Czy wiesz jak poderwać piękną dziewczynę?Witam otóż mam taki nietypowy problem,a raczej pewną dolegliwość jak zgaga.Myślę,że sprawa was zaciekawi.Jest jedna rzecz która blokuje mnie przy podrywie kobiet,mianowicie mam takiego znajomego który dość często próbuje mnie poniżyć w gronie przyjaciół, bądź kobiet.Wygaduje,jaki to on nie jest zajebisty ile to on już lasek nie zaliczył,czego on z nimi nie robił.Wyśmiewa mnie,że ja przy nim to pizda nie facet,choć naprawdę tak nie jest,nie mam problemu z wyrywaniem lasek lub podbiciem do którejś i zagadaniem,to że ma większy staż w sprawach kobieco/erotycznych nie usprawiedliwia go do poniżania mnie przy kobietach/znajomych.Teraz zadanie dla was,co mu odpowiedzieć kiedy będzie przesadnie się przechwalać,lub usiłować poniżyć mnie w gronie znajomych.Po prostu jak mam mu dojebać,jak wjechać na psychikę,aby oduczył się swojego bezsensownego pierdolenia o dupie Maryny.Trzeba coś z tym zrobić udowodnić mu,że jest zwykłym frajerem nie potrafiącym szanować kobiet.
musiałbyś opisać dokładnie co mówi, jak wyglądają jego związki, jakie kobiety wyrywa, jak długo z nimi jest... za mało danych, zeby mu "pojechać" Ty sam wiesz najlepiej, jakie są jego słabe punkty
"Kobieta powinna powstrzymać swoje kokieteryjno-prowokacyjne zachowanie, aby umożliwić mężczyźnie wykształcenie pozagenitalnych form osobowej komunikacji"
Kolego, a po co Ty chcesz się z nim wdawać w dyskusje? Po co mu cokolwiek udowadniać?

Czy nie prościej wyrwać jakąś laskę i pokazać się z nią? Jeśli ten koleś tak kozaczy to stawiam połowę mojej paczki fajek, że sam nie ma dziewczyny.
Wyrwij laskę. Pokaż się z nią wszystkim. Pokaż się z nią temu kolesiowi. I patrz jak mu mina rzednie.
Przedniej zabawy życzę.
Jestem fanem użytkownika Przemo.
Generalnie wyrywa hmm na moje oko to HB6/7wydaje mi się,że w żadnym poważnym związku nie był co trwał więcej niż rok,wiesz taka zwykła przygoda pobawić się i do widzenia,te kobiety które rzekomo mu ulegają,nie należą do tej górnej pułki,nie trzeba je długo uwodzić.Co mówi?Wali mi prosto w ryj,przy wszystkich,że jestem po prostu pizdą,a on jest żigolo,że ma takie laski,że ja mogę sobie o takich tylko pomarzyć lub obejrzeć jedynie w jakimś pornosie.Różnica pomiędzy mną a nim jest taka,że ja czerpie radość i przyjemność z uwodzenia kobiet,nie ranie ich,a on myśli wyłącznie fiutem zaliczyć,pobawić się i papa.
http://steelfuckers.manifo.com/
http://www.podrywaj.org/warszt... <--- ZAPRASZAMY NA SZKOLENIA
Najgłubsza kobieta może kierować mądrym mężczyzną, ale trzeba bardzo mądrej kobiety by pokierować głupcem.
Jesli mowi to przy kobietach i mowi jaki to on fajny a ty ciota to odpowiedz mu
a pamietasz anię i szyderczy usmiech.
mozesz dodac jakis kompromitujacy faskt o nim (wymyslony)
On nie bedzie wiedzial o co chodzi i sie bronil..., obroc ze klamie ...i udaje ...Koniec dyskusji.
wiecej nie bedzie tego robil bo bedzie sie bal.
usmiech wywyzszajacy sie i milym tonem...a przypomnij nam do ktorego roku moczyles lozko? Do 6 roku, twoja mama mi mowila kiedys.
To pewnie stad wynika twoja chec przechwalania sie teraz i koloryzowania tego jaki to jestes dobry podrywacz i proba wysmiewania innych
i usmiech
lub tekst przywolaj historyjki o tym jak narobil w spodnie bedac dzieckiem. kazda kobieta zrobi sobie obraz o nim i nie bedzie on mily , powodzenia
Mówcie do mnie: "Ten,który szanuje Kobiety."
Jebnij mu jakąś super-hiper elokwentną ripostę i tyle
Sprowadź go do parteru, mówiąc coś w stylu: a słyszałeś o tym, że jak krowa dużo muczy, to mało mleka daje ? Zgaś go porządnie przy wszystkich zgromadzonych, a najlepiej udowodnij mu, że jest w poważnym błędzie. Przyjdź z 2x ładniejsza dziewczyną od takiej, którą on wyrwał. A tak w ogóle to nasuwa mi się pytanie - po chuj Ty się z takim kimś zadajesz ?
"Różnica pomiędzy mną a nim jest taka,że ja czerpie radość i przyjemność z uwodzenia kobiet,nie ranie ich,a on myśli wyłącznie fiutem zaliczyć,pobawić się i papa."
Tak swoją drogą, to o to akurat nie masz prawa się czepiać. Każdy podchodzi do tematu z własnej perspektywy i dąży do własnego celu. Jeśli jemu sprawia przyjemność samo bzykanie, to jego sprawa i na zdrowie mu. Serio, o to nie możesz się go czepiać.
To jak natomiast zachowuje się wobec Ciebie, jest już karygodne.
Jestem fanem użytkownika Przemo.
Na przykład: on, ty i laski, łapiesz dziewczynę
, dajesz buzika, gdy ona pyta: co to było, nic nie pyta, cieszy się, to znaczy niezależnie od jej reakcji, chyba że cię uderzy, dlatego chwytasz normalną dziewczynę i mówisz tak: widzisz kotku właśnie pokazałem Ci, jaka jest różnica między ogierem - pokazujesz na siebie, a wałachem - pokazujesz na niego.
sorry ale dziś podwajam.
tak jak mówi magczu... Moim zdaniem powinieneś takiemu osobnikowi dowalić od razu jakimś tekstem, gdy tylko coś powie. potem z góry jeszcze mu sypnąć ze 3 takie teksty, po chwili jeszcze jeden, a wtedy pomysli że jak tylko ci cos powie to od razu dostanie zjebe i będzie wiedział ze nie warto z toba zaczynać
stary numer ;D
- Najlepszy plan to spontan...
- Gdy już rzucisz kostką to musisz się ruszyć...