Czy wiesz jak poderwać piękną dziewczynę?Witam.
Na pewno nie jeden z nas spotkał się z twierdzeniem jakoby mężczyźni w przeciwieństwie do kobiet nie byli zbyt skłonni do dzielenia się swymi uczuciami.
Moim zdaniem jest to bzdura, gdyż to właśnie my dużo bardziej i szybciej otwieramy się ze swoimi uczuciami. Nawet ta strona przestrzega by zbyt szybko nie wyznawać pannie miłości, zakochania itp. Raczej nie słyszałem nigdy by kobieta pierwsza powiedziała wprost facetowi, że się w nim zakochała. My zaś mamy to do siebie, że jak coś czujemy to mamy chęć wyrzucić to z siebie, co nieraz kończy się z różnym skutkiem.
Przecież my faceci jesteśmy dużo bardziej otwarci jeśli chodzi o wszelkie uczucia, nie tylko miłosne, ale i inne np.-jak coś nas cieszy, smuci, wnerwia, drążni, śmieszy, jak się czymś ekscytujemy, boimy się( może to akurat czasem trochę ukrywamy
), jak coś się nam podoba, smakuje, nie smakuje. Ogólnie rzecz biorąc odnoszę wrażenie, że my mężczyźnie o wiele bardziej wprost i dosadnie wyrażamy to co czujemy niż kobiety i naprawdę nie wiem skąd się wzięło przekonanie jakobyśmy to my mieli być tymi bardziej zamkniętymi uczuciowo.
Odpowiedzi
Myślę, że to kwestia
pon., 2012-01-16 00:00 — Carlos1990Myślę, że to kwestia charakteru a nie płci.
"Raczej nie słyszałem nigdy by kobieta pierwsza powiedziała wprost facetowi, że się w nim zakochała."
No to teraz masz okazję usłyszeć, a raczej przeczytać-mi pierwsza powiedziała;) Pozdro.
"Raczej nie słyszałem nigdy
pon., 2012-01-16 00:37 — Ramosel"Raczej nie słyszałem nigdy by kobieta pierwsza powiedziała wprost facetowi, że się w nim zakochała."
I jeszcze kolejna okazje masz to przeczytac, takie rzeczy szie dzieja ; )
No dokładnie, mi też pierwsza
pon., 2012-01-16 07:27 — duży miki (niezweryfikowany)No dokładnie, mi też pierwsza laska, z którą byłem w związku powiedział że mnie kocha pierwsza ale miała w tedy 19 lat...;P
A co odnośnie uczuciowości to faktycznie zależy bardzo dużo od charakteru, ale jeżeli by do tego podejść z punkty widzenia anatomii i biochemii to nasz układ nerwowy faktycznie jest słabszy od kobiecego... To kobiety rodzą dzieci, bo mężczyzna raz nie jest do tego dostosowany, a dwa z badań wynika, że ma dużo niższy próg bólu i przy tym samym silnym impulsie nie jeden facet mdleje gdy kobieta stoi twardo na nogach...
To kobiety potrafią zajmować się czynnościami bardzo monotonnymi i pracochłonnymi, niż mężczyzna, bo ma więcej w sobie progesteronu i bardziej rozbudowana tarczyce, odpowiedzialną za produkcje hormonów które kierują całą resztą organizmu... Co do uczuć, kobiety (dojrzałe po wyżej 21 r.ż, które naprawde wiedzą czego chcą, a nie dziewczynki 16, 17 , 18, 19 czy nawet 20 letnie ) szukają podświadomie faceta, który spełni ich wymagania odnośnie bezpieczeństwa, nie kierują się aż tak bardzo uczuciowością( i to nie jest kolejna iluzja, każdemu kto chce się dowiedzieć więcej polecam książkę o rozwoju psychoseksualnym od poczęcia do śmierci...) Mężczyźni natomiast bardziej doświadczeni, dobierają sobie kobietę, w której bardzo często chcą się zakochać, aby z nią być, tylko o tym nie mówią, może dlatego że się tego wstydzą i myślą, że to nie męskie... Odnośnie różnic w mózgu nie będę się wypisywał bo jest to gdzieś na stronie, chyba nawet był to artykuł admina...
Też mam tak że potrafie mówić
śr., 2012-01-18 03:10 — yostylyoTeż mam tak że potrafie mówić o uczuciu co czuje