kolor strony:
wielkosc liter: 60% 70% 80% 90%
Czy wiesz już jak poderwać dziewczynę?
Miej jaja by robić i mówic cokolwiek na co masz ochotę!

nasze historie

Portret użytkownika Intrygant

Pierwszy kontakt

Zawsze na wiosnę mam melancholijny nastrój i zbiera mi się na wspomnienia Smile rześkie wiosenne powietrze skutecznie oczyszcza mój umysł ze smrodu dzisiejszych problemów. Idę do parku pomiędzy betonowymi blokami, tam gdzie się wychowałem, otwieram stary pamiętnik. Strony trochę już pożółkły, atrament wyblakł. Nie no, nie jestem taki stary, przecież mam 21 lat Wink

Gimnazjum. Dzieciaczki wybrały się na wycieczkę kiludniową! Co się działo! Już w pociągu zakładaliśmy się, kto ile browarów wypije. Zaraz po przyjeździe zorganizowaliśmy "złociste wino" i od razu integracja nabrała tempa. Trzydziestu dojrzewających chłopców i trzydzieści równie dojrzałych dziewczyn Wink nic więc dziwnego, że dominowały tematy erotyczne, a wszystkie inne były uważane za dziecinadę.

Alkohol lał się strumieniami, a tak się słada, ze nigdy nie miałem mocnej głowy. Wieczoram byłem już tak narąbany, że ciężko jest mi sobie cokolwiek przypomnieć.

Chwila czasu - wizyta i ..

Witajta Wink
Jak pewnie widzicie moj nick pierwszy raz, albowiem nigdy nie opisywalem bloga. Dzisiaj znalazlem czas, bo w tym jeb.. Lo'ku niema czasu na zycie..
A wiec..

W ostatnią sobote jako, ze nie mialem co robic, to napisalem pewnej G., ze wpadam do niej za 20minut. Przygotowalem sie, troche tak jakby specjalnie, ale zeby nie myslala ze mi ostro zalezy i sie przykladam.Tongue Tak ni do kosciola ni do burdelu, w sam raz.. Wbijam do niej, oczywiscie luzik, rodzicow niema, siostra tylko u gory muzy slucha, i cos tam pewnie na NK szmera to luz blus zaczynam jej pomagac (wiem, troche tak glupio, ale jej obiecalem iz pomoge jej z niemca(bo ostatnio stawiala , jak dostala kilka pizd).. Przychodze, gadka-szmatka robimy odjebujemy - kino takie lekkie jej nie przeszkadza (jestem zainteresowany, ale jej nie cialo mnie pociaga tylko charakter)..

Good Old Times

Siemanko wszystkim, powiem co ja miałem z babami, słuchajcie:

Generalnie to każda akcja jaką miałem była bekowa, w swoim towarzystwie uchodzę za tego co żadnej nie przepuści, czasem to przeginałem, w sensie urody partnerki... Ale miałem różne, na jedną mówili Doda, bo tak gadała jak ona, co z tego jak była z urody też jak Dodzia. Były też różne kargule i dzwonniki z notre dame, aż miło je wspominam, czysty hardkor -10 za urodę. Nigdy nie stosowałem żadnych metod wyczytanych, po prostu, miałem wyczucie i instynktownie się gadało, .czasem się milczało...

Z podrywacza na "frajerka" czyli miej oczy szeroko otwarte :)

Witajcie, jest to mój pierwszy wpis do bloga ale myślę że moje doświadczenia które opiszę będą dla Was wartościowe.
Tyle tytułem wstępu, przejdźmy do rzeczy. Problemów z kobietami nie miałem w zasadzie nigdy(no powiedzmy po 15stym roku życia bo wcześniej to bardziej mnie obchodziła piłka na boisku niż piłki w stanikach Smile ), z roku na rok moje umiejętności rosły oraz doskonaliłem swoje sposoby w sposób naturalnie nie wymuszony. Były w tym czasie wzloty i upadki, czasem zdarzyło się być spławionym (no tak to już bywa stosując Direct) jednak wszystko to wynagradzały adoracje SHB przy stosowaniu Indrect. Rzadko przedłużałem swoje znajomości do więcej niż 3-4 dni, krótko mówiąc zasada 3 razy Z (zakręcić-zaliczyć-zapomnieć) ale "sielanka" nie trwała długo.

Zrozumiałem swój błąd...

