Pamiętacie gościa który nagrywał materiały, na temat społeczności w negatywny sposób ? To był dosyć znany trener. Widziałem kilka jego innych filmików i gość rzeczywiście ma pojęcie o uwodzeniu. Ale, w pewnym momencie zmienił się, zaczął się skupiać na tym co złe a wkładając w to jeszcze więcej własnej energii, przyciągał te złe rzeczy z powrotem. Te filmiki wrzucał podajże 3 czy 2 lata temu, później jakby zniknął. Ostatnio widziałem tego chłopaka w złotych, to był wrak człowieka, w wymiętym ubraniu, z niezadbanymi przetłuszczonymi włosami, wychudzony. Widać, że stał się więźniem swoich własnych negatywnych emocji a w konsekwencji odbiło to się na nim samym. Nikomu tego nie życzę. Dlatego zwracajcie uwagę na swoje myśli, uczucia i zachowania, bo one w konsekwencji odbiją się na Was samych

Co do pieniędzy a kwestii kobiet. Czy kobiety lecą na pieniądze ? Lecą na emocje które te pieniądze mogą jej dać, bo jak zabierzesz swoją dziewczynę na wycieczkę do Grecji, to wiadomo, że od razu będzie mokra. Jeśli natomiast to jest dziewczyna Poznana w klubie a Ty masz nastawienie, w którym chcesz tylko zaliczać to pieniądze nie mają tu znaczenia. Bo dużo łatwiej w ciągu jednej nocy zaprezentować się jako atrakcyjna osoba, niż przez 10 lat bycia z jedną kobietą.

Kolejna rzecz, jeśli szukasz związku to kobieta będzie patrzyła na Ciebie pod kątem zabezpieczenia finansowego. Utrzymanie dzieci, domu i rodziny. Wiadomo że jak byś miał córkę to nie chciałbyś żeby wyszła za biedaka. Jednak jest pewne, ale... wiecie, że co 10 mężczyzna w Polsce wychowuje nie swoje dziecko ? A wiecie z czego to wynika ? Bo jeśli kobieta ma misia z kasą, który daje jej stabilizację, ale jak zwykle czegoś jej brakuje. To wasza pani skoczy do wyra jakiemuś dajmy na to alkoholikowi z gitarą, który zna się na kobietach i da jej emocje które ona do tej pory oglądała na ekranie telewizora. Albo nawet jakiemuś facetowi, który wie o co chodzi z kobietami a jednocześnie gość nie ma zbyt dużo pieniędzy. A później bum i bam, 9 magicznych miesięcy, ale przecież zaraz, mam misia ze stabilizacją Smile I dzieje się.

W końcu mówi się, że kobieta jest wolna jak wyjdzie za mąż a mężczyzna jest wolny jak jest sam. Swoją drogą, ciekawa zależność, coś Ci to nie mówi ?

To jaki stosunek ma kobieta do Ciebie, zależy od tego jak jej się zaprezentujesz jako mężczyzna. Jedni chcą kupić zainteresowanie kobiet, inni są po prostu interesujący dla kobiety i bez pieniędzy. Które mają służyć Tobie a nie podrywaniu kobiet.

Druga sprawa jaki rodzaj jej zademonstrujesz kochanka, czy żywiciela ? Bo z jednym kobieta pójdzie do łóżka jeszcze tego samego dnia a z drugim ta sama kobieta będzie odkładała seks jak tylko się da, widząc w nim materiał na stały związek. Opowiadając oczywiście o tym, że ona to nigdy by tak nie zrobiła, jak te wszystkie laski, co od razu idą z facetem do łóżka Wink

Ale tu nawet nie chodzi o to co mówi kobieta, bo natura dała jej jako słabej płci, potężne narzędzie w postaci umiejętności komunikacji, ukrywania pewnych faktów, bezbłędnego posługiwania się kłamstwem w komunikacji. Ale dała jej to po to, żeby ją chronić, znając jej zawiłą naturę Wink czasy się zmieniły, ale kobiety dalej posiadają te umiejętności.

I na pewno każdy z Was spotkał się z sytuacją kiedy Twoja partnerka albo jakaś kobieta powiedziała Ci coś, tak, że zawiesił Ci się umysł. Dlatego zamiast słuchać, obserwujcie. To znaczy nie chodzi o to, żebyś nie słuchał kobiet, tylko o to, żebyś nie słuchał tego co ona mówi do Ciebie, bo tylko zwariujesz.

