No więc poznałem fajną dziewczyne na imprezie,pierwsza do mnie napisała i zaczeliśmy razem pisać,spotkaliśmy sie raz,oczywiście po "koleżeńsku",strasznie mnie do Niej ciągnie,ona chyba jest jeszcze zraniona po ostatnim związku,jak to dalej rozgrywać ? nie chce pokazywać że mi za bardzo zależy bo to zły motyw raczej.
Czy wiesz jak poderwać piękną dziewczynę?
nie wiem czy dobrze doradze
ja bym spotkał ją i zaczoł rozmawiać z nią o związkach seksie i róznicach pomiędzy kobietami i mężczyznami
dotykał bym ją a co dalej to już nie wiem
Nom na pokazanie zainteresowania nie ma złego momentu i musisz juz jej pokazywać że jesteś zainteresowany związkiem a nie przyjaznią bo niedługo zostaniesz jej przyjacielem. Eskaluj dotyk, staraj się całować rozmawiaj o bardziej o erotycznych sprawach.
Obyś niebył plastrem po ostatnim związku, a tak najprawdopodobniej bedzie.
No zobaczymy co będzie.Spotkamy sie za tydzień na pewnej imprezie.Jak mam sie zachowywać ? Pić za dużo nie wypada ? Nie wiem rozmawiać z Nią o czym ?
Podpisuje sie pod wypowiedzią Darro jeśli chodzi o działanie, ale jeśli sam zobaczysz że jednak jak plaster Cie traktuje to odpuść sobie odrazu.
Przez pochwe do serca.
chyba że za bardzo panikuje
Moim zdaniem koledze już za bardzo na tym zależy.
* Świat jest tragedią dla tych co czują, a komedią dla tych co myślą.
* Kontroluj swoje emocje a nie odwrotnie.
* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.
więc co teraz ?
ja pierdzielę, co drugi post na forum jest o tym: co mam z nią robić, kiedy mam ją złapać lewą ręką za prawego cyca itd. Są lekcje na tej stronie, co więcej podstawą jest, abyś się nie zauroczyć, co już zrobiłeś.
Dobrze mówisz kolego
!! Powinienem najpierw przeczytać lekcje,a nie pisać i sie pytać o wszystko
) Dziękuje kolego że mi to uświadomiłeś
Myśle że da sie to jeszcze nadrobić
Mocne słowa zawsze sa dobre !!
jak zależy na niej, to na bank chuj trzaśnie wszystko.
Pewne jak w banku :)
Kurwa! facetom cieżko jest nabrać dystansu do laski, od razu się zakochuja, co za pierdolona natura w nas siedzi!!!!!!!!!!!!
Co mam Ci powiedzieć :D "Buta nie zjesz"
)
bądź dla niej tym 'plastrem', przez chwilę, potem "zerwij" ten plaster to być może zacznie jej zależeć już na Tobie a nie leczeniu tamtego uczucia
"lubimy wąskie cipki, szerokie horyzonty"
spotykasz laskę mówisz że fajna i od razu że koleżeńskie spotkanie, jej też tak powiedziałeś, podoba ci się laska to pokaż jej to oczywiście bez latania.
bier się za nią chłopie jak ci się podoba
Rób swoje co ci zależy,no i nie daj sie zrobic za plaster jak koledzy radzą
też taki byłem kiedyś wszystko z dystansem ale między innymi ta strona otworzyła mi oczy laska mi się podoba to podchodzę nawijam, spotykamy się to biorę się od razu biorę się do dzieła nie czekam na lepszy moment
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Zrobilem sobie cos w rodziaju trenigu ale na spontanie kompletnym
Na dlugiej przerwie bylem z kumplem w biedronce jak zwykle kupic powera od ktorego jestem uzalezniony no i wygrzebyujac dwie butelki zauwarzylem kilka metrow dalej ruda dziewczyne
Jakos z tym kumplem wywiazala sie rozmowa czy jest sztuczna czy naturalna no i podszedlem do niej z zamiarem tylko i wylacznie pytania o te wlosy
(ma naturalne) odchodzac wrocilem sie i zapytalem czy cala jest ruda ona troche nie zalapata wiec dodalem czy na dole tez ma rude wlosy
reakcja byla taka ze twarz jej sie zrobila czerwona jak jej wlosy ogolnie zawstydzona i zaczela cos gadac chatyczne "...co to za pytanie ja nie odpowiem na takie..."
Potem przy kasie moj kumpel zwrocil uwage ze ruda nadal sie rumieni a jej cztery kolezanki (choc slyszala to tylko jedna) gapia sie na nas wielce rozbawione
Ty to bylo w sumie udane podejscie choc nieplanowane?
Aureliusz20 , kurwa no zajebiście stary.
"Want to know how I feel?
I feel hurt
I know, sorry
It's not your fault"
A co za ostro?
właśnie dobrze
Cokolwiek myślisz na mój temat - mylisz sie...
Rekcja nie byla negatywna (oburzenie) tylko pozytywna (mocno zawsydzona)