wielkosc liter: 60% 70% 80% 90%
Czy wiesz jak poderwać piękną dziewczynę?
Portal Uwodzicieli

[Wyrwane z kontekstu] – „Podrywaj.org zmieniło moje życie”.

Portret użytkownika Carlopactwo

Strona jest świetna. Wcale się nie dziwie peanom pochwalnym na cześć tego co stworzył Admin. Piszę to całkiem serio, bo wiele mądrych słów, zdań czy całych tekstów się tu znajduje. Artykuły i lekcje Gracjana otwierają oczy, bądź uświadamiają coś, co podejrzewaliśmy już od bardzo dawna. Stajemy się bardziej pewni siebie, bo wiemy, że to co robimy jest właściwe i słuszne. Przecież widać tego efekty. To naprawdę działa! Z nową wiedzą i bagażem doświadczeń ruszamy na podbój świata i ludzi. Zawartość portalu uczy i radzi, a atmosfera panująca wśród użytkowników zachęca do dalszego uczestnictwa w tej całej zabawie. Jednak czasami zdarza się coś, co burzy dotychczasowy porządek. Od czasu do czasu pojawia się iskierka fanatyzmu, obnażając swego rodzaju hydrauliczny despotyzm* dotykający wielu z nas. Rację miał Kratos pisząc, że niektórzy wykazują objawy zwolenników jakiejś radykalnej sekty. Podzielam jego zdanie w tej kwestii. Szkoda tylko, że inni zaawansowani userzy bagatelizują prezentowany przez niego pogląd. Dlaczego? Bo ta strona kształci pewne postawy. Można ją nawet określić mianem elementu socjalizacji wielu młodych i zagubionych internautów. Uargumentowałem to w kilku pierwszych zdaniach. Zresztą nie muszę tego udowadniać. Wystarczy przejrzeć blogi i wpisy na forum.
Niestety, to wszystko łączy się z odpowiedzialnością, której i tak nikt tu nie kontroluje. Trochę górnolotne stwierdzenia, ale ja to tak widzę. Przecież to samo dzieje się z wielkimi religiami tego świata. Jest prorok głoszący kazanie na górze, po czym armia kapłanów przeinacza jego nauki na swój własny użytek. Może to pierdolnięte porównanie da niektórym do myślenia. Sądzę, że jest na tyle kontrowersyjne, że zwróci na siebie uwagę. To przecież są fakty, a my dobrze o tym wiemy (piję do religii, gdyby ktoś się pogubił). Mechanizmy działania w obu przypadkach są bardzo podobne.
Wyobraźmy sobie taką oto sytuację. Przedzierając się przez sawannę docierasz do bramy jakiegoś rezerwatu. Stoi tu facet z petem w gębie. Spocony, otrzepuje z kurzu swoje ubranie. Mówi Ci:
- Słuchaj, jeżeli przekroczysz tę bramę dojdziesz do groty, w której znajduje się skarb. Byłem tam i widziałem. Uszczknąłem nawet odrobinę tych kosztowności – po czym facet wyciąga z kieszeni garść diamentów.
- Ty też możesz to zdobyć. Wcześniej jednak musisz przedrzeć się przez dżunglę, przepłynąć rzekę i przekroczyć łańcuch górski. W dżungli czeka na Ciebie wiele niebezpieczeństw. Uważaj na dzikie koty i węże. Weź ten nóż i pistolet. Broń uratuje Ci życie.
Ale to nie koniec. Jest jeszcze rzeka, słynąca z silnego nurtu i całego roju zabójczych wirów. O łańcuchu górskim nawet nie chcę wspominać – po czym następuje długa tyrada i mnóstwo wskazówek dotyczących dzikiej zwierzyny, brodów w rzece i ukrytych wśród skał przejściach ułatwiających przebycie olbrzymich gór.
