Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Pytanie do dziewczyn

28 posts / 0 new
Ostatni
Mesutt
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Siemiatycze

Dołączył: 2020-09-06
Punkty pomocy: 80
Pytanie do dziewczyn

Coraz więcej kobiet na forum, sporo kobiecych nickòw. Korzystając z okazji-pytanie właśnie do Was. Oczywiście, Panowie również mogą wtrącić swoje trzy grosze. Przechodząc już Do Meritum. W poniedziałek zrobiłem wykaz cech swojego charakteru. Wśród wad znalazły się takie "atrybuty" jak: Cipowatość, brak charyzmy. Brak energii do spotkań towarzyskich, Brak poczucia humoru, permanentny smutek, wstyd za swoją osobę i bardzo niskie poczucie własnej wartości. Wśród zalet mogę się pochwalić dobrym sercem, pomocną dłonią, wyciąganą zawsze w potrzebie oraz, jednego dnia mniejszą a jednego większą - pracowitością. Mam 26 lat i nie miałem jeszcze kobiety jak wiadomo taki zestaw cech nie predysponuje do poznawania ludzi. Przechodząc do pytania. Czy zdarzyło się Wam zwrócić uwagę i dać szanse chłopakowi z niską energią życiową, brakiem "ikry" I zdolności przywódczych? Takiego na pierwszy rzut oka "pizdeusza" Który nie porywa tłumów i nie umie grać na emocjach ale jest dobrym człowiekiem? Nie zatańczy jak szalony i nie potrafi krzyknąć i zaznaczyć swojej obecności czymś wyjątkowym ale jest skromny, spokojnie robi co do niego należy i oddał by za najbliższego dużo zdrowia? Z góry dziękuję za odpowiedzi.

Niko Bellic
Portret użytkownika Niko Bellic
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: zachód

Dołączył: 2018-03-13
Punkty pomocy: 23

Nie jestem kobietą ale w sumie odpowiem.

A próbowałeś może coś z tym zrobić? w sensie czy podejmowałeś jakieś działania żeby zdobyć więcej tej energii życiowej? Czy będziesz czekał czynnie aż w końcu się trafi dziewczyna, która Cię takiego zaakceptuje i weźmiesz pierwszą lepszą, bo taki już jesteś i już.

Nie tędy droga.

Fajnie jest jeśli masz kilka opcji do wyboru. Ale żeby te opcje się pojawiły to trzeba nad sobą pracować. Skoro już zrobiłeś sobie listę swoich wad to może warto byłoby je zmienić. Wyjść częściej do ludzi, zacząć robić coś co Cię satysfakcjonuje co automatycznie wzmacniałby poczucie własnej wartości. Bo zobaczyłbyś, że w czymś jesteś dobry. W życiu chodzi o to, żeby być z siebie zadowolonym. A jeśli spełnia się ten warunek to życie staje się lepsze.

Pozdrawiam

Umbrella
Nieobecny
Płeć: kobieta
Wiek: 34
Miejscowość: Wschòd

Dołączył: 2020-07-22
Punkty pomocy: 42

Wiele zależy od temperamentu kobiety. Jeżeli spotkasz na swojej drodze kobietę o silnej osobowości, to prawdopodobnie wgniecie Cię w ziemię. Osobiście cenię w ludziach takie cechy jak np. pomocna dłoń - dobrze jest czuć wsparcie w mężczyźnie oraz troskę (byle nie przesadną) o nas. Mnie najbardziej raziłby ciągły smutek wypisany na twarzy - jako kobieta nie chcę przyjąć postawy ciągłego pocieszyciela i poprawiacza nastroju. Przyjemnie jest też pośmiać się w swoim towarzystwie, nawet z drobnych rzeczy. Dla mnie ważniejsze od brylowania w tłumie przez mężczyznę jest to, jak czuję się w jego towarzystwie, czy jest mi dobrze, czy rozmowa przebiega swobodnie, czy nie ma w tym przesadnej jego desperacji i udawania innej osoby niż jest w życiu codziennym. Twoje pseudo "wady" jak brak charyzmy czy brak energii do spotkań towarzyskich wynika jedynie z Twojego podejścia do samego siebie - nie jest to wrodzona wada, której nie możesz poprawić lub zmienić, tylko trzeba nad tym popracować. Ten stan będzie się utrzymywał dopóki sam nie zechcesz tego zmienić. To naturalne, że lepiej zasłaniać się wymówkami i żyć w przekonaniu, że "taki jestem", niż wyjść poza strefę komfortu i popracować nad tym, co Ci się w sobie nie podoba lub co utrudnia Ci kontakt z płcią przeciwną. To tak jakbyś chciał schudnąć, ale wmawiał sobie, że masz taką przemianę materii zajadając się przy tym kolejną tabliczką czekolady. Zdarzyło mi się spotykać z mężczyzną bez (jak to określiłeś) zdolności przywòdczych, z obniżoną samooceną, jednak ta osoba nadrabiała humorem i pozytywnym nastawieniem. Na dłuższą metę to nie przetrwało - trudno jest być ciągle kobietą decyzyjną i noszącą spodnie w relacji.

