Siemanko panowie,
mam taki problem: jestem z dziewczyna X od miesiaca, jej byly chlopak w tym roku bedzie pisal mature a moja X mowi ze zalezy jej na tym zeby jej byly zdał i ze chce go uczyc do matury. Jak byscie na to zareagowali?
Wczoraj chciala mi cos powiedziec: "chociaz bardzo bym chciala to nie wiem czy bede umiala cie pokochac tak bardzo jak zakochalam sie kiedys" Powiedziala tez ze sie boi bo od pazdziernika bedzie spedzac wiecej czasu ze swoim bylym niz ze mna z tego wzgledu ze ja studiuje w innym miescie. Na nic moje tlumaczenia ze i tak pol tygodnia jestem w domu. Z gory dzieki za porady.
Czy wiesz jak poderwać piękną dziewczynę?
musisz ja olac (mentalnie) i przygotować się na bycie byłym, obawiam się
Kawałek mięsa a jaką ma moc!
Pierdolenie o Pendereckim. Moim zdaniem to nic innego, jak oświadczenie, że będzie się pukać z ex.
Nie słuchać Gena i nie zmieniać "zasłużonego"
Ja miałem podobnie, choć niby to co mówiła wydawało się lepsze dla mnie. Jechała po byłym równo, ze ma go w dupie bla bla bla ze tylko ja sie licze bla bla bla... A jak przyszło co do czego to wróciła do niego. Wiec olej panne i łap inne, albo kilka! Szkoda nerwów na takie coś...
hello majkel mój imienniku
) Jak chce go uczyć do matury to nie znaczy nic innego, że chce spędzać z nim czas, to prowadzi dalej, że myśli o nim, a dalej że coś jeszcze do niego czuję, a jak czuję to chce to wyrazić "fizycznie" czyli wiemy jak...
) czytaj między wierszami!!!
Co Ci tu doradzić bracie, po pierwsze po co się tłumaczysz?!?!?! że będziesz co pół tygodnia w domu!!?? to ona się powinna martwić co Ty będziesz robić na studiach!! ja też byłem na studiach i wiem co się tam dzieje ( z miłą chęcią bym tam wrócił
"
""chociaz bardzo bym chciala to nie wiem czy bede umiala cie pokochac tak bardzo jak zakochalam sie kiedys"" Kobiety to bardzo dobre i uczuciowe istoty i nie chcę ranić innych, dlatego ona Ci nigdy nie powie wprost , że nie chce z Tobą być ( no chyba, że kobieta ma już dosyć frajera to mu wygarnie
powiem Ci czego nie możesz robić:
nie bądź zazdrosny o nia (powiedz, że nie chcesz żeby się z nim spotykała i tyle, jeżeli tego nie zrobi to chcesz mieć dziewczynę, która kiedy Ciebie nie ma spotyka się z innym!!! No ja bym nie chciał!!!
nie tłumacz się jej i nie przekonuj to nic nie da,kobiety logiką nie przekonasz, ich mózg tak nie działa. One myślą chwilą!!!
musisz też zdać sobie sprawę, że może jesteś przechodnim chłopakiem. Pobyła trochę z Tobą, i zobaczyła że jednak jej były jest tym właściwym dla niej!! nie lepszym do Ciebie , tylko lepszym dla niej!!
jest jescze druga strona medalu, może ona Cie kocha i chce żebyś o nią walczył??!!
tu nigdy nie wiadomo, kobiety niegdy nie zrozumiesz i nie próbuj bo marnie skończysz!!!! brachu
A ja myślę, że to taki test dla Ciebie. Wzbudza w Tobie zazdrosć, żebyś dał wiecej z siebie. Nie wracaj do tematu byłego, on sam się rozwiąże. Ja bym skoncentrował się na rozkochaniu w sobie laski. Radził bym zastosować drastyczny P&P. Staraj się raz być dla niej wspaniały, a raz nieznośny(działa jak cholera). Np. dziś zabierasz ją na świetną randkę, potem 2-3 dni się nie odzywasz, a jak chce się umówić, to przekładasz spotkanie, bo na ten termin umówiłeś się z byłą. Zrób jej emocjonalny rollercoaster, a ona oszaleje na twoim punkcie, problem byłego sam się rozwiąże.
Niestety, masz przechlapane.
Jestem fanem użytkownika Przemo.
No właśnie. Gabriell dobrze mówi, a ja wiem coś o tym. Szkoda nerwów. Łap inne! Skoro ona chce się bawić w takie coś.
Oj tak kochanie, chce Ci właśnie oświadczyć, że będe się pukać z byłym jest mi tak żle z tego powodu, bo chce żeby zdał maturę. Oh ja biedna, nieszczęsna. Zamiast jej powiedzieć wypierdalaj, bo jedynie to Ci pozostaje. To pozwalasz jej przekraczać granice, której przekroczyć nie powinna. Ona to robi specjalnie, żeby zobaczyć na ile sobie może pozwolić. A Ty co zrobisz, będziesz pozwalał na więcej?
http://steelfuckers.blogspot.com <--- ZAPRASZAMY
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
"ok , rozumiem bywaj " , wystarczy.