Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Czy to prawda czy to świrowanie

15 posts / 0 new
Ostatni
TheStifler
Portret użytkownika TheStifler
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Gdansk

Dołączył: 2018-04-05
Punkty pomocy: 10
Czy to prawda czy to świrowanie

Cześć wszystkim.

Dawno Mnie tu nie było. Ogólnie przychodzę do was z pytaniem, bo od jakiegoś czasu zauważam jakieś niespójności w kobiecych słowach.

Może najpierw Moja krótka historia. Pewnego dnia dziewczyna ze mną zerwała. Wiecie jakie to uczucie, nie? Nogi jak z waty, głos piskliwy jak u noworodka i myśl w głowie „o w kurwe jebane”. Wtedy byłem jeszcze frajerem i oczywiście musiałem to spierdolić. Nie płakałem. Nie błagałem o nic. Tylko zapytałem czemu i czy możemy być razem na innych warunkach ewentualnie. Ale Monika zauważyła że Mój głos się zmienił a mordę miałem czerwoną jak pierdolony muchomor sromotnikowy. Powiedziała, że nie chce być w związku narazie i chuj. To kurwa fajnie, że dzień wcześniej dała dupy i mówiła, że Mnie Kocha. Logika? Stoi kurwa tysiąc kilometrów od kobiety. Oczywiście się załamałem i zamiast mieć jaja jak dwa pomidory to miałem oczywiście jaja jak pomidory, ale kurwa koktajlowe. I na drugi dzień nie wytrzymałem jak się pakowała i znów zapytałem czemu nie możemy być razem. A ona powiedziała, że już nigdy nie będziemy razem i ona wie i jest pewna, że to nie wypali. Jak to usłyszałem to nagle przed Moimi oczami dostałem wizję… wizję jak ona skacze po innym bolca i robi komuś blow joba z połykiem. Natychmiastowo zrobiło Mi się czarno przed oczami. Jakbym dostał w potylice od Brocka Lesnara. Poczułem bezradność. Wyszła i rozjebałem z nerwów stół i dwa krzesła. Miałem nadludzką sile, że jakby do Mnie podszedł „Kliczko” to by go musieli w kawałkach wynosić.

Wszedłem tu na forum. Kurwa 3 jebane dnie noce wpisywałem na necie „Jak odzyskać ex”. Każdy pierdolił co innego. Tu na forum znalazł się jakiś magik, który jakimś cudem pomógł Mi pozbierać myśli i próbować i w sumie zacząć myśleć, że to już koniec. Ona nigdy nie wróci. Choćbym na chuju stanął. Było źle. Wspomnienia. Miejsca w mieście Mi ją przypominały. Nawet parking na którym szlifowała Mi berło. Nawet jebany krawężnik na którym wyjebała na kły. Ale z czasem z pomocą i psychoterapeuty dałem radę. Aż do pewnego momentu aż zobaczyłem Moją byłą z Moim kolegą idących za ręce. Ten chujek mnie zobaczył i ją w dupę klepnął przy Mnie.
Wiem, zjebcie Mnie. Podbiegłem, i zajebałem mu latającą balache na ręce aż zaczął wyć że mu złamie rękę. Frajer wstał i jeszcze dostał w mordę. Okazało się, że oni już bajerowali gdy ona ze mną jeszcze była. Na odchodne jej powiedziałem „Zawiodłem się na Tobie”. I odszedłem. Znów kurwa wróciły wspomnienia. I moje wyobrażenie jak ten były kolegę rżnie ją po same kule a ta jęczy z podniecenia. Bezradność. Jak już zacząłem wychodzić z tego to wiecie co się stało? Napisała do Mnie ta była co mu pewnie pędzel lizała czy możemy się spotkać i porozmawiać. Powiedziałem jej, że nie mamy o czym. Dwa dni później stała Mi pod klatką i prosiła o rozmowę. Pomyślałem „jebana rasa”. Poszliśmy do Mnie. Wysłuchałem jej. Powiedziała, że się pomyliła. Że nie panowała wtedy nad sobą. Że nie mogła patrzeć jak z innymi kobietami rozmawiam. I czy jest dla nas szansa. Powiedziałem jej „Tak. Jest dla nas szansa. Pod warunkiem, że wejdzie na Mount Everest i zrobię sobie selfie i Mi wyślę”. Panowie. Kazałem jej spadać. Do tej pory coś tam świruje pawiana ale brzydzi mnie ona.