Zawsze przestrzegałem przed tym, żeby uważać na kobiety które patrzą tylko na grubość Twojego portfela, zawsze się znajdzie w końcu ktoś, kto ma więcej pieniędzy od Ciebie. I jak myślisz, co taka kobieta zrobi kiedy już się ktoś taki pojawi, myślisz, że zostanie przy Tobie?

Kobiety mają lubić faceta za to jaki jest a nie za to co może jej kupić i ile ma na koncie. Co do wyglądu, jeśli koleś jest źle ubrany i nie ma wyglądu, ale ma pewność siebie, będzie miał kobiety. Oczywiście, więcej będzie musiał włożyć w rozmowę i w odbijanie shit testów, ale jak jest pewny siebie, to sobie z tym poradzi. To samo koleś który np. jest przystojny, dobrze ubrany, ale brakuje mu pewności siebie. To przyciągnie kobietę wyglądem, ale w trakcie interakcji, coś spierdoli, bo np. kobieta powie mu coś z czym on nie będzie mógł sobie poradzić, z powodu braku pewności siebie. I dziewczyna odejdzie...

Dlatego podstawą i fundamentem który trzeba rozwijać jest pewność siebie, bo od niej tak naprawdę wszystko się zaczyna.

Jeśli facet imponuje kobiecie na początku znajomości pieniędzmi, laska będzie go wykorzystywać na zasadzie własnych finansowych potrzeb. Zabierać go na imprezy, żeby płacił za jej drinki i za drinki jej koleżanek. Żeby, zabierał ją do restauracji, czy do innych drogich miejsc. Ale taka kobieta nie pójdzie z nim do łóżka. Bo kobieta widzi w nim tylko źródło pieniędzy a nie seksu. Co najwyżej z braku laku wybierze jego, ale i tak będzie nieszczęśliwa przez całe życie i jak zwykle poszuka sobie, tego szczęścia gdzieś na boku.

Facet który ma pieniądze nie musi się z nimi obnosić a Ci którzy obnoszą się z nimi, chcąc poderwać kobietę. Odbierani są jako osoby, próbujące zrekompensować poczucie braku własnej wartości, właśnie pieniędzmi. Mówię o kupowaniu jej zainteresowania. Są oczywiście takie kobiety, które lecą na kasę, nawet jeśli to ma być opcja na jedną noc, ale czy Ty naprawdę chcesz sypiać z prostytutką ?

To nie pieniądze sprawiają, że świat się kręci tylko znaczenie jakie nadajesz rzeczom materialnym. Większość rzeczy które są najważniejsze w życiu otrzymaliśmy za darmo. Nasz umysł który otrzymaliśmy w chwili urodzenia, ciało, dusze, marzenia, miłość ze strony rodziny, bliskich czy przyjaciół. Nie możesz uzależniać poczucia własnej wartości od pieniędzy które posiadasz, pewność siebie ma wypływać z Ciebie. Nie możesz nadawać znaczenia rzeczom, które są czysto materialne, one nie mogą mieć wpływu na to, że będziesz czuł się pewny siebie.

Kobiety wcale nie są głupie i doskonale o tym wiedzą i tak samo to odbierają. Są oczywiście takie które wchodzą w różne układy z mężczyznami, na zasadzie wymiany. Wynajęcie mieszkania za seks. Albo kupujesz mi drogie prezenty, zabierasz na wycieczki a ja Ci za to dziękuję w postaci rozkładania nóg.

Do czasu aż taka kobieta nie znajdzie sobie kogoś bogatszego. Swoją drogą kobiety, które myślą pod kontem tylko czy facet potrafi zapewnić jej zabezpieczenie finansowe, wyłącznie. Przez całe życie są nieszczęśliwe. Jesteśmy jednostkami, które zbudowane są całościowo. Co jest ważniejsze, ręka czy noga ? Czy może to i to ? Szkoda, że niektóre kobiety myślą, że tylko jedna z tych rzeczy.