Pekin
Portret użytkownika Pekin
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 20
Miejscowość: Duże miasto

Dołączył: 2020-05-29
Punkty pomocy: 197

Odpowiem ci pytaniem na pytanie.
A czy ty zwróciłbyś uwagę na nieciekawą kobietę?

Na tym polu nie różnymi się nic od kobiet. Na wyjście z przegrywa jest tylko jedna droga. Po schodach na górę. Nie marnuj czasu na szukanie windy, bo żadnej nie znajdziesz. Na tej stronie jest masa informacji, ale jeśli ty nie rozpoczniesz wprowadzać ich do swojego życia i nadal będziesz oczekiwał na cudu z nieba, to nic się nie zmieni. Młodość ci ucieka, nie daj się pozbawić ostatnich jej lat.

dantone
Nieobecny
Płeć: kobieta
Wiek: 26
Miejscowość: stolica województwa

Dołączył: 2020-05-23
Punkty pomocy: 19

Cechy, które wspominasz przejawiał chłopak, z którym byłam najdłużej w związku (kilka lat). Ja raczej przeciwny biegun. Przeszkadzał mi w nim ten brak ikry, ale z drugiej strony dostałam od niego dużo ciepła i co dla mnie najważniejsze - poczucie bezpieczeństwa. Zawsze mogłam na niego liczyć i powiedzieć o wszystkim. Jest osobą, która była przy mnie w naprawdę fatalnych momentach życia, co jest nieocenione. Myślę, że gdyby podjął pracę nad sobą, swoim wewnętrznym rozwojem, to byłby idealnym kandydatem na stałego partnera, tym bardziej, że wizualnie prezentował się fajnie. Bardzo doceniam go jako człowieka i do tej pory mamy dobry kontakt, ale ja idę do przodu, a on nie.

Triada
Portret użytkownika Triada
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Lubuskie

Dołączył: 2020-10-13
Punkty pomocy: 62

Nie miałeś kobiety bo siedzisz na dupie zamiast coś z tym zrobić i piszesz jaki to jesteś chujowy i nikt cię nie kocha .

Przestań pierdolić i zacznij się zmieniać .

Mesutt
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Siemiatycze

Dołączył: 2020-09-06
Punkty pomocy: 80

Nie wiem za co takie posty są plusowane. Zacznij się zmieniać. A Ty stan się nowym Michaelem Jacksonem. Pytałem się kobiet czy są w stanie pokochać inny zestaw cech a nie Ciebie jaką masz dla mnie złotą radę z samorozwoju.

Triada
Portret użytkownika Triada
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Lubuskie

Dołączył: 2020-10-13
Punkty pomocy: 62

Za to ze możesz słuchać pierdolenia kobiet a rzeczywistość będzie inna .

Za to ze dużo osób w tym ja widzi w twoim poście starych siebie którzy nic by nie chcieli robić i dostać coś w prezencie a prawda jest taka ze jak sam nie zaczniesz żyć tak jak chcesz to nic się nie zmieni , ewentualnie trafi się laska której te cechy ujdą i będziesz miał jak większość chujowy związek gdzie nie masz żadnej kontroli i jesteś ze swoją niunia bo ona nie miała lepszych opcji a dla ciebie tylko to się trafiło.

Wybór należy do ciebie, jeśli nie chcesz to nawet nie musisz czytać takich komentarzy .

Randall
Portret użytkownika Randall
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: ..
Miejscowość: Łódzkie

Dołączył: 2014-05-27
Punkty pomocy: 244

A Ty chciałbyś dziewczynę grubą, pryszczatą i z wąsem, której śmierdzi z gęby? No właśnie,ja też nie. Jedyny sposób, to stawać się lepszym od obecnego siebie-dla siebie a nie dla dupienia panien (to efekt uboczny, a nie cel sam w sobie) albo dla innych.

