Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.

Obiecujące początki, a poźniej zlewka

19 posts / 0 new
Last post
mateuszw1991
Nieobecny
Wpisy:
Punkty pomocy: 1
Obiecujące początki, a poźniej zlewka

Siema jestemu tu nowy od 3 dni czytam tego bloga i widze, ze ludzie potrafia sobie pomagac:) fajna sprawa.
Prosze oo pomoc w mojej sytuacji studiuje i pewneogo razu spotkalem dziewczyne na egzaminie jakos zaczalem zagadywac, na poczatku mnie zlewala, a pozniej jak okazalo sie ze bedzie chodzic ze mna do jednej grupy wmiare wypracowalem swoja pozycje. Zaczeła pisać ze mna troche jak kilka dni na fb sie nie odezwałem to sama pisała zawsze jakies pytanie na temat uczelni. Wszystko sie ładnei toczyło podczas rozmowy patrzylismy sobie gleboko w oczy z usmiechem(moja kumpela z grupy obserwujac nas mowila, ze widzi zainteresowanie ze strony dziwczyny), super sie nam gadalo, nawet jednodniowa zlewka na uczelni doporowadzila do jej wiekszego zainteresowania. Przyszly swieta pierwsza zlozyla mi na fb zyczenia wszytko ladnie pieknei, ale pozniej wyjechala za granice do znajomych na sylwestra ja chcac zbudowac przewage nad nia i pokzac ze mi na niej nie zalezy stwierdzilem wspanialomyslnie ze nie napisze do niej zyczen noworocznych i nie wiem byla jakas dziwna jak napisalem do niej kilka dni po? obrazila sie? nie wiem trzymala dystans pozniej zapytalem czy cos zrobilem nie tak? odpisala ze nie ale byla "inna" zimna taka:) po czym na koniec rozmowy skłamała ze idzie po chlopaka do pracy.. (wiem ze go nie ma)zapytalem tylko jakiego chlopaka? nie odpisala pojawiala sie na fb, ale nie odpsiala na uzcelni dzien po powrocie widzialem sie z nia nie odzywalem sie do niej ona tez sama nei wychodzila z inicjatywa.. co zrobic? jak to rozegrac? olac wg i czekac az sie odezwie? nie dodalem ze dziwczyna zawsze trzymala jakis dziwny dystans, jak miala isc z nami na wspolna grupowa imreze zawsze miala jakies ale. z czego to wynika? calkiem ma mniew d*pie? jest bardzo atrakcyjna moze mnie testuje? prosze o pomoc.. jak potrzeba wiecej informacji piszcie:) nie wiem jak sie zachowac jutro na zajeciach, bo zawsze obok niej siadalem na tych zajeciach

marko0000
Nieobecny
Wpisy:
Punkty pomocy: 268

Jestem mocno początkujący i nie bierz sobie moich rad do serca, ale wydaje mi się, że to test, ta akcja z chłopakiem. Zachowuj się jak gdyby nigdy nic i wyciągaj ja gdzieś, żeby było więcej sytuacji sam na sam. Zamiast myśleć tyle o tej lasce poświęć wiecej czasu na samodoskonalenie to Ci sie napewno opłaci:)

KERMIT
KERMIT's picture
Nieobecny
Wpisy:
Punkty pomocy: 384

:co zrobić? jak to rozegrać? olać wg i czekać aż się odezwie?
-co zrobić? 3 dni, to stanowczo za mało, żebyś mógł zrozumieć, małą część zawartej wiedzy na tej stronie.
-jak to rozegrać? olać? TAK OLEJ! Jeżeli podoba ci się dziewczyna, to postaraj się jej nie odstraszyć na razie, do puki nie będziesz w stanie ją zainteresować sobą...
-nie czekaj, a zacznij podrywać inne dziewczyny, i gdy stwierdzisz, że dobrze ci idzie wtedy zainteresuj się nią... takie jest moje zdanie, szkoda by było, żeby koleżanka z ławki nie dała czasem odpisać zadania Tongue Powodzenia

Jaskier
Jaskier's picture
Nieobecny
Wpisy:
Punkty pomocy: 356

Na samym poczatku nawiazaly sie miedzy wami relacje kolezenskie, to nic zlego. Tylko, ze jak sie rozpali piec to trzeba dokladac do ognia, zeby nie zgasł. Nie zrobiles kroku do przodu tylko stales w miejscu, byc moze po cihu liczyla, ze wyjdziesz z jakas inicjatywa. Pojechala na sylwestra za granice, a Ty "nie zlozyles jej zycien, zeby zrobic nad nia przewage" przeczytaj to co napisales i zadaj sobie pytanie czy Ty w ogole zacząłeś grać z nią w jakaś gre.

Reasumując z Twojego wpisu wynika, ze stales w miejscu i nie zrobiles kropu do przodu. Mogles sie z nia umowic czy cos. Bardzo jest prawdopodobne, ze laska Cie nie testuje, tylko sie po prostu wkurwila, bo nie chce kolejnej kolezanki.

