wielkosc liter: 60% 70% 80% 90%
Czy wiesz jak poderwać piękną dziewczynę?
Portal Uwodzicieli

Związek się sypie

49 posts / 0 new
Ostatni
ha nocri
Nieobecny
Wpisy:
Punkty pomocy: 5
Związek się sypie

Witam.
Mam problem z moją dziewczyną. Jesteśmy krótko ze sobą, nie dawno wybił miesiąc. Była przed naszym związkiem z kolesiem 1.5 roku, 3 miesiące dochodziła do siebie. Na początku wyjaśniliśmy sobie pewne sprawy, mówiła, że nie chcę się przejechać na następnym facecie i bardzo by ją to zraziło do nich. Powiedziała, że chce stworzyć coś niesamowitego, inny związek niż miała z tamtym chłopakiem oparty na szczerości, zaufaniu przede wszystkim. Byliśmy ostatnio razem na 3 dniowym wyjeździe, wszystko było okey, bardzo pozytywnie spędziliśmy razem czas, też mówiła mi o tym. Nie możemy niestety się dosyć często spotykać, ona ma szkołę, ja również. Mam teraz taki problem, a mianowicie poszedłem sobie raz do klubu, mówiła że nie ma problemu, ja jej ufam jak idzie sama, tak samo ona dla mnie. Wszystko było okey, ale od tej dobrej zabawy, zapominałem o tym, żeby z nią pisać, ona miała później wyrzuty sumienia co do mojego zachowania, wiedziała że nic nie robiłem "złego" ale powiedziała że ją olałem. Nie odzywała się do mnie i unikała, powiedziała żebym następnym razem przy takich sytuacjach wyobrażał sobie gdybym to ja bym na tej spalonej pozycji, teraz tak robię. Wszystko to sobie wyjaśniliśmy. Następnie poszła z koleżanką na jej urodziny do centrum, nie wiem dlaczego nie poszedłem z nią, poszła sama. Pisałem z nią cały czas, myślałem na końcu że strzeliła focha i wieczorem przed pójściem spać napisała do mnie, że nie jest małą dziewczynką i nie strzela fochów. Napisała, że źle ją traktuję i nie pozwoli sobie na takie traktowanie. Dała mi czas żebym zastanowił się czego naprawdę chce. Napisała też , że na razie to nasz związek wygląda tylko na byciu ze sobą i olewam to wszystko. Nie wiem z czego to wywnioskowała, a kiedy chcę się z nią spotkać, to mówi, że jest to zły pomysł i daje mi czas do przemyślenia. Dziękuję z góry za podpowiedzi

Powerade
Nieobecny
Wpisy:
Punkty pomocy: 22

Czytałeś lewą stronę?? Zachowujesz się jak dziecko, dajesz jej się wplątać w jej gierki.
Przecież Twoim celem idąc bez niej na imprezę było to, żeby się pobawić samemu/ze znajomymi. Gdybyś chciał spędzić z nią ten czas to wziąłbyś ją ze sobą. LOGICZNE. Po drugie..po co nękałeś ją tymi sms'ami jak poszła na te urodziny? Jak tak bardzo chciałeś mieć z nią kontakt to było iść z nią. W dodatku ten sms z fochem- całkiem niepotrzebnie, zbłaźniłeś się. Najlepiej byłoby gdybyś w tym czasie nic do niej nie pisał, zajął się sobą i tez gdzieś wyskoczył i przestał o niej w kółko myśleć bo z takim nastawieniem to długo nie pociągniesz tego związku.

dickinson
Portret użytkownika dickinson
Nieobecny
Wpisy:
Punkty pomocy: 654

kurwa jak piszesz z nią cały czas jebane esemesiki to się nie dziw że lasce odpierdala. Ustawiła Cię, oczekuje od Ciebie esemesów a tak na prawde ona ich nienawidzi tylko, że ona o tym nie wie.
Byłeś na 3 dniowym wyjezdzie... ruchałeś?

