„Zmiany zachodzą tylko wtedy, gdy idziemy pod prąd, kiedy robimy coś całkowicie wbrew wszystkiemu, do czego przywykliśmy.”
Paulo Coelho — Czarownica z Portobello
Za tydzień minie pięć miesięcy odkąd siedzę w tym wszystkim.
Pięć miesięcy, to wydaje się być długim czasem, bo tak średnio to wychodzi 30*5, to będzie 150 dni. Teraz 150*24 i mamy 3600 godzin nieustannej pracy nad samym sobą i mozolnego utwierdzania w sobie szczególnych cech, które pozwoliłyby mi zmienić siebie na lepsze. Nigdy nie rzeźbiłem i nawet nie trzymałem dłuta w ręku, ale wiem, że tak jak Fidiasz stworzył posąg Zeusa, tak i ja z bezkształtnej bryły uczyniłem posąg kogoś, kto był dla mnie kiedyś nieosiągalny.
Jakoś ciężko mi sobie przypomnieć jak trafiłem po raz pierwszy na tę stronę i zacząłem ją przeglądać.