Czy wiesz jak poderwać piękną dziewczynę?Mam pytanie co do podrywania kobiet w dyskotece. Załóżmy że jest tak sytuacja: Jesteśmy na dyskotece, widzimy fajną dziewczynę, 1, 2 ,3 i ogień..... podchodzimy do niej, łapiemy za rękę, mówimy "chce z tobą porozmawiać" i odciągamy w miejsce odosobnienia. Jedziemy directem: "Podobasz mi się, chcę Cie poznać" Ona się troche broni, my odbijamy wszystko, w końcu daje sie ugłaskać, przedstawiamy sie jej, uścisk dłoni, wymiana uśmiechów.... I co teraz??
Wiemy czego nie mówić: tego co powiedział by przeciętny facet: co robisz?? Aha, a co studiujesz?? No i jak idziesz nauka?? A dla czego wybrałaś taki kierunek??
O tyle o ile wiem w miarę jak i o czym rozmawiać na randce, to nie wiem o czym gadać podczas podrywu, tak aby zapaść dziewczynie w pamięć na tyle, ze jak zadzwonię za parę dni, będzie wiedział kto dzwoni, i da się zaprosić na randkę.
I tu pytanie do was: o czym rozmawiać podczas podrywu w dyskotece?? Czy np. jak bym w tym przypadku spytał dziewczyne jak minęły jej wakacje + opowiedział o swoich, spytał gdzie była, pozartował na temat jej marnej / zbyt obfitej opalenizny, to czy to jest dobry temat zeby zbudować atrakcyjność podczas podrywu na dyskotece i zapasć dziewczynie w pamięć??
Spontan, nie mozesz czegoś planować sobie bo zaczniesz sie jąkać jak idiota albo myśleć co miałeś powiedziec. Generalnie jest tak ze czym wiecej prób tym lepiej Ci to idzie. Praktyka i nic poza tym. Aaa i wpisz sobie w google "key to the VIP pl" wyskoczą Ci filmiki co prawda po angielsku, ale znajdziesz tam mnóstwo pomysłów jak poderwać na dyskotece.
Spontan swoja droga, ale dobrze dla początkującego mieć pare tematów na zapas w rękawie tak na wszelki wypadek. I chciał bym sie dowiedzieć czy są jakieś tematy których lepiej nie tykać.
Czy moze w tym przypadku znowu najważniejsza jest zasada: "nie ważne co mówisz, tylko jak"??
Pytasz o budowanie raportu.
Marso napisał świetny poradnik. Podręcznik wręcz. Hoon też się wypowiadał. Poszukaj.
Ogólnie mówiąc, kiedy już zrobisz attract i zyskasz IOI, to jedziesz z anstępujacym schematem:
1. pytanie albo spostrzeżenie na zasadzie skojarzenia z daną sytuacją,
2. zagłębiasz się w to, żeby znaleźć wygodny dla siebie punkt zaczepienia,
3. opowiadasz historię.
I cykl powtarzasz: pytanie/skojarzenie, zagłębienie, historia. Ale faktem jest, że spontan i intuicja to najlepsza metoda. Schemat ma tylko posłużyć do rozruszania Ciebie samego a nie do uwiedzenia panienki.
Nie słuchać Gena i nie zmieniać "zasłużonego"
Dlatego wolę ulice i bary. Nie znoszę podrywac w klubach.
Jestem fanem użytkownika Przemo.
http://www.podrywaj.org/budowanie_raportu
http://www.podrywaj.org/schemat_podrywania
http://www.podrywaj.org/rozmowatematybudowanie_raportuporadnik
Ok znalazłem te tematy, wrzucę tutaj aby o nich nie zapomnieć ;P a jak będę miał jakies wątpliwości to będę pytac dalej .