Uzbrojony w te informacje śmiało przekraczasz bramę. Wchodzisz do tropikalnego lasu przygotowany na najgorsze. Przedzierasz się przez gęste chaszcze, mając w pamięci ostrzeżenia przewodnika. Wytężasz wzrok i dostrzegasz jakiś ruch kilka metrów przed sobą. Nie myśląc wiele, składasz się do strzału i pociągasz za spust. Po chwili wiesz już, że uniknąłeś wielkiego niebezpieczeństwa. Trup lamparta jest jeszcze ciepły, a Ty idziesz dalej, marząc o niesamowitej nagrodzie.
Rzekę przekroczysz z palcem w dupie, bo przecież masz mapę bezpiecznych brodów i mielizn. Pewnym krokiem przechodzisz na drugą stronę rwącego potoku. Nagle, tuż przed wyjściem z wody coś łapie Cię za nogę i przewraca. Czujesz niesamowity ból, a woda wlewa Ci się do płuc przy najmniejszej próbie złapania oddechu. Jakimś cudem wydostajesz się na brzeg i z przerażeniem stwierdzasz, że krew tryska Ci z czerwonego strzępu czegoś, co jeszcze przed chwilą było Twoją nogą. Robi Ci się czarno przed oczami. Ostatkami sił podnosisz głowę i dostrzegasz wielkiego gada patrzącego Ci prosto w oczy. Ostatnia Twoja myśl, to – „Przecież postępowałem zgodnie ze wskazówkami. Dlaczego mi się nie udało?”
Zastanawiacie się pewnie, po co ta infantylna opowiastka? Nie wiem, ale mam lepsze pytanie. Ilu z was jest w związku trwającym 5, 10 czy więcej lat? Ilu z was jest szczęśliwymi rodzicami? Podejrzewam, że niewielu. Dlatego kategoryczne wypowiadanie się na temat relacji damsko-męskich jest oznaką ignorancji i naiwności. I tak naprawdę to nie chodzi tylko o sytuacje, które opisałem wyżej. Są setki i tysiące innych. Bo czasami trzeba przytulić kobietę i powiedzieć jej: „Kochanie, poradzisz sobie. Jestem przy Tobie”. Kto tego nie rozumie jest moim zdaniem osobą ułomną emocjonalnie. A wiecie skąd to się bierze? Ze źle zrozumianych lekcji, co łączy się bezpośrednio z dygresją na temat religii. Źle zrozumiana lekcja może zranić. Nie tylko kobietę, ale przede wszystkim Ciebie, bo później nie będziesz umiał odnaleźć się w niektórych sytuacjach. Podsumowując; ocenianie całego spektrum rzeczywistości z perspektywy podrywaj.org to paradoksalnie ograniczenie siebie i swojego rozwoju.
Śmiem twierdzić, że strona jest niepełna. Zdaje sobie jednak sprawę, że opis życia i otaczającej nas rzeczywistości to zadanie przerastające jednego człowieka. Nikt nigdy jeszcze tego nie osiągnął. Mimo wszystko powinniśmy mieć świadomość tego, że strona to tylko dodatek. Przydatny, prawdziwy, ułatwiający wiele spraw, ale tylko dodatek.
Piszę to dlatego, że podrywaj.org w założeniu miało burzyć mur iluzji, a zamiast tego (nieważne czy świadomie czy też nie) stawia nowy. Pytanie brzmi: czy jesteśmy w stanie poradzić sobie bez świata iluzji i stereotypów? Moim zdaniem nie, bo wbrew pozorom one porządkują rzeczywistość. Dzięki nim unikamy chaosu i anarchii. Warto jednak pamiętać, że prawdziwa siła tkwi w dystansie, pokorze i umiejętnościach adaptacyjnych zwanych często inteligencją.