Jakie kobiety chcesz przyciągać do swojego życia ? Takie co lecą w Twoim mniemaniu na kasę ? Nie ma sprawy - dostaniesz mnóstwo takich, przyciągniesz je do siebie. A bardziej swoim zachowaniem, będziesz oczekiwał od niej takich zachowań, dlatego zdecyduj czego chcesz, jakie kobiety lubisz, czego nie tolerujesz u kobiet. A później bądź nieustępliwy. Jeśli kobieta będzie chciała Cię sprawdzić. Żeby później nie było płaczu, jak znajdzie sobie innego, bogatszego od Ciebie.

Jest takie przysłowie, że człowiek rodzi się głupi i głupi umiera. Mniemam ze jesteś w środku swojego życia. I nie chcesz będąc już w podeszłym wieku, że mogłeś tyle zrobić i jakbym znowu był młody i mógł cofnąć czas to zrobiłbym to albo tamto. Ale nie zrobisz, bo czasu nie da się wtedy cofnąć. Żyj tu i teraz. A nie jutro czy za miesiąc czas i tak upłynie, ale to od Ciebie zależy co Ty z nim zrobisz i na co poświęcasz swój czas, na narzekanie ? czy rozwijanie siebie ?

Widzisz bo czy człowiek który ma pieniądze, układa mu się z kobietami jest spełniony. Miałby potrzebę narzekania, krytykowanie, osądzania innych i naprawdę traciłby na to czas ? Czy raczej spożytkowałby swoją energię na coś konstruktywnego ? Chcesz coś zmienić w swoim życiu? Najpierw zmień myślenie (jeśli chcesz) a reszta zmieni się sama. W końcu Ci to zagwarantowałem Wink

Jako ciekawostkę mam coś jeszcze dla Ciebie, pewna kobieta szukała bogacza i bogacz jej odpowiedział, zobacz co...
http://joemonster.org/art/20133/...

Pozdrawiam

Odpowiedzi

Portret użytkownika Ulrich II

Niemożliwe to jest zapłacić

Niemożliwe to jest zapłacić kartą w biedronce.

chyba już można Wink

świetne podsumowanie

świetne podsumowanie ostatnich blogów o tej tematyce na forum, pozdrawiam.

Nie wiem, do jakich biedronek

Nie wiem, do jakich biedronek chodzisz, bo w mojej można płacić kartą i to zbliżeniowo.

Kasa nie jest ważna, jeśli chcesz przespać się z kobietą w klubie - zgoda. Ale jest ważna, jeśli chcesz mieć z nią dziecko i założyć wspólne GD Smile

Portret użytkownika Guest

bzdura

bzdura

Dzięki za feedback! Jakaś

Dzięki za feedback! Jakaś argumentacja lub szersze wyjaśnienie swojego stanowiska?

Portret użytkownika Guest

sorry nie znam związku w

sorry Wink

nie znam związku w swoim otoczeniu, ktory powstałby z pobudek finansowych. Ale z racji srodowiska, w ktorym przebywam, wszyscy w tych związkach mieli potencjał. U niektorych pozniejszy sukces wynikał z wykształcenia, u innych pomogły zbiegi okolicznosci.

Pełna zgoda, jeszcze raz

Pełna zgoda, jeszcze raz dzięki za feedback i odpowiedź! Mam tylko jedno uwagę.

Ludzie RACZEJ ("statystycznie rzecz ujmując") parują się pod kątem obiektywnych czynników społeczno ekonomicznych: poziom wykształcenia/dochód osobisty. W żadnym wypadku nie jest to spowodowane pobudkami finansowymi (chęć bycia utrzymywanym przez drugą osobę), ale raczej podobnych możliwości materialnych, które umożliwiają realizacje podobnego stylu życia Smile

Taki lajf Smile

Portret użytkownika Ronlouis

Veriusas i UlrIch II no

Veriusas i UlrIch II no właśnie panowie, WŁAŚNIE ! Wink

Pozdrawiam

Po raz pierwszy zgadzam sie z

Po raz pierwszy zgadzam sie z przekazem filaru podrywaja na temat hajsow. Glowna za wywazony glos rozsadku.

Portret użytkownika Christiano

Blog w porządku. Zastanawiam

Blog w porządku. Zastanawiam się tylko jak jest z kwestią płacenia na randkach. Czasem mam do czynienia z Panną, którą ja zapraszam i to ja płace za piwo czy coś do jedzenia, itd. Często jest tak, że Panna mało inicjuje,płaci czasem za swoje rzeczy, a mi się podoba więc sie z nią spotykam i jest problem z tym płaceniem... Nie mówie, wydać na randke za nia te 50 zł to może nie jest problem. Tylko nie chce żeby ona sobie myślała że sram kasą i jestem jej misiem, który ma dla niej stabilizacje. Co o tym myślisz?

