Czy wiesz jak poderwać piękną dziewczynę?Wiele już atramentu wylano na ten temat. Wciąż jednak nie mogę przestać kręcić głową z niedowierzaniem, gdy odkrywam kolejnego trupa w szafie - czyli sytuację z przeszłośći, gdy padłem ofiarą babskiej iluzji. Piszę o tym teraz, bo też niedawno się dowiedziałem.
Bez żadnej przesady - to była najpiekniejsza dziewczyna, jaką kiedykolwiek widziałem. Nie licząc aktorek. A jednocześnie najpiękniejsza i najbardziej dzika w łóżku. Byłem zachochany. Ona też. Przez miesiąc nie chodziłem, ale fruwałem. Ona też. Do tego stopnia, że napędzała ten "związek" w jakiś nienaturalny sposób. Padały coraz śmielsze deklaracje, coraz odważniejsze aluzje i pytania. Tam nie było jakiegoś "prrrrrr", jakiejś refleksji, że może nie tak szybko. Po prostu pędziliśmy tym bolidem na złamanie karku, a mój podstawowy błąd polegał na tym, że oddałem jej kierownicę. No i się rozpieprzyliśmy na ścianie. Przyznaję, uległem. Ale było to tak niezwykłe i dla mnie niespotykane, że wszelkie hamulce przestały działać. Jak teraz na to patrzę, to ona strzelała całymi seriami shit testów, emocje były podstawą jej działania bez względu na konsekwencje.
I iluzje. Gdyby poszła w tym kierunku mogłaby sprawić, że zniknie Statua Wolności, a na jej miejscu pojawi się Pałac Kultury.
Kiedy porozumienie z nią przestało być możliwe, powiedziałem "żegnam cię bez żalu". Dzięki Szefie, że się w porę opamiętałem!
Dlaczego porozumienie przestało być możliwe? Skąd wzięły się kłótnie o gówno, fochy i manipulacje? Otóż po długim, długim czasie dowiedziałem rzeczy następującej: panienka obawiała się, że... oświadczę się jej. A ona nie była na to gotowa.
Panowie pozwolą, że powstrzymam się od dalszych komentarzy. Niech milczenie będzie podsumowaniem tego srania w banię, jakiego onegdaj doświadczyłem.
A teraz idę na randkę. Do zobaczenia on-line :)
Odpowiedzi
iluzji które wpajane są nam
ndz., 2010-03-07 15:32 — manta__1iluzji które wpajane są nam od małego nie da się tak hop siup wyrzucić...trzeba mocno nad tym pracować i wyłapywać wszystko.
wybaczcie ale nie rozumiem.
ndz., 2010-03-07 17:23 — jelonwybaczcie ale nie rozumiem. Iluzą tu jest to że: panienka obawiała się, że... oświadczę się jej. A ona nie była na to gotowa ?
Może raczej to, że nie
ndz., 2010-03-07 17:37 — CarlopactwoMoże raczej to, że nie zdawała sobie sprawy, iż Bruno chce się tylko zabawić i poruchać...
czytaj ze zrozumieniem.
ndz., 2010-03-07 19:54 — iliasczytaj ze zrozumieniem. Napisał ze sie "zakochał"
No i co z tego?
pon., 2010-03-08 10:31 — CarlopactwoNo i co z tego?
(Brak tytułu)
pon., 2010-03-08 10:36 — Książe Pomorski