Czy wiesz już jak poderwać dziewczynę?
Kim jest Tyler Durden? Postać znana, może nie dla wszystkich. Wydawałoby się zwykły koleś, jakich pełno na ulicy. Zaraz, zaraz, on nie jest zwykły. Dlaczego?
Wielu z was kojarzy tę postać z filmu ,,Fight Club'', na podstawie książki o tej samej nazwie. Tyler jest szczęśliwym człowiekiem mimo, że jest sprzedawcą mydła, mieszka w ruderze, nie ubiera się w Armanim ani Hugo Bossie, a nawet nie ma samochodu. Więc co czyni Tylera szczęśliwym skoro nic tak naprawdę nie ma?
Wolna wola, dar od Boga, którzy wykorzystują naprawde nieliczni, on wykorzystuje doskonale.
Wszyscy są od czegoś uzależnieni. Najczęściej od alkoholu, narkotyków, nikotyny, pieniędzy. Ale po tym filmie uderzyło to we mnie z siłą 200 bomb nuklearnych. Jesteśmy prawie wszyscy uzależnieni od strachu. I niby kurwa dlaczego? Boimy się, że umrzemy, boimy się bólu i cierpienia, jak i tak nas to spotka. Jesteśmy kropką na osi czasu, a nam wydaje się, że zawsze będziemy w centrum uwagi, i naszym zachowaniem nie należy narażać się na krytyczne komentarze ze strony wszechwiedzących sąsiadów, znajomych, i nauczycieli, którzy mówią, że możesz być kim zechcesz, jednak kierują nas w zupełnie odwrotną stronę. Oni tak naprawde sami są uzależnieni od strachu, a myśl, że ktoś inny może nie być wzbudza w nich na początku zazdrość, potem jednak przeradza się w podziw. Samym myśleniem, że możemy się pomylić, że się zbłaźnimy i poniżymy, wprowadzamy się w błąd. (,,Powiem konkretnie jak w filmie - ,, uświadom sobie, że pewnego dnie umrzesz'' - zawsze sobie wmawiamy, że mamy jeszcze dużo czasu, że jeszcze zaszalejemy. A może to ostatnia noc twojego życia, więc baw się i szalej. Bo gdy śmierć nieustannie się do ciebie uśmiecha, musisz odwzajemnić uśmiech inaczej będziesz tchórzem do końca życia''.) Tyler nie kupował nie potrzebnych pierdół, które wciskali mu akwizytorzy, kolorowe gazety i reklamy w TV. Był dzięki temu szczęśliwszy, bo nie musiał się martwić o to czy te pierdoły, będą potem całe, choć i one tak prędzej czy poźniej się rozwalą. Chodził pewnym krokiem, ubierał się w zwykłe ciuchy, które mógł kupić na balcerku. Jego osobowość przysłaniała wszystkie zewnętrzne cechy. Robił to co chciał robić, miał jaja i odwage na to, a przy tym dobrze się bawił. Dla niego była to rzecz oczywista, bo nie musiał się nikomu podlizywać, dbać o swój wizerunek wśród lokalnej społeczności, taki wizerunek człowieka wolnego sam wykształtował, i każdy o tym wiedział. Był liderem, bo chciał nim być, był jak wielki magnez przyciągający małe kawałki metalu, które zobaczyły w nim człowieka, który był taki jacy oni sami chcieliby być. Stworzył własny świat do którego wszystkie kobiety i mężczyźni chcieli się dostać, a że było to trudne starali się jeszcze bardziej. Przełamał bariere, którą większość ludzi nie przekroczy nigdy - bariera strachu, dzięki czemu nigdy z nim byś się nie nudził, był nieprzeciętny, genialny, miał własną wolę, własne zdanie, charyzmę, i to go wyróżniało, dzięki czemu był wielki. Jeśli przełamiesz tą barierę nie będziesz tylko statystyką, będziesz jak Tyler Durden. Więc przełam tą barierę przyjacielu, tak małą i wielką zarazem. Staniesz się wolny i szczęśliwy.......
Ameryki nie odkryłem, ale lepiej uświadomić sobie tego nie mogłem, więc może komuś oprócz mnie to pomoże (mam nadzieje). Wszystkie komentarze pozytywne jak i krytyczne mile widziane.