Dała Ci czas żebyś sie zastanowił- OK zastanawiaj sie i nie odzywaj się do niej przez najbliższe 3 dni, będzie się zastanawiać czy aby dobrze zrobiła dając CI ultimatum i zrozumie że nic złego nie robisz, bo z tego co piszesz to nie traktujesz jej źle tylko to jej "żeński" odpał, który musisz olać.
Potem zadzwoń i się umów na ciekawe sptkanie, a o tym temacie z nią nie rozmawiaj dopoóki ona sama nie zacznie tematu.
Lewa strona przestudiowana?

ha nocri
Nieobecny
Wpisy:
Punkty pomocy: 5

Dickinson, pisałem smsy cały czas, kiedy się nie odzywałem to dostawałem smsy typu " coś się stało, że nie piszesz? " z rana, "śpisz?". Byłem z nią na wyjeździe, ja wykazałem inicjatywę w łóżku jeśli można tak to ująć, ale z jej strony żadnego odwdzięczania się. Zaplanowała wspólne spotkanie na jutro, jakoś 2 dni temu, pytałęm jeszcze wcześniej czy to aktualnie, to pisała, że oczywiście. Teraz mówi, że nie wie czy to dobry pomysł aby się spotkać, podobna sytuacja była po tym zajściu w klubie kiedy do niej nie pisałem i nie dawałem oznak życia, nie spotykaliśmy się 2 dni i przełożyłą spotkanie bo uważała, że to zły pomysł. Nie wiem czy nie jest to spowodowane tym, że nie rozmawiamy raczej "o nas". Ona ucieka od problemów, wyniknie jakiś problem to jak chcę to rozwiązać, porozmawiać na ten temat, to ona woli od tego uciec żeby to poszło w odchłań. Ostatnio tak zaczęła "dziwnie" pisać bo wszystko wcześniej było okey, mówi że to nie ona będzie za mną latać, tylko ja za nią. Pisała też, że powinienem ją wspierać nawet jeśli nie jesteśmy blisko siebie, mówi że brakuje zaangażowania w tym całym związku i ona chyba ode mnie tego strasznie wymaga. Tak tak, czytałem lewą stronę. Czyli najlepszym rozwiązaniem tutaj będzie nie odzywanie się przez jakiś czas, tak sugerujesz Dickinson? Dzięki !

gen
Nieobecny
ZaawansowanyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wpisy:
Punkty pomocy: 1253

"Były" drugi bieg włączył...

ha nocri
Nieobecny
Wpisy:
Punkty pomocy: 5

gen mógłbyś jaśniej to opisać co masz na myśli dokładnie?

Carlos1990
Nieobecny
Wpisy:
Punkty pomocy: 209

"Byliśmy ostatnio razem na 3 dniowym wyjeździe, wszystko było okey, bardzo pozytywnie spędziliśmy razem czas, też mówiła mi o tym."

Okey to by było jak byś ją puknął maestro;)

Coco Jamboo i do przodu.

XSebb
Portret użytkownika XSebb
Nieobecny
Wpisy:
Punkty pomocy: 107

On puka najczęściej to smsy ;p

JESTEŚ PONAD TO...JESTEŚMY POTĘŻNI PONAD MIARĘ...

ha nocri
Nieobecny
Wpisy:
Punkty pomocy: 5

Carlos1990 może nie w tym rzecz, rozumiem Cie z pewnej strony, ona nigdy tego nie robiła. Nawet... będąc z facetem tyle czasu, dla mnie to nie było do pojęcia więc to że jej nie puknąłem nie było niczym dziwnym.

gen
Nieobecny
ZaawansowanyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wpisy:
Punkty pomocy: 1253

Proszę bardzo, wszystko wskazuje na to, że ten chuj paskudny i wstrętny, ten na którym panienka się "przejechała" dał głos... i dziecina głupieć zaczyna... Ewentualnie, ale to mniej prawdopodobne, jakieś nowe spodnie na horyzoncie się pojawiły...

vanarmin
Portret użytkownika vanarmin
Nieobecny
Wpisy:
Punkty pomocy: 54

Za dużo z nią piszesz... Idziesz do klubu się pobawić i musisz się jej spowiadać czemu z nią nie piszesz? Coś jest nie tak, przecież nie idziesz do klubu pisać smsów tylko bawić się. Nie warto pisać non stop sms chuj wie o czym co Ci klawiatura przyniesie. Telefon ma służyć do umawiania się na randki ewentualnie do zamiany kilku zdań a nie pisanie tony smsów. A po miesiącu na forum zadasz pytanie: Czemu zerwała??

ha nocri
Nieobecny
Wpisy:
Punkty pomocy: 5

gen, Ten właśnie jej "były" planował po 1.5 roku z nią już coś więcej, z tego co mi mówiła, próbował się jej oświadczyć, ale co zrobił? Zdradził ją, bo zaczął studiować w innym mieście i ona w innym, spotykali się raz na tydzień. Strasznie się zraziła do facetów i nie chcę ponownie takiej sytuacji przeżywać.

gen
Nieobecny
ZaawansowanyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wpisy:
Punkty pomocy: 1253

Taa, jasne...

