Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Jaka jest wasza skuteczność na ulicy czy w galerii handlowej

9 posts / 0 new
Ostatni
Morgotheron
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: KRaków

Dołączył: 2020-03-14
Punkty pomocy: 1
Jaka jest wasza skuteczność na ulicy czy w galerii handlowej

Jestem początkującym. Raczej rzadko zagaduje i się zastanawiam. Jak jest wasza skuteczność na ulicy? Ostatnio się natknąłem na stronę Grzywocza, który strasznie krytykował PUA i ogólnie podryw na ulicy, że laski się boją, śpieszą, są zajęte itd., żeby gadać tylko do tych zainteresowanych itp. No i ja już nie wiem, bo jeden mówi, żeby zagadywać do każej, inny, że do wybranych i w miejscach, gdzie ludzie mają wspólny kontekst. No i co ja mam zrobić, bo już nie wiem. Kogo słuchać.

Dajcie mi jakieś wasze liczby wychodzące z praktyki. Ile waszych podrywów na ulicy zakońćzyło się randką/seksem/dłuższym związkiem.

Mesutt
Włączona
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Siemiatycze

Dołączył: 2020-09-06
Punkty pomocy: 51

Witaj. Każdy poda Ci inną cyfrę bo to uzaleznione od wygladu, mowy ciała oraz prezencji. Jak sięgam pamięcią podszedłem w życiu do około 15 kobiet z czego miałem 6 randek. Czyli skuteczność randkowa na poziomie 35 procent. Każde kończyło się na jednym więc po 0 procent seks oraz dłuższy związek. Przed podchodzeniem spójrz na swoją głowę, a bardziej na koronę na niej założoną. Może spaść. Ego może Cierpieć. Kobietami się nie przejmuj, nic złego im nie robisz. Bardziej martw się o swoj mindset po zlewkach. Nie każdy, np. Ja, znosi to najlepiej.

enBull
Portret użytkownika enBull
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 23
Miejscowość: West Coast

Dołączył: 2019-09-14
Punkty pomocy: 100

A może po prostu wyrób swoją własną opinię zamiast słuchać ludzi w internecie.

sequel87
Portret użytkownika sequel87
Nieobecny
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: Jaworzno

Dołączył: 2018-07-27
Punkty pomocy: 1951

"No i co ja mam zrobić, bo już nie wiem."

Wyjsc a nie liczyc przed kompem

Morgotheron
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: KRaków

Dołączył: 2020-03-14
Punkty pomocy: 1

W sumie macie racje. Lepiej przetestować w praktyce, a nawet jak się nie uda to przynajmniej można sobie wyrobić umiejętności i śmiałość.

Admin
Portret użytkownika Admin
Nieobecny
Administrator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 45
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2008-08-15
Punkty pomocy: 1213

Morgotheon: Poczytaj sobie tutaj o G. i innych teoretykach:

https://www.uwodzenie.org/pogrom...

Morgotheron
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: KRaków

Dołączył: 2020-03-14
Punkty pomocy: 1

Dzięki Adept, przeczytałem. Dla mnie twój punkt widzenia jest o wiele bardziej trzeźwy i logiczny. Jak czytam co poniektórych, którzy właśnie głoszą jakieś dziwne teorie to ogólnie można wyczuć sporo negatywnych emocji czytając ich teksty i później mocno to zniechęca do podrywu. Dzisiaj w sumie minąłem taką jedną ładną blondynkę i się zawahałem czytając porady takich różnych pseudoguru, którzy mówią, żeby podchodzić tylko wtedy, gdy wiemy, że ona pokazuje zainteresowanie itd. i trochę sobie pruję w brodę.

Skupię się na twoich materiałach. Jestem trochę nowy w temacie i jeszcze nie do końca wiem, co i jak. Sam pewnie wiesz jak to jest, gdy wiele lat temu zaczynałeś szlifować podryw, żeby dojść do wiedzy, którą masz teraz. Jeszcze raz wielkie dzięki.

WildGuy
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 99
Miejscowość: pomorskie

Dołączył: 2018-03-22
Punkty pomocy: 95

Jak ma słuchawki na uszach, telefon przy uchu lub ubiera się w dres, to pewnie faktycznie nie chce. Reszta zapewne chce. Podejdź i powiedz "Cześć". Po jej reakcji sam ocenisz. Kalibruj po fakcie, a nie przed. Wiele razy wydawało mi się, że laska jest zajęta i nie będzie chciała gadać, ale dla jaj zagadałem i okazało się, że nie. Większość dziewczyn ma nudne życie, więc dla nich facet podchodzący na ulicy (o ile fajny) to plus życia. Poza tym ludzie się tak poznają naturalnie. Nie ma czego się bać.
A jeśli pytasz o ratio, otworzyć jest bardzo łatwo. Domknąć numer też można, tylko pewnie większość będzie spleśniała. 3 ostatnie sety uliczne domknąłem z 'numerem'. Jedna jest zainteresowana i mam z nią kontakt, drugą mam na fb, ale z nią nie piszę, z ostatnią też nie piszę, nawet się do niej nie odezwałem. Jak podchodzisz do łatwych zestawów na ławeczce, to na luzie powinieneś zbierać numery, a potem to już inna bajka. Zazwyczaj pogadam, biorę numer i uciekam, trochę popiszemy i można robić plany, biorę na imprezę, domówkę i normalnie rozgrywam.

~