Na koniec zagadka:
To podkreślone zdanie jest fałszywe (wyobraźcie sobie, ze jest podkreślone, bo tu nie da się tego zrobić).
Jakie jest to zdanie? Prawdziwe czy fałszywe? Wbrew pozorom łączy się to ściśle ze wszystkim tym, co napisałem wyżej.

* Groźba przykręcenia kurka gazowego to przykład hydraulicznego despotyzmu. To rodzaj uzależnienia…

Odpowiedzi

Portret użytkownika rosemayer

To co piszesz tyczy się

To co piszesz tyczy się bardziej kwestii związków, a jak sam zauważyłeś strona jest o podrywaniu i trudno żeby zawierać w niej całą receptę-schemat na życie. Lekcje i krok po kroku co mam robić w życiu od 5 do 85 lat. I tak jest poszerzony temat o "stanie się prawdziwym mężczyzną"

Jak to pisał saverius "co do iluzji- jest nią wszystko i nic" wg. mnie dobre zdanie, iluzje to poprostu system wartości i subiektywne postrzeganie świata, na co wpływ mają nasi znajomi, media (pewnie jeszcze kilka innych by warto wymienić)

Portret użytkownika Carlopactwo

Chodziło mi raczej o to, że

Chodziło mi raczej o to, że prawdy zawarte na podrywaj.org to element życia, a nie na odwrót.
Ty wiesz o co chodzi, ale zwróć uwagę na to ilu użytkowników do każdej swojej sytuacji życiowej próbuje dopasować to, co ktoś na podrywaj.org napisał. Brak jakiejkolwiek refleksji i pomyślunku niektórych ludzi aż poraża.
Nie chodzi mi też jedynie o związki. Zwróć uwagę na zagadkę, bo niepotrzebnie jej nie zadawałem. W życiu, podrywie, nauce, wierze i wielu innych aspektach naszej rzeczywistości zdarzają się sytuacje bez precedensu, niejednoznaczne, paradoksalne i niewytłumaczalne na pierwszy rzut oka. Stąd ta opowiastka powyższa.
Nie można zasad obowiązującvych na stronie przenosic na każdą dziedzinę swojego życia. Napisałem wyraźnie, że takie postepowanie ogranicza...

"To co piszesz tyczy się bardziej kwestii związków, a jak sam zauważyłeś strona jest o podrywaniu i trudno żeby zawierać w niej całą receptę-schemat na życie." - właśnie o to się rozchodzi, że niektórzy tak postepują niestety. Tu "znajdują" całą receptę-schemat na życie. Wystarczy przejrzeć blogi i wpisy na forum. Dlatego też o odpowiedzialności napomknąłem.

Portret użytkownika rosemayer

To jest stan przejściowy,

To jest stan przejściowy, zachłyśnięcie się wiedzą i tym swoistym klimatem tu panującym (też tak miałem), przechodzi z czasem jak się zaczyna używać własnego mózgu o czym nie tylko admin ale i cała rzesza innych użytkowników pisze. To jest tak, że jak ktoś odkryje namiastkę nowej wiedzy myśli że rozumy pozjadał i niewiele brakuje żeby się osrał ze szczęścia. Mi się to nie podoba tylko, że w ten sposób wiele dziewczyn może być skrzywdzonych, które są mniej wyrachowane i złe, mniej doświadczone. Może to chujowe i żałosne powiedzą niektórzy, ale widzę że jak jesteś w stanie wyzbyć się nienawiści do dziewczyny czy kogokolwiek za jakąś sytuację to w efekcie to pracuje na Twoją korzyść. Nienawiść i dążenie do zemsty jest nieproduktywne, co nie znaczy że trzeba dawać się dymać na kroku każdym- jakby to napisał Gen Smile

Portret użytkownika BarT

Koleś myślał, że dostał mapę

Koleś myślał, że dostał mapę to już może z miejsca pójść i przejść przez dżunglę... Od tak po prostu. Używał więcej tej mapy niż własnego mózgu i widać efekt. To właśnie Carlo chciał przekazać. Zgadzam się bez dwóch zdań...

Portret użytkownika Carlopactwo

Bart, właśnie z takich postaw

Bart, właśnie z takich postaw jaką prezentował ten facet przedzierający się przez dżunglę, rodzi się później fanatyzm, zacietrzewienie, głupota i mentalność moherowych beretów. Bo mapa to dla niego święta księga, Biblia i Koran w jednym. Takich ludzi jest wielu na stronie niestety. Ja bym to nazwał mechanicznym i przewidywalnym podejściem do rzeczywistości.

"Warto jednak pamiętać, że

"Warto jednak pamiętać, że prawdziwa siła tkwi w dystansie, pokorze i umiejętnościach adaptacyjnych zwanych często inteligencją."
Pod tym sie podpisze obiema rekoma.

Nie wiem czy Ty tez tak masz, Carlo, ale czasami przegladajac niektore wpisy tak sobie mysle, czy z tym gosciem daloby rade sie piwa napic i o zyciu pogadac, tak, aby facet nie zastanawial sie nad tym kto jest alfa w relacji i czy czekajac na mnie chwile gdy ide do toalety nie myslalby, ze wpada w moja rame, o zgrozo, co moze wplynac na reszte wieczoru !