Druga sytuacja kumpla. Dupa z nim zerwała. Ten sam tekst. Że nie chce być teraz w związku. Że to nie wypali. On uciął z nią kontakt. Zero lizania dupy i desperacji. Nie odzywał się do niej bodajże przez 2 miesiące. I jak się domyślacie co zrobiła jego kobieta, była kobieta? Chciała wrócić. Są razem do tej pory. Udowodniła mu że warto i idzie im związek. W sumie nawet lepiej jest u nich.

I teraz Moja dygresja. Ile znaczą kobiece słowa? Typu:

-Nigdy nie będziemy razem
-To już nigdy nie wypali
-Próbowałam Cię pokochać
-Żegnamy się na zawsze i wyrzucam wszystkie ślady po Tobie

I wiele innych.

Jak to kurwa jest, że babsztyl patrzy Ci w oczy z uśmiechem i mówi, że to definitywny koniec po czym ona szuka kontaktu?

Ja nie jestem specem. W sumie chuja się znam. Tylko tyle co się nauczyłem na swoich błędach.

Wiem jedno. Olać dupe. Pokazać że mamy swoje, lepsze życie. Dać jej zobaczyć to życie przez powiedzmy fejsa czy insta. Pokazać się z dupami. Nie dać się wciągnąć w manipulacje bo gwarantuje że była będzie robić tak aby się odezwać.

U Mnie sytuacja wyglądała dramatycznie. Jak szybko zerwała tak szybko spierdoliła z domu. Do tego jeszcze widać, że była zadowolona z decyzji.

O co w tym wszystkim chodzi? Panowie. Macie jakieś przygody z takimi akcjami?

Ananas1
Nieobecny
Płeć: kobieta
Wiek: 34
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2021-01-31
Punkty pomocy: 450

Chce tylko powiedzieć że chłopy są takie same. Z love bombingu w totalną olewke a jak dziada olejesz to wraca heh. Proste psychologiczne reakcje. Cialdini się kłania, nie chce kopiować to co masz dostępne w Google.

żebyś miał to czego chcesz wcale nie musisz być najlepszy – musisz być po prostu nieco lepszy niż ci, którzy Cię otaczają.

Javareal
Portret użytkownika Javareal
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 28
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2021-09-04
Punkty pomocy: 206

Jak to jest, że pod postem fatamorgana napisałeś piękny post, jak się zachowywać po rozstaniu, a tutaj zadajesz pytania przeczące tamtemu postowi?.

//Nie spoglądaj już na innych jak na środek narkotycznego zaspokajania.//

Zohan94V
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2020-03-10
Punkty pomocy: 6

Zgadza się. Ale chodzi Mi o wasze przygody z tym związane i spostrzeżenia na ten temat. Dlaczego tak jest, a nie inaczej

Javareal
Portret użytkownika Javareal
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 28
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2021-09-04
Punkty pomocy: 206

Zapomniałeś się przelogować?

//Nie spoglądaj już na innych jak na środek narkotycznego zaspokajania.//

Obysiewiodlo
Portret użytkownika Obysiewiodlo
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2020-02-21
Punkty pomocy: 64

