kolor strony:
wielkosc liter: 60% 70% 80% 90%
Czy wiesz już jak poderwać dziewczynę?
Miej jaja by robić i mówic cokolwiek na co masz ochotę!

SUKCESY I PORAZKI

Witam.
Niektorzy na tej stronie probuja za wszelka cene wyciagnac brudy innych.O co chodzi? Jezli np taki marso nigdy nie pisze o porazkach tzn ze ich nie ma?
Ma, tylko ja sie pytam po co o tym pisac?Po co to za soba ciagnac?Nie lepiej przeanalizowac, stwierdzic gdzie sie robi blad i isc dalej do przodu bogatszy o nowe doswiadczenia?
Ludzie skonczcie pisac, ze chcialbym zobaczyc tego w akcji albo tego.Co wy myslicie ze technika poszla tak do przodu, ze taki facet ze starzem 20lat podrywu jest w stanie poderwac kazda kobieta?CO ZA BREDNIE!!!
Powiem wam cos.Ludzie, ktorzy biora za szkolenia 3500zl moga miec gorszy wynik w podejsciu do 10 kobiet niz wy!!
NIE MA FACETA KTOREMU KOBIETA MOZE NIE ODMOWIC!!
Sukces z kobietami zalezy od was. Jezli cos nie gra to nie gra u was.Oczywiscie ze moze sie zdarzyc ze podchodzisz do kobiety usmiechniety, zaczynasz cos mowic a ona mowi ze musi isc.Naprawde moze miec powod!!
Jezeli podszedles, ona sie usmiecha i wyciagles ja gdzies ,gdzie mozna usiasc to jest wszystko ok do tej pory. Jezeli po 20min ona nie chce dac numeru to blad lezal w raporcie lub atrakcyjnosci.

Chcecie przyklad porazki a prosze was bardzo.

Sobota wieczor marso pojawia sie w swoim ulubionym klubie:) Staje w widocznym miejscu i obserwuje. Stoje kolo lozy, ktora zajeli kolesie poubierani w koszule.Kolesie wg mnie w roznej skali przystojniakow Tongue
Opisze teraz moje obserwacje. 
Koles 1- pelen usmiechu max przystojniak o ciemnej karnacji elegancko ubrany.zaczyna krecic sie na parkiecie kolo laski , ktora mi sie nie podoba. Troche tancza, rozmawiaja, lekki dotyk, laska widac zainteresowana. Tancza coraz bardziej intymnie.zauwazam, ze juz bylo blisko pocalunku.I teraz mija pare minut i koles jakby nie wiedzial co robic.W koncu kolezanka zabiera ja od niego i tyle z podrywu.
Koles 2- wyglada jak z ziemniaka wyciety:P Jego glowny atut to stawianie drinkow, i podchodzenie na parkiecie do kobiet od tylu. Wiec na jego 10 podejsc 3 daly sie tak poderwac.Wniosek?Desperatki?
Ja oczywiscie stoje i polewam z nich.

UWAGA MARSO W AKCJI!! 

Od jakiegos czasu obserwuje fajna blondyneczke.Ma cos w sobie.Nie podchodze na parkiecie to moja zasada.Mija jakis czas, tancze na parkiecie i kumpel zaczyna wspominac o zwijaniu sie do domu. Mysle.....albo zlamie zasade, albo bede sie zastanawial w aucie co by bylo jakbym podszedl?
Podchodze:
Czesc.Chcialbym zapytac Cie.........
Ona: Mam chlopaka (nie dala mi dokonczyc nawet swojej kwesti Tongue )
Ja: To super, chodz poznasz mnie z nim a przy okazji sobie porozmawiamy.
Ona: Idz stad bo bede miala przewalone (z lekkim usmiechem) 
Ja: aha Tzn ze twoj facet, ktorego tu nie ma bo od poczatku imprezy jestes z dwiema kolezankami ogranicza Cie w kwesti poznawania nowych osob (hehe)
Ona: Odwraca sie 

Gdyby sie nie odwrocila pewnie bym nie odpuscil, ale braku kultury nie toleruje

Wniosek.