__________________________________________________________
Stado baranów prowadzone przez lwa groźniejsze jest niż stado lwów prowadzone przez barana.

Mesutt
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Siemiatycze

Dołączył: 2020-09-06
Punkty pomocy: 80

Bardzo prosze o nie pisanie wiadomości o wychodzeniu ze strefy komfortu i ruszeniu dupy ponieważ robię to codziennie na różne sposoby i finalnie następnego dnia budze się z poczuciem tej samej pizdowatosci. Chcialem tylko wiedzieć czy dobre serce może zakryć słaba psychikę.

WildGuy
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 99
Miejscowość: pomorskie

Dołączył: 2018-03-22
Punkty pomocy: 100

Nie sądzę, abyś to robił na poważnie, albo porad nie bierzesz do siebie. Ja, kiedy jeszcze czułem się pizdowato, siedziałem po 20 godzin na dobę w książkach self-help i nie szukałem akceptacji samego siebie na forum. Według mnie działasz na alibi. Coś tam poczytasz, coś zrobisz, ale to nic nie daje jak widać. Jeśli masz 27 lat i na poważnie bierzesz się za wychodzenie ze strefu komfortu i niskiego poczucia wartości, to powinieneś góry przenosić.

~

Miden
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 1997
Miejscowość: Rybnik

Dołączył: 2020-04-28
Punkty pomocy: 37

Mesut, ty chyba oczekujesz akceptacji, że to jaki jesteś teraz, wystarczy i nie ma potrzeby się zmieniać. No tak pomyślisz, dla każdego znajdzie się jakaś laska, prócz mnie. Ile razy już widziałaś spoko gościa z otyłą laską? Ten gość też nie musi się zmieniać ale chciałoby się być tym gościem? Ja nie, ty pewnie też nie.
Bez jakichkolwiek zmian w sobie (jeśli startujesz od zera jak ja), ciężko coś ugrać.
1. Minus. Brakuje ci wytrwałości - Po 15 nie udanych podejściach zamkłeś się w sobie i poszedłeś na dziwki. Najgorsze co mogłeś zrobić, bo z braku bliskości, jej potrzebujesz i teraz do póki będziesz tam chodził, w głowie będą Ci świtały myśli "tam nie muszę się męczyć", jak sam pisałeś na czacie.
2. Minus. Brakuje Ci witalności. Brak charyzmy i brak przewodniczenia grupie bierze się stąd, że nie czujesz się facetem z jajem. Brak ikry. Jaka pizdowatość Mesut? Brak Ci męskiego kącika. Co robisz poza tą sferą komfortu? Bierz gokarta i rozjeb paru gości, wkurw się, przegraj. Wpadnij na siate i nakurwiaj. Maksymalnie ogranicz gry na kompie.
3. Plus. Masz samoświadomość. Widzisz swoje wady i zalety. Większość osób nie widzi tego, dlatego nie może zajść dalej. Ty masz tą opcję więc ją wykorzystaj.

Dobre serce zostaw.
Słabą psychikę wywal. Zachartuj się. To nie będzie rozterek, tylko będziesz jak skała.

Pinochet
Portret użytkownika Pinochet
Nieobecny
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: .
Miejscowość: Człowiek z zachodu

Dołączył: 2017-09-30
Punkty pomocy: 2032

"Czy zdarzyło się Wam zwrócić uwagę i dać szanse chłopakowi z niską energią życiową, brakiem "ikry" I zdolności przywódczych?"

Chuj w zdolności przywódcze, ale niska energia zyciowa to juz słabo. Patrząc w drugą stronę lubie kobiety żywe, pozytywnie nastawione. Nie interesują mnie takie, które sa wiecznie zamulone, bez pozytywnej energii. Takie które wiecznie narzekają.. To nie przejdzie.

Wiec jeśli ty jesteś taka osoba to nie dziwota, ze nie możesz nic ugrać.