Muszę powiedzieć, że miałem ogromne szczęście, że tu trafiłem.
Dosłownie godzinę przed ostatnim spotkaniem z moją dziewczynę.
Przeznaczenie? Być może... Moja historia niewiele różni się od innych.
Byłem z dziewczyną przez dwa miesiące. Na początku widać było, że jej
zależy, a potem? Różnie to bywało. Kiedyś znalazłem zeszyt z zapiskami,
że jest ze mną tylko po to, żeby zapomnieć o byłym. Wytłumaczyła się,
że to nie ona pisała, a koleżanka, żeby wzbudzić zazdrość u tego
byłego. Odczytałem jej tez "słodkie" esy z kolegą, ale ona twierdziła,
że ona nic mu nie pisała i, że to tylko on. Kłóciliśmy się trochę, bo
mamy podobne charaktery, ale czy to powód żeby zrywać? Raz jak się
pocięliśmy, to najechała na mnie ostro i przeklnęła, ale ja zawalczyłem
i uprosiłem, że byliśmy dalej razem. Parę dni temu znowu chciała
odejść, bo się pokłóciliśmy, ale zatrzymałem ją siłą i przekonałem,
żeby dała nam szanse. Jeszcze wczoraj jak mówiła, że to nie ma sensu,

Macie szczęście, więc z niego korzystajcie

Mój pierwszy wpis.
Mam 19 lat, nigdy nie miałem dziewczyny i pewnie długo nie będę miał. Mój problem może się dla niektórych wydawać błahy, ale tak wcale nie jest. Otóż, mam spory trądzik a jaka dziewczyna chciałby być z takim facetem. Tylko sobie oszczędźcie wpisów, że wygląd nie jest najważniejszy. Gówno prawda.
I jeszcze jedno - nie mówcie żebym poszedł do dermatologa bo byłem już u trzech, leczę się 8 lat i za przeproszeniem, chuj z tego jest. Może nie odstraszam dziewczyn na tyle że nie chcą ze mną gadać. Powiem nawet, że na brak koleżanek(nie przyjaciółek) nie mogę narzekać. Jednak powiedzmy sobie szczerze, żadna dziewczyna nie będzie chciała ze mną być.
Jeszcze chciałem napisać, że wkurzają mnie teksty przystojniaków, którzy boją się zagadać do dziewczyny, a one same się do nich kleją. A co ja mam kurwa powiedzieć? Albo koleś o wzroście 160 cm? Więc niech przystojniaki się wezmą w garść, a ja jestem beznadziejny i taki pozostanę. Chodzi oczywiście o wygląd.

Upragniona chwila :P

Witajcie. Pamietam moment w którym zdecydowałem się sięgnąc po rade od Was , było to jakiś czas temu (temat pt "zagadka której nie potrafie rozwikłać"). Chciałem podziękowac ludziom którzy poświecili troche czasu i zabrali głos w tym temacie, bardzo mi to pomogło i juz są efekty. Spotkałem się z jedną dziewczyną zrobiłem dokładnie to co robiłem do tej pory ale mając na uwadze Wasze rady i odniosłem sukces Smile. Dziewczyna bardzo chętnie się spotkała po raz kolejny i nadal to robi. Ostatnio zrobiłem coś czego wczesniej nie robiłem bo byłoby wszystko tak jak dawniej ze daje im wszystko co chcą i mają mnie w dupie. Powiedzialem że odprowadze Ją do domu i ku zdziwieniu gdy to usłyszała pojawił się u Niej uśmiech i napewno zdziwienie, bo wczesniej urywałem się ze spotkań wczesniej Smile. Jesteśmy pod Jej "klatką" przycisnąłem Ją lekko do ściany , popatrzyłem głęboko w oczy i zaczelismy się całować. Potem zrobiła coś co troszke mnie zdziwioło bo wczesniej tak nigdy nie miałem.

Portret użytkownika Tical

Przemiana na studiach

Krótka historia mojej przemiany. Jestem na ostatnim roku studiów, jednak chciałbym napisać coś, co zdarzyło się na pierwszym roku. Zacząłem odwrotnie - najpierw praktyka (metodą prób i błędów), teraz dopiero (minęły 4 lata) podpisałem to wszystko pod teorie tej strony. Nie udało się wszystko oczywiście (nie znałem tych wszystkich zagrań i tricków)

Portret użytkownika Carlopactwo

Rozdział III - Frajerskie Rozczarowanie

Rozdział III poświęcam naszemu umiłowanemu frajerstwu. Nie chcę dywagować nad źródłem owego stanu upodlenia (oprócz malutkich, nic nie znaczących dygresji). Chcę wam po prostu opowiedzieć pewną historię.


Jak już wiecie w liceum nie udało mi się wyruchać żadnej dzierlatki. Nie znaczy to, że nie miałem z dziewczętami bliższych kontaktów. Generalnie było tak; tu polizałem, tam pomacałem, gdzie indziej najebałem się tanim winem i zjarałem jak świnia. Miałem kilku znajomych, którzy rwali panienki na dancingach, a potem rżnęli je w najlepsze. Ja nie doświadczyłem tyle szczęścia. Miałem za dużą fazę.


No i, właśnie wtedy naszła mnie głupia myśl. Diabeł chyba podszeptał mi do ucha tą kretyńską koncepcję. Otóż doszedłem do wniosku, że muszę zdobyć dziewczynę…

Zapisz się na listę osób do których wysyłam informacje.

Jeśli chcesz dostawać na swojego e-maila informacje o treściach, na które moim zdaniem warto zwrócić uwagę , zapisz się na listę osób do których będę wysyłał bezpłatne informacje.


Zgadzam się z Polityką Prywatności

Subskrybuje zawartość