Czy wiesz jak poderwać piękną dziewczynę?Zauważyłem na forum, w środowisku hmm 'podrywaczy' (celowo nie użyłem słowa uwodziciele), pojawia się strasznie dużo problemów typu:
Ona kręci z moim kumplem a mi się podoba; co robić?
Ona mnie nie zauważa; co robić?
Ona na naszych spotkaniach jest małomówna; co robić?
Ona ma na mnie wyjebane; co robić?
Ona zlewa mnie 5 dni; co robić?
Ona ma tatuaż na lewym cycku; co robić?
Ona ma brata w Kanadzie i chce do jego jechać...
Zastanawia mnie to, oczywiście kazdy ma swój styl podrywania, zachowań, ideał kobiety itp; dlaczego drążycie kobiety z którymi tak naprawde nie jest Wam dobrze? Przy których nie czujecie się swobodnie, komfortowo, których milion zachowań Wam przeszkadza, ona Was olewa ale Wy twardo brniecie w rozkmine jak byc z kimś kto Cie nie szanuje...
Nażekacie że jest małomówna, staracie się jak możecie a ona i tak mało mówi, tego chcecie? Być z kobietą z którą żeby porozmawiać musisz się namęczyc i nawkurwiać? Myśleć cały czas co robić żeby jej nie stracić? Nie czuć się przy niej naturalnie? Nie rzucać przy niej Twoich ulubionych docinek? Nie móc jej powiedzieć że jej metka z majtek wystaje bo ona się obrazi? Iść z nią do swoich znajomych a ona ani me ani be?
Rozumiem, piękne kobiety... zajebiście jest mieć wyjebaną niunie na której widok większość mężczyzn ma erekcje, ale pytanie. Masz kobiete dla siebie? Czy dla znajomych żeby się pochwalić? Ty musisz czerpać radość z przebywania w jej towarzystwie, jej zachowania muszą Ci odpowiadać, musisz czuć się przy niej dobrze a nie mieć skrępowanych rąk i języka...
Oczywiście wygląd miej na uwadze, musi Ci się podobać, ale warto jest zapamiętać bardzo ważne zdanie odnośnie uwodzenia
"Bądź gotowy odejść jeśli ona nie spełnia Twoich wymagań."
P.S. odejśc w sensie porzucić starania,
chodzi o to że to my dyktujemy warunki które laska ma spełniać. nie na odwrót. Kobiet pięnych fajnych dla każdego z nas jest pełno do okoła.
Odpowiedzi
Ale o jakiej gotowości ty
czw., 2010-03-04 15:26 — E3Ale o jakiej gotowości ty mówisz?
Każdy normalny człowiek by się zajebał , zajebał by się mając w głowie te pytania , po za tym to chyba normalne że ludzie się wiążą , na całe życie...ale jak wiemy życie się zmienia.
Związek to zawsze dwie osoby , gdzie on i ona oznacza chyba "my , wspólnie , razem".
"Zauważyłem na forum, w
czw., 2010-03-04 17:17 — KRZEMEK"Zauważyłem na forum, w środowisku hmm 'podrywaczy' (celowo nie użyłem

słowa uwodziciele), pojawia się strasznie dużo problemów typu: "
TAKIE PYTANIA ZADAJA NIE PODRYWACZE, A ZWYKLI KOLESIE KTORZY NIE KMINIA KOBIET. CO WIECEJ ZADAJA TE PYTANIA PODRYWACZOM, KTORZY STARAJA SIE TE PYTANIA WYBIC ZE LBA. i wbic do lba chociazby lekcje. Ot, blad rzeczowy
w końcu ktoś to głośno
czw., 2010-03-04 18:53 — rybkaw końcu ktoś to głośno powiedział
Po to jest ta strona jak mi
czw., 2010-03-04 19:15 — frozenKAIPo to jest ta strona jak mi się zdaje.... żeby ludzie, którzy wiedzą mniej, mogli dowiedziec się czegoś od ludzi, którzy wiedzą więcej.
eeee a kto mówi o wiązaniu
czw., 2010-03-04 20:16 — Jeeee a kto mówi o wiązaniu się, o byciu ze sobą itd Podrywania uczy się człowiek z trzech powodów. Po pierwsze chce zaliczać panienki (związki hahaha tyle mego komentarza), po drugie poprawa pewności siebie (patrz pkt 1) i po trzecie aby zdobyć miłość swego życia (ale wtedy już nie ma takich pierdółek jak mi tu wypisujesz). Co do takich związków które wyżej opisujesz to albo jesteś zwykłym w tym żargonie frajerem albo debilem, który nic się tutaj nie nauczył
za to Ty po 2 tygodniach
czw., 2010-03-04 20:48 — Sick Puppieza to Ty po 2 tygodniach pobytu tutaj, wiesz wszystko:) hehe ładnie
i co to niby znaczy ??aaaa no
czw., 2010-03-04 21:00 — Ji co to niby znaczy ??