Na koniec mały deser:
Potrzebujesz więcej Potrzebujesz więcej Potrzebujesz więcej
Potrzebujesz więcej
Potrzebujesz więcej Potrzebujesz więcej Potrzebujesz więcej Potrzebujesz więcej
Potrzebujesz więcej
Chłopcze, trudne jest uzyskanie powodzenia w świecie
Kiedy słońce nie świeci a chłopiec potrzebuje dziewczyny
Jeśli chodzi o uzyskanie kolejnej, musisz mieć szczęście
Ale Ty jesteś zablokowany i nie wiesz co zrobić.
(Nie trzeba być) dużą Hollywood'ską gwiazdą
(Nie trzeba mieć) super-samochodu, aby uzyskać znacznie
(Nie trzeba żyć) Życiem władzy i bogactwa
(Nie musisz być) przystojny ,ale trochę to pomaga
(Nie musisz kupować) domu w Beverly Hills
(Nie trzeba mieć) pieniędzy na płacenie rachunków - tata zapłaci za Ciebie
(Nie trzeba żyć) Życiem władzy i bogactwa
(Nie musisz być) przystojny ,ale trochę to pomaga
...a nie długo sprawozdania z zabawy. Nudy na pewno nie będzie. Pozdrawiam.
Jeśli chcesz dostawać na swojego e-maila informacje o treściach, na które moim zdaniem warto zwrócić uwagę , zapisz się na listę osób do których będę wysyłał bezpłatne informacje.
Odpowiedzi
Dzieki ci za ten wpis...
śr., 2010-02-03 14:28 — InvisibleDzieki ci za ten wpis... naprawde mnie zmotywował do dalszej pracy nad soba nie tylko w kwesti uwodzenia kobiet ale całego zycia, poniekąd uświadomiłeś mi że moje życie to moje życie... tylko ja przeżyje i tylko odemnie zależy jak będzie wyglądać. A chciałbym wkońcu przestac się bać... Niedawno byłem na nartach gdzie ćwiczyłem freestyle... powiem szczerze że przed każdym skokiem miałem "mokro w majtach"... miałem ochote skręcić i ze spuszczoną głową wrócić do wyciągu... ale zrobiłem je i jestem z tego dumny- to moje zwycięstwo nad samym sobą. Pozdrawiam i Carpe Diem
Czytałeś Froud'a "Ucieczka od
śr., 2010-02-03 16:07 — Andrew7Czytałeś Froud'a "Ucieczka od wolności"? Tam jest świetne przedstawione, że człowiek nie chce mieć wolnej woli. Każdy się o nią ubiega ale jak ją już dostaje to nią gardzi ona mu nie pasuje. Człowiek mimo wolnie chce mieć nad sobą kontrolę. Oczywiście zdarzają się wyjątki osób które potrafią korzystać z wolnej woli ale to są jednostki. Jakby nie było próbuj - może ty dostrzerzesz w sobie tą jednostkę

Świetny wpis stary
Racja, ale oprócz wolnej woli
czw., 2010-02-04 11:10 — CarlopactwoRacja, ale oprócz wolnej woli każdej jednostce potrzebne jest poczucie bezpieczeństwa. Oba te czynniki gryzą się ze sobą. Nie można mieć skrajnie wolnej woli bo nastanie anarchia. Z drugiej strony zbytnie uzależnienie od "bezpieczeństwa" prowadzić może do totalitaryzmu. Tekst dobry, ale moim zdaniem obie sprawy trzeba wypośrodkować. Zgadzam się, że należy przełamywać strach, szukać własnego siebie w zalewie globalnej nijakości itd. itp. Ale warto pamiętać również o zdrowym rozsądku. Pozdro!
P.S.
Oglądałem Fight Club, więc pamiętam, że projekt głównego bohatera nieco go przerósł i niemalże zabił...