_Artur_
Portret użytkownika _Artur_
Nieobecny
Wiek: 1986
Miejscowość: Poland

Dołączył: 2011-03-23
Punkty pomocy: 201

z takim charakterem jak ty masz jesteś wybierany a nie wybierasz... musisz czekać na laskę która jest pewniejsza siebie i sama cie wyrwie... prawdopodobnie ta laska zdominuje cię bardzo szybko i albo cię wykastruje albo oleje zależy od laski

Kobiet nie słuchaj bo one pierdoll... trzy po trzy powiedzą ci wszystko co chcesz usłyszeć a dalej będziesz walił konia .... powiedzą ci badz sobą oczaruj ja wnetrzem napewno poleci na twoja wrażliwość ...

Prawda jest taka że kobiety szukają przeciwieństwa nawet te najbardziej mocne sucze bdsm szukaja faceta mówie o kobietach heteroseksualnych .... Nie chcą być totalnie zdominowane bite nie szanowane ale chca faceta który ma jasny przekaz silną stabilną rame i potrafi opierdolić gościa który naprawiał żone/dziewczynie auto i zjebał sprawe ... bo ona tego sama nie zrobi

Prawdopodobnie nie miałeś w życiu wzorca męskiego boisz sie ludzi opini ludzi na swój temat boisz sie powiedzieć lasce ostre wulgarne nawet rzeczy

Możesz być jaki jesteś co tak jak powiedziałem skazuje cię na byle co laski które cie złowią a nie ty je.... możesz też pracować nad soba zacznij od wyzwolenia testosteronu siłownia basen bieganie sporty walki ogólnie wysiłek fizyczny ... facet lepiej ubity budzi respekt oczywiscie psychicznie może być miekki jak wata cukrowa ale to pierwszy etap ... już wtedy inaczej gąski będą inaczej reagować w drugim etapie jest charakter

co rozumie przez charakter przede wszystkim ja doceniam i szanuje u facetów charakter ostry

jeśli trzeba opierdolić laske z góry na dół robie to bez zbędnego pierdolenia używam wulgaryzmów jestem agresywny nie fizycznie

jestem odpowiedzialny kobieta która idzie ze mną do lasu wróci ze mną z tego lasu albo nie wrócimy oboje

jestem stanowczy jeśli coś mówię to nie zmieniam zdania bo ktoś coś tam pierrr ... ew po wewnetrzniej rozmowie z samym sobą moge zmienić zdanie nigdy bo ktoś mi coś narzuca

mam własne zdanie i potrafie je obronić nie odpuszczam w kłótni z kobieta potrafie się kłócić cały dzień jeśłi wiem że mam mocne argumenty nie daje się zmanipulować szantaże na seks na fochy itd za takie zachowanie jeszcze mocniej karam a nie nagradzam

nie biegam w około kobiety jak napalony jeśli ona nie chce ze mną gadać nie chce się umówić mam ją w dupie nie prosze nie skamle wyrażam jasno swoje myśli i oczekiwania

oczekuje szacunku kobieta może mnie nie kochać mam to w dupie ale musi mnie szanować braku szacunku nie wybaczam to nr 1 na mojej liście oczekiwań

Nie ma czegoś takiego jak rywalizowanie ze mną w związku bycie agresywna sucza manipulowanie takie zachowanie karam i potrafie być w tym bardzo brutalny

Na tej stornie masz wiele artykułów ja uważam że podstawy same ci wystarczą reszta to praca wewnętrzna w swojej głowie która trwa latami...

Pozdrawiam

szczescie jest tuż nad twoimi oczami

Umbrella
Nieobecny
Płeć: kobieta
Wiek: 34
Miejscowość: Wschòd

Dołączył: 2020-07-22
Punkty pomocy: 42

Albo nie przeczytałeś wypowiedzi kobiet w tym temacie albo bardzo wszystkie generalizujesz i wrzucasz do jednego wora pod tytułem "pierdolą głupoty". Z Twojego wpisu bije taka "pewność siebie" i "trzymanie granic w ryzach" i pilnowaniu szacunku do samego siebie z jednocześnym daniem sobie przyzwolenia na "opierdalanie kobiety z góry na dòł" i "kłòceniu się cały dzień", bo przecież tylko Ty możesz mieć rację. Zaklaszczę Ci zaraz uszami, o wielki Mistrzu Podrywu i Trzymania Ramy! Zapominasz o jednym, przed sobą masz drugiego człowieka (kobietę, z którą się spotykasz) i ona równie zaciekle może bronić swoich granic i szacunku do siebie. Nie rozumiem podejścia mężczyzn, którzy uważają, że mu można wszystko (bronić swoich granic, ganić, "karać" i chłodzić), a kiedy kobieta zrobi podobnie - to out, next i... (tutaj wpisz swoje epitety).

