Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Blogi

Mój pogląd na te sprawy.

Na początek napiszę jak zaczęła się moja przygoda z serwisem. Otóż był to straszny przypadek, zawsze ciekawiło mnie w jaki sposób działa ludzki mózg i szukałem sobie jednego pięknego dnia(ok. 2 tyg temu) jakichś informacji na ten temat. Jak to bywa w takich przypadkach googlowałem jakieś hasła związane z psychologią, jak pewnie się domyślacie jedną ze strona jaką wypluło było właśnie te piękne forum. Jako, że byłem ciekaw co takiego może tutaj siedzieć postanowiłem, że przeczytam... i zaczyna się najciekawsza część.

Portret użytkownika Szczery_e

Coś nie tak...

Piękny,aczkolwiek zimny piątkowy poranek polazłem do szkoły z walentynką w zeszycie od geografii.Pod koniec zajęć wręczyłem pewnie ślicznej dziewczynie ową walentynkę, ponieważ była w kopercie i spieszyła do szatni nie zdążyła przy mnie jej przeczytać.Co miałem zrobić?Żwawym krokiem poszedłem do chaty,aby zjeść obiad i czym prędzej wejść na n-k, ponieważ często ona tam bywa.Po wejściu na nasza-klasa i wymienieniu słów wywnioskowałem, że:
-Nie uważa mnie za najgorszego, ale inny chłopak jej się podoba.
-Sądzę, że lubi mnie z charakteru i chyba jest w tym coś extra.

Portret użytkownika Vim

Mój ideał kobiety

Każdy ma jakiś swój ideał, niezależnie od wieku... Czasem może nim być jakaś nauczycielka, innym razem jakaś modelka, nawet ktoś nieistniejący, kogo sobie tylko wyobrażamy...

Dzięki takim "ideałom", wiemy, czego oczekujemy od dziewczyny i szukamy takiej, która jest mu najbliższa. Na dłuższą metę to nie jest dobre - np. wtedy, kiedy porzucony facet szuka kobiety takiej samej jak ta, która z nim zerwała. To błąd, głupota, a w dodatku taki delikwent będzie tylko ranił - nie tylko osoby, z którymi się spotyka, ale także siebie samego, ponieważ będzie rozczarowany.

Portret użytkownika mcm_13

Jak to miło uwolnić się od swojego dawnego ja :D

No więc, myśl natchniona wędrując po całym świecie dotarła i do mnie. Ostatnio bywało różnie w moim życiu ale nie o tym chcę teraz pisać. Jednak to, co się działo miało niebagatelny wpływ na to, że zastanowiłem się co tak naprawdę ogranicza ludzi w moim wieku, żeby zacząć, spróbować zmienić siebie. Już rozjaśniam to co piszę, a więc- Mój dobry kolega, znamy się w chuj czasu, był bardzo zdziwiony, że przestałem się bać kontaktu z kobietami. On ma z tym problem. Byłem wspaniałomyślny i dałem mu link na forum.

Zazdrość

Nie wiem, czy HMS po prostu chce przeczytać felieton o zazdrości, czy bierze mnie pod włos i rzuca wyzwanie Smile. Niezależnie od tego, napiszę o zazdrości z mojego punktu widzenia ale de facto będzie to kolejny artykuł o samoocenie. Dlaczego? Gdyż niska samoocena jest właśnie powodem zazdrości. I prawdopodobnie znów wywołam polemikę, bo niektórzy uważają, że tzw. zdrowa zazdrość, zazdrość konstruktywna jest dobra. Uważam osobiście, że każde uczucie zazdrości jest złe, negatywne.

Portret użytkownika prawie jak szczur

o byciu atrakcyjnym, o byciu szczurem i o związkach

Witam wszystkich! To pierwszy wpis, jaki robie w życiu. Powstał on pod wpływem tego wszystkiego, co tu przeczytałem. Będzie on po części o budowaniu atrakcyjności, o tym, że trzeba się pilnować non stop oraz o pojęciu, z którym pierwszy raz spotkałem się na forum. Chodzi mi o facetów szczury.

Jak się odkochać? A może lepiej się nie zakochać?

Uczucie zakochania się, miłości, złapało mnie w życiu trzy razy (nie licząc szkoły podstawowej). Pierwsze dwie dziewczyny tak mi zalazły za skórę, że troszkę upłynęło czasu, zanim odchorowałem ten stan. Najgorzej było z pierwszą (opisaną w poprzednim art.). Ale dałem radę. Wiadomo czas leczy rany. Z drugą poszło lepiej, ale też swoje wycierpiałem. Było to jeszcze w liceum. Początkowo leczyłem się innymi kobietami i jak trafnie opisał to HMS, zostawiałem po sobie zgliszcza. Najpierw nieświadomie a później z pełną premedytacją, raniłem kobietę za kobietą.

Subskrybuje zawartość