Czy wiesz jak poderwać piękną dziewczynę?Witam.
Raport to nic innego jak budowanie wiezi z druga osoba.Jezeli masz jakiegos dobrego przyjaciela z ktorym dobrze sie dogadujesz, macie te same zainteresowania, lubicie robic te same rzeczy to wlasnie jest raport.
Przyklad:
Poznajesz kobiete na imprezie, ale ona poznala tam juz 20 facetow. Nastepnego dnia kazdy z nich proponuje jej spotkanie.Jak myslisz z kim pojdzie?Z najbogatszym?najprzystojniejszym?najmilszym?
Pojdzie z tym przy ktorym najlepiej sie czula, z ktorym super jej sie rozmawialo i ma wrazenie, ze cos ja z nim laczy.
Kobiety kieruja sie emocjami.Jezeli nie zbudujesz z nia dobrego raportu ona na drugi dzien po sniadaniu bedzie tylko pamietala, ze Cie poznala!!
Pamietaj musisz sie czyms wyroznic!!Jest mnostwo facetow wygadanych przystojnych i zabawnych. Raport jest sposobem na zbudowanie wiezi miedzy wami.
Jak juz pisalem w "SCHEMACIE PODRYWANIA"
aby dojsc do raportu potrzebne jest otwarcie i atrakcyjnosc.
Powiem wam teraz kiedy rozpoczac raport i jak go prowadzic.
Wiec w trakcie rozmowy musisz byc bardzo uwazny.Sluchaj dokladnie tego co mowi. Obserwuj jej zachowanie, szukaj u niej znakow zainteresowania Twoja osoba.Jezeli ona da Ci kilka takich znakow np 5 wtedy przechodzisz do raportu.
Jakie to znaki?
Zaczyna zadawac Ci pytania:
Jak masz na imie?Skad jestes?Masz dziewczyne?
Zaczyna pokazywac uss:
Bawi sie wlosami, patrzy gleboko w oczy, dotyka siebie lub Ciebie
RAPORT.:
Podzielibym go na pytania i historie.
Wymysl tematy do rozmowy:
Np: sport, podroze, muzyka, film,itd
Do kazdego uloz sobie jak najwiecej pytan i jakas historie.
Przyklad:
Ty: Aniu powiedz mi jakie filmy lubisz?
Ona: Horrory
Ty: A jaki film ostatnio ogladalas?
Ona: hostel 2
Ty: wow mocny film i jak wrazenia?
Ona: no super strasznie sie balam.
Ty: Uwielbiam straszne filmy, robie tak ze gasze swiatlo, otwieram okno, zakladam sluchawki na uszy i o 3 w nocy ogladam film (spojrz teraz na jej reakcje )
Ty: Historia...kiedys jak ogladalem film o 3 w nocy byla burza, za oknem sie blyskalo a ja ogladalem film XXX nie moglem po tym filmie zasnac, zwlaszcza ze to byl naprawde straszny horror... (mozesz dalej opowiadac)
w tym momencie ona powinna opowiedziec Ci swoja historie, jezeli nie, mozesz zapytac czy przezyla kiedys cos podobnego
I tak zaczynasz kilka tematow i w ten sposob je prowadzisz.
1-Pytanie
2-zaglebiasz sie w nie
3- historia
TAK WLASNIE BUDUJE SIE RAPORT!!
Jezeli np. zapytasz o sport, a ona odpowie, ze nie lubi sportu, zmien temat rozmowy.Nie pytaj o cos czego ona nie lubi.
Budujac pozytywne emocje z kobieta daje Ci 100% szans na otrzymanie numeru, a gdy zadzwonisz do niej zeby sie umowic ona bedzie chciala sie spotkac.
Staraj sie opowiadajac historie kierowac emocjami.Jezeli mowisz o horrorze badz powazny, trzymaj ja w napieciu.Jezeli opowiadasz zabawna historie rob to w sposob zabawny. Uzywaj mowy ciala, gestykuluj dotykaj ja itd.
Raport jest najwazniejszy.Jezeli nie ma efektow , to znaczy ze cos robisz nie tak :)
Pozdrawiam
Odpowiedzi
a dziekuje bardzo za odzew:)
wt., 2009-05-12 06:28 — wujoradaa dziekuje bardzo za odzew:)
tylko wlasnie przyszlo mi na
wt., 2009-05-12 06:35 — wujoradatylko wlasnie przyszlo mi na mysl ze budowanie raportu na dyskotece albo na ulicy jest trudne, przeciez tej osoby nie znam i co mam podejsc i mowic:
hej jestem Tomek, chcialbym cie poznac
Ona: hej Zosia
Ja: chce sie z Toba spotkac na jakiejs kawce
Ona: no nie ma sprawy
Ja: jakie filmy lubisz najbardziej ?
Kurcze jakos nie umiem sobie tej calej sytacji wyobrazic
hehe to nie tak :)do
wt., 2009-05-12 20:06 — TruPixhehe to nie tak
do budowania raportu przechodzisz nie na samym poczatku, Marso napisał wyzej kiedy nalezy sie do tego zabrac, a ja od siebie dodam ze jesli dziewczyna wysyla sygnaly zainteresowania i chce porozmawiac to wtedy mozesz do niego przejsc.
