kolor strony:
wielkosc liter: 60% 70% 80% 90%
Czy wiesz już jak poderwać dziewczynę?
Miej jaja by robić i mówic cokolwiek na co masz ochotę!

DamienX - blog

Portret użytkownika DamienX

To było do przewidzenia

Dwa miesiące temu lub w podobnym okresie kręciłem z pewną blondyneczką,która jednak wybrała swojego jakiegoś tam przyjaciela,tłumaczyła się że bardziej go zna,ufa mu i podobne bzdety.Mniejsza o to.No dobrze dałem sobie z nią spokój przeczuwając ,że prędzej czy później tamten chłoptaś kopnie ją w dupe i sie usra wsyztko i co? Minęły dwa miesiąca i stało się,chyba zaczne obstawiać mecze.

Napisała do mnie na gg pod pretekstem jakiejś koszuli czy cuś,pisała,że się bała czy nie zareaguje,źle sruty pierduty,gdy zobaczyłem "...przesyła wiadomość" wiedziałem od razu o co chodzi zaśmiałem się w myślach jak pies Muttley z kreskówki "Łap gołębia".Sama się przyznała ,że kopnął ją w dupę i potraktował przedmiotowo,że żałuje tego iż to nie ja stałem się jej partnerem ble ble...

Portret użytkownika DamienX

Rozmowy nocą

Wtorkowy wieczór,domówka u kumpla,mała imprezka w 8 osób,na początku nuda,potem pojawiła się pani O. Jest siostrą jednego z uczestników a zarazem na stopie przyjacielskiej z resztą osób które tam były,oprócz mnie. Znamy się wszyscy ale ,z nią znam się tylko z widzenia, kilka razy byliśmy gdzieś razem paczką ale bezpośrednio jeszcze z nią nie zamieniłem ani słowa do wczoraj,kiedy przegadaliśmy pół imprezy. Na początku nie zwracałem na nią uwagi,ona zerkała na mnie chwilami,odwracała głowę...Po jakimś czasie gdy wszyscy się rozrzedzili po całym mieszkaniu ja znalazłem ją na balkonie razem z gospodarzem,włączyłem się w rozmowę,a gdy ten opuścił balkon,ja wziąłem się do roboty. Typowa rozmowa, o niczym o dupie Maryni, plany na przyszłość,muzyka, zainteresowania ble ble... W miarę jak zaczęła pić piwo,rozmowa nie tylko stawała się luźniejsza ale i bardziej dziwna.

Portret użytkownika DamienX

Mieć wyjebane-co to znaczy

Zdecydowałem,że podejmę się wyzwaniu wyjaśnienia,nie jako zbudowania definicji tego określenia,z powodu rażącego w oczy braku czytania ze zrozumieniem,zwłaszcza tej "młodej" i dopiero co przybyłej grupy osób na tej stronie.Każdy tego używa,ale nie każdy je rozumie.Czy mi się to uda?,mam nadzieje, postaram się to zrobić w jak najprostszy sposób,jeżeli wyjaśnienie będzie dobre,a co za tym idzie ,uznane przez "starszyzne" może trafi ono do słownika?

Ale do rzeczy, "Mieć wyjebane" oczywiście tyczy się to określenie do kobiet,nie oznacza by dosłownie je olewać!Nie macie moi drodzy olewać panienek,ignorować ich,pokazywać im swoje "Ja" bo zrobiły to czy tamto i teraz macie cały gatunek kobiecy mieć w głebokim poważaniu,udawać ,że one nie istnieja,nie zadawać się z nimi ,itd.
To "Mieć wyjebane" należy rozumieć w odpowiednim kontekście.Gdy ja
trafiłem na to określenie,zamieniłem je sobie na "Nie przejmuj się",wam również to radze,zaraz zrozumiecie dlaczego.Ta zamiana

Portret użytkownika DamienX

Rób to na co masz ochotę

Tak,Panowie róbcie to na co macie ochote,macie ochotę pocałować kobietę zróbcie to,macie ochotę Ją przytulić?Zróbcie to!...

Ja ostatnio tego nie zrobiłem,czego żałuje.Pisałem jakiś czas temu o moich spotkaniach z pewną blondynką,zapraszam na moje wcześniejsze wpisy jeśli ktoś nie wie o co chodzi.Nie wyszło mi z nią,jako pierwszy powód podała to ,że "nie dałem jej możliwośći zaufania mi" bo rzadko podobno się z nią kontaktowałem.Dowiedziałem się jednak jaki był prawdziwy powód tego,że nagle oziębła i sypała tekstami typu "daj sobie ze mną spokój", "szkoda tracić na mnie czas".Okazało się ,że koleś z ,którym wybrała się jako osoba towarzysząca na 18-stkę pocałował ją,a ona odebrała to oczywiście uczuciowo.Wyczytałem między wierszami,że gdybym się pośpieszył i wykonał ten sam ruch teraz byłoby inaczej.