Abstrachujac, ja zaczynalem wczesnie jesli chodzi o wiek, ale opierdziel czy wskazowki kilka razy dostalem, od Ciebie, od Save'a, Krzemka czy Magczu. Teraz wielu jest uzytkownikow po 16,17 lat ( NIE TYLKO ), ktorzy mam wrazenie i nieskromnie powiem, nie dorosli do tego co tutaj jest. Nie bez powodu strona od 17...ale to juz takie moje przemyslenia. Ryja sobie psyche tymi directami, shit testami i czy z tego cos dobrego bedzie...no narazie nie jestem w stanie ocenic. Ale to material ktory tez w jakims blogu mozna by opisac

Super wpis, madry

Kazda przesada rodzi nastepna

Kazda przesada rodzi nastepna przesade, zbytnie poleganie na wiedzy zawartej na tej stronie i stosowanie jej jako srodka dobrego na wszystko nie musi prowadzic do wlasciwego celu. Wyobrazmy sobie klub albo pub w ktorym wszyscy to adepci sztuki podrywu, kazdy stoi prosto ma zajebiste mowe ciala, nikt nie stawia laskom drina, wszyscy nawijaja uzywajac NLP i huj wie czego tam jeszcze jakis innych zajebistych chwytow ktore wyczytali na necie albo odgapili na you tubie.
Myslicie, ze wszyscy wychacza jakas dupe i zabiora ja na chate?

Portret użytkownika salub

Blog zgłaszam na główną i

Blog zgłaszam na główną i dodaje do ulubionych.

Każdy powinien to przeczytać

Chciałem kiedyś coś podobnego wyrazić, nie umiałem jednak odpowiednio tego skleić, milion myśli mi towarzyszyło, ograniczyłem się więc do "nagan" w komentarzach na forum czy pod blogami.

Świetnie przedstawiona historia. Od razu sobie wszystko wyobraziłem i przeniosłem na język interpretacji. Wskazówki to nie wszystko. Ta strona to oczywiście nie wszystko. Ile razy już grzmieliśmy i huczeliśmy, aby pamiętać, że strona ma nam wskazać kierunek....

kierunek samodoskonalenia, rozwoju własnej osobowości i polepszenia stosunków z kobietami i ogólnie ludźmi

Łatwo jednak wypaść za burtę. Faktycznie jest to spowodowane początkowym zachłyśnięciem się nową, fantastyczną wiedzą, wychodząc z jednej czy wielu iluzji, ale właśnie można popaść w kolejne. Łatwo stracić kontrolę nad tym wszystkim i się najzwyczajniej w świecie zatracić.

Wspominałem już kiedyś o pieprzeniu typu "kc", "fc" , "hb sbh" itp. Wiedza o podrywaniu staje się na tyle popularna, że wymyka się spod kontroli. Tym bardziej, że wielu zamiast skorzystać, tylko traci, raniąc tym samym niewinne istoty.

Nie wiem czy to da się zmienić. Takich apeli już trochę bylo, Twój spodobał mi się najbardziej.

Co do Twoich słów Carlo, traktujących o wspieraniu kobiety, zapewnienia jej, że jesteś, że pomożesz. Dobrze, ze to napisałeś.

Bowiem kiedyś panował trend na stronie, że chlodnik, chlodnik, chlodnik, neg neg neg. I tyle. Chlodnik + neg i masz laskę heh. Najbardziej nierozsądne stają się negi, który się po pierwsze używać nie umie, po drugie nie robi się tego w dobrym momencie, a po trzecie po prostu się przesadza.

Ja powiem, że komplementami możesz zdziałać równie tyle co negami, z tymże należy to wszystko ładnie rozłożyć, wprost proporcjonalnie. Ja uwielbiam prawić komplementy, takie niespotykane, uwielbiam czuć, że kobieta przy mnie się otwiera, daje coś od siebie i potrafi mi zaufać. Tego nie wykorzystuje nigdy przeciwko nim.

Chyba jeszcze o czymś zapomniałem Carlo, ale w trakcie pewnie sobie przypomnę.

Dobra robota.

