Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.

Sylwester - razem czy osobno

Sylwester - razem czy osobno

Witam.. Mam pytanie. Od parku dni kloce sie z dziewczyna o sylwestra ( ona chce zaprosic do siebie kolezanke i jej chlopaka ktory rok temu mowiac prosto wyjebal mnie na 600 zl.. jednak sparwa wyjasniona zachowuje stosunek neutralny - zwykly pozer z niego ) Powiedzialem ze mozemy isc razem do mojego dobrego kumpla , a ona ze nie chce ich zrobic na szaro.. Lajf is brutal. Ona chce sie caly czas spotykac w 4 jest na kazde ich pierdniecie .. co teraz zrobic? powiedziala mi ze jak mam zamiar zjebac jej sylwestra to mam isc do tego kumpla .. co zrobic ? Pomocy panowie D: licze na was Smile

Animalkfd's picture

Masz sprawe 50/50 Ona chce

Masz sprawe 50/50
Ona chce koleżanke zaprosić + chłopaka którego Ty nie lubisz, a Twojej pewnie to nie interesuje bo dla niej najważniejsza jest koleżanka. Ty chcesz ją zabrać do kumpla, ona zaś ma wymówkę, że zaprosiła już ich wcześniej. Jesli chcesz spędzić z nią sylwka to nie interesuj się osobami postronnymi, po prostu bądź zainteresowany swoją panną Smile. Uwierz mi, podczas sylwka atmosfera sprawi, że towarzystwo Ci nie będzie przeszkadzać, zwłaszcza ten gość.

Dokladnie to samo chcialem

Dokladnie to samo chcialem napisac 50/50 .. Tylko ze nie chce potem sluchac jej gadania : ile sprzatania itp .. Bedzie musiala latac zawszystkimi.. A czy macie jakies zagrania gdybym poszedl do kumpla ? jak z nia rozmawiac ?

"Uwierz mi, podczas sylwka

"Uwierz mi, podczas sylwka atmosfera sprawi, że towarzystwo Ci nie będzie przeszkadzać, zwłaszcza ten gość." - zwłaszcza jak "szarpną" parę głębszych i sprawę tych 6 stów wyjaśnić zechcą...

Animalkfd's picture

Rzeczywiście masz racje. Tego

Rzeczywiście masz racje. Tego pod uwage nie wziąłem, a tak może być. Ale "jednak sparwa wyjasniona zachowuje stosunek neutralny" Więc może panowie odpuszczą rozmowę na ten temat.

ale po jego nastawieniu do

ale po jego nastawieniu do tego wspólnego Sylwka na kilometr widać, że impreza może przypominać palenie fajek na beczce prochu. Alko to różne niespodzianki płata i gwarancji nikt nie da...Powiedziałbym lasce jak sprawa się ma i tyle...

Rób to, co uważasz za

Rób to, co uważasz za słuszne. Masz się dobrze bawić.

Ja bym poszedł do kumpla.Nie

Ja bym poszedł do kumpla.Nie tylko w sylwestra są imprezy...

Ludzie przeżywają to jak "wydarzenie chuj wie czego".Bawić się zawsze można i nie tylko w sylwestra.

Koleś wyje.. cię na 600zł w życiu bym się z nim nie spotkał jak by tego nie oddał...

600 stów to nie mało, ale

600 stów to nie mało, ale nawet jak by cię wyjebał na 6 zł to jest to jedna z tych rzeczy co się nie robi, gen dobrze mówi, wypijecie o 1 kielon za dużo, popchniecie szampanem i zadra wróci, bardzo możliwe że nie kontrolowana