Wiadomo, nie kupuje jej prezencików, kwiatuszków. Wystarczy że ja organizuje spotkania, zapłace za jedzenie na randce czy jakas tam atrakcje i odwiodzę do domu. Tylko wiem, że potem znów jak za dużo będe płacił to wyjdzie że jestem jakimś Panem od płacenia. Jak to rozwiązać w mało bolesny sposób? żeby była dla mnie i korzyść?

Portret użytkownika Heathcliff

Chłopy, przecież tak jak my

Chłopy, przecież tak jak my celowo kombinujemy jak podzielić rachunek na pół,tak one celowo kombinują tak by nic nie zapłacić.

dostawałem już tłumaczenia:
-bo ja za swój angielski sama płaciłam
-bo ja płacę za makijaż itp....

albo np jadę do dziewczyny FWB więc warto. I ona zarabiająca b dobrze mająca sklep 2 metry od domu mówi mi: i kup wino wodę i coś do przegryzienia.

I panie Ron? przecież wiadomo jak się postawie to zaproszenia nie dostanę więcej.

to są realia. plus panie ginekolożki tłumaczące dziewczynom że to facet powinien płacic za pigułki.

autentyk

Portret użytkownika Guest

wiesz co, Heath? Idź pod

wiesz co, Heath? Idź pod kosciół. Jest szansa, ze tam "normalne" znajdziesz

Portret użytkownika TOA

Heathcliff Tobie kurwa nic

Heathcliff

Tobie kurwa nic już nie pomoże i nic nie przetłumaczy, 23453432 argumentów i przykładów z życia użytkowników wypowiadających się na ten temat nie wystarczy, próbujesz obalić coś co Oni przeszli i przetestowali a i tak dalej próbujesz znaleźć dziurę w całym. Skoro laska Ci każe zapierdalać po wino i wodę plus płacić za to to po co się z nią spotykasz skoro Ci się nie podoba, ja już na początku ze swoją dziewczyną rozmawiałem na ten temat, że za soczek czy piwko może sobie sama zapłacić i nie zbankrutuje, mimo iż chodzi do szkoły jeszcze i nie zarabia, zgodziła się ze mną w zupełności. Wiadomo, jeśli chodzi o jakieś droższe sprawy to ja płacę większość bo coś zarabiam i jestem facetem ale nie żeby mi laska mówiła "jak mi nie kupisz piwa to Ci nie dam dupy" bo już bym się pożegnał, na szczęście trafiłem na porządną dziewczynę i jesteśmy w szczęśliwym związku. Z pieniędzy w ogóle nie robimy problemów, nie ma o nich mowy, wcześniej spotykała się z facetem, który zapierdala nową BMK'ą, nawet jej raz nie pocałował, spotykając się z nią 2 miesiące, ja to zrobiłem już na 1 spotkaniu i mówiła wiele razy, że jak tylko mnie trochę poznała to całkowicie zapomniała o tamtym mimo, że popierdalam starym Hyundaiem z rozsypującymi się progami, ponieważ dałem jej emocje.

"że popierdalam starym

"że popierdalam starym Hyundaiem z rozsypującymi się progami, ponieważ dałem jej emocje." - no nie wątpię, i to emocje z tych hardcorowych... a jak jeszcze hamulce dorównują progom...

Portret użytkownika TOA

No pośmiej się, taka jest

No pośmiej się, taka jest prawda, wierzyć nie musisz... Jakiś stary, takiś głupi Sexy

Portret użytkownika TOA

Może i śmiesznie

Może i śmiesznie sformułowałem, ale chodziło mi o to ze koleś ma więcej kasy, lepsze auto, ja słabo zarabiam mam byle jakie auto ale to ja potrafiłem wzbudzać w niej emocje (kto wie, może to te hamulce Laughing out loud)

nic takiego, je też nie

nic takiego, je też nie chciałem być złośliwy - może warto poluzować z tymi prawdami objawionymi - raz na wozie a raz trzeba piwo postawić (ale kurwa małe i bez soku)...

