Czy wiesz jak poderwać piękną dziewczynę?Witam. Miałem w swoim życiu jedną dziewczyne. mam 17 lat.
Była ona brzydka , że tak powiem z "Ubocza". Jestem gruby. na 183 cm wazy 80 kg. Mam małego penisa (14cm) Czytałem wszystkie lekcje i poradniki. Czy bez względu na wygląd mam szanse zdobyc fajną kobiete?
Za 2 tyg wyjezdzam nad morze więc coś potenuje tam.
Pozdrawiam.
Wagę masz raczej w normie, penisa chyba też, ale po twoim zagajeniu tylko siąść i płakać, więc może od tego zacznij poprawianie siebie.
według mnie wszystko masz w normie
przeczytaj wszystkie lekcje zobaczysz ze wygląd się nie liczy i do dzieła;)
btw. gdzieś w blogach był filmik z UK gdzie 3 kolesi uczyło się podejścia 1 naprawdę gruby 2 strasznie wysoki i chudy jak tyczka a 3 strasznie nieśmiały(ja zawsze najbardziej pasowałem do tego 3 ale dzięki tej stronie to zmieniam;)) i ich progres.
po obejrzeniu go i przeczytaniu lekcji pozbędziesz się niepewności a na pewno zyskasz wiarę w siebie.
Trenuj i powodzenia;)
wacka masz w normie a jak ci przeszkadza to sobie wmów ze nie 14 tylko 41 cm i z 41 cm podchodź do panny tylko sie tym nie chwal - po przeczytaniu tej strony dojdziesz do wniosku ze nie rozmiar wacka sie liczy tylko to co masz pod włosami na głowie.
Właśnie obejrzałeł 5 odcinków tych podrywaczy
Musze przyzanc że jestem w lekkim szoku
) A własnie mam takie pytanie jeszcze. Jak gadam z kobietą i chce jej numer. Jak jej sie zapytać? coś w stylu "Wiesz, musze już lecieć bo jestem umówiony, może podasz mi swój numer to jutro sie odezwe?"
http://www.podrywaj.org/schemat_podrywania
Tu znajdziesz odpowiedz
Poza tym w prawym gornym rogu masz opcje SZUKAJ korzystaj z niej!
www.jakpoderwac.com
mam jeszcze pytanie. Czy przed seksem powiedziec partnerce że mój penis jets mały?
wszystko jest w porządku i nie masz sie czym przejmować. uwierz w siebie wreszcie!
średnia krajowa to około 15cm
a najwięcej ludzi mieści się w przedziale 14-15,4cm średni 24 %
a tak szczerze mówiąc bardziej liczy się obwód;)
podczas seksu z kobietą bądź wyluzowany i spontaniczny to wszystko będzie dobrze;)
btw. dość takich pytań bo robi się z tego forum jakieś bravo girl czy coś...
Ok a słuchajcie
Mam taką znajoma i ostatnio zagadalem do niej na gadulca i mowie cos w stylu
Zrobmy mały test a ona ok. wytlumaczylem jej o co chodzi i daje.
Ona mówi ze na to by nie poszła. Ale myśle ze wciska swoje aluzje. Tak trzeba myślec zeby byc dobrym podrywaczem. dałem jej to " Myśle ze jestes osobą spontaniczną to prawda?" A ona " Myśle ze tak" a ja "Przytocz jaką sytuacje czy może powiedz jakąs historie kiedy ostatnio użyłas tej cechy?" a Ona " Nie znam cie i nie bede rozmawiać o swoim życiu". Powiedziała tak dlatego ze moze wie co ją czeka i próbuje sie bronić chodz i tak na prawdziwym spotkaniu by tego nie zrobiła. Co myślicie?