Rano, w pracy, przy kawie rozmawiają dwie koleżanki:
- jak tam Twój wczorajszy sex?
- beznadzieja...mąż przyszedł do domu, w 3 minuty zjadł obiad, a potem 4 minuty bzykania i po dwóch minutach spał...A u Ciebie?
- no u mnie rewelacja, mąż przyszedł do domu, zabrał mnie na przepyszną romantyczną kolację, potem przez godzinę wracaliśmy do domu spacerkiem przez miasto, potem świece i godzina zajebistej gry wstępnej, potem godzina zajebistego sexu a na koniec,wyobraź sobie, z godzinę rozmawialiśmy, bajka po prostu!!
W tym samym czzasie rozmawia dwóch kolegów...
- jak tam Twój wczorajszy sex?
- nie no-zajebiście! przychodzę do domu, obiad na stole; zjadłem, wybzykałem, zasnąłem !
A u Ciebie?
- k-urwa, u mnie beznadzieja...przychodzę - nie ma prądu, bo zapomniałem zapłacić rachunek, zabrałem więc gdzieś starą na kolację, żarcie beznadziejne, było k-urwa tak drogo, że nie starczyło mi na taksówkę powrotną i musiałem zapierdalać do domu na piechotę. Przychodzimy - k-urwa przecież nie ma prądu, więc znowu te cholerne świece!! byłem tak wkurzony, że najpierw przez godzinę nie mógł mi stanąć a potem k-urwa przez godzinę nie mogłem się spuścić, na to wszystko tak się wkurwiłem, że przez godzinę jeszcze usnąć nie mogłem...
Czy wiesz jak poderwać piękną dziewczynę?

Mężczyzna może zajmować się seksem ile tylko może, kobieta ile wlezie...
Jasio pyta ojca... tato, tato co to jest wirtualny sex ?!
hym... jak by Ci to wytłumaczyć...
Aśka, chodź tutaj-woła córkę... Powiedz mi, jak by tu przyjechał bogaty arab i dał Ci 100 00 zł to dała byś mu dupy ?
- A no dała bym....
Matka.... chodź tutaj- woła żonę. Powiedz mi, jak by tu przyjechał bogaty arab i dał Ci 100 000 zł to dała byś mu dupy ?
- No pewnie że bym dała.
Dziadek a jeszcze Ty mi powiedz mi, jak by tu przyjechał bogaty arab i dał Ci 100 000 zł to dał byś mu dupy ?
- No jasne.
I widzisz synku... wirtualnie w domu mamy 300 000 zł a realnie dwie kurwy i pedała.
Zasady portalu | | Netykieta | Zgłoś nadużycie
Jasio pyta ojca jak się robi dzieci:
-Wkładasz najdłuższą część ciała tam, gdzie mama robi siu-siu
Jasio zachwycony wybiega z pokoju, po godzinie przychodzi siostra Jasia i mówi, że Jasio wpycha nogę do sedesu...
jutro dzisiaj, będzie wczoraj...
A ja podam autentyk, z ktorym sie niedawno spotkalem....
Dorota rozmawia z Jarkiem na gg i pyta:
-Co robisz?
- Ogladam pornola.
-Jakiego pornola?
- Pornola w HD.
Po chwili, Jarek dostaje telefon od Doroty,w ktorym oznajmia mu, ze nie pisal z nia, a jej malym synkiem. Co powiedzialo dziecko swojej mamie?
"Mamo mamo, Jarek oglada pornola! Ja wiem co to pornos, ale nie mam pojecia o co mu z tym HD chodzilo..."
...Sukces życiowy przypada tym, którzy wytwarzają w sobie świadomość sukcesu...
http://www.facebook.com/pages/Mo... Zapraszam!
Dlaczego gra wstępna z żoną jej bezsensu???
A po jaką cholerę trąbić kwadrans przed wjazdem do własnego garażu?
rozmowa kolegow

- wiesz co stary spalem z twoja zona
- o kurwa stary to Ci wspolczuje...ja z Twoja to cala noc oka nie zmruzylem
Spotyka się dwóch znajomych:
- Ty, ile byś dał za moją żonę?
- Nic.
- Kupiłeś.
"Want to know how I feel?
I feel hurt
I know, sorry
It's not your fault"
wchodzi Jasio do sypialni rodziców, a tam rodzice uprawiają seks. Wybiega z krzykiem. Stary się ubiera. - Muszę mu to jakoś wytłumaczyć.
Wchodzi do drugiego pokoju a tam Jasiu posuwa babcię.
-Jasiu co ty robisz!!!
-Jak ty pierdolisz moją matkę to ja twoją.
