Siema a wiec tak sytuacja doslownie 30 min temu byla .
To tak umowilem sie z moja dziewczyna , mielsimy isc pierw do kfc z nia i jej kolezankami z kalsy , ja bylem na rehabilitacji i musialem odjechac w jakies 25 min ona konczyla lekcje o 14 i miala mi napisac czy bedzie moga siespotkac czy nie ok mialem poczekac . Powiedziala ze napisze jak wyjedzie ze szkoly ja tak czekam czekam jade tramwaje chuj jest miejsce gdzie mielismy sie spotkac mysale sobei pewnie niemogla , a patrze a tam moja dziewczyny z koleankami wchodzi wkurwilem sie bo mi nic nienapsiala , rozumiem ze byla z kolezankami ale powinna chociaz napisac czy sie zobaczymy czy nie . Odrazu po minucie wyslalem jej esa ze przegina mogal mi napsiac ze niema czasu i ze ja widziel jak ta wchodzi
to ona do mnie pretensje ze o co mi teraz chodiz , wkreca kity ze jak wchodizal do kfc to chciala mi wtedy napisac , a na poaczatku niewiedziala ze idze do kfc. A ze szkoly ma tam 20 min a do domu jedzie w inna str . zjebalem bo mialem do domu jeszcz 10 min bym poczekal wtedy zadzwonil i ja zjebal a tak to niewiem co zrobic czy odpalic chlodnik czy co jakies rady ?
Czy wiesz jak poderwać piękną dziewczynę?
To nie st. To brak szacunku.
jak widziałeś ja z koleżankami trzeba bylo podjeść i powiedzieć jej to, co ci leży na sercu a nie "uciec" i pisać sms'a
hahaha
naprawdę dobre.
Ja bym już jej nic nie napisał, nie toleruje takich zachowań u lasek.