Witam! Jestem nowy i jesli cos zle jest to prosil bym o upomnienie.
A wiec chodzi o to ze chlopak zerwal z koleżanką i ja pocieszalem ją itd. Czesto sie spotykalismy, i nagle stwierdzilem ze cos do niej czuje. Ona twierdzi ze nie chce mi robic nadziei bo go nadal kocha (ale juz sie z tym pogodzila ze z nim nie jest
). Jak ją obejmuje, trzmam za reke, to nie protestuje.
Rozmawialem z nia i powiedziala ze milo jej sie ze mna rozmawia, i jestem tylko jej kolega. Buziaczki tylko w policzek w usta nie. Macie jakies propoycje co z tym zrobic? Troche chaotycznie napisane, ale jak cos to poprawie
Pozdrawiam Michał
Czy wiesz jak poderwać piękną dziewczynę?
Wzieła cie za przyjaciela to teraz bedzie ciezko jest to na tej stronie poszukaj.
http://www.podrywaj.org/jak_rozkochać_w_sobie_kobietę_jak_sprawić_żeby_dziewczyna_się_zakochał
www.jakpoderwac.com
No a ja wlasnie nie chce byc jej przyjacielem
Czytalem o ramowaniu.
Bo to raczej nie polega na tym ze mam wyzywac ja od ....
Teraz nie bedziemy sie widziec przez ok 13 dni, wiec postaram sie zeby bylo zero kontaktu, moze to cos zmieni. I powiedzcie, jak sie mam zachowywac zeby nie byc przyjacielem
hehe mam dokładnie ten sam problem.. ja to tak rozwiazuje że znalazłem sobie jeszcze pare innych dziewczyn przez co poswiecam mniej czasu i uwagi na nia a co za tym idzie ja sie mniej przywiazuje i nie popełniam jakis taktycznych błedów zwiazanych z tym ze cos do niej czuje ( bo wtedy człowiek moze popełniac wiele błedów.. robi sie niecierpliwy, mysli o niej itd..) dalej sie z nia spotykam ale kombinuje jakies fajne wyjscia.. teraz chce ja zabrac na jazde konna
i ogolnie trzeba sie postarac robic rzeczy zebys wpadł jej w pamiec i myslała o Tobie ale automatycznie troche ograniczac swoja dostepnosc.. człowiek ma tendencje do przeceniania tego czego ma mało.. a jak sie dobrze z Toba bawi i nagle ma to ograniczone.. to sama bedzie tego kontaktu szukała 
Swieta racja:)Ostatnio uslyszalem od kolezanki slowa."Im bardziej jestes dla mnie nie dostepny,tym bardziej szaleje za Toba,tesknie,przepadam.Takze cos w tym jest:)Jeszcze dwa slowa.
Mialem kilka nieudanyych podrywow.Dlaczego?Staralem sie byc mily i pocieszac dziewczyne,rozwiazywac jej problemy i zyc tymi problemami.Pozniej mowila mi ze chce byc moja przyjaciolka,ale nic wiecej.Kazda z nich dala mi cenna lekcje.Typu:
Nie chce faceta,ktory bedzie mnie pocieszal,rozwiazywal moje problemy i klopoty.Kazda chciala interesujacego faceta z ktorym nie bedzie sie nudzic,zapomni o klopotach i o bylym.Wiem ze kazda dziewczyna jest inna,ale od kilku to uslyszalem,wiec prawda w tym jest:)pozdro.
No to wieme co robic. Troche ja olać
), i napisała że mam do niej nie pisać. Odpisałem że ok, i jak jej przejdzie to niech napisze. Dzsiaj rano wstała i napisała do mnie, wiec chyba nie jest zle.
Nie wiem czy to dobry pomysł, ale wczoraj specjalnie wywołałem taką małą kłótnie (chciałem sprawdzić czy bedzie chciala dalej ze mna rozmawiac, a po 3dniach sam bym napisal i odkrecil to
na razie cichaj.. niech potesknii.. a Ty wymysl jakis fajny wypad jak wroci
no i trzeba sie zabrac za jakis konkretny pocałunek.. tak jak to pisało w artykule.. do muru i dajesz
a potem niech mysli co z tym fantem zrobic
Sorry za glupie pytanie, ale jesli ona pisze, to mam rozmawiac z nia, czy wymyslec ze nie mam czasu?
jeśli chcesz zastosować chłodnik to wg. mnie poprostu nie odpisuj odrazu ale jakoś po 30min 1h lub więcej(zależy od kontaktu i dziewczyny) i najlepiej zaplanuj sobie najbliższe 2,3 dni na dobrą zabawę bez niej, żeby nie wymyślać że gdzieś tam jesteś i jesteś zajęty i nie myśleć o niej(możesz nawet pójść na siłkę czy coś - pomaga nie myśleć i się wyżyć:D)
a jak nie to odpisuj później trochę urywaj jak najszybciej kontakt smsowy i mozesz powiedzieć że jesteś zmęczony dziś i musisz sie przekimać czy cos.
Powodzenia;)
dzieki za wszystkie wskazowki
kolega dobrze wyzej powiedział.. odpisuj wtedy kiedy Tobie pasuje a nie nakazde jej widzimi sie.. tak samo umawiaj sie wtedy kiedy Tobie pasuje a nie rob tego pod nia..
ehh... Widze teraz ile bledow robilem. Bo np. odpisywalem na sms podczas gdy bylem w pracy, albo jechalem autem itd. To ja nalegalem na spotkania(no czasami ona, a ja robilem tak zeby pasowala mi wyznaczona godzina przez nia).Teraz juz wiem ze moze sobie poczekac, bo przeciez to jej zalerzy, a nie mi
teraz bedzie troche ciezej ja na swoja dziewczyne sprowadzic.. no ale.. dasz rade
jak nie ta to inna
ja teraz walcze z tym samym problemem wiec wiesz
nie ma co sie przejmowac
sama przyjdzie jak tylko dobrze rozegrasz.