aaaa no tak to znaczy, że jestem laikiem
sorka ale od prawie dwóch lat dzień w dzień staram się nabywać nowe doświadczenia w podrywaniu więc coś tam wiem może nie wszystko ale zawsze coś
Nic nie jest ;p lepsze niż
czw., 2010-03-04 20:46 — vertusNic nie jest ;p lepsze niż dostać kosza,popełniając wiele błędów,a potem zajrzeć na stronę i z bananem na mordzie sobie zdać sprawę,jaki ze mnie debil że tak postąpiłem,wtedy możesz przełamać w sobie,ten strach grania dziewczyną na emocjach oraz strach przed tym że jakiś "kumpel" ciebie wyśmieje,że z takim podejściem to za wysokie progi,na takie laski.Lepiej nie mieć zbyt wielu kumpli typu wyżej opisanych,a lepiej jest słuchać to co tak naprawdę myślisz i się tego trzymać.Tylko że jak ktoś jest w związku,ujebany w gówno po czoło,nie zauważy tego,bo laska mu kutasa zawiązała w supełek w około własnej cipki,w około nogi i odwiązuje tylko wtedy kiedy ona tego chce.Ja jestem jeszcze szczeniakiem bo mam 18 lat,tylko że prawda jest taka-jeśli jesteś w gównie po uszy to się nie wygrzebiesz jeśli ktoś cię nie wyciągnie(lepiej chyba tu pasuje opis bagna ),ja już w 0 byłem napalony na dziewczyny,życie postanowiło zrobić mi sprawdzian,roztyło mnie wpędziło w choroby,spontaniczny dzieciak zginał za tłuszczem,ciągnał się długooo,nawet po tym jak schudłem w gim,laska która dała mi kosza przestała mnie interesować,uzyskałem efekt odwrotny do zamierzonego,zaczęła na mnie lecieć,a ja tego nie zauważyłem bo byłem frajerem,dopiero na klasie 1 liceum zdalem sobie spraw ile błędów popełniłem i ile lasek na mnie leciało.Owszem miałem dziewczyny,tylko możecie zadać pytanie czy to były związki z satysfakcją dla obu stron ?zgadnijcie.
Co przez to chce powiedzieć,jeśli dasz sobie uciąć za kobietę rękę,możesz być pewien że ja stracisz.Kumpela do mnie ostatnio wiesz co mój Tomek do mnie się nie odzywa 5 dni,na wszystko am czas tylko nie dla mnie,a ja na to przecież to też człowiek i ma prawo mieć swoje zajęcia,tak jak ty.
Ja to bym się cieszył jak się dziewczyna by na mnie fochła,dlaczego?
To znaczy że jej przejdzie i nadal leci na ciebie.A jak nie przejdzie to znaczy że nie pasujecie do siebie.
takie PS:kamil33 ja rozumiem
czw., 2010-03-04 21:09 — vertustakie PS:
kamil33 ja rozumiem że chciałeś po przez te pytania retoryczne,dla nas uzyskać jakiś efekt w grupie facetów "brnących w jedno".Widziałem parę twoich blogów i odnoszę wrażenie że poprzez to co tu przeczytałeś próbujesz zwrócić na sobie uwagę innych blogowiczów z jak by to powiedzieć topki,tak jak ja chciałem to zrobić po przez śmieszny blog o kobietach i seksie,teraz po dłuższym zapoznaniu się z tą stroną,wprowadzaniu wielu tych aspektów w życie oraz badanie problemów osobistych i nowych prób wiele to co napisałem wydaje mi się nie prawdą,nie wieże we własne słowa ujmę to tak,jasne wszystko jest pięknie,jeśli masz pewność tego co piszesz ale powiedź mi czy to tak naprawdę jest dobre tak się produkować ?Jeśli faktycznie możesz komuś pomóc,tym co piszesz i mówisz to jasne ale im nie pomożesz,oni muszą sobie sami zdać sprawę z tego że są w dupie.A w sposób podkreślania ich problemów,czy liczba osób nie pełno letnich i sumowanie jej i tworzenie z tego problemu nie jest za wporządku, im tak jak i nam ta strona dała wiele i da,takich gostków trzeba ratować a ty piszesz z wyrzutem tak jak chciałbyś się pozbyć innych użytkowników żeby posiąść tą stronę dla siebie ;p, moje zdanie na ten temat,przestań się interesować co piszą bo jeśli się nie wezmą w garść to i ta strona im się wyda nie potrzebna plus dla nas wtedy,a jeśli się wezmą za siebie to też plus dla nas,także nie róbmy z tego halo.
Pozdr.
nie zacząłem się tym zajmować
ndz., 2010-03-07 21:03 — kamil33nie zacząłem się tym zajmować miesiąc temu z chwilą wejscia na tą strone... ta strona to wierzchołek góry lodowej. Nie jestem laikiem i nie pisze postów w stylu "jestem tu od niedawna...". Zauważ autentyczną różnicę, blichtr w gronie podrywaj.org? hmm może jak poziom się podniesie to chętnie o niego powalcze
cały ten LSM płynie z
pt., 2010-03-05 19:14 — some1cały ten LSM płynie z uśmiechem na twarzy bawi się, pali i pije,
cały ten LSM płynie nikt nie udaje po prostu pełnią życia żyje,
cały ten LSM płynie z miłością i sercem, które spokojnym tempem bije,
cały ten LSM płynie przez szerokie ulice gdzie życie po betonie
dryfuje.
Uśmiech na twarzy i do przodu.