Jesli zbyt wczesnie przejdziesz do budowania raportu to nie bedzie zaciekawie. trzeba wyczuc ten moment
No a nie mogło by to tak
wt., 2009-05-12 08:12 — mcm_13No a nie mogło by to tak wyglądać?
Historia powinna być z barwnymi opisami i sztuczkami uwodzicieli itd.Resztę marso powiedział.
Ty: Cześć, jestem Tomek. Nie wiesz, która godzina? Trochę się śpieszę.
Ona: 10:05
Ty:Dzięki wielkie. To mam jeszcze trochę czasu.To mówiłaś, że jak masz na imię?
Ona:Zosia
Ty: miałem kiedyś bliską przyjaciółkę, też się tak nazywała....blablabla.
I popatrz. Wszystko jest.Pytanie o jej imię.Zgłębiasz się w tą kwestię imion i napierdalasz historie o swojej koleżance, która robiła to i to z tym i z tym.Nie miałeś takiej koleżanki? ściemniaj. Przecież kobiety to robią cały czas. Jak ona może że ma chłopaka, a nie ma to ty możesz mieć zwariowaną koleżankę Zochę
noo bardzo fajny
wt., 2009-05-12 12:50 — wujoradanoo bardzo fajny tekscik:)
jakos kurcze rzadko zdarza mi sie sciemniac...ale popracuje nad tym dzieki
marso jak zwykle wielki ;)
wt., 2009-05-12 19:13 — PatrickSkZmarso jak zwykle wielki
Jeśli chodzi o budowanie
wt., 2009-05-12 19:29 — Admin GracjanJeśli chodzi o budowanie raportu... nalezy jeszcze dodać, że nie jest najważniejsze co mówisz... Tylko to jak kobieta się czuje gdy to mówisz, jakie stany emocjonalne w niej wtedy wzbudzasz.
Możesz gadać o pisaniu programu komputerowago w taki sposób, że wzbudzisz w niej wspaniałe emocje... O pogodzie też... Pamiętajcie ważne jest to jak to przekazujesz.
PS.
Bardzo pommocne przy budowaniu raportu jest "kino" ( wyjaśnię, po raz tysiąc pięćset sto dziewięćset co to kino bo zaraz polecicie po bilety. Kino to inaczej dotyk. Kinetyzacja. W jednym z artykułów po lewej macie to dokładniej wyjasnione) Kino tworzy po jakimś czasie niesamoite wrażnie że znacie się z laską od lat. A gdy ona odnosi takie wrażnie to możesz być pewny że zapamietała Cię i będzie chcioała się z Tobą spotkać.
heh myslalem, ze o tym
wt., 2009-05-12 19:35 — marsoheh myslalem, ze o tym wspomnialem w przed ostatnim zdaniu no, ale moze nie napisalem za jasno:P
jedno ALE...niczego nie
śr., 2009-05-13 05:47 — wujoradajedno ALE...niczego nie kwestionuje ale mam czasem takie sytuacje, ze rozmawiam z kobieta troche uwodzicielskim tonem i robi sie troche dwuznacznie i laska mi wtedy mowi ze chodzi mi o jedno i ze nie umie ze mna rozmawiac...i wcale a wcale jej to nie pociaga a wrecz troche odpycha, a jak rozmawiam o niczym zupelnie nudno to czasem po jakis 2 godzinach zwlaszcza te starsze same na mnie wlaza....i jak tu je zrozumiec?
marso lubie ciebie czytać .
śr., 2009-05-13 18:10 — pankracymarso lubie ciebie czytać . tylko nie bież tego za wazelinowanie, poprostu czytelne masz pisanie kolego
heh dzieki bardzo :) Nie
śr., 2009-05-13 18:26 — marsoheh dzieki bardzo
Nie odbieram tak tego, raczej motywuje mnie to do dalszego pisania 
Marso nie wstydze się
śr., 2009-09-09 18:59 — Ssuzi (niezweryfikowany)Marso nie wstydze się przyznać, że niektórymi Twoimi arytkułami uwiodłes mnie w 89% reszta to moje wyobrazenie o Tobie hhehe:D ;p nie bierz tego do siebie;p
Super artykuł, dał mi duzo
pon., 2009-12-07 18:24 — Masti234Super artykuł, dał mi duzo do myślenia
pozdrawiam
tego właśnie mi było trzeba
czw., 2010-04-08 17:29 — Trancertego właśnie mi było trzeba ....
zajebisty artykuł
Złoto wysublimowane z piachu
pon., 2010-08-16 21:17 — Bruno WłaściwyZłoto wysublimowane z piachu po prostu.
Bardzo przydatny artykuł.
ndz., 2010-11-28 08:17 — james bondBardzo przydatny artykuł.
Hah od razu świeczki mi się w oczach zapaliły i nad czymś zaczynam knuć 