Podejscie na parkiecie+ zlamanie zasady= wrzucony do worka z innymi pajacami z dyskoteki

Na plus odbicie jej testow.

Tancze lekko z boku i widze jak wokol tego mojego celu i jej kolezanki stworzylo sie kolo "przecietnych podrywaczy"

Podchodze  i z tego co pamietam mowie cos takiego:
"Chcialem Cie uratowac przed atakiem tych facetow, ktorzy utworzyli kolo i zaraz Cie zaatakuja smiesznymi pytaniami itd, ale skoro to lubisz to zycze przyjemniej zabawy:)"


W tym momencie dwoch kolesi z ktorych na poczatku polewalem moze polewac ze mnie. Pytanie ktorym chcielibyscie byc?
1- nie wie co zrobic z kobieta mimo ze przyciaga je uroda?
2- Miec na 3/10 kobiet ale tylko te 3 ktore mu na to pozwolily?
3- byc mna?

Potanczylem jeszcze troche zeby potwierdzic swoje racje .Po chwili kolesie tworzacy kolko zaczynaja podchodzic do niej z tekstami lub od tylu. Efekt? Ona zlewa kazdego!!! W pewnym momencie spoglada na mnie, ja usmiech kiwam glowa po czym odchodze z parkietu.

Poszedlem po sok i gadamy z kumplem i po 10 min moj niedoszly cel z kolezanka ida na dolny parkiet, a mijajac mnie dziwnie spoglada.

Wnioski:
-Podrywanie bywa kwestia wyboru.
-Umiejetnosc zachowania po porazce jest wazna
-Wewnetrzny spokoj "wiem ze zrobilem co sie dalo".

Pytanie czy to naprawde byla porazka czy kolejne doswiadczenie?
Przeciez nic o niej nie wiem, nie mowiac o numerze??Przeciez marso od 6 miesiecy wam radzi na kazdy temat , a sam nie umie dupy wyrwac w klubie!! Smile

Plusy:
-podszedlem (w drodze powrotnej nie bylo "a co gdyby")
-odbilem testy
-pokazalem ze nie jestem dupkiem z dyskoteki
-w jej glowie pewnie utkwilem jako ten inny i w dodatku wiedzialem jak to wszystko dla niej sie skonczy

Ludzie dokonuja wyboru.
Ja dokonalem (zlamalem zasade ale podszedlem)
Ona dokonala (nie dala mi szansy wykazania sie ,a  gdy mnie mijala schodzac z parkeitu nie zalowala?)

Moge wam jutro opisac inna sytuacje z laska poznana poza klubem, pojutrze w innym klubie itd.
Moge wam codziennie opisywac porazki az mi Gracjan Bana da za "zly wplyw spoleczny na uzytkownikow Smile "

Jaki jest cel pisania o porazkach?Chcecie sie uczyc na cudzych bledach?Uczcie sie na swoich!!

Ciekawe czy jak spotykacie znajomego po 2 latach i on pyta co slychac to odpowiadacie: wiesz kiepsko, z kobietami mi nie idzie, w pracy ciezko, splacam kredyt, bo zle trafilem z interesem, pies mial operacje i sra przez rurke, a jak sra to musze mu ogon trzymac .itd czy mowiecie : a wszystko w porzadku jakos leci i wymieniacie swoje pozytywne dzialania?

