Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Zmiana ramy

7 posts / 0 new
Ostatni
eddie
Nieobecny

Dołączył: 2010-01-15
Punkty pomocy: 0
Zmiana ramy

Panowie

Właśnie zostałem poinformowany: bardzo cię lubię, lubię z tobą rozmawiać, ale nie czuję do ciebie nic jako do faceta.

Chwilę odczekam i spróbuje uderzyć ponownie, poradźcie jak wyjść z przypisanej ramy.

ziomek
Nieobecny

Dołączył: 2009-05-27
Punkty pomocy: -3

ja mam podobnie, ale mi tak powiedziała, będąc w związku. Cóż ja olałem, zaczynam się spotykać z innymi . Nie próbuje przyjaźni czy czegoś takiego, pobajeruje sobie inne będe się skupiał na zaciagnięciu do łóżka a nie budowaniu związku.
A do byłej, niech doceni co straciła. Ja mam teraz koncepcje ze nie będe z nią gadal o dupie maryny. W ogole nie dzwonił nie pisał, będe twardy. Jak coś to tylko gadka o seksie, jakiś flircik. Poprostu wyrwał od nowa, nie skupiał się na jej problemach bo to nie moja brocha.

Alf Cannabi
Nieobecny
Wiek: 24

Dołączył: 2009-12-12
Punkty pomocy: 13

Obojętnie czy to będą twoje koleżanki, czy nowopozanane kobiety, czy poważny cel, ale tylko to w takiej sytuacji może coś wskurać:

Zrób tak, że idziesz razem ze swoją "przyjaciółką" na imprezę, w minumum 3 osoby, lub jakąś paczką. Na miejscu początkowo normalnie z humorem z nią rozmawiasz, a później odwracasz się do niej plecami, albo zmieniasz stolik, tak by mogła Cię obserwować. I pełen uśmiechu rozmawiasz z kobietami, których ona nie zna (nawet gdyby była okazja - nie przedstawiasz ich), a szczególnie z jedną, tak aby ta jedna zaczęła się śmiać oraz kłaść rękę na twoim kolanie. Naturalnie ze swoją "przyjaciółką" nie zamieniasz już na tej imprezie ani słowa.


Skoro ona naprawdę "bardzo Cię lubi", to ją to ruszy. A jeśli ona nie da tego po sobie poznać, no to można zrobić jedno - iść do baru, wypić 2 kieliszki na strzał, zagryźć kostką lodu i pomyśleć "właśnie na oczach tamtej poderwałem zajebistą kobietę, będę to robił częściej".

Krecik
Portret użytkownika Krecik
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2009-09-13
Punkty pomocy: 14

Ja bym to odbił i to dość stanowczo Tongue Jeśli to wyszło tak po prostu trzeba było odbić i wybrnąć z tego! Ale cięzko powiedzieć bo nie wiem jaka sytuacja doprowadziła do tego, że takie info ci sprzedała ... wiele zależy od tego jakie są między wami relacje ... Ale sposób Alfa chyba najlepszy, żeby ją ruszyć, a jak nie to trudno, życie nie kończy się na jednej dupie - tym bardziej jeśli to 'koleżanka' , która nie widzi w tobie faceta Tongue

Kierunek przód przez całe życie!!

eddie
Nieobecny

Dołączył: 2010-01-15
Punkty pomocy: 0

To, że nie widzi we mnie faceta boli najbardziej Smile

Krecik
Portret użytkownika Krecik
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2009-09-13
Punkty pomocy: 14

Widzi kolegę ... teraz twoja głowa w tym, żeby zobaczyła Faceta!! Alf dobrze poradził ... olej ją i zajmij się innymi, niech widzi, że potrafisz dziewczynie dać więcej niż przyjaźń Smile

Kierunek przód przez całe życie!!

ZohaN
Portret użytkownika ZohaN
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-02-09
Punkty pomocy: 0

Miałem podobnie z jedną znajomą, co nie zmienia faktu iż jest to była mojego kumpla. Na ostatniej imprezce przywitaliśmy się jak zwyczajni znajomi, a ja sobie pomyślałem "a co tam, można potrenować" i jak próbowała gadać ze mną o pierdołach to powiedziałem że idę na piwo i później ją znajdę. Siedząc przy barze obserwowałem parkiet, na którym koleżanka nie radziła sobie zbyt dobrze (raz że tańczyć nie umie, dwa że miała na sobie spódniczkę) więc dopiwszy piwo podbiłem do niej i z miejsca zapodałem kilka negów, przyznaje niektóre wyszły mocne. Pokrytykowałem jej taniec, nie zgadzałem się "pomóc jej się nauczyć" w końcu się zdenerwowała (wierzcie mi, to jest typowa SHB) nie przystosowana do takiego stosunku wobec niej. Zaczęła mnie do siebie przyciągać, ewidentnie podrywać. Pod pretekstami dawała się obmacywać po swoich "małych D", dobrze się z nią bawiłem, ale nie mogłem się dalej posunąć ze względu na kumpla, który jak wiem ciągle się myślami od niej nie uwolnił