Portret użytkownika TOA

gen, jesteś stary i zbyt

gen, jesteś stary i zbyt mądry, nie rozumiem co piszesz ale coś czuję, że sobie ze mnie jaja robisz Sad((, proszę powiedz, że tak nie jest !!!.

absolutnie nie robię, fakt,

absolutnie nie robię, fakt, kiedy przeczytałem o tych progach i emocjach, to jakoś tak mi się skojarzyło - ale broń Boże nie było to tendencyjne ani złośliwe, czasem tak wyjdzie...

Portret użytkownika baudelaire

Jakbyś Ty nie napisał to ja

Jakbyś Ty nie napisał to ja bym to zrobił;) bo mam takie same skojarzenia:)

TOA, żółta kartka.

TOA, żółta kartka.

Portret użytkownika Heathcliff

"Wiadomo, jeśli chodzi o

"Wiadomo, jeśli chodzi o jakieś droższe sprawy to ja płacę większość bo coś zarabiam i jestem facetem"

tak, zwłaszcza w tym fragmencie emocje jej dajesz

właśnie udowodniłeś to co piszę. nie zauważyłeś?????

"bo ja jestem facetem" -napisałeś

i tak, one tak myślą. Jesteś facet to płać.

rozumiem jeszcze że na 1 randce wyjaśniłeś dziewczynie że płaci za piwko sama bohaterze? i w klubie jak tańczycie też ona za siebie płaci?

nie bądź śmieszny kolego z Hyundayem.

Portret użytkownika TOA

"Wiadomo, jeśli chodzi o

"Wiadomo, jeśli chodzi o jakieś droższe sprawy to ja płacę większość bo coś zarabiam i jestem facetem"

"tak, zwłaszcza w tym fragmencie emocje jej dajesz"

Nawet gdybyśmy płacili po równo albo ona większość i tak by to nic nie zmieniło.

"rozumiem jeszcze że na 1 randce wyjaśniłeś dziewczynie że płaci za piwko sama bohaterze? i w klubie jak tańczycie też ona za siebie płaci?"

Nie, nie na pierwszej, to było na drugiej, dobrze pamiętam ten moment. Tak, jeżeli idziemy do klubu ona sobie płaci za swoje widzimisię i nie robi z tego problemu, niczego to nie psuje między nami, bo rozumie o co chodzi Smile

"nie bądź śmieszny kolego z Hyundayem" - "Kolega z Hyundaia", fajnie brzmi, chyba zmienię nick, bo mi się podoba Smile Laughing out loud

A tak serio to jestem kolejną osoba, która daje Ci przykład z życia wzięty ale po raz kolejny próbujesz komuś coś wmówić za wszelką cenę, więc ja kończę tym postem swoją wypowiedź a Ty dalej baw się w Pogromcę Mitów, elo.

Portret użytkownika Heathcliff

"Nawet gdybyśmy płacili po

"Nawet gdybyśmy płacili po równo albo ona większość i tak by to nic nie zmieniło".

taaaak? to sprawdź a potem się wymądrzaj Kolego z Hyundaya.

Proponuję zacząć od tego by Ci się dołożyła do wizyty u mechanika Laughing out loud

a ja myślisz skąd swoje doświadczenia biorę? z "napisz do Bravo"?

powtarzam Twój przykład to właśnie potwierdzenie tego co mówię. jesteś tak niekonsekwentny jak pan Style który na 400 stronach uczy "nie płać za panny" , a potem jak spotkał swoją Wyśnioną to w knajpie gdzie się umówili był wcześniej i zapłacił za drinki , ale tak by ona nie widziała. (patrz: Gra.Penetrując....)

zaiste, konsekwencja.

Heat, tak z ciekawości - a Ty

Heat, tak z ciekawości - a Ty czym powozisz?

Portret użytkownika TOA

jednak odpiszę jeszcze

jednak odpiszę jeszcze raz:

"a ja myślisz skąd swoje doświadczenia biorę? z "napisz do Bravo"?"

Nie wiem skąd, ale może trafiasz na niewłaściwe laski po prostu lub źle postępujesz, ja nie miałem dużo kobiet w swoim życiu ale jak przyszło co do czego nie miałem problemu, aby ustalić zasady odnośnie płacenia, czyli ja za siebie, ona za siebie, gdy składamy się np. na jakiś prezent, ja wtedy dokładam więcej, co nie znaczy, że jestem jakaś żyła i nic jej nie kupię od czasu do czasu tak o!.