Portret użytkownika Carlopactwo

Ciesze się, że się wam

Ciesze się, że się wam podoba. Ciężko jest czasem uchwycić kontekst i sedno jakiejś istotnej sprawy i "przelać go na papier". Podejrzewam, że to jest powodem wielu nieporozumień i sprzeczek między użytkownikami. Pozdro!

Portret użytkownika saverius

jak najbardziej jest to

jak najbardziej jest to socjalizacja, a dokładniej pewna subtelna jej odmiana. To się nazywa pranie mózgu.

Skoro mama, tata, siostra i inni mówili: kupuj kwiaty, badz mily i uczynny, ona to doceni. A nagle na podrywaj.org jest: badz pewnym siebie, nie ulegaj jej zachciankom, kup jej gume kulke za 10gr. To jest to wyparcie jednych elementów wcześniejszych socjalizacji i zastąpienie ich nowymi.

Pranie mózgu, które nie powinno być zawsze konotowane z wydźwiękiem pejoratywnym.

Portret użytkownika Carlopactwo

Saverius, wejdź teraz na

Saverius, wejdź teraz na ostatni blog Ronlouisa i zobacz jaka dyskusja się tam wywiązała w komentarzach. Ci ludzie traktują kobiety jak potwory, mające na celu odarcie facetów z godności i honoru. To taka sama błedna interpretacja zachowania jak ta dotyczaca kupowania kwiatów, uczynności i innych bzdur, a powodowana mylną oceną tego co tu jest napisane. Starałem się to wyjaśnić.

Portret użytkownika Ronlouis

Salub go dobrze podsumował,

Salub go dobrze podsumował, jedni zrozumieja go opacznie. Inni zinterpretują to jeszcze inaczej. Wczoraj napisałem, bloga który nawiązuje troche do tego co tu napisałeś. Nie zamieściłem go jednak, może to zrobię dziś. Podałem łatwiejsze przykłady, żeby więcej osób mogło zrozumieć tego bloga. Na przykładzie kijka, który podtrzymuje rower dla równowagi. Taka metafora z dzieciństwa z którą każdy miał styczność. Wrzucę go pewnie wieczorem. Podoba mi się Twój styl pisania, czyta się niczym dobrą ksiażkę. Zmusza do refleksji i do myślenia.

Portret użytkownika saverius

Carlo ja doskonale rozumiem

Carlo ja doskonale rozumiem Twoje wpisy i równie jak Ty ubolewam nad brakiem myślenia co niektórych userów ;<

Portret użytkownika _kuba_

Bardzo wartościowy wpis , jak

Bardzo wartościowy wpis , jak i przekaz w nim zawarty.
Obserwując bacznie forum od dłuższego czasu , zauważyłem , że wiele userwów doradza słowami Gracjana. Nie ważne czy pasuje , czy nie. Skoro Admin tak napisał , tak musi być. Pewnie większość z nich nigdy nie było w takich sytuacjach , i nie wiedziałaby jak się zachować , jednak doradzają śmiało. Ostatnio lekarstwem na wszytko jest chłodnik i ` badz nagroda ` .. ale czy to rzeczywiście tak ma wyglądać..

Portret użytkownika xalos

Genialny wpis. Daje do

Genialny wpis. Daje do myślenia i otwiera oczy na wiele spraw... Co z tego, że uwalniamy się od iluzji kobiety/nagrody, skoro popadamy w pościg za zajączkiem zwanym PUA...
Naprawdę świetny wpis.

Portret użytkownika Pachenko

Świetne porównanie. Szacunek

Świetne porównanie. Szacunek za ten wpis. Szkoda tylko, że wielu stwierdzi, iż jest on za długi albo co gorsze ... że on tego nie potrzebuje, *przecież jest skurwielem, a takich lubią - tak pokazała mu "mapa"* Takiemu tylko życzyć powodzenia w dalszym dążeniu donikąd.

Jeszcze raz - szacun.