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Ten może wydać się niesmaczny ale dla mnie jest najlepszy jaki do tej pory słyszałem.
Żona do męża:
To, że mnie jebiesz, kiedy mam okres, mi nie przeszkadza. To, że mnie
liżesz, kiedy mam okres też mi nie przeszkadza. Ale to, że biegasz z
zakrwawioną mordą i straszysz nasze dzieci to już przesada.
Mąż do żony:
- Kochanie, co byś zrobiła, gdybym wygrał w totka?
- Wzięłabym połowę i cię zostawiła.
- Ok, trafiłem trójkę. Masz tu 8 zeta i wypierdalaj.
Rozmawiają dwie przyjaciółki:
- Ja to mam świetnego męża, nie pali, nie pije, nie gra w piłkę, nie
wychodzi z kolegami do baru...
- ooo, od dawna jest sparaliżowany?
- Kochanie, wyrzuć śmieci!
- Kurwa, dopiero co usiadłem!
- A co do tej pory robiłeś?
- Leżałem.
Żona ocierając się zagaduje do męża:
- Kochanie, powiedz mi coś słodkiego...
- Nie teraz, jestem zajęty.
- Kochanie, no powiedz mi coś słodziutkiego...
- Naprawdę, teraz nie mam czasu.
- Ale kochanie, chociaż jedno slówko...
- Miód!!! Do k**wy nędzy i odpie**ol się wreszcie!
Mąż wyjechał w delegację, a żona postanowiła zrobić mu
niespodziankę i kupiła nowiutką szafę do ich wspólnej sypialni.
Przyjechała ekipa, zmontowała szafę. Po jakimś
czasie obok domu przejeżdżał tramwaj i szafa się złożyła.
Zdesperowana kobieta dzwoni do firmy i tłumaczy co
się stało. Przyjeżdża ekipa montuje szafę i dzieje się tak kilka razy. Przy
kolejnym razie kierownik ekipy monterskiej mówi:
- Wie pani co, muszę wejść do szafy i zobaczyć od
środka co się dzieje.
Wchodzi do szafy. W tym momencie wraca mąż i
wchodząc do sypialni krzyczy z zachwytem:
- Kochanie cóż za wspaniała szafa. I otwiera drzwi
od szafy, a gość ze środka:
- Wal pan w ryj, bo i tak nie uwierzysz, że na
tramwaj czekam.
Mąż wraca z polowania i
zastaje swoją żone z kochankiem.
Wkurwiony , wyciąga strzelbę i celuje kochankowi w
jaja.
Przestraszony kochanek wyskakuje z łożka i
krzyczy:
-Proszę cię daj mi jakieś szanse
Zdradzony Mąż myśli przez chwile wciąż celując w
jego genitalia.
-Dobra ... Rozhuśtaj je .
Przychodzi mąż z drugiej zmiany do domu, strasznie zmęczony, kładzie się na łóżku obok żony. Żona się przytula i mówi - Mężu, wypierdol mnie jak świnie.
-Wypierdalaj świnio
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Chłopak odprowadza swoją dziewczynę do domu po imprezie. Kiedy dochodzą do klatki, facet czuje się na wygranej pozycji, podpiera się dłonią o ścianę i mówi do dziewczyny:
- Kochanie, a gdybyś mi tak zrobiła laseczkę...
- Tutaj?! Jesteś nienormalny.
- Noooo, tak szybciutko, nic się nie stanie...
- Nie! A jak wyjdzie ktoś z rodziny wyrzucić śmieci, albo jakiś sąsiad i mnie rozpozna...
- Ale to tylko "laska", nic więcej... kobieto...
- Nie, a jak ktoś będzie wychodził...
- No dawaj nie bądź taka...
- Powiedziałam Ci że nie i koniec!
- No weź, tu się schylisz i nikt Cię nie zobaczy, głupia.
- Nie!
W tym momencie pojawia się siostra dziewczyny w koszuli nocnej, rozczochrana i mówi:
- Tata mówi, że już wyrzuciliśmy śmieci i masz mu zrobić tą laskę do cholery, a jak nie to ja mu zrobię. A jak nie, to tata mówi, że zejdzie i mu zrobi, tylko niech zdejmie rękę z tego domofonu bo jest kurwa 3 rano!
Po co kobiety mają nogi?
- Żeby nie zostawiały śladów jak ślimak.
Life will suck if you are always wishing you’re doing something else. Life will rock if you realize you’re already doing the best thing ever.
Po poznaniu się barze facet zaproponował kobiecie pójście z nim do mieszkania w wiadomych celach. Na miejscu para otworzyła sobie jeszcze wino, a że już był chłopina strasznie przemęczony, to od razu go wzięło. Wyszedł z propozycją:
- Kochanie więc co, zrobimy to dzisiaj?