Ale żem kurwa po akademicku
czw., 2010-02-04 11:10 — CarlopactwoAle żem kurwa po akademicku pojechał hehe...
myśle, że to potrzeba
czw., 2010-02-04 14:18 — greg17_silesiamyśle, że to potrzeba prowizorycznego bezpieczeństwa. I tak nigdy nie będziesz 100% bezpieczny, a unikając niebezpieczeństw, wmawiamy sobie że nic nam się nie stanie, choć niebezpieczeństwo czyha na każdym kroku. A im bardziej staramy się być bezpieczni, tym bardziej boimy się niebezpieczeństw.
Zgadzam się - dlatego
czw., 2010-02-04 15:25 — CarlopactwoZgadzam się - dlatego napisałem, że nie można za bardzo "radykalizować". Z wolnością zresztą jest to samo. Pozdro!
Wart strony glownej.
śr., 2010-02-03 16:59 — salubWart strony glownej. Pozdrawiam.
dzięki podbudowałeś mnie
śr., 2010-02-03 17:46 — smerf_dzikusekdzięki podbudowałeś mnie
Bardzo fajny wpis, tak sobie
śr., 2010-02-03 18:12 — lewik55Bardzo fajny wpis, tak sobie uświadomiłem że nie jestem uzależniony od fajek ani od alkoholu czy narkotyków ale jednak jestem uzależniony od strachu. Np. dzisiaj odśnieżałem dach i bałem się skoczyć z niego na śnieg ale skoczyłem i jestem z tego zadowolony
Tyler Durden to mój idol od
śr., 2010-02-03 18:40 — LivescoreTyler Durden to mój idol od dawna. Archetyp mężczyzny jakiego pragną kobiety.
Cytując Tylera : All the ways you wish you could be, that`s me ! I look like you wanna look, I fuck like you wanna fuck, I am smart capable, and most importantly I am free in all the ways you are not.
Myśląc o sobie w ten sposób, życie jest łatwiejsze i przyjemniejsze.
Bardzo dobry art.
Tyler Durden to mój idol od
śr., 2010-02-03 20:28 — tyler durdenTyler Durden to mój idol od dawna
Fajnie wyszło
śr., 2010-02-03 20:38 — LivescoreFajnie wyszło
Hahaha, a ja jestem
śr., 2010-02-03 19:18 — Alf CannabiHahaha, a ja jestem uzależniony od przyjemności. Silesian ziom dobry post, dzięki, bo już wiem jaką książke pomęczę w niedziele na kacu.
dobry moment jest w filmie
śr., 2010-02-03 20:38 — mordobry moment jest w filmie jak tyler wchodzi do podziemnego kręgu...

zajebista mowa ciała
gdy zaczołem tak chodzić to juz niektóre laski zaczeły sie oglądac za mną
dobry też jest jak wyciąga
śr., 2010-02-03 23:08 — danielqwdobry też jest jak wyciąga tego gościa ( sprzedawce sklepu nocnego ) i daje mu 6 tygodni na spełnienie swojego celu, mianowicie bycie weterynarzem.. pomógł mu
Nie wiem czy wiecie, że w
czw., 2010-02-04 11:34 — Admin GracjanNie wiem czy wiecie, że w społeczności też mamy Tylera Durdena . Kto czytał gre zapewne kojarzy.
A film " Podziemny krąg" to jeden z najlepszych wg. mnie filmów jakie widziałem. I chodzi tu właśnie o przekaz tego filmu.
Co do uzależniania się... jesteśmy tak zaprogramowani, że od wszystkiego potrafimy się uzależnić. Od drugiego człowieka, od jakiejś rzeczy, od jakiś uczuć, emocji... Nawet niektórzy nie zdają sobie sprawy od jakiej ilości rzeczy są uzależnieni.
Silesia i tęgie rozkminy...
czw., 2010-02-04 21:30 — NeofitaSilesia i tęgie rozkminy... hehe. Dobra, muszę w końcu obejrzeć ten film... Masz dychę. Jak tak dalej pójdzie to zawrzemy na tej stronie największe mądrości życiowe świata....
Filmik obejrzałem, zajebisty,
pt., 2010-02-05 14:41 — NeofitaFilmik obejrzałem, zajebisty, ale twoja interpretacja również zajebista. Wspaniały wpis.