Co masz zrobic, jak sie zobaczycie na zajeciach? Zacznij z nia nomralnie rozmawiac, poflirtuj z nia troche, powiedz, ze teskniles i ze chcesz sie z nia umowic, w koncu niemieliscie okazji lepiej sie poznac. To jest moja rada.

Powodzenia i wiecej ryzykuj, czasami trzeba cos zaryzykowac by osiagnac sukces. Smile

mateuszw1991
Nieobecny
Wpisy:
Punkty pomocy: 1

nie zrobilem kroku do przodu, bo na poczatku bezmyslnie nie znajac stron o uwodzeniu spierdolilem sprawe... zaproponowalem jej spotkanie mimo ze sie nie znalismy praktycznie:))i olala mnie, pozniej jeszcze jedna taka cwaniacka akcje odwallilem. jestem pewny siebie, bo mam duze powodzenie u dziwczyn same mnie podrywaja, ale szczerze mowiac zachowuje sie jak pizda, bo w gruncie jestem miekki dla dziewczyn najchetniej od razu bym przepraszal i wszystko wyjasnial.

Jaskier
Jaskier's picture
Nieobecny
Wpisy:
Punkty pomocy: 356

Z gowna bata nie ukrecisz jak to mowia. Oczywiscie bez urazy, skoro taka mieka cipa z Ciebie byla na poczatku, to z nowym rokiem mogles sie przeciez zmienic. Zaskocz czyms ta dziewczyne. W koncu sporo sie nie widzieliscie. Wink

mateuszw1991
Nieobecny
Wpisy:
Punkty pomocy: 1

"Co masz zrobic, jak sie zobaczycie na zajeciach? Zacznij z nia nomralnie rozmawiac, poflirtuj z nia troche, powiedz, ze teskniles i ze chcesz sie z nia umowic, w koncu niemieliscie okazji lepiej sie poznac. To jest moja rada"

jasne, ale najgorsze jest to ze ona sie zrazila, bo jak pozniej mnie olala po sylwku to spanikowalem i napisalem, ze strasznie sie za nia stesknilem ze nie ma wyjezdzac wiecej i ze pojade po nia nast razem:p to bylo w zartach oczywiscie bo ja bardzo duzo zartuje:) alee ona miala do mnie takie wisielcze nastawienie ze wlasnie chyba mnie zle zrozumiala i uciekla w kłamstwo z chlopakiem..

tak rozmawiać... ale wiesz chozi mi o to ze moje olanie jej wynikalo z tego ze mnie olala piszac o chlopaku i jak napisalem"Masz tam koogos masz?" wg mi nie odpisala wiec wiesz nie chialbym zeby to bylo dla niej sygnalem, ze moze nieraz olac odpowiedz na pytanie ktore jest jej nie na reke:) rozumiesz?

jestem bezradny, bo nie wiem olać czy udawać, że nic sie nie stało:)) POMOZCIE:p

mateuszw1991
Nieobecny
Wpisy:
Punkty pomocy: 1

osattnio naprawde duzo nad soba pracuje, staram sie bo co to za facet ktory sie przejmuje wszystkim:) przez to jaki jestem stracilem dziwczyne na widok ktorej wszystkim kumplom opadala szczeka:)

Verteks
Nieobecny
Wpisy:
Punkty pomocy: 25

Nie przejmujesz się "wszystkim" a przejmujesz się tym, że kolegom nie opadnie szczęka? Cóż, warto się nauczyć nieszukania poklasku u ziomków...

mateuszw1991
Nieobecny
Wpisy:
Punkty pomocy: 1

nie chodzilo o to ze na to czekalem na poklask, bo w dupie to mialem tylko o to, ze tracilem sliczna i madra dziewczyne ze wzgledu na to, ze sie jak lajza zachowywala:)

mateuszw1991
Nieobecny
Wpisy:
Punkty pomocy: 1

Poprostu bardzo prosze zaawansowanych graczy o podpowiedz.. zachowywac sie normlanie czy dalej ja olewac pokazujac ze nie moze takich numerow mi wycinac:)
Naprawde bardzo was proszę o pomoc:)

Verteks
Nieobecny
Wpisy:
Punkty pomocy: 25

Nie sądzę abyś chciał, żeby dziewczyną cię wychowywała i wskazywała, co masz robić a co nie.
Niepotrzebnie zgrywałeś aż tak niedostępnego faceta. Skończyło się lusterkiem. Po świętach można było zadzwonić aby przypomnieć o sobie, albo chociaż te życzenia wysłać. Teraz liczy się co będzie.
Tutaj popieram co Jaskier napisał. Zapewne jeszcze małą część strony przejrzałeś - spróbuj z trzy razy się umówić. I wtedy konkrety. "Cześć, chce się... bla bla bla... niech to będzie środa po zajęciach". Kobietom wtedy trudniej odmówić. Jak się nie uda - no to trudno, wszystkich nie poderwiesz.
Przy okazji zachowuj się jak przed świętami, rozmowy o milczeniu w czasie przerwy świątecznej ucinaj.

mateuszw1991
Nieobecny
Wpisy:
Punkty pomocy: 1

"- spróbuj z trzy razy się umówić. I wtedy konkrety. "Cześć, chce się... bla bla bla... niech to będzie środa po zajęciach"" umowic sie mowisz?

mateuszw1991
Nieobecny
Wpisy:
Punkty pomocy: 1

wlasnie napisalem na fb cos o uczelnie, bo byla, ale zniknela po chwili:) wiec pewnie chuja z tego wyjdzie ogolnie:) no nic jutro na wykladzie postaram sie pogadac i wybadac grunt..

