wielkosc liter: 60% 70% 80% 90%
Czy wiesz jak poderwać piękną dziewczynę?
Portal Uwodzicieli

Jak alkohol zaszkodził...

Portret użytkownika Tical

Chciałbym tu opisać pewną historię, która wydarzyła się parę lat temu. Jeszcze za szczeniaka pojechałem na festiwal rockowy na Paprocanach (Tychy). W czasie pobytu tam z ekipą byłem pijany praktycznie cały czas. Przykleiła się do naszej ekipy jedna SHB, miała namiot z koleżanką nieopodal naszych namiotów. W mojej paczce było ok 16 osób, niektórzy w parach. Piliśmy cały czas, ogólnie można powiedzieć, że byliśmy tam dla alkoholu a nie muzyki. A było to w wieku, gdy piło się nawet takie alkohole jak Balsam Pomorski, Goliad Lipa z Miodem czy Leśny Dzban. Dziewczyna była piękna, ale piła przy okazji strasznie i prawie cały czas na krzywy ryj, do tego stopnia, że dostała ksywkę "dżin" (pojawiała się, gdy ktoś butelkę otwierał). Drugiego dnia piliśmy na ławce wódkę, siedzieliśmy nawaleni, do niej zarywali faceci, ale nawet pijana ich odbijała (w tym mnie). Wpadłem na pewien knif. Wyciągnąłem Sobieskiego o smaku mandarynki i puściłem w obieg między małą grupę osób, piliśmy z gwinta, ona też. Butelka wróciła do mnie z może pięcioma łykami to powiedziałem, że nie ma sensu tego w obieg puszczać bo pół kolejki zostało i że wypije to sam, ale że jestem zmęczony to ide do namiotu. I poszedłem, po drodze miałem ją to spytałem sie "idziesz to dopić?". Poszła jak pies za kością. Kumple wiedzieli co się święci. Byłem jednak tak pijany (ona tez), ze do namiotu szliśmy potykając się i bełkocząc. Słyszałem zza siebie śmiechy i komentarze kumpli na temat tego co się będzie działo. Ona też słyszała i jej to widocznie nie przeszkadzało, więc była gotowa na jazdę...
Weszliśmy do środka i obaliliśmy to. No i okazało się, że alku było za dużo, bo zamiast zabierać się za nią wyciągnąłem z torby jeszcze wino brzoskwiniowe jakieś tanie i obalaliśmy je i... zaczęliśmy gadać o... szkole. Ogólnie nawet nie docierało do mnie, że dziewczyna patrzy na mnie jak na kosmite przez ten temat. Wkrótce z nieklejącej się dyskusji przeszedłem w monolog o świętej inkwizycji, a że jestem historykiem z zamiłowania to gadałem przez bite 2 godziny. W tym czasie piliśmy wino a ona się nudziła. Po tych 2 godzinach gdy byliśmy pijani do namiotu wszedł kumpel, który pomyślał, że wystarczy tego ruchania i zobaczył nas siedzących... ona znudzona, ja gadający. Jak wszedł kumpel ona się pożegnała. Kumpel usiadł przy mnie i sie pytał jak było... opowiedziałem mu to spojrzał się na mnie jeszcze dziwnie i powiedział "ej stary, miałeś tu zajebiście gorącą i napaloną laske a ty jej pierdoliłeś o świętej inkwizycji?!". Dopiero wtedy do mnie dotarło co ja narobiłem. Alkohol nie tylko robi z człowieka idiote, ale też odbiera totalnie rozum. Wyszło że dziewczyna tego dnia przespała się z kolesiem z innej ekipy i z nim się bujała. Kumpel nikomu nie powiedział o tym (bo dobry kumpel), ale do dziś się ze mnie nabija. Więc... nie podrywajcie dziewczyn jak jesteście pijani. Nie przeszkadza wypić, ale pamiętajcie, żeby z żadną nawet za bardzo rozmowy nie podejmować bo można wyjść na idiote.

Odpowiedzi

Portret użytkownika Carlopactwo

Buahahahahaha, lubię takie

Buahahahahaha, lubię takie historie. Sam miałem kilka podobnych. Pozdro!

P.S.
dostała ksywkę "dżin" (pojawiała się, gdy ktoś butelkę otwierał). - Ten tekst wymiata Laughing out loud

xD beka. o inkwyzycji

xD beka. o inkwyzycji hahahahhahahahahah

Dobre... hehe. spoko masz

Dobre... hehe. spoko masz kumpla, gdyby był inny, to od tego momentu ten wyjazd byś wspominał niemiło Laughing out loud

Portret użytkownika Guest

staaaary... no bomba:) "Dżin"

staaaary... no bomba:)Smile "Dżin" jest extra:)

Portret użytkownika glinx11

wiesz jak ja Cie stary

wiesz jak ja Cie stary pociesze? zaciagniecie pijanej laski do lozka to zaden wyczyn, natomiast opowiadanie jej przez az 2 h o swietej inkwizycji to jest cos co warto wspominac z usmiechem na ustach na stare lata Laughing out loud

pozdro!

