Siema. Jetem Konczeski. Zawsze miałem powodzenie u dziewczyn. Rok w rok w gm i lo na dzień chłopaka wygrywałem plebiscyt na mistera klasy hahahaha. Można powiedzieć, że jestem starym wyjadaczem. Odkąd pamiętam same mnie podrywały, zagadywały i zapraszały na spotkania. A na tych spotkaniach z reguły było tak dobrze, że później same do mnie wydzwaniały by się następny raz spotkać. Niestety, taka sytuacja bardzo mnie rozleniwiła, bo miałem wszystko podstawione pod nos. Nigdy nie zabiegałem o dziewczyny, bo to one o mnie zabiegały. No ale trafiła kosa na kamień. Od 2 miechów spotykam się z pewną laską, był seks, ona do mnie wydzwaniała praktycznie dzień w dzień, a ja-francuski piesek, nauczony że to szmulki o mnie zabiegają nigdy nie odzywałem się do niej pierwszy. No i sprawa wygląda tak, że 20 stycznia (piątek) spędziliśmy upojną noc, a ona od tego czasu nie daje znaku życia, ja do niej też się nie odzywałem. Czy to jakaś gierka z jej strony? Tylko nie piszcie, że mam się do niej zadzwonić, bo jak to będzie wyglądało? 2 miesiące pierwszy się nie odzywałem, a teraz mam do niej dzwonić? Zresztą nie zależy mi jakoś szczególnie na tej znajomości, fajnie by było to kontynuować, ale jak się skończy to też się nic nie stanie. Pewnie czytając to pomyśleliście sobie że jestem próżnym gościem-tak coś w tym jest. Ale to przez dupy, bo całe życie mi nadskakiwały i za mną sikały i dlatego sobie zakodowałem że tak już musi być. Za dużo mam w dupie.
Czy wiesz jak poderwać piękną dziewczynę?
Prosiłbym szczególnie o rady Hoona i Kejszyna. Bo od jakiegoś czasu czytam to forum i widze, że chłopaki macie pojęcie. Oczywiście wszyscy jeteście wspaniali, bo wspieracie innych, ale akurat ten duecik najbardziej mi przypadł do gustu.
Z racji tego , że nie jestem tak zajebisty jak w/w Panowie , polecam Ci ten blog , a szczególnie ostatni akapit.
http://www.podrywaj.org/kilka_ma...
Źle mnie zrozumiałeś, nie chciałem nikogo faworyzować i bardzo chętnie przyjmę wskazówki od każdego. Po prostu lubię czytać blogi tych userów, ot tyle.
3/4 tekstu to masturbacja własnego ego.
1/4 to tekst kogoś kogo ego podupadło.
Chłopcze bez ambicji.
Korona Ci z głowy nie spadnie jeśli z własnej inicjatywy zaproponujesz jej spotkanie. Nie ważne czy gra czy nie, nie przegrasz okazując zainteresowanie...
ba, zapisalem sobie nawet linka do opisu;
http://www.podrywaj.org/jak_sie_...
.
Albert Camus
Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem.
Hahaahahah, to może tak wyglądać, ale na co dzień jestem skromnym chłopakiem. Chciałem tylko nakreślić sytuację. No dobra, ale czy to nie będzie brak konsekwencji?
Jedne target nie odzywa sie miesiac do mnie, drugi 2 tygodnie. a ten nowy z 3 dni. w dupie mam. nie czekam na to by sie odezwaly. ide poznawać kolejne szkoda czasu na myslenie o tych "niedostepnych" doswiadczen zbieraj!
Zapomnij o „lubię” i „nie lubię”, nie mają żadnego znaczenia. Po prostu zrób to co musi zostać zrobione. Być może nie doprowadzi cię to do szczęścia, ale na pewno do wielkości. ~George Bernard Shaw
No i to mi się podoba:D
skoro dzwonić nie chcesz to wyślij list:P
Albo gołębia pocztowego
MUSIC IS THE ANSWER - zapraszam do mojego świata.
http://youtu.be/nyC4bzXCZWM?t=52s
A ode mnie plus za szczerą ocenę własnej osoby hehe
No to jak Ci nie zależy, to olej i jedziesz dalej z życiem.
Bo rzeczywiście jak pomyśleć w drugą stronę - laska nie odzywa się pierwsza przez dwa miechy, a po krótkim olaniu zaczełaby sama inicjować, to też bym się uśmiechnął pod nosem myśląć "haha, mam Cie suko"
Tyle, że z takim podejściem to nie masz co liczyć na związek czy jakąkolwiek dłuższą relację. Bo nawet w FF trzeba zainwestować trochę więcej niż penisa.
Chyba, że trafisz na kobiecy odpowiednik "frajerki"
Pimpin' ain't easy, but somebody gotta do it
Napisz do niej, a jak źle wyjdzie to szukaj powodzenia u innych - proste, szczególnie dla Ciebie.
⇐ przed zadaniem pytania, poczytaj teksty Gracjana
Być może gierka, byc może jest z tych co pierwsze do chłopaka nie piszą:) tych jest dużo heh:) Być może czeka wciąż aż do niej napiszesz, być może ona co wieczór trzyma telefon w reku i myśląc żeby do ciebie napisać.... A tak naprawde to nie powinno mieć dla Ciebie znaczenia, ty decydujesz czy Ci na niej zależy, ty powinieneś wiedzieć najlepiej czego chcesz od tego związku, czy tylko seksu , czy czegoś więcej... i to powinno warunkować twoje postępowanie... ty jesteś panem swojego losu..nikt inny...
pozdrawiam:)
najpierw my otwieramy wódkę, potem wódka otwiera nas