Jak to mówił Tyler :
pt., 2010-02-05 17:50 — greg17_silesiaJak to mówił Tyler : Ewoluujmy
Nie zobaczysz drugiego takiego filmu gdzie przedstawiona jest taka osobowość, na którą nikt nie jest obojętny. To był najprostszy możliwy przykład jak powinien zachowywać się wolny, prawdziwy facet.
Dawno widziałam ten film w
pt., 2010-02-05 18:14 — AniołekDawno widziałam ten film w kinie, jak wszedł jeszcze na ekrany i wrażenie jakie na mnie wywarł, pozostało do dziś, chętnie bym jeszcze obejrzała ten film, uważam, że jest świetny i ma niepowtarzalny klimat (zresztą też nie byle jaki aktor gra główną rolę heh).
Genialny artykuł
tak Pitt jest genialnym
pt., 2010-02-05 18:44 — greg17_silesiatak Pitt jest genialnym aktorem. Może zagrać wszystko i wszystkich. Norton też dał rade.
Kiedyś wielki wódz , który
ndz., 2010-02-07 00:24 — SamKiedyś wielki wódz , który trzymał pod sobą Azję - Timur powiedział:
"Szczęśliwy , kto wyrzekł się świata wcześniej, nim świat wyrzekł się jego"
Też oglądałem ten film, ale
wt., 2010-02-09 11:00 — pietrus89Też oglądałem ten film, ale wtedy nie zwracałem jeszcze specjalnie uwagi na takie szczegóły. Owszem byłem zafascynowany głównym bohaterem, ale nawet nie starałem się od niego uczyć. Muszę obejrzeć to jeszcze raz...
Świetny art.
1 Tyler Durden to wyobraznia
sob., 2010-02-13 17:17 — nie wazne1 Tyler Durden to wyobraznia a nie osoba ktora nalezy nasladowac nawet w najmniejszym stopniu poza mowa ciala
2 zyjac w gownie nie bedziesz szczesliwy (moge ci to potwierdzic w 100%)
3 celem filmu jest korporacja gdzie ludzie pracuja i nic z tego nie wynika dzien jak co dzien , a tyler durden to proces samoksztalcenia , wolnosci od lekow , innych ludzi , zmiany myslenia a nie bycie bandyta ktory wyszystko rozpierdala
4 stworzyl swiat bo byl soba , chodzi o to ze najwieksza miara czlowieka jest to jaki jest "na prawde" a nie na pokaz, szacunek = wszystko
5 jak dla mnie to idz obejrzyj to jezszce raz ,autorowi chodzilo o to ze ludzie nie wykozystuja swojego potencjalu (akcja za sklepem) i ze kupuja samochody,ubrania by zapomniec na troche o swoich slabosciach, niedoskonalosciach i pracy ktorej nie lubia.
6 nasladuj go a po pol roku bedziesz chodzaca samotnoscia ktora bedzie zakochana sama w sobie, a myslac ze jak sobie oparzysz lape i pozbedziesz sie strachu jast najbardziej mylne, niczego sie nie boisz , jedynie ty sam sie ograniczasz , w momencie gdy sie samoksztalcisz mozesz zmieniac myslenie i niwelowac to co cie blokuje kazda rzecz (lek)trzeba rozpatrzec osobno
7 szczescie to zwiazki osobiste, spokoj ducha, cel , NIEZALEZNOSC FINANSOWA , zdrowy tryb zycia ogolnie samoksztalcenie
jest idolem to jest wielki ale kazdy kijek ma dwa konce widzicie tylko dobre cechy jak w lasce w ktorej jestescie zabujani ,
Jak chcecie rozpatrywac ten film to podrywacze wezcie ten cytat zamiast cos napiszecie, brzmial on mniej wiecej tak "pytaniem jest czy nastepna kobieta da nam to cos czego szukamy?" to tylko film pozdro
Zinterpretowałeś mój art na
ndz., 2010-02-14 01:41 — greg17_silesiaZinterpretowałeś mój art na swój sposób. Ok. masz do tego wielkie prawo. Moim zdaniem jednak my jako ludzie tkwimy, w pewnym rodzaju zniewoleniu,a światem rządzi niesamowita i przerażająca ironia. Chodzi mi o to, że facet, który zarabia 3000 zł/ mies. kupuje sobie auto - Ferrari. Auto ma mu służyć na długie lata, a ludzie mają mu zazdrościć. Wie, że nie będzie go już stać na drugi zakup takiego auta w życiu. Wpada w pułapke. Pilnuje go, myśli o nim, a gdy auto w wypadku zostaje praktycznie zniszczone, ogarnia go rozpacz, płacze. Tak jak większość naszej