"Proponuję zacząć od tego by Ci się dołożyła do wizyty u mechanika"

Póki co mi to nie przeszkadza Smile

Portret użytkownika Ronlouis

Jak idziesz na spotkanie z

Jak idziesz na spotkanie z dziewczyną i dopiero się poznajecie, to dlaczego miałbyś płacić za kogoś, kogo nawet dobrze nie znasz. Ona wychodzi żeby Cię poznać i Ty też spotykasz się z nią żeby ją poznać. Jak to rozwiązać ?

Kiedyś stosowałem różne patenty, typu kiedy podchodziliśmy do baru, żeby coś zamówić, to mówiłem, że kobiety mają pierwszeństwo i wpuszczałem ją przed siebie. A jak ona pytała a Ty co bierzesz, odpowiadałem, zamów sobie i zaraz coś wybiorę dla siebie. Albo, mówiłem to ja idę zarezerwować nam stolik, żeby nikt nas nie podsiadł a Ty weź dla mnie to i to. I wtedy np. przy stoliku oddawałem jej to za co zapłaciła za mnie. Ona coś brała i od razu przy barze płaciła za siebie. Albo tą kolejkę ja stawiam a następną Ty.

Albo, bezpośrednio, wiem, że to jest nasze pierwsze spotkanie, kiedy się poznajemy a ja nie chcę, żebyś to płacenie za Ciebie, odebrała jako zobowiązanie wobec mojej osoby. (większość lasek tak to właśnie odbiera, na początkowych etapach znajomości, chociaż nie każda Ci się do tego przyzna) Dlatego poczekajmy z tym na jakąś późniejszą ewentualność. W końcu na razie się poznajmy.
To jest uczciwe i szczere i dziewczyna to zrozumie, jak jest inteligentna a mniemam, że chodzi Ci wyłącznie o takie kobiety.

Jeśli przespałeś się z dziewczyną ok, wtedy od czasu do czasu, możesz za nią zapłacić. Ale nigdy wcześniej, pozwól jej też na to, żeby ona czasem też wymyśliła coś dla Ciebie i gdzieś Cię zabrała. Tylko jak już jesteście w jakiejś relacji. Kobieta tak samo jak i mężczyzna musi inwestować w związek. A nawet lepiej jak to kobieta więcej inwestuje w Ciebie, bo później będzie jej trudno zrezygnować z tej relacji i będziesz dla niej bardziej atrakcyjny. A ona poczuję, że też się musi trochę starać o Ciebie. Kobiety lubią się starać, trzeba im tylko na to pozwolić.

Portret użytkownika Heathcliff

W stolicy ładna oczekuje

W stolicy ładna oczekuje płacenia za nią. w klubie czy w pubie. absolutna większość. i g.... ci z racji przychodzi, jeśli masz doklejoną etykietkę sknery Sad

masz rację, ale w Wawie to tak nie działa.

Kolega Ci sprzedał patent,

Kolega Ci sprzedał patent, jak nie płacić i nie wyjść na skąpca ani biedaka a Ty coś tam dalej pomrukujesz ;p Twój wielki problem braku kasy właśnie się rozwiązuje, jakaś mała cegiełka do tego że i bez kasy możesz mieć fajną dziewczynę, zacznij z tego korzystać. Wink

P.s. Ja Ci sprzedam kolejny patent, jak nie masz kasy, a chcesz sie np. dobrze ubierać to zacznij chodzić po lumpeksach jak jesteś z Wawy to tam pewnie jest masa takich sklepów i po miesiącu chodzenia, za 100-200 zł kupisz Sobie taki komplet, że nikt nie pomyśli że jesteś biedny Wink

Następna sprawa wejdź na allegro lub OLX lub poszukaj na plich targach ładnego zegarka, kolejna rzecz która sprawi, że Twój status społeczny się zwiększy.

Jak już wyrwiesz jakąś laskę co leci na kasę, bo chyba to jest Twój cel znajdź dodatkową pracę, byś mógł Ją zaprosić do dobrej restauracji, tak krok po kroczku i osiągniesz Swój cel. ;p

Portret użytkownika Guest

nieprawda. Byłem w Warszawie

nieprawda. Byłem w Warszawie i max 10% jest taka, jak mowisz. reszta to normalne laski. I mowie tu o naprawdę ładnych dziewczynach.