Zjebałem...tak wiem,ale ja nawet nie miałem ochoty jej całować,a raczej nie chciałem to raz a dwa bałem się przesadzić.Bałem się ,że ona się odwróci i nic z tego będzi

Portret użytkownika DamienX

Zaufanie-jego brak zaowocował klęską

Temat nie pasuje chyba w żaden dział więc wrzuciłem go tutaj.Musiałem go naskrobać,bo raz ,że nie mogę zasnąć,to dwa męczy mnie by to z siebie wyrzucić.Po co to w zasadzie nie wiem,w zasadzie nie wiem czy piszę o tym problemie,który wg mnie był przyczyną tego co się stało...nie świat się nie zawalił,kolejny dzień,kolejne osoby z "Tańca z gwiazdami" będą odpadać,co ranek będzię świeży chleb itd...dzień jak co dzień ,idziemy dalej.

Nakreśle choć troche sytuacje bo pewnie czytając pierwsze słowa tekstu nie dowiedziałeś się nic "o ch*j Ci chodzi człowieku?",no to już piszę...
Spotykałem się z pewną blondyneczką,a w zasadzie tylko dwa razy,spowodowane było to po części przez to,że mieszka jakieś 20 km od mojego miasta,po części przez matury.Dziś się dowiedziałem ,że przez to ,że nie widywałem się z nią często,nie dałem jej możliwośći zainteresowania sobą,a w szczególnośći jak to ona nazwałą możliwości zaufania mi.Nie pisałem do niej dziesiątki sms-ów ,może co 3 dzień zaledwie kilk

Portret użytkownika DamienX

Gorsza druga randka

Dlaczego gorsza?

Portret użytkownika DamienX

Działania na nowych zasadach

Takich tekstów jak ten było,jest i będzie wiele,ale to tylko świadczy o tym ,że zmiany zachodzą pod wpływem tej strony,a o tym właśnie chciałem napisać,o podrywie ale na nowych zasadach,opartych o to co wyniosłem z tej strony,chciałem również porównać zachowania z przeszłymi,to jak kiedyś się zachowywałem przy kobiecie ,a jak wyszło mi to dziś.
Dziś niedziela,to na dzisiaj się umówiłem,z kim?Z blondynką o kreconych włosach,niebieskich oczach,jest niska(zaledwie 155 cm) ale nawet nie przeszkadza mi to w niej,nadrabia to swoją osobowością,mimo że jej nie zbyt widać,za to dobrze słychać.Strasznie gadatliwa,ale to dobrze.Nie będę jej oceniał w skali,bo dla mnie jest to troszke przedmiotowe traktowanie,po za tym co komu po tym jeśli napiszę ,że to kobieta hb7 czy hb10,jednemu może się podobać,drugiemu nie.PRZECIĘTNA ot,może będzie lepiej czytlenikom zrozumieć.Do rzeczy,umówiłem się z nią na dziś telefonicznie pare dni wcześniej,sama rozmowa przez tel.była prowadzona spokojnie,na luz

Portret użytkownika DamienX

Oczy-ciekawostka

Dziś w szkole od wykładowcy dowiedziałem się ciekawej rzeczy,nigdy o tym nie slyszałem i zdziwiłem się możliwe,że już ktoś o tym słyszał a jak nie no to ma okazje się dowiedzieć teraz.O co chodzi?O oczy a dokładniej o to,że gdy darzymy jakąś osobę symptią,to w momence gdy Ją zauważymy ,nasze źrenice się rozszerzają,a gdy kogoś nie lubimy wtedy nasze źrenice się zwężają ,zupełnie jak reakcja na światło,z tą róznicą ,że bodźcem jest osoba a nie światło.Ciężko mi stwierdzić czy to prawda,osobiście nie miałem okazji jeszcze tego sprawdzić,po za tym skąd wiadomo,że czyjeś źrenice rozszerzają się z powodu naszego widoku a nie przebywania w ciemnym pomieszczeniu ,akurat w danym momencie?
Mówi się ,że oczy są zwierciadłem duszy ,więc może cos w tym jest,ale jak mówię trzeba by głeboko przeanalizować takową reakcję podczas rozmowy z kobietą  ,ale można wykorzystać ten temat w rozmowie z nią i potem zasygnalizowąć,że chcemy sprawdzić czy darzy nas sympatią czy też nie,zaciekawić Ją

Zapisz się na listę osób do których wysyłam informacje.

Jeśli chcesz dostawać na swojego e-maila informacje o treściach, na które moim zdaniem warto zwrócić uwagę , zapisz się na listę osób do których będę wysyłał bezpłatne informacje.


Zgadzam się z Polityką Prywatności

Subskrybuje zawartość