Czy wiesz jak poderwać piękną dziewczynę?To będzie krótki wpis. Chciałbym się tylko podzielić moim dzisiejszym, jakby nie było łatwym, łowem.
Wczoraj sobie buszuję z kumplem po mieście. Wchodzimy do supermarketu coś zakupić.No i stoimy przy stoisku ze słodyczami i szukamy czegoś dobrego ;P Nagle patrzymy idzie pewna dziewczyna z rodzicami i zera na nas.Na moje oko tak HB6. Jako że ja mam znacznie bardziej wygórowane wymagania niż mój kolega od razu spuściłem z niej wzrok i się odwróciłem.Nagle patrze w bok a ona się zatrzymuje obok nas i zaczyna patrzeć kurwa w jebane żelki
Jako że mnie ona nie interesowała sobie poszedłem i mówię do kumpla "patrz jak pawiana świrowała do nas :D". A on mówi nie była taka zła. A ja : no daj na luz. Na moje taka średniaczka jakich wiele można spotkać. I później podchodzimy do kasy a ona przed nami stoi. Ja stoję tak i patrze na nią z bananem
Ona taka speszona raz pakuje zakupy a raz na mnie ukradkiem i za każdym razem jak się patrzała to co raz bardziej się uśmiechała. Aż w końcu odchodziła z rodzicami taka speszona i zacieszona w jednym
Zapłaciliśmy i wychodzimy patrzymy jedzie samochód. A ona siedzi z tyłu. To sobie myśle spontan i macham do niej z bananem
Oczywiście odmachała. Przypomniam że mnie nie interesowała ona i że tylko bk sobie robiłem. A kolega mi poźniej mówi że fajna była. Ja do niego to mogłeś mówić to bym wziął ten nr od niej bo teraz będą problemy żeby ją jeszcze raz spotkać. (miasto około 50 tys.)
Następnego dnia idziemy jeszcze raz na obczajówe bo mieście. Patrzymy idą dwie laski więc w ich stronę. Przechodzimy obok nich a ja patrze."Kurwa". Zamurowało mnie, stanęłem i się obracam. Ona po 10 m też i patrze toć to ona
Mówię do kumpla to jak chcesz ten nr czy nie?
Chciał. Więc ruszyliśmy szybkim tempem z nimi. Zatrzymały się na światłach. Więc podbijam z telefonem i mówię tylko "Wpisz mi swój nr" podając z lekkim uśmiechem. A ona patrzała uśmiechnięta jakby kosmitę zobaczyła
"Ale ja?". "No nie. Ta obok. No ty!:D" Wpisała i się pytam "Jak Ciebie zapisać?". XYZ . Ok to na razie. Na odchodnę rzuciła a ty jak masz na imię. Odwracając tylko głowę za ramię "Andrew7". I poszedłem.
Jest tylko jedno ale. Nr. miał być dla kumpla a ona nawet na niego nie spojrzała. A do mnie aż się jej oczy świeciły
. I wiem że mój kolega to sknoci bo to nie dziewczyna dla niego
A ja chyba będę się próbował odstresować i możliwe że się z nią umówię chociażby po to aby pogadać.
Wiem że to co tu napisałem to dla niektórych chleb powszedni ale dla mnie to był nie lada wyczyn
Aaa. I miał być krótko
A wyszło jak zawsze 
Odpowiedzi
kumpel niech sam zdobedzie
wt., 2010-02-23 18:06 — manta__1kumpel niech sam zdobedzie numer, a nie zebys Ty za niego, jak juz Ci go wpisała to Ty masz pierwszenstwo
ale mi nie zależało na tym
wt., 2010-02-23 21:13 — Andrew7 (niezweryfikowany)ale mi nie zależało na tym numerze
ja po prostu chciałem siebie sprawdzić
A kumpel to nie zwykły kumpel tylko przyjaciel więc też trochę inna gadka. Ja chciałem ten nr od niej tylko po to aby się sprawdzić
A z resztą napisałem że może się z nią spotkam mimo iż miss polski nie jest 
Dziewczyna musiała być
wt., 2010-02-23 18:07 — DarroDziewczyna musiała być faktycznie Tobą zauroczona bo rzadko dziewczyna ta o bez żadnej gadki daje od razu numer. W ogóle nie walnęła shit testu nic wnioskuje że jakaś małolata bo tak sie zazwyczaj zachowują młode panienki.