A ja nie Patrze na Twoje poprzednie tematy czy szlochałeś , błagałeś i tak dalej... Tylko Ci odpowiem. Tak - ja miałem bardzo pojebana akcje, wszystko jest w moich tematach tutaj na forum bo sam nie wiedziałem o chuj babie chodzi. Dla mnie wtedy była bardzo skomplikowana bo nie znałem hmmm "kobiecych gierek?" Tak to chyba nazwę. Byłem z panną kilka lat i po tych latach mnie zostawiła, płakałem, błagałem a kumple mi golili pizde bo zarosłem jak pies Laughing out loud śmiało mogę Ci powiedzieć, że to co wtedy przeszedłem dało mi bardzo dużą lekcje ale do rzeczy . Zostawiła mnie i kontakt jakoś z dupy się pojawił na nowo po kilku miesiącach. 1 spotkanie lajcik , pogadanka itd. Drugie spotkanie już z pączka wypływało nadzienie haha i właśnie po seksie chciala wrócić więc ja głupi wróciłem i co, i potem znów se poszła i mnie zostawiła. Więc jak ktoś Ci powie, że panna nigdy nie wróci to kurwa uwierz, że zawsze chcą wrócić lub odnowić kontakt. Z kilku związków , większość dziewczyn już do mnie pisała ,ale olałem temat bo cały czas szlifuje psyche na kobiety i nie dam drugi raz się zrobić w chuja . U mnie też było , nie kocham cie, nie chce z Tobą być itd. Kurwaaa jakie to jest śmieszne aż jak one kłamią Laughing out loud

__________________________________
Jedną sie kocha , drugą sie rżnie
~ Pablo Obysiewiodlo

xxx23452
Portret użytkownika xxx23452
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Pomorskie

Dołączył: 2012-05-18
Punkty pomocy: 660

Nosz ku#wa.. Jak widzę tego typu tematy to dzwony w kościele wybijają marsz żałobny myślenia dzisiejszych facetów. Ogólnie dziw bierze, że od lat jest jeden i ten sam problem "ŚLEPE WIERZENIE W TO CO MÓWI DRUGA OSOBA". No ja pierdole, sory, bo inaczej nie da się tego znieść.

Pierwsza sprawa kolego. Myślisz, że jesteś mocny, bo założyłeś latającą ballachę jakiemuś frajerkowi? Zaufaj mi, dobrze, że tam nikogo nie było co mógłby odpowiednio zareagować, bo byś chodził jak kaczka 2 dni i mama by musiała Cię karmić zupką.

Ty myślisz, że jesteś mocny, bo uderzyłeś jakiegoś typa i lasce kazałeś spierdalać? O ku#wa, karate mistrz normalnie.

SZKODA TYLKO, ŻE JEST TO OZNAKA TEGO JAK JESTEŚ SŁABY PSYCHICZNIE. W zasadzie jedyną Twoją deską ratunku jest agresja i "awantura". Gdzie nie jeden spokojny ułożony gość domyślam się, że ściągnąłby Cię na jedną listwę.

Druga sprawa. O czym ty piszesz, na początku skamlasz jak piesek, że panna odeszła, później warczysz jak jamnik, że coś tam się ogarnąłeś a na końcu udajesz pitbulla, że jesteś mega maczo, bo odstawiłeś pannę(za którą 5 min temu beczałeś).

Trzecia sprawa. Sam siebie robisz w chuja, bo sam nie wiesz czego chcesz. Musisz wiedzieć, że facet zachowuje się PO MĘSKU i jak kobieta odchodzi i chce wrócić TO ON JUŻ WIE, że ona nie wraca, bo chce, tylko wraca, bo zauważyła, że TY SOBIE LEPIEJ RADZISZ BEZ NIEJ, więc po co ona miałaby do Ciebie wrócić skoro bez niej sobie lepiej radzisz? Czy Ty w ogóle kumasz podstawy świata rzeczywistego?

No i przechodząc do meritum sprawy co jest już totalnym absurdem..

"I teraz Moja dygresja. Ile znaczą kobiece słowa? Typu:

-Nigdy nie będziemy razem
-To już nigdy nie wypali
-Próbowałam Cię pokochać
-Żegnamy się na zawsze i wyrzucam wszystkie ślady po Tobie

I wiele innych."

Prośba do admina o nadzorowanie takich postów, bo pisanie w kółko tego samego nie ma sensu.

Ile znaczą kobiece słowa? Nie znaczą nic - zrozum to dobrze a nie źle. Każdy człowiek jest wartościowy, każdego człowieka warto wysłuchać. ALE KOBIECE SŁOWA NIE ODDZIAŁUJĄ NA ZASADY TWOJEGO ŻYCIA.