Mesutt
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Siemiatycze

Dołączył: 2020-09-06
Punkty pomocy: 80

Parasolka, mam takie samo zdanie. Świetnie to Opisałaś. Autor tego postu poniekąd dobrze prawi ale z tym opierdalaniem wygląda jak kawał aroganta.

Malylunch
Włączona
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Kraniec globu

Dołączył: 2019-10-12
Punkty pomocy: 279

Sory mordo ale brzmisz jak despota, i totalny buc, to nie jest pewność siebie.
Chyba że za dużo teścia wpierdoliłeś i Ci się wszystko pojebało robaczku, pewnie siłownię zamknęli a działki dalej bierzesz... Nie mogąc tego "wypalić" pierodlisz trzy po trzy.
Respekt mięśniami, suuuuuuuuuuperrrr. Jak ktoś ma twoje rozumowanie to mu chyba tylko mięśnie zostały... Smile
Wszędzie chodzisz bluzgasz, karzesz... To jest tak nasiąknięte jadem ze aż MUSIAŁEM Ci odpisać. Chyba nie spotykasz się z normalnymi laskami, a jedynie z tymi glonojadami i divami za którymi się oglądam ale słuchajac ich mam chęć ją udusić bo mózg mi łapie lagi.

Kreuje mi się obraz gościa który ma wszystko wymuszone agresja, groźbami, szantażem, jest "duży" i to mu pomaga.

Edit.
Moi rodzice też uważają ze szacunek jest najważniejszy. Ale teraz przeczytaj to co piszesz i czy Ty stosujesz się do tego szanowania. Bo wyzywanie i wyklinanie to nie objaw szacunku. U siebie w domu mam przykład szacunku do drugiej osoby, nigdy żadne z rodziców nie nazwało się "tępa suka, Ty skurwysynie, chuju itp itd". Bo to jest objaw braku szacunku do drugiej osoby, a Ty zachowując się w mega wulgarny sposób wcale go nie masz do innych a wymagasz aby ktoś miał go do Ciebie. Hipokryzja nie uważasz?

Wszystko czego pragniesz jest po drugiej stronie strachu

`Ćwicz wieczorem, potem rano
I idź po swoje, jakby Ci to odebrano

WildGuy
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 99
Miejscowość: pomorskie

Dołączył: 2018-03-22
Punkty pomocy: 100

Z tego co wiem, to ludzie generalnie unikają takich ludzi, kobiety tym bardziej. Kobieta szuka faceta, który doda wartości do jej życia, kogoś, kto będzie od niej lepszy, bardziej zabawny, bardziej towarzyski itd. Myślę, że są kobiety, które to mogą zaakceptować, natomiast szybko cię wykorzystają i zostawią dla kogoś kto nie ma tego 'dobrego serca'. Świat to dżungla społeczna, tu nie ma sentymentów. Kobieta nie ma ewolucyjnych podstaw, żeby wiązać się z kimś, kto nie przedstawia dla niej wartości społecznej. I albo to zmienisz, albo nie. To tylko zmiana osobowości, nic nadzwyczajnego. Nie jesteśmy własną osobowością, to tylko płaszcz społeczny. W różnych sytuacjach ludzie zachowują się różnie. Możesz być nadal takim samym człowiekiem, ale nie terroryzuj takim vibem ludzi wokół. Każda relacja seksualna i aseksualna wiąże się z wartością społeczną oraz podobieństwami między ludźmi. Jeśli do 27-roku życia nie masz dziewczyny... stoi za tym przyczyna. Jeśli robisz coś od wielu lat i to nie działa, to zmień to. Jeśli pytasz, czy jakakolwiek kobieta zaakceptuje ten twój spis cech, to krótka odpowiedź i chyba duża większość się ze mną zgodzi - otóż NIE.

~

Annabelle
Nieobecny
Płeć: kobieta
Wiek: 28
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2020-09-02
Punkty pomocy: 9

"permanentny smutek, wstyd za swoją osobę i bardzo niskie poczucie własnej wartości" - nad tym możesz popracować

Dominikkow
Portret użytkownika Dominikkow
Nieobecny
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 1993
Miejscowość: Krk

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 936

Nie ma rady, jak obycie w gronie. Twoja sytuacja wynika z braku doświadczenia.

_____________________________________________________________

Osoba, która wiecznie mówi „tak”, nieustannie pomija osobiste potrzeby i powoli buduje w sobie ogromny gniew.

