Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.

ona mnie coraz bardziej olewa...

ona mnie coraz bardziej olewa...

Na początku wszystko było dobrze(jak w każdym przypadku chyba) dużo rozmawialiśmy, często się spotykaliśmy, a później coraz rzadziej się do mnie odzywała, wydawało sie jakby nie chciała ze mną gadać, brakowało nam tematów do rozmowy i cały czas mówi, że musi sie uczyc i nie ma za bardzo czasu. W pewną sobotą, zapytałem sie czy sie spotkamy, a ona mówiła, że nie może dzisiaj, bo musi się uczyć. Cały dzień spędziłem przed kompem i zauważyłem, ze koleżanka ma opis, że gdzieś wyszła, razem z moją dziewczyną. Troche się zdenerwowałem i kiedy znowu mi powiedziała, że nie może sie spotkać. zapytałem sie czy nie może, czy też nie chce. odpowiedzi nie dostałem, a ona wykręciła sie że musi juz iść bo brat chce wejść na kompa. Od tamtego czasu z nią nie rozmawiałem, nie odbiera telefonów itp. Co mam zrobic?

To samo co ona miej JĄ W

To samo co ona miej JĄ W DUPIE !Nie biegaj za nią przestać zachowywać się jak frajer ,ona robi to specjalnie to test.U nich zaangażowanie nie upada tak łatwo wierz mi

Właśnie mi napisała, że to

Właśnie mi napisała, że to chyba koniec... Nadal mam nic nie robic? bo chyba nie wytrzymię jak bede siedział na dupie i nic nie zrobie...

dokładnie! olej i zostaw to

dokładnie! olej i zostaw to jej Smile
a jak bedzie się chciała spotkać to możesz walnąć, że idziesz z kumplem albo masz jutro klasówkę, czy imieniny babci...
Edit: jak Ci tak napisała to nie wiem....

Dzieki. Mam nadzieje, że

Dzieki. Mam nadzieje, że postkutkuje, bo mi na niej zależy.

Zawsze staraj się MNIEJ niż

Zawsze staraj się MNIEJ niż dziewczyna! No, z wyjątkiem pierwszych chwil znajomości, inaczej ona się nie zainteresuje. Jak ona Cię olewa, Ty olewaj ją jeszcze bardziej. Ustaw se na GG jakiś opis sugerujący, że wyszedłeś gdzieś z kolegami, siostrą, bratem, szwagrem, chomikiem, cokolwiek. Coś, co sugeruje, że zajebiście się bawisz. Ona wtedy napisze/zadzwoni.

I jeszcze jedno: Nie daj po sobie poznać, że masz dużo czasu. Co drugi raz gdy ona proponuje spotkanie mów, że nie masz czasu, bo ... . Najlepiej zapisz się na jakiś sport, zacznij się więcej uczyć albo pójdź na kurs szydełkowania. Wtedy ona w podświadomości zacznie myśleć, że spotkania z Tobą to przywilej i że masz ciekawe życie.

Jeśli dajesz z siebie w związku więcej niż dziewczyna, szybko jej się to znudzi.

I jeszcze jedna porada, może trochę z innej beczki: Kobiety potrzebują różnorodności emocjonalnej. Raz ją spokojnie za coś opieprz, powiedz jakąś złośliwą uwagę albo ją olej, a raz, np jako nagrodę za jej dobre zachowanie, zapewnij jej niezapomniane i miłe chwile (poczytaj na necie jak zrobić dobry masaż pleców albo po prostu mocno ją przytul i pocałuj).

Powodzenia.