populacji stał się niewolnikiem rzeczy martwej. Stajemy się niewolnikami ubrań, pieniędzy, samochodów, komórek,oddajemy im cześć, dajemy je w honorowe miejsca, by i tak potem je stracić. Tak przemija nasze życie, zapełnianie pustki pierdołami, na które wydajemy nasze zarobione pieniądze. On jest synonimem wolności. I nie chodzi mi o to, żeby popaść w nędze, osiągnąć dno, co w książce było terapią ostateczną dla głównego bohatera, tylko o to, żeby iść do pracy, która sprawi ci satysfakcje, żeby wypełniać swoje życie pozytywnymi emocjami, adrenaliną, a nie przedmiotami, które szybko się nudzą. Wspomnienia pięknych przeżyć, przeżycie życia na swój najlepszy sposób, ze swoją wolą zostaną do śmierci, o fikuśnych ciuchach, czy super gadżetach za kilkanaście lat nie będe praktycznie pamiętał, a opowiadanie o nich u moich wnuków wywoła ziewanie i powiedzą ,,skończ dziadzie''. Dla Tylera liczy się walka, dominacja, seks. To jego cel. Jego żądze, jak u zwierząt, które wszyscy mamy. Spełnia je, i nie marnuje czasu na patrzenie na innych. On jest number one, potem reszta, i uwierz mi tacy ludzie działają jak magnez, sam z takimi mam styczność, i wcale nie są zakochanymi w sobie narcyzami, którzy są samotni. Ironia w naszym życiu. Ja zazdroszcze Szymonowi, on zazdrości mi. Błędne koło samounieszczęśliwiania. I tak w kółko.....
PS.
1. Nie zamierzam trzęść w gównie bo śmierdzi, ani przypalać sobie dłoń, bo mnie to nie rajcuje, i nie czuje takiej potrzeby.
2. BEZ WYOBRAŹNI CZŁOWIEK NIE FUNKCJONUJE.
3. Przeczytaj książke . Ona więcej wyjaśnia niż film.
4. Wnieś coś do bloga. Chętnie poczytam twoje złote myśli.
5. Ale ten Małysz dzisiaj skoczył...
Pozdro
Zgadzam sie z toba ale ludzie
ndz., 2010-02-14 12:01 — nie wazneZgadzam sie z toba ale ludzie ktorzy zmieniaja swoje myslenie (nie bede podawal gotowych przykladow) beda uciekac w samotnosc dlatego ze "światem rządzi niesamowita i przerażająca ironia" itp. "Dla Tylera liczy się walka, dominacja, seks" ok ale to nie jest cel kazdego czlowieka jeden woli brunetke drugi blondynke (taki przyklad) zalezy "czy biegniesz po szczescie czy sam bieg ma byc biegu sensem", takie patrzenie na rzeczy materialne jest bledne z tym sie zgadzam, "zeby cos osiagnac trzeba najpierw cos stracic"
dzialaja jak magnez i ludzie sie od takich uzalezniaja ( nie umiem stwierdzic czy to dobre czy zle nie doszedlem jeszcze do tego)
PS.
1 fajnie ze moge z kims wymienic poglady
2 postaram sie przeczytac
3 nie pisze nic na blogu bo wiekszosc ludzi nie zrozumie to co chcialbym przekazac, nawet nie zadadza zadnych pytan ale jak napiszesz mi jakies haslo to rozwine temat i opisze go na blogu lub na priv
Musze przyznać, jest bardzo
ndz., 2010-02-14 17:53 — greg17_silesiaMusze przyznać, jest bardzo cienka i niebezpieczna granica w naszej świadomości. Nie mamy dążyć do samotności, to jest najgorsze co może być. Dla wyjaśnienia dla tych, którzy błędnie mogą odczytać mój post. My mamy tylko odrzucać od siebie ludzi małoatrakcyjnych i nienteresujących, nawet jeśli cieszą się sympatią otoczenia. To ja oceniam co jest dla mnie dobre, a co nie. Był tam w tym filmie taki fragment: ,,Widzę wielki potencjał, i wielkie marnotrastwo. Spotykam najsilniejszych i najinteligentniejszych ludzi, jacy
kiedykolwiek żyli, i ci ludzie rozlewają paliwo na
stacjach benzynowych albo usługują do stolików w restauracjach.''. Wiadomo człowiek bez innego człowieka nie ma po co żyć. Co do ironii, mam na myśli fakt, że przejmujemy się opiniami na swój temat ludzi, którzy w podświadomości przejmują się opiniami, które ja mam na ich temat. Dziwne prawda?
