Czy wiesz jak poderwać piękną dziewczynę?
Co jest najważniejsze dla kobiety?
Nie, nie pieniądze. Nie, nie rozmiary członka jej partnera.
TO JEJ WYGLĄD!
Dlatego właśnie dzięki temu my, mężczyźni, możemy z ogromną łatwością kwalifikować i negować kobiety. Właśnie dzięki ich manii pięknego wyglądu.
Komplementy to ogromna broń uwodziciela. Musi on tylko wiedzieć, jak z nich korzystać.
Dam ci przykład:
Sun: Kochanie, pięknie dziś wyglądasz.
X: Wiem.
Zwykły komplement. I to właśnie jest twój błąd. On jest zwykły. Nie wyróżnia kobiety spośród reszty. Ponadto jest banalny. Dlatego właśnie ona na niego zupełnie nie zareaguje.
Zmieńmy go nieco:
Sun: Zwykle nie podobają mi się kobiety w niebieskich sukienkach, ale ta akurat idealnie pasuje do twojej osobowości.
X: Na prawdę tak sądzisz?!
itd.
Co się zmieniło? Po pierwsze, dodaliśmy kwalifikację. Popatrz na pierwszy człon - "Zwykle nie podobają mi się kobiety w niebieskich sukienkach". Nie podoba ci się każda kobieta, a już na pewno nie w niebieskiej sukience. Po drugie, czysty, niebanalny komplement. "Ale ta akurat idealnie pasuje do twojej osobowości."
Rozumiesz o co chodzi?
Ta kobieta, której to mówisz, wygląda w niej według ciebie idealnie (to już od ciebie zależy, czy jest to kłamstwo czy szczera prawda, ten blog nie traktuje o moralności), co wystawia ją przed szereg masy innych przedstawicielek homo sapiens sapiens,
Wniosek? Kobieta jest szczęśliwa, bo nie dość, że "ładnie wygląda", to jeszcze "urosła" w twoich oczach, a ponadto ona czuje, że wysiłek, który wkłada w przygotowanie się przed spotkaniem z tobą jest opłacalny. Następnym razem będzie wyglądać jeszcze lepiej
.
Czyż nie genialne?
Zastanówmy się teraz, jakiego typu komplementy działają na kobietę. Wykluczyliśmy już te najbardziej popularne - "jesteś piękna" i tak dalej.
Podpowiem ci. Diabeł tkwi w szczegółach. A jak to są szczegóły dotyczące jej zachowania, a nie wyglądu, to już w ogóle.
Zacznijmy jednak od szczegółów dotyczących jej wyglądu. Ja zawsze zwracam uwagę na biżuterię, paznokcie, stopy. Do takiego komplementu można dodać ciekawą rutynę.
Przykład dotyczący pierścionka:
Sun: Wiesz, że według niektórych osobowość kobiety można poznać po tym, na których palcach nosi pierścionki? (i bam mamy kino gotowe)
X: To ciekawe...
Sun: Ty nosisz pierścionek na kciuku i środkowym palcu. To oznacza, że jesteś przyjacielską, kontaktową, ale także silną i niezależną osobą, która ma zdanie innych ludzi gdzieś i w skrajnych przypadkach potrafi im pokazać "fuck you".
X: Łał, to cała prawda!
Tak samo do kolorów paznokci można dobrać osobowość. Przykład:
Czerwony - potrzeba aktywności, energia i życiowy optymizm.
Szary - cisza, spokój, nieśmiałość.
Żółty - dusza towarzystwa, energia, siła.
Biały - niewinność, zdecydowanie.
Czarny - egocentryzm, upartość.
Niebieski - twórczość, niechęć do ograniczeń, swoboda.
Zielony - impulsywność, nadzieja, osoba lubiąca ryzyko.
Fioletowy - spokój, nieśmiałość, romantyzm.
Pomarańczowy - szaleństwo, energia.
I tak dalej. To oczywiście można zmyślać, ja zaczerpnąłem z jakiejś tam strony.
Zastanówmy się teraz, co można kobiecie powiedzieć na temat jej zachowania. Komplementy typu "uwielbiam, jak tak śmiesznie marszczysz nosek, gdy się złościsz" już wielu kobietom się przejadły.
Musisz dostrzegać to zachowanie, którego nikt inny nie dostrzega. Musisz dostrzegać takie rzeczy, których nawet ona sama nie widzi!
Zwracaj uwagę na jej mowę ciała.
Przykład:
"Nie lubię, gdy ktoś siedzi w ten sposób. To oznacza, że nie ma ochoty ze mną rozmawiać. Usiądź tak, jak ci wygodnie, ale nie w ten sposób. Czekaj, pomogę ci (i masz zapewnione kino)." Układasz ją jak chcesz, możesz sobie wsadzić na kolana, możesz ją objąć, cokolwiek. Pamiętaj jednak, żeby ją pochwalić. "Tak, teraz o wiele lepiej to wygląda, możemy kontynuować."