Właśnie mi napisała, że to

Właśnie mi napisała, że to chyba koniec..
BHAHAHAAAA
Moja była dziewczyna też mi tak powiedziała i co ?!
Za 2 tygodnie żałowała gdy dalej ją olewałem podrywała innych żeby mi pokazać jaka jest fajna i atrakcjyjna.Póżniej robiła maślane oczka żebym jej wybaczył.ONA TO ROBI ŻEBYŚ ZA NIĄ SKAKAŁ JAK PAJACYK NIE DAJ SOBĄ STEROWAĆ !Nadal twierdzisz że koniec to koniec ?!Korzystaj z doświadczenia innych bo dajemy ci taką szanse
Przyjmij taki stosunek 70 % ona 30 % ty !I porównuj ją do innych nie miej jej tylko jednej bo się zakochasz i staniesz się frajerem.(często tak bywa)
ps ja bym nie dawał opisu //zorientuje się poprostu ją olej i rozmawiaj z innymi dziewczynami (nie tak żeby widziała!!)obojętność jest 200x silniejsza niż gniew bo powoduje zazdość Tongue Ja bym jej powiedział wprost że nie mam ochoty spotykać się z rozpieszczoną księżniczką

Masz dylemat jak sie

Masz dylemat jak sie zachowac.Z  osiem miechow temu tez taki mialem.Rozumiem cie bardzo dobrze.Wiem ze ciezko ci o niej zapomniec tesknisz za nia itd.Jesli chcesz zostac frajerem to biegaj za nia pros o spotkanie ale pamietaj ja to tylko dowartosciuje uzna ze nie jestes jej wart ze moze miec lepszego.Moja rada:odpusc sobie zostaw to tak jak jest obecnie ruch nalezy do niej.Bedzie chciala sie spotkac to sie spotkaj z nia ale badz przyjazny a jednoczesnie obojetny.Powiesz latwo powiedziec a gorzej sie tego trzymac  ale uwierz mi to jest najlepsze wyjscie.Poczytaj rady znajdujace sie na tej stronie, moze nie sprawdzaja sie w 100% ale pozwola zachowac ci honor.

irens's picture

Dobrze chłopaki radzicie. Na

Dobrze chłopaki radzicie. Na laskę nie działa nic mocniej jak obojętność. Nie wiem dlaczego, ale to działa. Jednakże obojętność nie działa w przypadku, gdy laska zorganizuje sobie nowe życie np. z nowym chłopakiem i jak sobie podpasują, to olanie nic nie da. Olewanie dobrze działa, gdy laska coś czuje, lub nie jest pewna swych uczuć - one tak mają. Olewanie powoduje, że stają się zazdrosne, dla niej nie masz czasu, a dla innych to masz. Czują się wtedy gorsze. Koleś needy, który za bardzo nadskakuje, włazi w dupę, z początku jest fajny, z czasem staję się nudny i na końcu uciążliwy.

Olewka i własne życie działa pięknie.

,,Na laskę nie działa nic

,,Na laskę nie działa nic mocniej jak obojętność. Nie wiem dlaczego, ale
to działa. Jednakże obojętność nie działa w przypadku, gdy laska
zorganizuje sobie nowe życie np. z nowym chłopakiem i jak sobie
podpasują, to olanie nic nie da."
Nie koniecznie moim zdaniem olewanie działa zawsze bo pokazuje że jesteś od niej bardziej wartościowy.A jeśli umawia się z innym tzn że coś spieprzyłeś po drodze np.pokazałeś że ci zależy ( i ona wtedy myśli że jest lepsza),albo chce w tobie wzbudzić zazdrość.Gdy ją olewasz ona myśli o tobie i cię idealizuje.Wystarczy potem wykazac chcęc inciatywy i ,,nagradzać albo  karać "  a na 100 % jest twoja.Oczywiście jeśli jej nie zachęcisz to w końcu sobie kogoś znajdzie ale i tak(jak się nie sfrajerzysz)to będzie bardzo łatwo do niej wrócić.

Z twojej ostatniej odpowiedzi

Z twojej ostatniej odpowiedzi Adamie, można wywnioskować, że trzeba przeczekać czas po rozstaniu z jej strony i potem ją zachęcić, tak jak to ująłeś, czyli wyjść z inicjatywą. Rozwiń twoją wypowiedź.