"Jak to kurwa jest, że babsztyl patrzy Ci w oczy z uśmiechem i mówi, że to definitywny koniec po czym ona szuka kontaktu?" ILE RAZY MOŻNA WAŁKOWAĆ TEN SAM TEMAT. KOBIETA MYŚLI EMOCJAMI, FACET KIERUJE SIĘ LOGIKĄ. JAK CI PANNA RZUCI TAKIE HASŁO TO KARMI SIĘ NEGATYWNYMI EMOCJAMI, PO CZYM WRACA TO DO NIEJ JAK BUMERANG, ŻE MOŻE JEDNAK NIE TAK, MOŻE JEDNAK INACZEJ I POD WYPŁYWEM EMOCJI DZIAŁA DALEJ. BO TO JĄ NAPĘDZA. EMOCJE!!

"Jeśli nie chcesz być najlepszy to nawet nie zaczynaj"

Dominikkow
Portret użytkownika Dominikkow
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 1993
Miejscowość: Krk

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 1217

Ona jest chwilowo zaintrygowana Tobą. Pewnie przestawiło jej sie po tym, jak dałeś tamtemu po ryju.

_____________________________________________________________

Osoba, która wiecznie mówi „tak”, nieustannie pomija osobiste potrzeby i powoli buduje w sobie ogromny gniew.

Javareal
Portret użytkownika Javareal
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 28
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2021-09-04
Punkty pomocy: 206

Nie pisz mu takich rzeczy, bo zaraz znowu kogoś zajebie, żeby wzbudzić intrygę

//Nie spoglądaj już na innych jak na środek narkotycznego zaspokajania.//

Dominikkow
Portret użytkownika Dominikkow
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 1993
Miejscowość: Krk

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 1217

A to juz nie moj problem, ze gosciu nie panuje nad soba.

Slowo klucz - chwiliwo.
Sprawdzi czy milo na nowym dywaniku a potem pojdzie dalej.

_____________________________________________________________

Osoba, która wiecznie mówi „tak”, nieustannie pomija osobiste potrzeby i powoli buduje w sobie ogromny gniew.

Targecik
Nieobecny
Płeć: kobieta
Wiek: 26
Miejscowość: '*

Dołączył: 2014-02-20
Punkty pomocy: 375

Bardzo ładnie piszesz. Naprawdę. Czyta się przyjemnie.

A teraz do rzeczy:

Tak wygląda psychologia. To jest klasyka gatunku. Wbrew pozorom tak samo jest i z facetami. Bo wszyscy jesteśmy ludźmi. Zwykle jak ktoś Cię rzuci, a potem patrzy z daleka jak dobrze radzisz sobie bez niego, to zaczyna mu coś tam w brzuchu drażnić, że w sumie to Cię nie docenił. I zjebał sprawę.

I wtedy jest poczucie, że stracił najlepszą rzecz na świecie. Ciebie.

Po prostu wahadło się przesuwa na drugą stronę.

Dlatego też nie jest aż tak ciężko kogoś odzyskać jak się wydaje.

Kwestia czasu, braku kontaktu i ostrej pracy nad sobą.

Właśnie dlatego nie powinno się dramatyzować, kiedy ktoś odchodzi. I brać się do roboty. Wtedy sprawy się ułożą same.

Dopóki on/ona żyje to można wszystko naprawić.

Gdyby przypadkiem przestała Cię brzydzić to pamiętaj, żeby jej nie dać wrócić zbyt szybko. Im dłużej będzie tak fantazjować o powrocie do Ciebie, tym mniejsza szansa na to, że potem znowu coś odjebie.

Generalnie napawaj się tym, że ona chce Cię z powrotem, bo to znaczy, że zrobiłeś dobrą robotę przez ten czas, kiedy jej nie było. I rób tak dalej.