- Wiesz bardzo bym chciała ale tak się zdarzyło że właśnie dostałam okres.
- Dobra nie będzie mi przeszkadzać.
Na drugi dzień facet budzi się z cholernym kacem i totalną pustką w głowie a propos wcześniejszego wieczoru. Nagle patrzy na swoje ręce, a te całe we krwi:
- O Boże! Zabiłem człowieka!!!!!!
Podchodzi do lustra:
- I go zjadłem!
Life will suck if you are always wishing you’re doing something else. Life will rock if you realize you’re already doing the best thing ever.
Ilu szowinistow potrzeba by wkrecic zarowke?
Zadnego, niech pizda po ciemku zmywa.
Co jest najlepszego w seksie oralnym z Etiopka?
Masz pewnosc, ze polknie.
Dlaczego kobiety maja krotkie stopy?
Aby mialy blizej do zlewu.
Leży Bolek i Lolek w namiocie.
B: Lolek, walisz konia?
L: No.
B: To wal swojego
Dlaczego kobiety maja krotkie stopy?
Aby mialy blizej do zlewu.
a jak kobieta jest w dużym pokoju?
tzn że łańcuch jest za długi
Kawałek mięsa a jaką ma moc!
Jakie jest podobieństwo między HB10 a piłą mechaniczną?
- jak się nie będziesz pilnował to palce pójdą w pizduuu!
⇐ przed zadaniem pytania, poczytaj teksty Gracjana
Przez pustynię jedzie na wielbłądzie Arab, a obok, ledwie żywa, biegnie jego żona. Spotykają jadącą naprzeciwko karawanę.
- Dokąd się tak śpieszysz? - pyta przewodnik karawany.
- Żona mi zachorowała, wiozę ją do szpitala.
Starsze małżeństwo położyło się wieczorem do łóżka...
Po kilku minutach facetowi wyrwał się głośny pierd...
- Siedem punktów - mówi
Jego żona odwraca się i pyta:
- Co to miało znaczyć?
- To pierdowy football... prowadzę 7-0
Kilka minut później żona puściła głośnego bąka:
- Przyłożenie! Jest remis!
Po kolejnych 5 minutach gościu znowu głośno wydalił z siebie gazy:
- HA! Przyłożenie - prowadzę 14-7
Jego żona od razu odpowiedziała pierdem i mówi:
- I znowu remis!
Minęło 5 sekund i kobieta puściła "cichacza":
- Strzał z pola, prowadzę 17-14!
Gościu jest pod dużym napięciem, nie chce przegrać z kobietą... Skupia się z całych sił ale bez rezultatu.
Widząc, że czas upływa i porażka coraz bliżej wykonuje heroiczny skurcz mięśni dolnych części układu pokarmowego ale niestety... puściły mu zwieracze i do łózka zamiast gazu wyskoczyło małe, rzadkie gówno.
Żona patrzy na niego i pyta:
- Co to do cholery było?
Starzec odpowiada:
- Koniec pierwszej połowy - zmiana stron!
Mąż siedzi przy komputerze, za jego plecami żona.
Żona mówi:
- No weź, puść mnie na chwilę, teraz ja sobie posurfuję po internecie…
A mąż na to:
- No kurwa mać!!!! Czy ja Ci wyrywam gąbkę z ręki jak zmywasz naczynia?
wyskakuje facet ze spadochronem. leci,leci. Ciągnie za rączkę spadochronu głównego - ta zostaje mu w ręku, łapie za rączkę zapasowego - to samo, zostaje mu w ręku.
Zaczyna się modlić:
- Panie Boże uratuj mnie od śmierci, przestanę napierdalać żonę
nic, leci dalej
- Panie Boże, ratuj mnie od śmierci, przestanę gwałcic córkę.
nic, leci dalej
Panie Boże uratuj mnie od śmierci, przestanę napierdalać żonę, przestanę gwałcic córkę, będę uprawiał ogródek itp.
Jeeeeebut, wypierdolił w stóg siana
Wstaje, ociera pot z czoła i mówi:
Człowiek w stresie różne głupoty pierdoli.
Kawałek mięsa a jaką ma moc!
Facetowi żona zaczęła mówić przez sen. Jakieś jęki i imię Rysiek...
Bez dwóch zdań doprawiała mu rogi i facet szybko doszedł do takiego samego wniosku. Aby to sprawdzić, pewnego dnia udał, że wychodzi do pracy i schował się w szafie. Patrzy, a tu żona idzie pod prysznic, układa sobie włosy, maluje się, perfumuje i w samej koszulce nocnej wraca do łóżka. W tym momencie otwierają się drzwi i wchodzi Rysiek...