PS. Napisz bloga. Jeśli ktoś nie zrozumie, pierdol to. Ciekawie piszesz, mając niesłabe argumenty. I mam kilka haseł, które mógłbyś rozwinąć i napisać twoje przemyślenia.
Tak dziwne dobrze to ujales
ndz., 2010-02-14 18:36 — nie wazneTak dziwne dobrze to ujales wczesniej ,bo to zaczyna byc choroba spoleczna jeden patrzy na drugiego zazdrosci mu i na odwrot.
Moge napisac cos dla ciebie ale wole rozwinac jedno z twoich hasel ,napisz je bo chce sie troche ograniczyc nie widze powodu dlaczego mialbym dawac cala moja wiedze na tacy ktora tak dlugo zdobywalem chyba ze na priv.
Ok. A powiedz, jak w długo w
ndz., 2010-02-14 18:41 — greg17_silesiaOk. A powiedz, jak w długo w tym siedzisz? I z jakim efektem?
Okolo 2 lat szacunek ludzi
ndz., 2010-02-14 19:18 — nie wazneOkolo 2 lat szacunek ludzi ,dominacje ,spokoj ducha, wiem czego chce od kobiet, pewnosc siebie bez wspomagaczy (filmy,muzyka itp.), obralem cel zyciowy ktory chce spelnic, samoksztalcenie , niezaleznosc (opinii), atrakcyjnosc itp.Nie uwazam sie za Boga ani to co wymienilem nie jest aktem wywyzszania sie w recz przeciwnie Problem w tym ze braknie mi wiedzy a interesuje mnie opinia innych ludzi na rozne temat . Ja potrzebuje ludzi co mysla i nie boja sie napisac czegos od siebie pomijajac tematy "czy to st? jak ja wyrwac pomocy?" ludzi co zrobia burze mozgow na dany temat ,ktorzy moga miec wiecej potencjalu niz ktokolwiek inny tylko trzeba im pomoc sie ujawnic. Jak wspomnialem wczesniej ,napisze i nic od siebie nikt nie doda . Moglibysmy sie wszyscy nauczyc duzo wiecej i szybciej niz kiedykolwiek wczesniej. Szczerze nie mam z kim rozmawiac o tym ,nie dlatego ze nie ma z kim tylko nikt nie chce podjac takiej otwartej dyskusji. Jak spodoba ci sie ten pomysl mozemy zrobic maly otwarty blog gdzie bedziemy pisac przemyslenia i otwarte wypowiedzi. Zarzuc jakis temat od siebie cos postaram sie napisac i zobaczymy jak to pojdzie im wiecej ludzi bedzie sie tym interesowac tym ja bede mogl poswiecac temu wiecej czasu.
Może napisze troche na
ndz., 2010-02-14 19:41 — greg17_silesiaMoże napisze troche na marginesie. Większość tutaj piszących, szczególnie na forach to osoby, które chyba nie rozumieją przesłania tej strony. Chcą być, tzw ,,samcami alfa'' i ,,Super PUA'', a wystarczy, że jakaś laska popatrzy na nich prowokującym wzrokiem i całe ideały w łeb bierze. A potem tylko te tematy: ,,Musze ją wyrwać'', ,,To jest ta jedyna''. Najgorsze jest to, że niektórzy nie umieją wyciągać konsekwencji. Ja i myśle, że nie tylko ja uczę się podnosić własne umiejętności, stawiać sobie poprzeczke coraz wyżej. Tak, by wybierać, a nie być wybieranym. Można by porozmawiać w jakimś mniejszym gronie, wymienić spostrzeżenia, można w formie bloga. Zrobić taką prawdziwą burze mózgów, pomagać sobie nawzajem. Napewno masz jakieś ciekawe tematy, wystarczy tylko temat. Ja w każdym razie jestem gotowy do dyskusji.
inicjatywa godna Tylera -
śr., 2010-03-10 12:30 — kmailinicjatywa godna Tylera
- stworzenia czegos wiekszego. Jakies efekty ?