Portret użytkownika Smuel

Zdanie fałszywe xD Ponieważ

Zdanie fałszywe xD
Ponieważ nie ma tam niczego co by było fałszem, a zdanie jednak twierdzi, że jest fałszywe, to jest to fałsz.
Skoro jednak jest to fałsz to zdanie mówi prawdę, ale gdyby mówiło prawdę kłamstwem byłoby, że jest fałszywe...
Zdanie jest fałszywe, a jednocześnie prawdziwe.
Prawdziwie stwierdza, że jest fałszywe.
Szczerze to nie wiem jaki to ma związek z tym powyżej, bo jak dla mnie to tylko zagadka matematyczna.
Rozumiem, że ma coś oznaczać w przenośni, jednak tego nie dostrzegam.

Społeczność PUA pozwala

Społeczność PUA pozwala rzeszy facetów stać się lepszymi i to nie podlega wątpliwości. Związki jako takie z różnych przyczyn się rozpadają, często tak naprawdę ich czas przemija zgodnie z rytmem życia (koniec pewnego okresu jak studia czy też szkoła średnia). Według mnie pewnego rodzaju rozłam zapanował ze względu na duże zróżnicowanie wiekowe wśród osób tutaj goszczących. Co przekłada się na priorytety życiowe, punkt postrzegania otoczenia i wymagania jakie każdy sobie z nas stawia co do tego jak jego życie ma wyglądać. Wspomniałeś o gronie młodzieży, jest ich zdecydowanie więcej niż rok temu i często posty jakie serwują są irytujące. Z drugiej strony nie ma co się dziwić taki to jest okres w życiu, gdzie pewnych rzeczy łatwo się nie przeskoczy (jak nie wiedzące co chcą koleżanki;P) już nie mówiąc o tym, że sporo starszych użytkowników ma problemy komunikacyjne z osobami młodszymi.
Według mnie ważne aby każdy zrozumiał, że ta strona wraz ze społecznością jest jak podręcznik do lepszej wersji siebie, poszerzający światopogląd i tłumaczący pewne sprawy. Jednak bez WŁASNEGO doświadczenia i dozy obiektywizmu do tego jak coś zaadaptować na swoje potrzeby sukcesu na drodze do swojego nowego JA się nie osiągnie.

Portret użytkownika Dominik007

Bardzo dobre porównanie. Nie

Bardzo dobre porównanie. Nie wystarczy kroczyć ścieżką pokazaną przez kogoś, trzeba odnajdywać inne drogi do celu, rozwijać się, myśleć. Mając narzędzie i mapę (podstawy) trzeba dążyć do celu swoją drogą, ścieżką urzywając narzęci i mapy. Fajnie to ująłeś Smile
Pozdrawiam.

Dobrze, że taki wpis powstał,

Dobrze, że taki wpis powstał, tak przejrzysty. Dobrze też, że przeczytałem go teraz, kiedy zaczynam zmieniać swoje życie. Używajmy mózgu.

Portret użytkownika Alejandro

cudne. lubie to.

cudne. lubie to.

Portret użytkownika baudelaire

Ba! Dopiero w związku

Ba! Dopiero w związku potrzebna jest umiejętność uwodzenia.
Rzekłbym, że łatwizną jest poderwanie kolejnej dziewczyny, po to, aby mieć Ją na chwilę. Dużo więcej potrzeba żeby chciała zostać z nami na dłużej...

Od jakiegoś miesiąca znów

Od jakiegoś miesiąca znów intensywniej przeglądam treści zawarte na podrywaj.org i również chciałem napisać o tym samym, ale Carlo.. zrobił to znacznie lepiej ode mnie, świetny przekaz;) Ta historia z dżunglą zajebista po prostu;) - każdy z nas ma swoje życie inne od wszystkich i nie można zaplanować w nim wszystkiego tak samo jak nie zaplanujesz wszystkiego w relacji z kobietą tak byś wcześniej wiedział dokładnie co będziesz mówił jak się zachowywał na wszystkich etapach znajomości od otwarcia poprzez budowanie zainteresowania, tworzenie związku i w końcu życia w tym związku.