Reasumując. Komplement ma moc. Moc kwalifikacji, moc pojednania (po np. nietrafionym negu), moc wprowadzenia naszej inner game na wyższy poziom.
Na koniec prosty schemat budowy udanego, trafionego, kwalifikującego kompelementu.
KWALIFIKATOR + PAUZA, KOMPLEMENT + UŚMIECH
= SZCZĘŚLIWA KOBIETA (a to najważniejsze)
Jestem przeciwnikiem wyuczonych regułek, ale jeśli masz na to ochotę, a nie potrafisz myśleć szybko i trafnie na spontanie, to przed spotkaniem z twoją kobietą wymyśl sobie 5 niebanalnych komplementów według powyższego schematu.
Uwierz w ich moc.
Dzięki za uwagę, kłaniam się wam w pas,
SunLight!
Edit: Kurczę, nie zauważyłem wcześniej bloga Gracjana. Jak widać nasze przemyślenia są podobne. Dodałem parę przykładów, więc pozwolę sobie zostawić.
Odpowiedzi
Dobre słowa... Komplementy to
śr., 2012-02-22 13:09 — mcbobDobre słowa... Komplementy to świetne narzędzie nagradzania i karania kobiet. Piona;]
Fajnie! Dobre przypomnienie i
śr., 2012-02-22 13:30 — Seven_Fajnie! Dobre przypomnienie i zgadzam się z Tobą! Wśród przepisów na negi i kwalifikacje i badboyowy styl niektórzy zapominają o potędze komplementu
z tymi kolorami paznokci to
śr., 2012-02-22 13:33 — Dr4g0nz tymi kolorami paznokci to dobry patent
fajnie sie czytałoo Sun. Te
śr., 2012-02-22 14:29 — dickinsonfajnie sie czytałoo Sun. Te paznokcie można fajnie wykorzystac, dzis bedzie okazja.
Tak oryginalny komplement to moc, ale szczerze to nie używam zbytnio komplementów, nie wiem dlaczego... ostatni jaki pamiętam,który użyłem to o nieziemsko białych zębach i powiem Ci że na prawdę zaprocentował
Pozdro !
No Sun powiem Ci, ze ladnie
śr., 2012-02-22 15:58 — Sneakers.No Sun powiem Ci, ze ladnie sie rozwijasz.. bede bacznie przygladal sie Tobie
takze pisz pisz.
swietne! wyprobuje to z
śr., 2012-02-22 18:16 — bobek123swietne! wyprobuje to z siedzeniem:D
swietne! wyprobuje to z
śr., 2012-02-22 18:17 — bobek123swietne! wyprobuje to z siedzeniem:D
a co sadzicie o "brak
czw., 2012-02-23 10:48 — dejwid1990a co sadzicie o "brak komplementów jako kara"?
np. dawno dawno temu target spóźnił sie na spotkanie(9min)
wiadomo jak to One przeprasza i przeprasza a ja takie coś
-spóźniłaś sie(spoglądam na zegarek) 9min. za kazda minutę jeden komplement mniej a, że aż tylu komplementów dla Ciebie nie mam to dzisiaj nie dostaniesz zadnego.
Z tymi paznokciami to zaiste
czw., 2012-02-23 20:52 — starylolZ tymi paznokciami to zaiste dobry(sprawdzony patent) chichot i zadowolenie panny bez granic
Fajna notka, ale jedna rzecz
czw., 2012-02-23 22:02 — Junior1975Fajna notka, ale jedna rzecz mi zgrzyta. Piszesz:
"Zwykle nie podobają mi się kobiety w niebieskich sukienkach, ale ta akurat idealnie pasuje do twojej osobowości."
Przecież to nie jest żaden komplement, tylko bardzo delikatny, inteligentny neg (chociaż można go troszkę przeformułować), który pozwala odsiać ziarno od plew. Jak się zezłości - tak, to inteligentna kobieta, którą warto poznawać dalej. Podziękuje za komplement - światełko ostrzegawcze.
Sunlight chłopaku, użyłem
pt., 2012-02-24 00:41 — bobek123Sunlight chłopaku, użyłem dzisiaj Twoich rad. Czytalem ten artykul ze trzy razy. Przyznam bez bicia, mialem problem z kompelementowaniem. Dzisiaj nauczylem sie i uzywalem swiadomie komplementu z kwalifikatorem co stalo sie potezna bronia.
Apropo tego komplementu z sukienką. Bardzo mi pomogl. Zmodyfikowalem go troche w terenie i uzylem jako nawiazanie do wczesniejszej rozmowy. Zamiast sukienki podstawilem cos tam zw z moim i jej charakterem. Wyszlo kozak. Orginal faktycznie podchodzi pod nega, ale tez fajne