Magon
Nieobecny
Wpisy:
Punkty pomocy: 154

"nie dodalem ze dziwczyna zawsze trzymala jakis dziwny dystans, jak miala isc z nami na wspolna grupowa imreze zawsze miala jakies ale. z czego to wynika?"

Może po prostu mieć inne życie o którym Wy niekoniecznie musicie wiedzieć.
Nie rozumiem skąd masz to nastawienie że skoro wszyscy jesteście w grupie to musicie razem imprezować?
Dziewczyna może mieć jakieś zajęcia, zainteresowania którym poświęca czas, Wy wyskakujecie z piwem a Ona ma plany - wątpię by np. rezygnowała z jakichś cyklicznych zajęć żeby iść z Wami na piwko studenckie.
Inna sprawa że może po prostu nie chcieć iść z wami na to piwo z różnych powodów - ja np. nie przepadałem za swoją grupą ze studiów i nigdzie z nimi nie chodziłem, nawet rozmowy były tylko na poziomie "jakie zajęcia, kiedy egzamin".

Inna sprawa.
Mówisz że wiesz że nie ma faceta...
Może na wyjeździe sylwestrowym sobie "ogarnęła" i już ma? - dość częste zjawisko.
A może po prostu miała ale im się chwilowo gorzej układało więc spędzała trochę czasu z Tobą?
Moim zdaniem to żadne gierki. Dziewczyna sobie ogarnęła życie i tyle w temacie.
Odpuść sobie zanim popadniesz w jakieś chore akcje.

mateuszw1991
Nieobecny
Wpisy:
Punkty pomocy: 1

mysle, ze jezeli napisze: sama proponowała ze u siebie zorganizuje grupowa impreze to raczej obla Twoja pierwsza teoreie:)

Wiesz ta dziewczyna miala tylko jednego chlopaka i mimo, ze jest atrakcyjna wszystkich trzyma na dystans, wiec jest pewne, ze nie znalazlaby nikogo w ciagu tygodnia:) to jest dziewucha z zasadami.

napisala to raczej zeby ostudzic moje zapaly, bo aktualnie od 2 dni mam z nia znowu dobry kontakt.. oram sie troche zrobic kolejny krok:) zaprosic ja

Magon
Nieobecny
Wpisy:
Punkty pomocy: 154

"to jest dziewucha z zasadami."

W sensie jak z reklamy Tuska?
http://spieprzajdziadu.com/muzeu...

"Wiesz ta dziewczyna miala tylko jednego chlopaka i mimo, ze jest atrakcyjna wszystkich trzyma na dystans, wiec jest pewne, ze nie znalazlaby nikogo w ciagu tygodnia:)"

Pewne to są prawa matematyczne, siła grawitacji i śmierć.
Kobieta bez mężczyzny to zawsze niestabilna mieszanina więc nie mów o pewnikach.
Już miałem sytuacje gdy stonowana, spokojna, niewinna koleżanka mojej przyjaciółki - jednej z tych którymi mam nieseksualne, czysto towarzyskie relacje - bezceremonialnie szła w ślinę jak ostatnia napalona laska po 30 min znajomości (a tak ogólnie to bardzo spokojną dziewczyną się wydawała).

mateuszw1991
Nieobecny
Wpisy:
Punkty pomocy: 1

nie z zasadami moralnymi kolego.
"Już miałem sytuacje gdy stonowana, spokojna, niewinna koleżanka mojej przyjaciółki"
tez znam takie desperatki:) ale ta raczej desperatka nie jest Smile

nie martw się zrobiłem rozeznanie swojego targrtu Smile

Magon
Nieobecny
Wpisy:
Punkty pomocy: 154

Ja się tam nie martwię.
A to że dziewczyna sobie kogoś ogarnie w ciągu 2 dni nie oznacza desperacji. Wystarczy że Jej się spodoba.

"tez znam takie desperatki:) ale ta raczej desperatka nie jest Smile"

Znam się z ową Panią dłuższy czas i uwierz na słowo jest bardzo wybredna - plus ma do tego powody bo raz że nie głupia, dwa że "z twarzy" urodziwa, trzy że ma świetną sylwetkę. Napaleńców Ci wokół Niej dostatek.
Wszystko się rozchodzi o to czy Jej ktoś odpowiada nie ona jemu Wink