RafaelB
Portret użytkownika RafaelB
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2019-11-15
Punkty pomocy: 434

Mesut, a Ty masz w ogóle kumpli? Kolesi, co akceptują Cię takim jakim jesteś w swojej, jak to mówisz, pizdowatości? No offense, ale jakbym znał kogoś, kto permanentnie ma taką "low energy", to bym spierdalał.
Bo człowiek z niską energią tworzy dyskomfort drugiej stronie, która nie wie, czy sama robi coś źle, czy to tylko jakiś wybrakowany osobnik się trafił, nie wie, jak się zachować. Albo zwyczajnie męczy.

Nie bać się, tylko działać.

Mesutt
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Siemiatycze

Dołączył: 2020-09-06
Punkty pomocy: 80

Cześć Rafael, dawno Cię tutaj nie widziałem. Miło że znów jesteś.

Nie mam zadnych kolegów. Akceptować akceptują bo muszą, co mają zrobić. Nawet rozmawiamy czasami na przerwach. Ależ rzecz jasna, gdybym zapadł się pod ziemie to nawet by tego nie zauważyli.

Spoko, nie biorę niczego do siebie. Ogólnie chciałem zapytać dziewcząt czy Cipowatość musi oznaczać samotnosc, ale dostałem Rady od kolesi aby wziąć się w garść. Dzięki

RafaelB
Portret użytkownika RafaelB
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2019-11-15
Punkty pomocy: 434

Jak chcesz opinie kobiet, to idź na Netkobiety i tam zadaj to pytanie. Dostaniesz tyle dosadnych odpowiedzi, że zatęsknisz radami kolesi Tongue Tam laski się nie pierdolą, przeciwnie, cała zgraja cały dzień siedzących w necie panien tylko czeka na takich mesutów xD

To jest rzecz oczywista, że "cipowatość" = brak kobiet. To prawo społeczne i kulturowe, naturalne i przyrodnicze, boskie (no, może nie w chrześcijaństwie xD) i świeckie, historyczne i dialektyczne, logiczne i formalne, oraz podstawowa zasada PUA Laughing out loud Laughing out loud

Odkąd pamiętam masz ten sam problem - pewność siebie i poczucie wartości gdzieś na poziomie jądra Ziemi. Tu nie ma sztuczek, sprawa jest jasna. Kiedyś też byłem "cipowaty" - ale o dziwo miałem koleżanki, ale nic więcej. Bo pewność siebie słaba, kiepski, ale nie odpychający ubiór, braki w skillach społecznych, ale nie do końca. Wiesz, w pewnym momencie odkrywasz, że z laską na randce jest jak z kumpelą, tylko jeszcze eskalujesz i dążysz do seksu. Tak najbardziej łopatologicznie rzecz ujmując. Więc może wpierw jakieś koleżanki? Bo jesteś chyba na poziomie obycia z pannami na poziomie wyczucia Przyłębskiej kiedy ogłaszać wyrok w kontrowersyjnej sprawie Tongue

Nie bać się, tylko działać.

Pckr
Portret użytkownika Pckr
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 23
Miejscowość: Wroclaw

Dołączył: 2019-06-01
Punkty pomocy: 792

Stary idź do dobrego psychoterapeuty


~Mówi się że Twoje hobby to kobiety, dziewczyny i panienki.
~I małolaty, nie zapominaj!

marine_trooper
Portret użytkownika marine_trooper
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Zagranica

Dołączył: 2015-02-03
Punkty pomocy: 119

Mając dużo regularnej ekspozycji towarzyskiej poprzez np. uczęszczanie na jakiś sport spokojnie jesteś w stanie to wszystko nadrobić. Oczywiście samo chodzenie nie wystarczy, kolejnym elementem jest systematyczne podejmowanie ryzyka społecznego np. zagadanie jako pierwszy do tej laski, która stoi gdzieś tam z boku albo głośne wyrażenie kontrowersyjnej opinii i jej obrona. Regularnie praktykując takie zachowania zauważysz, że stajesz się jakby twardszy, bardziej skłonny do brawury i silniejszy niż myślałeś. Bzdurą jest w tym kontekście standardowa gadka, że to niby wymaga lat - przy regularnej praktyce efekty wpadają po 1-3 miesiącach, choć więcej czasu może być potrzebne na ich utrwalenie i konsolidację. W sumie na tej samej zasadzie działają te kursy podrywu - jak zmusimy typa do regularnych zachowań asertywnych, których wcześniej nie podejmował (zagadanie do dziewczyny jest jak najbardziej zachowaniem asertywnym) to wiadomo że zauważy on efekty, nawet w bardzo krótkim czasie, chociaż mogą one szybko odejść jeśli dalsze działanie nie jest systematyczne. Niestety te praktyki wymagają częstych spotkań z ludźmi, co oznacza, że jesteśmy w najgorszych możliwych czasach do podejmowania takich przedsięwzięć.

