Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Szkolna impreza

7 posts / 0 new
Ostatni
nikt1992
Portret użytkownika nikt1992
Nieobecny

Dołączył: 2009-10-15
Punkty pomocy: 8
Szkolna impreza

   Witam ..

 W czwartek była mała impreza w szkole . Stojąc z kolegami podbiegła do mnie dziewczyna , schowała się za mnie ja odwracając zauważyłem że jest to dziewczyna z którą źle rozegrałem przed tegorocznym sylwestrem . Objąlem ją ona objęła mnie powiedziała mi że jakiś natrętny kolega się w niej zabujał . Zaproponowałem jej wyjście do pizzeri , powiedziała że nie może .. abym się nie gniewał . Potem się rozeszliśmy . W pizzeri napisałem jej esa . ,,jutro musimy poważnie pogadać Sexy "   Następnego dnia przysiadłem się do nich .przed lekcjami , trochę gadaliśmy . powiedzialem że kolega przed którym się tak chowała . ma pewnie do mnie pretensje i że wczoraj w pizzeri strasznie mnie skanował wzrokiem . Powiedziała że przeprasza żebym się nie przejmował .. Kolega leszczykowaty w dodatku needyyyyy .... strasznie .
 Powiedziałem jej że moja kumpela powiedziała że fajnie razem wyglądamy . oczywiście żarcik . ona powiedziała że teraz wszyscy uważają nas za parę czy coś w tym stylu .  Poszedłem po klucze do ich łazienki bo mnie poprosiły . otwierając powiedziałem że teraz każda z dziewczyn jest mi winna buziaka tylko ona nie dała ..:] Poszliśmy na lekcje . Potem wracamy razem autobusme na przystanku podszedłem do nich . nie wiem dokladnie jak to wyszło ale któraś koleżanka powiedziała coś że jesteśmy parą .. potem gadka autobus przyjechał . Siedziałem na tyle ona przede mną . Oparta ,, zamyślona .. ona zawsze taka zamyślona jest jej koleżanka strasznie śmieszna , powiedziała coś w stylu nie przejmuj się rozstaniem czy coś takiego . Bo ferie mamy .. ona coś tam odpowiedziała . Nie wiem czy ona bierze to na żarty czy nie nie mam pojęcia . Potem wziąlem ją za rękę jakoś tam chciałem zobaczyć chyba jej rękawiczki i tak trzymalem ja potem aż wysiadły , Złożyłem życzenia . bałem się odrzucenia z buziakiem .. nie mam pojęcia jak to teraz rozegrać ... zadzwonić ?? napisać ?? co powiedzieć ?


coś w stylu Jeśli wszyscy myślą że jesteśmy parą to może zostaniemy parą ?


ona nie pisała ja też nie . może jutro zadzwonię 14 luty ...


.P.S Gen sorki za zamieszanie i że się uniosłem w czacie . Smile

kamil33 (niezweryfikowany)

nie zadawaj takiego pytania... motywem waszego związku ma być to co inni myślą? niepoważne. Spotkaj się z nią i porozmawiaj szczerze wtłaczając w to nls-owe taktyki Smile

nikt1992
Portret użytkownika nikt1992
Nieobecny

Dołączył: 2009-10-15
Punkty pomocy: 8

przez te 2 tygodnie jak sie nie odezwę to sobie chyba o mnie zapomni ...

Conor (niezweryfikowany)

Czytałem Twój wpis na blogu, a w nim opisałeś znacznie więcej sytuacji, w których to ona wysyłała jasne sygnały odrzucenia, a Ty jeszcze bardziej pokazywałeś swoją miękką stronę.

Poczytaj sobie lekcje Gracjana, eBook Undera "TNU", posłuchaj CDs Badboya a potem praktykuj i praktykuj i P R A K T Y K U J tę wiedzę. A ta panna? Stary w jej oczach już jesteś cipką, sfrajerzyłeś się bardzo, tylko nie bój się tego określenia, spójrz trzeźwym okiem na sytuację i poszukaj sobie innych lepszych dziewczyn. To jedyne racjonalne rozwiązanie żeby wyjść z twarzą, no chyba, że jeszcze chcesz tak polatać za nią trochę i potem usłyszeć Zostańmy przyjaciółmi

Powodzenia, Conor Wink

nikt1992
Portret użytkownika nikt1992
Nieobecny

Dołączył: 2009-10-15
Punkty pomocy: 8

dzięki Smile

 hmmm myślałem że prawie mam dziewczynę a okazuje się że lipa ...:]


A który wpis czytałeś ?

Conor (niezweryfikowany)

Ten, który Ci wykasowali na blogu. Pełny luz, żadnego obrażania, po prostu nie masz czasu jesteś umówiony, wychodzisz z kumplami i koleżankami i koniec. Zapomnij, spójrz ile zajebistych dziewczyn wokoło, a Ty marnujesz czas na tą, która nie docenia i nie szanuje Ciebie?

Trzymaj się ciepło, Conor Wink

nikt1992
Portret użytkownika nikt1992
Nieobecny

Dołączył: 2009-10-15
Punkty pomocy: 8

zaproponowałem jej wtedy wyjście do tej pizzeri to też spojrzała na mnie tak niewinnie ...i wręcz głosem prosiła abym się obrażał . bo nie może związane to było chyba z dojazdem umówiła się z rodzicami pod szkołą a pizzeria daleko ..nie chciała podpaść może rodzicom ...