Tak przedewszytkim musisz nie

Tak przedewszytkim musisz nie dać sobie wmówić że to koniec ,ale nie latasz za nią to wiemy.A jak ją zachęcić ?Musisz dać jej najpierw solidną kare (pull),a później delikatnie dawać jej nadzieje.Cały czas wychodzisz z dominującej pozycji,a ona się stara żeby cię odzyskać np.przygląda ci się ,tak się uśmiecha(nie wiem jak to opisać),kręci się obok ciebie.Za takie zachowania ją lekko nagradzasz (nagrodą może być zwykła rozmowa nie tam żadne komplementy,kwalifikuj ją przy okazji) ale nie wracasz do niej od razu !W miedzy czasie wzmacniasz jej zazdrość przez spotykanie się z innymi dziewczynami(tylko nie na jej oczach,nic sie nie bój ona i tak się dowie i bedzie to dla niej bardziej wiarygodne)Nom i tak dalej postępujesz aż poczujesz że możesz do niej wrócić jeśli chcesz.
Mam nadzieje że pomogłem

Słuchaj stary odpusc sobie.

Słuchaj stary odpusc sobie. Mialem sytuacje identyczna jak ty. Jezdzilem pod nia pod szkole, proponowalem spotkania w kazdy weekend, jednym slowem wlazilem jej w dupe. Organizowalem czas, jej urodziny, itd. Juz nie licze ile stracilem kasy, czasu i przede wszystkim nerwow.

Laska poszla do nowej szkoly i ja stalem sie smieciem. Wazniejsi ode mnie stali sie nowi koledzy i jej rzekome przyjaciolki ktore wyzywaja mnie od skurwysynow i jezdza po mnie z niewiadomych powodow.

Kiedys ta laska za mna latala, byla na kazde zawolanie. Gdy zaczalem wlazic jej w dupe wszystko sie zmienilo. Doszlo do tego ze blagalem zeby mi pomogla przejsc ten ciezki okres mojego zycia. Co zrobila laska? Zostawila mnie i pojechala, a ja bez kasy zostalem sam zdany na siebie.

Bez znajomych, sily i checi do zycia.

Dzieki bardzo za rady, mam

Dzieki bardzo za rady, mam nadzieje, że nic nie spieprze... a i mam jeszcze jedno pytanie. Co mam zrobic jakby znalazła sobie kogos innego?

Wwtedy Ty znajdz lepsza

Wwtedy Ty znajdz lepsza dziewczyne.

Co zrobic jak ona ma nowego

Co zrobic jak ona ma nowego zaganiacza ?A co mozesz zrobic?NIC.Zyj swoim zyciem poznaj nowa dupcie a czas pokaze co z tego wyniknie.KAPRIS zgadzam sie z toba w 100%.Bedac w zwiazku wazne jest zeby nie przekroczyc tej magicznej granicy po przekroczeniu ktorej stajemy sie lasce obojetni.Wiem to po sobie ze im bardziej bylem lepszy dla dziewczyny tym bardziej czulem ze sie o de mnie oddala.Zawsze trzeba dawac lasce mniej niz tego oczekujeDziala to rowniesz w odwrotnym kierunku bo zastanowcie sie czy nieznudzilaby by sie wam laska ktora rozpieszcza was spielnia kazda zachcianke jest wam bezgranicznie oddana

kkj6's picture

Zgadzam się z Tobą. Każdy

Zgadzam się z Tobą. Każdy woli trochę niedosytu niż być przejedzonym. Tak właśnie działają wieloletnie związki.

Zastanawiam sie tylko czy

Zastanawiam sie tylko czy gadac z nią czy nie? Niedługo mój zespół ma koncert i myslę, że można by to jakoś wykorzystac, tylko nie wiem jak... Ona jeszcze nic nie wie, że mamy koncert i zastanawiam się czy ją zaprosic czy nic jej nie mówić. może jej powiedziec i jezeli będzie to pokazac się z jakąś inną laską? co o tym sądzicie?

Jesli Ci na niej zalezy i jak

Jesli Ci na niej zalezy i jak sam mowisz chcesz ja odzyskac, to po co masz ja ranic? Zreszta juz chcesz pokazywac sie z inna? Ona moze domyslic sie, ze robisz to specjalnie.

Ani bym nie zapraszal, ani sie nie odzywal. To ona ma przejac inicjatywe i sie postarac. Swoja droga skad wiesz, ze ona na koncert nie przyjdzie z innym kolesiem? I co wtedy? Bedziesz sral po gaciach i nie skupisz sie na tym co masz robic, czyli grac.