Mendoza
Portret użytkownika Mendoza
Włączona
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 28
Miejscowość: Nigdzie na stałe

Dołączył: 2012-10-28
Punkty pomocy: 1618

Nie cisne Cie.

"Przepraszam, mam beznadziejny towar na sprzedanie, trochę śmierdzi, przeterminowany, kupicie???"

"dźwięk zamykanych drzwi".

Wiesz, kto jest najszybszym człowiekiem na ziemi na setę? Usain Bolt.

Czy Ktokolwiek wie kto jest drugi bez sprawdzania?????

Nie, bo nikogo to nie obchodzi.

Ja NIE MÓWIĘ, że pizda nie może mieć dziewczyny, bo może, i to całkiem wyczesaną.

Ja się pytam, czy jesteś w stanie zaakceptować fakt, że WYBIERASZ życie przegrywa.

I

Czy jesteś siebie w takim stanie kochać??

________________________________________________________________
Jeśli nie wiesz gdzie chcesz dojść, to dojdziesz gdzieś indziej.

Nukem
Portret użytkownika Nukem
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 28
Miejscowość: centralno wschodnia Polska

Dołączył: 2020-02-17
Punkty pomocy: 44

Chryste, Mesu(t), nie pisz takich rzeczy bo jeszcze pomyślą, że Ty to ja i że to jakieś koszmarne multikonto do bana

Bywam parszywy, ale staram się nie

mamut
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2014-03-22
Punkty pomocy: 1

Rzeczywistość jest brutalna, ale w tej brutalności jest sprawiedliwa. W tym o co pytasz działa ewolucja, kobieta chce silnego mężczyzny, tak jak i ty chcesz silną(na swój sposób) kobietę.

Mam wrażenie, że z Twojego pytania tak delikatnie wydobywa się krzyk o kobietę, bo czas ucieka. Jest to całkiem normalny krzyk, ale pomyśl, że masz 27 lat i życie przed Tobą. Bez spiny, że jak nie zdobędziesz laski przez najbliższe pół roku, to już zawsze będziesz sam. Wchodzisz w świetny wiek dla faceta, możesz być atrakcyjny zarówno dla 20-tek, jak i 35-tek. Ale będzie to możliwe za jakiś czas, jeśli teraz zechcesz walczyć o siebie, rozwijać się i zdobywać umiejętności społeczne.

Jeśli uzależnisz swoje szczęście od tego czy masz dziewczynę czy nie, to będzie lipa. Dlaczego? O tym jest w co drugim temacie na tym forum.
Piszesz o smutku i wstydzie za swoją osobę. Nie wiem co jest przyczyną tego stanu rzeczy, ale jeśli stawiasz obecność kobiety na piedestale, a jej brak Cię dołuje, to nie jest to dobry krok.
Napisałeś, że jesteś dobrym człowiekiem i super, tylko najważniejsze powinno być Twoje dobro, bo nie mając go, jak chcesz go podarować kobiecie? Jeśli zadbasz o siebie, będziesz potrafił zadbać o laskę i związek - mam tu na myśli bycie gościem, który będzie miał odwagę do kreowania wspólnego życia i wniesienia w to życie czysto męskiego pierwiastka. Kobiety tego chcą i potrzebują - to też ewolucja.

Na brak energii wyjścia są różne, ale najzdrowsze to przybywanie z innymi ludźmi i robienie wśród nich rzeczy, których się boisz - a mógłbyś zrobić. W obecnych czasach epidemii jest trudniej ze zdobywaniem umiejętności społecznych, ale na szali masz swoje szczęście, więc trzeba działać.
A najważniejsza jest systematyczność - mówię z własnego doświadczenia. Tak jak ktoś pisał, po 1-3 miesiącach można już mieć efekty, ale przy zaniechaniu równie szybko możesz stracić postępy.