Nie można wyłączać myślenia, a strona (świetna strona o czym na początku nap. tez Carlo.) powinna być już bardziej drogowskazem niż mapą, wiadomo zdarzało się już tak że nawigacja doprowadzała ludzi na dno jeziora;D.
Po przeczytaniu chociażby ostatnich art z głównej można dostrzec czołówkę "blogerów" tej strony są to na pewno Carlo.. i Ronlo.. po wypowiedziach takich ludzi widać że prowadzą oni "dobrą walkę". Szacunek dla was panowie;)

Portret użytkownika saverius

"Zdanie fałszywe xD Ponieważ

"Zdanie fałszywe xD
Ponieważ nie ma tam niczego co by było fałszem, a zdanie jednak twierdzi, że jest fałszywe, to jest to fałsz.
Skoro jednak jest to fałsz to zdanie mówi prawdę, ale gdyby mówiło prawdę kłamstwem byłoby, że jest fałszywe...
Zdanie jest fałszywe, a jednocześnie prawdziwe.
Prawdziwie stwierdza, że jest fałszywe.
Szczerze to nie wiem jaki to ma związek z tym powyżej, bo jak dla mnie to tylko zagadka matematyczna.
Rozumiem, że ma coś oznaczać w przenośni, jednak tego nie dostrzegam."

"Zdanie jest fałszywe, a jednocześnie prawdziwe."

nie może coś być kotem i jednocześnie nie być kotem. Albo coś kotem jest, albo kotem nie jest. Przedmiot nie może posiadać danej cechy i jednocześnie jej nie posiadać ;f To nie jest żadna zagadka matematyczna ;f podstawowe prawa logiki się kłaniają ;f

Portret użytkownika salub

Jeśli kot i NIE NIE KOT to

Jeśli kot i NIE NIE KOT to Duns Szkot.

Portret użytkownika saverius

ze Szkotów kojarzę tylko

ze Szkotów kojarzę tylko tego, co bonda grał Laughing out loud SC Wink

Wpis powinien na stałe zostać

Wpis powinien na stałe zostać na pierwszej, a swoją drogą przypomniała mi się piosenka disco polo "rzeki przepłynąłem, góry pokonałem..." Laughing out loud

Portret użytkownika Maltesse

Świetny wpis . Co do

Świetny wpis Smile. Co do wypowiedzi mlodego na temat młodych urzytklwników strony: Ja tą stronę "odkryłem" wraz z przyjacielem. Od początku nie traktowaliśmy tej strony jako owej mapy bo stwierdziliśmy, że jesteśmy na nią za młodzi. Zaczeliśmy używać porad z podrywaj.org ale z umiarem i kożystaliśmy z własnej inteligenci co skończyło się tym do czego zmierzaliśmy. Jednak podałem stronę tą jeszcze jednemu koledze z klasy i zmienił sie on w chodzącego chama i "chłodnika" większość dziewczyn już go nie lubi nie mówiąc o tolerancji Tongue

Portret użytkownika Neofita

Masz wiele racji. Problem

Masz wiele racji.
Problem fanatyzmu dosięgnął mnie osobiście. Brałem wszystko co udało mi się zapamiętywać z artykułów do swojego analitycznego umysłu i starałem się wprowadzać do rzeczywistości. Dziewczyna robi to- ja robię to. Nawet najnormalniejszego zainteresowania nie potrafiłem wyczuć jeśli nie pasowało do czegoś co wyczytałem. W ogóle nie ufałem sobie, a tylko temu co "wiedziałem". Poprzez wiedzę jak wygląda naturalne zachowanie potrafiłem je dosyć dobrze udawać(jak robot ze sztuczną inteligencją). Poprzez wmawianie sobie, że jestem najlepszy na świecie przekonywałem się o swojej pewności siebie. Święcie wierzyłem, że dobrze robię. Sam siebie oszukiwałem swoją wyuczoną "naturalnością" i wmówioną "pewnością siebie". Eeee rozpisałem się. Mógłbym pierdzielić o tym dłuugo. Sporządzę bloga może co tam u mnie słychać to poruszę te wszystkie kwestie i zarzucę znów trochę szczerości.
Dobry wpis. Trzeba tu zamieścić jakieś ostrzeżenie, żeby nie traktować niczego jako instrukcji obsługi kobiet, mężczyzn, życia. Bo takowej nie ma i nigdy nie będzie.

Portret użytkownika eSPe

Schematy nie zadziałają gdy

Schematy nie zadziałają gdy nie użyjemy mózgu i jaj...


Tutaj zapiszesz się na listę osób do których Admin Gracjan wysyła porady, wiadomości i unikalne artykuły. Z tych porad korzysta już ponad 25 000 osób.