Dżin - Pierwsza Klasa;P

Dżin - Pierwsza Klasa;P

Portret użytkownika manvex

akurat sie z tym nie zgadzam,

akurat sie z tym nie zgadzam, na kazdego alkohol dziala inaczej, na mnie raczej jako wspomagacz ;] (nie mowie ze podrywanie na dopalaczach jest dobre ale ja jakos wielkiej lipy przez to nie mailem)

Bo masz 17 lat... i dopiero

Bo masz 17 lat... i dopiero zaczynasz poczekaj jeszcze trochę.

Portret użytkownika zulus

Historia jest świetna.

Historia jest świetna. Będziesz miał co wspominać.

Portret użytkownika arthuro09

tekst o inkwizycji jest

tekst o inkwizycji jest świetny .. buhahahahahahahhah
no ale nie ma co ukrywac , zjebałes akcje . miałes bzykanko na wyciagniecie reki Wink

Mi88-21 czasy sie

Mi88-21 czasy sie zmieniaja...
Wiem bo sam mam 15 lat. No 16 Smile.
Z roku na rok, zmieniają się roczniki w szkołach i każdy z nich jest coraz bardziej dziecinny i zdegenerowany od poprzedniego.

Portret użytkownika KRZEMEK

hehe Ty stary huju 15 lat,

hehe Ty stary huju 15 lat, kiedy to bylo? Smile

Przecież ja sam piłem od

Przecież ja sam piłem od 14-15 lat więc wiem co piszę ;] ale fakt każdy reaguje inaczej.

Portret użytkownika ZohaN

Nikt nie spodziewa się

Nikt nie spodziewa się Hiszpańskiej Inkwizycji! Tym bardziej po pijaku Laughing out loud

"No i okazało się, że alku

"No i okazało się, że alku było za dużo, bo zamiast zabierać się za nią
wyciągnąłem z torby jeszcze wino brzoskwiniowe jakieś tanie i
obalaliśmy je i... zaczęliśmy gadać o... szkole."

Hahaha, rozwaliłeś mnie na łopatki, genialna opowieść... Smile

Portret użytkownika tyler durden

Spoko Tical, zawsze możesz

Spoko Tical, zawsze możesz powiedzieć, że nie jesteś taki łatwy i nie wkładasz wacka byle gdzie:P

Portret użytkownika Fergand

to o inkwizycji było

to o inkwizycji było zajebiste xD wyróżniłeś się. wątpię, żeby ktoś kiedykolwiek wcześniej opowiadał jej o historii kiedy ona od 2 godzin jest mokra xD

Co do alkoholu to mam 15 lat i małe doświadczenie, ale moim zdaniem jak już się pije, to mało. Wtedy ma się lepsze samopoczucie i weselszy nastrój przez resztę wieczoru a rano kac jest nieznaczny

Portret użytkownika Tical

ja kaca jakoś nigdy nie

ja kaca jakoś nigdy nie miewam Laughing out loud

Tyler - zasada nr.1
Chuja na śmietniku nie znalazłem i w śmietnik go nie będę wkładał Laughing out loud

Portret użytkownika Intrygant

Buahahaha dobre, panie,

Buahahaha dobre, panie, dobre! Dlatego na imprezach, gdzie są HB nie piję więcej niż jedno piwo. Serio. Wszystcy faceci sami się urżną w cholerę, a panny zostaną dla mnie Smile

Portret użytkownika Tical

To była impreza gdzie

To była impreza gdzie mieliśmy sie najebać a nie podrywać Smile Panna dołączyła do picia Smile

Portret użytkownika KRZEMEK

"dżin" hehe

"dżin" hehe

jezu, ty to naprawde musiałeś

jezu, ty to naprawde musiałeś być urżnięty t cholere... ;P no ale nie ma tego złego.. na przyszłość jest nauczka i śmieszne wspomnienia Wink

Portret użytkownika pietrus89

Niezły motyw z tym "wabikiem"

Niezły motyw z tym "wabikiem" wymyśliłeś. Smile

Zapisz się na listę osób do których wysyłam informacje.

Tutaj zapiszesz się na listę osób do których Admin Gracjan wysyła porady, wiadomości i unikalne artykuły. Z tych porad korzysta już ponad 20 000 osób.