I lekcja dla Ciebie. Patrzy się na czyny, a nie na słowa. Słowa to tylko takie wyrzucane w eter bzdety. Nie ma co ich brać na serio. To pomaga zachować spokój kiedy ktoś mówi, że odchodzi. Bo jeśli znasz te zasady, które właśnie poznałeś i rozumiesz, że ten kto zjebał kiedyś będzie chciał przyjść z powrotem i będzie okazja wyrównać rachunki, to jesteś górą nawet gdy ona Cię rzuca Smile

Javareal
Portret użytkownika Javareal
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 28
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2021-09-04
Punkty pomocy: 206

Piszesz dwa tematy, prawie takie same pod dwoma nickami. Widać, że nie dochodzi do ciebie nic co do ciebie mówimy. Mówisz o logice kobiet, a sam zachowujesz się dużo gorzej w tym aspekcie od nich.

Skoro napisałeś dwa tematy, to najprawdopodobniej wciąż uporczywie szukasz odpowiedzi jak ją odzyskać i czy cię nie zdradziła. Twój stan emocjonalny, trauma po rozstaniu, ból itp. nie pozwalają ci przestać szukać. To jest już paranoja.

Kolego, psychiatra i to jak najszybciej, zapisze jakieś leki, pomoże, wyjedź gdzieś daleko, nie rób żadnych głupstw.

Nie wpierdalaj się w związki na rok czasu. Odpocznij. Naucz się żyć bez kobiet. Przez ten rok pomyśl tylko o sobie i pokochaj siebie.

//Nie spoglądaj już na innych jak na środek narkotycznego zaspokajania.//

Pinochet
Portret użytkownika Pinochet
Włączona
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: .
Miejscowość: Człowiek z zachodu

Dołączył: 2017-09-30
Punkty pomocy: 2873

"Powiedziała, że się pomyliła. Że nie panowała wtedy nad sobą. Że nie mogła patrzeć jak z innymi kobietami rozmawiam. I czy jest dla nas szansa"

Trzeba gonić w pizdu takie ścierwo. Nie pykło jej albo tamten typ okazał sie kim innym i chce wracać.

"Nie odzywał się do niej bodajże przez 2 miesiące. I jak się domyślacie co zrobiła jego kobieta, była kobieta? Chciała wrócić. Są razem do tej pory. Udowodniła mu że warto i idzie im związek. W sumie nawet lepiej jest u nich."

Powroty czasem mają sens i racje bytu, ale ocenić czy faktycznie było warto i czy jest u nich super, wypadało by ocenić po dłuższym czasie. U mnie też po powrocie było super, chyba.

"U Mnie sytuacja wyglądała dramatycznie. Jak szybko zerwała tak szybko spierdoliła z domu. Do tego jeszcze widać, że była zadowolona z decyzji."

Do mnie ex przyjechała po reszte swoich ciuchów. Patrze przez okno, a ona idzie na podwórko obok, a stamtąd odjechała ze swoim nowym gachem. Po prostu schował sie, żebym ich nie widział.

Jak sobie przypomne jakie cyrki nasze kobitki robiły to mi sie smiac chce :]

CiasteczkowyPotwór
Portret użytkownika CiasteczkowyPotwór
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2017-09-09
Punkty pomocy: 210

"Nie błagałem o nic. Tylko zapytałem czemu i czy możemy być razem na innych warunkach ewentualnie". OMG gościu... Przeczytaj co napisałeś. Według mnie pokazujesz większość cech nie atrakcyjnego dla kobiet faceta.

A co do tego co mówiąkobiety a co robią później - jeśli kobieta mówi Ci np, że nie bedzie z Tobą razem to albo test albo na daną chwilę nie wzbudziłeś jej emocji, żeby powiedziałą BĘDZIEMY RAZEM.
Tak samo jak Ci powie "będziemy razem, i love you oł oł oł" to jak będzie z Tobą zrywać po kilku mesiącach latach, miesiącach to przecież nie wypomnisz jej "ale mówiłąśco innego kiedyś". Ludzie się zmieniają, poznają siebie nawzajem lepiej z czasem i to wszystko, całą relacja jest z czasem weryfikowana przez rzeczywistość, proste.