Ok zrobie to ale nie dzisiaj
ndz., 2010-02-14 20:02 — nie wazneOk zrobie to ale nie dzisiaj , wolalbym zeby ktos zadal pytanie ale trudno, napisze cos zobaczymy jakie beda tego efekty tylko nie wiem za bardzo czy kierowac sie ogolnymi tematami o nas czy zwiazanymi z kobietami i czy ja mam to rozwinac czy tylko dac temat ,pomysle ,cos napisze pozdrawiam
mam kilka pytan i tematow,
ndz., 2010-02-14 20:07 — greg17_silesiamam kilka pytan i tematow, ale napisze jutro bedzie troche czasu.
mam pytanie.czy zna ktoś
czw., 2010-02-25 21:21 — pitbullmam pytanie.

czy zna ktoś jakieś filmy podobne do tego? chodzi mi o to zeby głowna postać była pokroju Tylera Durdena
pzdr
Jak już obejrzałeś Fight Club
sob., 2010-02-27 18:13 — NeofitaJak już obejrzałeś Fight Club to nie zaszkodzi Ci Pełny magazynek(Full metal jacket). Obejrzałem go wczoraj i znalazłem coś o czym prawił również Durden... Nie jestem pewien czy znajdziesz podobieństwo, ale nawet jeśli nie to film bdb, więc polecam.
P.S. przeczytałem też książkę Fight Club i powiem, że niewiele więcej jest w niej niż w filmie. Ekranizacja bardzo dobra, chyba najlepsza jaką widziałem. Lepsza nawet niż Skazani na Shawshank, bo uważam, że książka o wiele lepsza.
Wpis super szczególnie że
wt., 2010-03-02 03:50 — kamilll21mWpis super szczególnie że dziś oglądałem ten film... Większość którzy to przeczytali nie zrozumieli jaki przekaz w tym niosłeś ja za to wiem doskonale przytoczył bym jeszcze jeden fragment gdy tyler bierze za sklep chłopaka i pyta co chce osiągnąć a on odp że chce zostać lekarzem ale niema czasu co robi tyler? Bierze jego dowód i mówi że jeśli nie poprawi swoich osiągnięć związanych z nauka on po niego przyjdzie i go zabije... Do czego zmierzam? To proste ktoś musi nam zajebać kopa żeby to czego chcemy mogła stać się rzeczywistością a my sami odkryli w sobie lepsze JA, ja które nie uważala się nad światem, ja które wie czego chce o to przecie chodzi... Każdy ma inna definicję szczęścia ale każdy go pragnie smutne jest to że mało osób mimo że go pragnie nie robi nic by to osiągnąć...
Ps: masz odemnie 10zajebista robota oby to uświadomiło większości o co chodzi w naszym życiu...
Fajnie w ten film wpisuje się
wt., 2010-03-02 14:33 — 3noFajnie w ten film wpisuje się kawałek "Są dni" Fokus & Gutek a w szczególności refren:
Są dni, kiedy widać to jak na dłoni
Jedno, czego od ciebie dziś chcą oni
Chcą abyś zgubił sam siebie w pogoni
Goniąc fikcyjne szczęście czas swój trwonił
Są dni, kiedy widać to jak na dłoni
Jedno, czego od ciebie chcą dziś oni
To abyś zgubił sam siebie w pogoni
Goniąc iluzoryczne szczęście czas swój trwonił
Sprostowanie bardzo znaczące.
czw., 2010-03-04 00:47 — greg17_silesiaSprostowanie bardzo znaczące.