Carlos1990
Nieobecny
Wpisy:
Punkty pomocy: 209

No ale 3 dniowy wypad i żadnego dymanka? To tak jak byś poleciał do Brazylii i nie napił się tamtejszej kawy, tak jak byś pojechał do Rzymu i nie skosztował tamtejszej pizzy, tak jak byś poleciał do Kairu i nie zobaczył tamtejszych piramid, tak jak byś pojechał do Amsterdamu i nie skopcił tamtejszego blanta, tak jak byś pojechał do Pragi i nie napił się tamtejszego piwa, tak jak byś pojechał do Genewy i nie kupił sobie tam zegarka, tak jak byś poleciał do Kanady i nie spróbował syropu klonowego. Generalnie zjebałeś.

Coco Jamboo i do przodu.

ha nocri
Nieobecny
Wpisy:
Punkty pomocy: 5

Dla mnie to też nie jest na miejscu takie zachowanie, taka sytuacja. Sama powiedziała, że jeszcze nie czas na to. Akceptuje jej zdanie, bo nie będę się do niej dobierał jak sęp do padliny.

Carlos1990
Nieobecny
Wpisy:
Punkty pomocy: 209

Nie czas na to? Uwierzyłeś w te brednie? A myślisz, że jak by poznała dajmy na to Davida Ville, to też by mu powiedziała: "Sorry David, fajny z ciebie gość, ale jeszcze nie czas na seks. Musisz swoje odbębnić". Nie chcę cię obrażać, ale strasznie naiwny gość z ciebie. Rób tak dalej a usłyszysz: "zostańmy przyjaciółmi" (czytaj: SPIERDALAJ).

Coco Jamboo i do przodu.

marco00
Nieobecny
Wpisy:
Punkty pomocy: 0

.

emel
Portret użytkownika emel
Nieobecny
Wpisy:
Punkty pomocy: 178

W Pradze też dobre towary...polecam Laughing out loud

NewOne
Portret użytkownika NewOne
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wpisy:
Punkty pomocy: 246

Fajny avatar masz Smile

CZYTANIE I BIEGANIE

Przyczyna syfu w Twoim życiu, drogi kolego, jesteś Ty sam, a nie to, co Cię otacza. Choć to wszystko znajduje się w ruchu pozostaje niezmienne...

"oddany facet, nie zakochany głupiec"

emel
Portret użytkownika emel
Nieobecny
Wpisy:
Punkty pomocy: 178

podziękował Smile

ha nocri
Nieobecny
Wpisy:
Punkty pomocy: 5

Jak to przysłowie mówi, co za dużo to nie zdrowo. Chociaż dalej mam wątpliwości dlaczego mnie osądza o to, że nie angażuję się w związek i ją olewam, paranoja. Dzisiaj właśnie z tejże okazji, że taka sytuacja wyszła, znowu sobie odbijam do klubu, tym razem jej nic nie mówię. Poczekam te kilka dni i zobaczymy jak sytuacja się obróci.

Carlos1990
Nieobecny
Wpisy:
Punkty pomocy: 209

W ogóle ziom masz bardzo infantylne podejście. Nie spaliście ze sobą, a używasz określeń "związek", "moja dziewczyna" itp.

Coco Jamboo i do przodu.

gen
Nieobecny
ZaawansowanyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wpisy:
Punkty pomocy: 1253

"Dzisiaj właśnie z tejże okazji, że taka sytuacja wyszła, znowu sobie odbijam do klubu, tym razem jej nic nie mówię."

Błąd...

ha nocri
Nieobecny
Wpisy:
Punkty pomocy: 5

skoro mówisz, że błąd co byś zrobił ? Raczej nie przepadam za siedzeniem w domu i wykorzystuje sytuacje żeby gdzieś odbić ze znajomymi.

Muka
Portret użytkownika Muka
Nieobecny
Wpisy:
Punkty pomocy: 178

Hmm, może tak jak gen napisał, były daje znaki życia.

W ogóle lol co to za problem, że w klubie jej nie odpisałeś, ja pierdole chłopie Ty weź jej lepiej powiedz, że to Ty jej dajesz czas na zastanowienie się nad swoim zachowaniem.
Niech przemyśli to wszystko. "Że to Ty bedziesz za mną latał"
Chyba ona sobie żartuje, takie teksty jeszcze otwarcie do Ciebie...