Wyluzuj stary. Ty sobie ona sobie. Zadnych gierek. Jestes facetem wiec nie stosuj tej zjebanej damskiej taktyki.

Jesli Ci na niej zalezy i jak

Jesli Ci na niej zalezy i jak sam mowisz chcesz ja odzyskac, to po co masz ja ranic? Zreszta juz chcesz pokazywac sie z inna? Ona moze domyslic sie, ze robisz to specjalnie.

Ani bym nie zapraszal, ani sie nie odzywal. To ona ma przejac inicjatywe i sie postarac. Swoja droga skad wiesz, ze ona na koncert nie przyjdzie z innym kolesiem? I co wtedy? Bedziesz sral po gaciach i nie skupisz sie na tym co masz robic, czyli grac.

Wyluzuj stary. Ty sobie ona sobie. Zadnych gierek. Jestes facetem wiec nie stosuj tej zjebanej damskiej taktyki.

Jak narazie nic sie nie

Jak narazie nic sie nie odzywa, nie wiem co robic. W piątek mam koncert, a ona poprosiła mojego kumpla, żeby z nią tam poszedł (tzn. ona nie wie, że ja go znam). Sam mi o tym powiedział, i powiedział, że jeżeli nie mam nic przeciwko to przyjdzie z nią, ale tylko dla towarzystwa, bo wie, że zależy mi na niej. Myślicie, że to znowu jakaś gierka? z tego co pamiętam to juz kiedyś zarywała do tego kumpla, ale on miał wtedy laske. teraz nie ma i nie wiem czy zerwała ze mną bo on jej sie podoba, czy też chce żebym był zazdrosny. Kumpel powiedział, że jeżeli nie chcę to on z nią nie przyjdzie. Co mam mu powiedziec? no i jeżeli ma przyjść to czy mam coś wtedy zrobic?

A widzisz. Mowilem. Nic nie

A widzisz. Mowilem.

Nic nie rob. Tym bardziej ze znasz kolesia.

czyli to jest tylko popisówka

czyli to jest tylko popisówka z jej strony, że może mieć innych, lepszych? i mam powiedziec kumplowi zeby przyszedł?

No dokladnie. Laska mysli ze

No dokladnie. Laska mysli ze wzbudzi w Tobie zazdrosc.

Chyba dłużej tak nie

Chyba dłużej tak nie wytrzymam, albo zaczne jakoś działać albo daje se z tym spokój. Jest jakiś inny sposób, żeby do mnie wróciła?

Szczerze? Odpusc. Zalezy jej

Szczerze? Odpusc. Zalezy jej to Cie nikomu nie da. A chyba nie chcesz byc z laska dla ktorej nic nie znaczysz.

Jeżeli ja nic nie zrobie to

Jeżeli ja nic nie zrobie to ona tym bardziej, wiem bo ją znam. Ona już taka jest, a mi na niej zależy w ch*j i chyba wolałbym zaryzykować i coś zrobić, bo jeżeli nie zrobię nic to i tak nic z tego nie będzie, a moim zdanie warto spróbowac... tylko jak?

Ona nic nie zrobi. Aha. I

Ona nic nie zrobi. Aha. I uwazasz ze jej na Tobie zalezy tak?

Ok probuj. Zaproponuj rozmowe i czekaj na jej ruch. No co ty mozesz wiecej? W tylek jej chcesz wejsc a ona bedzie sie zabawiala z innymi? Wiem bo sobie. Ja przy lasce ryczalem a ona dzwonila i smiala sie w sluchawke do innego.

Tylko jeszcze trzeba wiedziec

Tylko jeszcze trzeba wiedziec o czym gadac. a jakoś mi sie nigdy taka gadka nie kleiła i zawsze coś spieprzyłem...

Macie jakieś rady, o czym mam

Macie jakieś rady, o czym mam z nią w takiej sytuacji porozmawiac? raczej nie zapytam jej się odrazu czy da mi drugą szanse, bo wyjde na frajera, a jak już mówiłem zależy mi na niej i nie chciałbym nic spieprzyc przez tą rozmowę.

odpowie mi ktoś wreszcie??

odpowie mi ktoś wreszcie?? xD