Dziewczyna miała na oko 18
wt., 2010-02-23 21:19 — Andrew7 (niezweryfikowany)Dziewczyna miała na oko 18 lat
Dokładnie tak. W ogóle co to
wt., 2010-02-23 18:13 — Bruno WłaściwyDokładnie tak. W ogóle co to za zwyczaj wyrywać panienkę i przekazywać dalej. Ona chce Ciebie, to sobie używaj. Pijesz piwo tylko wtedy, gdy masz ochotę, czy też wtedy, gdy ktoś po prostu stawia? No więc smacznego - właśnie ktoś postawił Ci browar.
nom, ale juz mogles napisac,
wt., 2010-02-23 18:19 — glinx11nom, ale juz mogles napisac, ze odpowiedziales jej "Andrzej", bo po nicku naprawde nietrudno domyslic sie Twojego imienia


co do samej akcji to koledzy wyzej maja racje - byla Toba zauroczona, co sie rzadko zdarza. w sumie to szkoda, ze zalatwiles kumplowi numer zamiast poinstruowac go co robic, by dostac go samemu - to troche tak jak glodnemu dac rybe, a nie wedke, zeby sam sobie zlowil i nastepnym razem juz wiedzial jak to sie robi
no i jeszcze cos... po mojemu to zrozumiale, ze nie chce krecic z laska, ktora mu sie niespecjalnie podoba. sam odbieralem niejeden raz sygnaly zainteresowania od dziewczyn, a nie odpowiedzialem na nie tylko z tej jednej przyczyny, ze mi sie one po prostu nie podobaly. moze nie odstraszaly wygladem, ale chcialbym przygruchac sobie taka panienke, za ktora inni faceci beda ogladac sie z zazdroscia. moze jestem zakompleksiony i pozbawiony wiary w siebie, ale wymagania mi sie nie obnizyly
Dobrze wiesz glinx jak mam na
wt., 2010-02-23 21:10 — Andrew7 (niezweryfikowany)Dobrze wiesz glinx jak mam na imię więc nie gadaj głupot tutaj :DDD
Jakie miasto?
wt., 2010-02-23 19:57 — mariola1Jakie miasto?
A jakie to ma znaczenie?
wt., 2010-02-23 21:09 — Andrew7 (niezweryfikowany)A jakie to ma znaczenie?
Bo mam wrażenie, że to samo
śr., 2010-02-24 12:59 — mariola1Bo mam wrażenie, że to samo co moje
Tczew?;>
czw., 2010-02-25 07:13 — Andrew7 (niezweryfikowany)Tczew?;>
człowieku.... nie "rań:
wt., 2010-02-23 21:25 — Arczanczłowieku.... nie "rań: mnie.... nie gadaj ze nie kumasz o co chodziło marioli1 w tym pytaniu... ??!! bo to moze od niej wyhaczyłeś ten nr.... rece opadaja...
on (ona) jest na tej stronie
wt., 2010-02-23 21:35 — Andrew7 (niezweryfikowany)on (ona) jest na tej stronie od 22 tygodni
więc bez obaw nie dała by się nabrać na taki prosty tekst typu "wpisz mi swój nr"
a nawet jeśli to mi to zwisa
i tak niedługa wyjeżdżam z tej wioski na stałe 
nie jestem głupi 
a o co mniej więcej jej mogło chodzić to skumałem
I poszłem.Dawno się tak nie
wt., 2010-02-23 22:16 — LunejI poszłem.

Dawno się tak nie uśmiałem czytając blogi
poprawiłem bo nie widziałem
czw., 2010-02-25 07:12 — Andrew7 (niezweryfikowany)poprawiłem bo nie widziałem tego
dla mnie to nie fair wyciągać
wt., 2010-02-23 22:22 — Guestdla mnie to nie fair wyciągać numer od panienki dla kumpla nie mówiąc jej o tym. Na jej miejscu mocno bym się wkurzył!
Moze i mało moralności ale
śr., 2010-02-24 10:00 — MissiekMoze i mało moralności ale napewno akcja treningowa na plus ;D