Na dzis styknie Smile
Pozdro







8.92857
Your rating: Żaden Ocena: 8.9 (14 votes)

Odpowiedzi

Bardzo fajny tekst i juz

Bardzo fajny tekst i juz tlumacze dlaczego.
Jesli kilka razy w miesiacu mezczyzna dostaje kosza od kobiet, stara sie nawiazywac nowe znajomosci, podniesc swoje umiejetnosci towarzyskie, nabyc doswiadczenia, poznac kogos wartosciowego czy wreszcie zwyczajnie po ludzku sobie bzyknac bo przeciez pragnienia i fantazje kazdy z nas ma i mu nie wychodzi na co moze skladac sie milion rzeczy i naprawde niekoniecznie to musi byc akurat nasza wina to po wejsciu na te stronke mozna popasc czasem w jeszcze wieksze tarapaty. Czytajac wpisy tu zrobiles zle tam zrobiles zle, zastanow sie nad soba itd mozna popasc w kompleksy albo pomyslec ze wszyscy inni na tej stronie to jacys nadludzie ktorym wszystko i wszedzie sie udaje. A zycie takie nie jest i jesli nawet ktos ma super dryg i latwosc w niawiazywaniu znajomosci to i tak czasem dostanie kopa bo moze trafic zwyczajnie na zly dzien danej kobiety i tyle i to wcale nie musi zalezec od tego czy mial dobra mowe ciala, fajne teksty czy umiejetnosci hipnotyczne. I wlasnie przeczytanie ze nie jest sie samemu w niedoli mnie osobiscie pomaga, mysle ze nie jednemu czytajacemu Twoj artykul tez moze pomoc i wskazac droge jak traktowac niepowodzenie. I nie chodzi tu o to czy ktos ma silny charakter czy slaby, po prostu milo jest wiedziec, ze wszystko ze mna jest w porzadku co nie znaczy wcale, ze nie nalezy nad soba pracowac. Ale to temat na inny artykul.
Jak dla mnie na glowna strone.
Serdecznie pozdrawiam.

Dobry tekst z psem,ogonem i

Dobry tekst z psem,ogonem i rurką Smile

Portret użytkownika mcm_13

Mój percentage wyników z

Mój percentage wyników z kobietami wacha się w granicach 40- 50 %, czasem zdarza mi się odpuscic przed podejściem. Ale poznaje je wciaż, nowe i nowe znajome. I nie dośc, że to mi lepiej wychodzi, to mam taka swobodę rozmowy z kobietą. Nie boje się ich. I bawią mnie zajebiscie ich reakcje, jak nie reaguję na shit testy :DDD mam dużo nowych koleżanek i w dupie mam to, że mógłbym miec dwa razy tyle.Lepiej miec dobrych koleżanek np.10 niz 20 jebanych ruchawic, suk i co tam jeszcze... Smile

Portret użytkownika Admin Gracjan

Fajny wpis marso!

Fajny wpis marso!

marso ja mysle ze oni

marso ja mysle ze oni oszukuja ich podstwionymi hb ktorym placa i idzie taki adept z guru a guru podlatuje do podstwionych hb i wyciaga nr tel a adept mysli ale zajebisty guru..

masz racje - forum powinno opisywac bledy jakie popelnia sie by sie doskonalic a nie dokuczac innym ze sa tacy niesmiali czy cos w tym stylu

Portret użytkownika badwolf

Poniosło Cię trochę marso ale

Poniosło Cię trochę marso ale nie dziwię Ci się. Wiem jakie to denerwujące jak ktoś chce Cię poznać na siłę.

LUDZIE JAK MARSO BY CHCIAŁ ŻEBY KAŻDY GO ZNAŁ PISAŁBY WSZYSTKO!!!!!
A przecież pisze tylko to co uważa że nam pomoże.

Nie wyciągajcie z ludzi tego czego sami nam nie pokazują.

Portret użytkownika stanley

Staram się prawie codziennie

Staram się prawie codziennie zaglądać na stronkę a na ten artykuł dopiero dziś trafiłem. Swoją drogą bardzo dobry tekst Marso - sam staram się wychodzić z założenia, żeby o porażkach nie pisać bo ta strona nie temu służy.
Jak coś mi się nie uda, to siadam w domu na spokojnie analizuje całą sytuację i staram się wyciągnąć wnioski co poszło nie tak i co można było poprawić.

Tekst fajny , miło przeczytać

Tekst fajny , miło przeczytać że i ludzie doświadczeni mają wtopy to podnosi na duchu....

Zapisz się na listę osób do których wysyłam informacje.

Jeśli chcesz dostawać na swojego e-maila informacje o treściach, na które moim zdaniem warto zwrócić uwagę , zapisz się na listę osób do których będę wysyłał bezpłatne informacje.


Zgadzam się z Polityką Prywatności