Chyba nie jesteś z nią szczęśliwy co?
Tyle problemów, zero przyjemności, jakieś ultimatum... Jakieś inne chuje muje dzikie węże. Zastanów się czy jest sens to ciągnąć i czy jesteś z nią szczęśliwy. Bo jeżeli nie, to pora na zmianę partnerki według mnie.

gen
Nieobecny
ZaawansowanyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wpisy:
Punkty pomocy: 1253

Idę do klubu, jak najbardziej, ale nie jak cichociemny, tylko jak czołg. Ma o tym wiedzieć od Ciebie przed pójściem, a nie dowiedzieć się od kogoś tam po fakcie. Zasada jest prosta - jeśli wiem, że mogę dostać w łeb, to drugiej stronie nie daję bejsbola w prezencie...

ha nocri
Nieobecny
Wpisy:
Punkty pomocy: 5

Ten jej "były" przez dłuższy czas ją meczył, że się zabije bo ją kocha i będzie kochał do końca życia, takie rzeczy pisał. Pokazywała mi to wszystko. Ogólnie to co napisala do mnie wczoraj to bylo szczeniackie zachowanie, strasznie. Nie właśnie, nie jestem szczęśliwy, ciężko mi się dla niej otworzyć, nie mogę się przełamać w żaden sposób.

Kejszyn
Portret użytkownika Kejszyn
Nieobecny
ZaawansowanyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wpisy:
Punkty pomocy: 1070

"nie jestem szczęśliwy, ciężko mi się dla niej otworzyć, nie mogę się przełamać w żaden sposób."

no co nie którym to się króliki jebią w bani, jakie jebanie. Królik, królikowi chyba w twoim łbie lachę ciągnie.

Nie chce jechać do babci - nie jadę
nie chce mi się srać - nie sram
chce mi się loda - idę i sobie go kupuję
chce mi się lać - idę i leję
Chce mi się spać - idę spać ,,,

nie mogę się przełamać w żaden sposób - to miej kurde wyjebane, po co robisz to na siłę, pytam kurde po co ?

ciężko mi się dla niej otworzyć - to jak sprawia ci to ciężkość na ciele i duchu to po co się otwierać masz, pytam po co ? jak ci ciężko.

nie jestem szczęśliwy - sam to sobie robisz

Co ci przynosi szczęście ?
mi piłka nożna, ręczna, siatkówka, tenis ziemny, jak się wkurwiam(co staram się ograniczać) biorę rakietę, dzwonię do kumpla i naginamy godzinami, a jak kumpel nie może to sam to robię bo mi to sprawia przyjemność.

Więc i ty zajmij się tym co ci sprawia przyjemność, zajmij się czym co ci daje szczęście.

jak już będziesz wiedział co to jest, to daj znać

Mam nadzieję że pomogłem
Pozdrawiam

Jedni chcą Cię zmienić,
Drudzy chcą być Tobą.
Jedni chcą Cię żenić,
Drudzy rozwód biorą.
Jedni chcą Cię zżenić,
Drudzy Ci pomogą.
I są tacy, którzy kochają Cię takiego, jakim jesteś.

Muka
Portret użytkownika Muka
Nieobecny
Wpisy:
Punkty pomocy: 178

No to po co z nią jesteś?
Ja pierdziu, nie jesteś szczęśliwy z kobietą, szukasz takiej z którą będziesz szczęśliwy.
To jest dość proste.

Tym bardziej, że nawet sexu nie było, to co Ty się będziesz z nią męczył, nie było przez miesiąc nie będzie i przez kolejny rok, masz przykład jej byłego. Więc, emocjonalnie jej nie skrzywdzisz zostawiajac ją no i powiedzieć że wykorzystałeś i zostawiłeś, też nie może powiedzieć.

Więc do klubu i znajdź coś nowego.

ha nocri
Nieobecny
Wpisy:
Punkty pomocy: 5

Właśnie chcę to wszystko skończyć, teraz nie będę myślał, jak będzie się czuła po rozstaniu, powiedziała że jeśli nam nie wyjdzie to nie będzie mogła z innym facetem się związać przez dłuższy czas. Miała uprzedzenia już po tym jednym związku, ale widziała we mnie kogoś na kogo zasługuje, ale teraz wyszło te "całe ja" jaka jest i w ogóle. Dzięki za rady Muka i reszcie.

gen
Nieobecny
ZaawansowanyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wpisy:
Punkty pomocy: 1253

Uciekasz od problemu i stale będziesz uciekał. Wymówki zawsze się znajdą...


Tutaj zapiszesz się na listę osób do których Admin Gracjan wysyła porady, wiadomości i unikalne artykuły. Z tych porad korzysta już ponad 25 000 osób.