Super przystojny, wysoki, śniada cera, czarne, bujne włosy - jednym słowem bóstwo.
Facet w szafie myśli: "Muszę przyznać, że ten Rysiek to ma klasę!".
Rysiek zdejmuje powoli koszulę i spodnie, a na nim stylowe ciuchy, najmodniejsze i najdroższe w tym sezonie.
Facet w szafie myśli: "szlag, ale ten Rysiek, to jednak jest zajebisty!".
Rysiek kończy się rozbierać od pasa w górę, a tu na brzuchu mięśnie krateczka-kaloryfer, wysportowany, a klatka jak u gladiatora.
Facet w szafie myśli: "ten Rysiek, to ekstra gość!".
Rysiek zdejmuje super-trendy bokserki, a tu penis cudowny - pierwsza klasa.
Facet w szafie myśli: "O żesz ty, Rysiek jest rewelacyjny"
W tym momencie żona zdejmuje koszulę nocną i pojawia się ciało z cellulitisem, obwisłe piersi, rozstępy...
Facet w szafie myśli: "Ja pierdolę! Ale wstyd przed Ryśkiem".
Kawałek mięsa a jaką ma moc!
Mąż do żony:
-Kochanie przynieś mi piwo.
Żona na to:
-A magiczne słowo?
Mąż patrzy na żonę i mówi:
-Hokus pokus, czary mary, zapierdalaj po browary.
Czym jest pocałunek?
- Pukaniem do drzwi na piętrze z pytaniem, czy parter jest do wynajęcia.
Facet posuwa drugiego od tyłu i szepcze mu słodko do ucha:
- Ale masz wspaniałą ciasną dziurkę!
- Bo jestem dopiero na I roku, proszę księdza biskupa.
Są 4 rodzaje szefów: szef-pedał, szef-niepedał, szef-superpedał i szef-superpedał-czarodziej. Szef - pedał mówi: - Ja Pana zaraz wypieprzę ! Szef - niepedał: - Nie będę się z Panem pieprzył ! Szef-superpedał: - Ja was wszystkich wypieprzę ! Szef - superpedał - czarodziej: - Ja was wszystkich wypieprzę, nawet nie będziecie wiedzieli kiedy !
Mężczyzna już bardzo długo kocha się z niezwykle namiętną i wygimnastykowaną blondynką. Zmęczony i spragniony przeprasza ją na chwilę i wychodzi do kuchni. W lodówce jest tylko mleko. Nalewa sobie szklankę i zaczyna pić. Czuje jednak, że jego kogucik jest rozgrzany niemal do czerwoności, aby więc sobie ulżyć, wkłada go na chwilę do szklanki z mlekiem. W tym samym momencie wchodzi blondynka.
- Ach, a ja zawsze zastanawiałam się, jak wy go napełniacie...
Kiedy można uderzyć kobietę w twarz?
Kiedy jej się wąs pali
"Want to know how I feel?
I feel hurt
I know, sorry
It's not your fault"
Młody kot poszedł do starego i mówi
-mistrzu naucz mnie dupczyć.
Stary patrzy, myśli i mówi
-chodź ze mną, nauczę cię...idą tak po dachu, nagle trzask, prask, jeb, zjeżdżają i łapami w ostatniej chwili zawadzają o rynnę.
Wiszą tak i się bujają, wiszą i bujają, wiszą i bujają, wreszcie stary zagaduje zmęczony i zasapany
-nie no młody, jak już kurwa nie utrzymam, ja się spuszczam.
Młody z bananem na pysku huśtając się na rynnie
- a ja jeszcze trochę podupczę!
A jeszcze mój ulubiony, nie o seksie co prawda ale mnie rozbraja
Wisi zmęczony Pan Jezus na krzyżu, podnosi głowę i woła:
-Piotrzeee!!!
Piotr apostoł to słyszy i zapierdala pędem pod krzyż, ale gwardziści nie pozwalają mu przejść. Biją i odpychają Piotra od krzyża.
Pan Jezus
-Piotrzeeeeeeeee!
Piotr myśli "no nieeeeeeee" teraz już muszę, i zapierdala pędem, ale wiadomo- straż to straż, kaleczą Piotra, niszczą mu odzienie, ręka odpada od ciała po uderzeniu halabardy, noga zwisa, krew się leje, Piotr ledwo żywy.
Pan Jezus
-Piotrzeeeeeeeeeeeeeeee!!!
Piotr resztkami sił rzuca się na pomoc, wszystko stawia na jedną kartę, przełamuje opór, wpada pod krzyż na poranioną twarz i mówi
-tak, Panie mój?!
Pan Jezus
- widać stąd Twój dom...
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.