Niektórzy uważają, że chce wam wmówić, że macie byc jak Tyler. Nosic te same ciuchy, mieszkać w ruinie, i wyuczyć się na pamięć tych tekstów. To nie ma być aktorstwo. Chodzi o to, że masz się uwolnić. Postawić na pierwszym miejscu to co ty chcesz, a nie to co chcą inni. Bo dużo osób będzie chciała cię zniszczyć, zawstydzić, powiedzieć jakiego to nie robisz z siebie głupka, bo chcą zbudować swoją pozycje społeczną i o nią drżą. Chce jeszcze coś napisać o pięknie naszego wnętrza, ale to napewno zrobie jutro.
Wszyscy powołujac sie na ten
śr., 2010-03-10 12:56 — kmailWszyscy powołujac sie na ten film/ksiazke zapominacie o jej konkluzji - zmiana w Tylera prowadzila 'bezimiennego głownego bohatera(czyli kogos kim moze byc kazdy z nas) do samodestrukcji. Przerosła go jego pierwsza idea uwolnienia i sam zaczal zniewalac: innych, potem samego siebie - stajac sie niewolnikiem, własnie tych zasad, ktore zmieniły się na(trywializując):Muszę chodzić niemodnie, Muszę pozbyć się mebli, Muszę ruchać nie angażując się, Muszę zmienić świat. I co? Przegrał. Bo nie był Tylerem, tylko był nim zafascynowany, jak wszyscy którzy wchodza na te strone i mysla "kurwa, TERAZ WIDZE-wiem jak byc PRZECHUJEM", ale byliście przez te nascie lat kształowani na kogo innego. I zmiana z misia w chuja konczy sie.. tragicznie. Bo jeśli zaczynasz uwazać całego siebie za 'do zmiany' wg wzorca z podrywaj.org, to zaczynasz walczyc ze swoim ja.
jestes czuły? - zajebiscie. Zrob z tego swoja zalete, bo 40% mysli ze poiwno byc twardzielami, a nastepne 40% źle zrozumialo lekcje i zgrywa przechujow, jednoczesnie myslac 'czym by tu jeszcze jej sie przypodobac'.
Zastanów sie jaki jestes i pozbywaj sie frajerstwa wynikajacego z tego, zosawiajac tylko dobre tego skutki. a nie zamieniaj sie w tylera-takiego-samego-jak-60tys-to-czytajaych.
Pozdro xd
lepiej bym tego nie ujal xd
śr., 2010-03-10 19:03 — nie waznelepiej bym tego nie ujal xd ale i tak tyler to wyjatek bo malo kto po niego siega prawda jest taka ze jak nam ten tyler spotka sie z uczuciami to jest klops ; s
mało kto? jak dla mnie tyler
śr., 2010-03-10 19:58 — kmailmało kto? jak dla mnie tyler jest archetypem Podrywacza - Mówią: bądź liderem, miej wlasne zaintersowania do ktorych nie dopuszczasz laski, badz odwazny, spontaniczny, nie przejmuj sie konsekwencjami.
Coś z wymienionych nie pasuje do Tylera ?:>
z tych nie ale nikt taki jak
czw., 2010-03-11 17:44 — nie waznez tych nie ale nikt taki jak on nie jest ,nie byl i nie bedzie szczesliwy kazdy ma jakis tok myslenia moj sie dzisiaj zakonczyl moge isc do psychiatryka elo
trzeba to traktować w
czw., 2010-03-11 22:14 — greg17_silesiatrzeba to traktować w przenośni. Możesz być Frankiem, Jankiem, czy Hubertem, ale każdy z nas jest osobną fascynującą jednostką. Tylko przeważający procent woli działać pod dyktando, trendy innych, bo mają potrzebe bycia zaakceptowanym. Jeśli będziesz robił bez oporów (jeśli masz to je przełam) to co sprawia ci satysfakcje, to twoja osobowość nie zostanie ukrywana w tobie, tylko naturalnie wyeksportowana. Mów co myślisz, i nie myśl za dużo o tym co mówisz. Jeśli twoje słowa i czyny płyną prosto z secea, to znaczy, że jesteś wolny i szczery. A to czy się to komuś podoba czy nie niech cie nie obchodzi. O tym jest ta strona Jak sprawić bym czuł się pewniej i lepiej. Zaakceptuj swoje zajebiste ja