Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Olała spotkanie

59 posts / 0 new
Ostatni
tomek_jan
Nieobecny
Wiek: 30
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2013-09-29
Punkty pomocy: 17

masz racje. Kiedy do mnie zadzwonila, i po tym jak ze mna rozmawiala, wiedzialem ze jest zainteresowana.

W miedzyczasie, zeby wam opowiedziec jak bylo dalej: spotkalem sie z nia. Na poczatku bylem troche zimny. Nie mowilem za wiele. Kiedy ona opowiadala, co chwile patrzylem sie w telewizor, co ona oczywiscie zauwazyla. Byly momenty zupelnej ciszy, ktore przeczekalem. Ona zaczela wowczas cos nawijac. Bylo widac, ze sie starala podtrzymac rozmowe. Dopiero po jakims czasie ulwatiwlem jej sprawe. Ogladalismy Tristana i Izolde. Wtulila sie we mnie, co jakis czas sie calowalismy. Po filmie byl wspanialy sex.

Jak widac, relacje z kobietami sa ciagla gra nad tym kto ma przewage. Nigdy nie mozna dac jej wrazenia ze ma cie na zawolanie. Wrecz przeciwnie-to ja jestem wartosciowym facetem o ktorego ona powinna sie starac.
Wierzcie mi, ze jest to naprawde baaaardzo ladna dziewczyna, za ktora sie prawie wszyscy faceci ogladaja. Trzeba sie uodpornic na jej wyglad, sprawdzic co sie jeszcze za tym kryje. Tego sie ucze i tego bede przestrzegal. Staram sie byc gotowy na to, ze w kazdej chwili moge ja stracic, bo pewnym kobiety nigdy nie mozna byc.

Dzisiaj impreza, na ktorej bedzie ona i jej kolezanki. Bede rowniez ja ze swoimi kolegami i kolezankami(jedna z nich, ciagle pisze do mnie smsy-jest wyraznie zainteresowana. Tyle ze ja nia nie za bardzo). Przychodzimy oddzielnie, ona ze swoimi znajomymi, ja ze swoimi, bo jak narazie nikt o nas nie wie. Nie do konca jeszcze wiem jak sie ten wieczor potoczy, jak sie zachowac. Zobaczymy. Wazne, ze bedzie niezla zabawa(Oktoberfest)

Bede was na bierzaco informowal, jak to sie dalej rozwija, zebyscie wy sie czegos z tego nauczyli i przy okazji ja, czytajac wasze opinie(np. o tym co byscie zrobili inaczej). No chyba, ze zanudzam, to dam sobie spokoj z pisaniem Wink

Talib
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2013-10-04
Punkty pomocy: 15

siema. z racji tego ze wiele takich tematow juz bylo, to nie bede zakladal entego.
ale prosilbym jedynie o jakas prywatna rade Tongue

wstepnie bylem umowiony z panna na dzis. wczoraj na wieczor zapytalem czy nadal aktualne. w nocy dostalem odpowiedz ze nie da rady. przeprosila.

spoko.. gdyby nie to ze ktorys raz to ja pierwszy musze pytac.
powiedzmy... wypadlo jej cos. to dopiero sie dowiem o tym jak napisze.
ch** mnie strzelil z tego powodu. nie z tego ze 'nie da rady'. glupi o powod nie zapytalem.
tylko dalem do zrozumienia ze mi sie to niespodobalo.

przeprosila mnie pare razy.

ale dobra.. pytanie. jakie macie rady ? domyslam sie ze bedzie wiele takich jak "olej". ale pytam o inne alternatywy. Tongue

czekac, czy proponowac kolejne za pare dni ?

Don't sell yourself
To fall in love
With those things you do

tomek_jan
Nieobecny
Wiek: 30
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2013-09-29
Punkty pomocy: 17

tzn. ktorys raz z kolei cie wystawila?

Po pierwsze, nigdy nie reaguj zloscia. Mow zawsze spokojnie, badz opanowany. Nie daj jej poczuc, ze cie moze w jakis sposob zranic.

W aktualnej sytuacji zaczekalbym i za dokladnie tydzien sie odezwal. W miedzyczasie zadnego kontaktu!

Jesli sie z toba umawia i sobie zostawia "furtki" typu, dam ci jeszcze zanc, to nie godz sie na to. Powiedz, ze twoj wolny czas jest zbyt cenny i ze jesli nie jest pewna, ze moze sie w dany dzien z toba spotkac to niech poda alternatywe, ktora jest pewna! Jesli cie znowu wystawi, wowczas mowisz, ze masz swoja wartosc, nie dasz sie traktowac lekcewazaco i sie zegnasz. Oczywiscie robisz to w sposob spokojny i opanowany a nastepnie czekasz. Jesli sie potem laska do ciebie nie odezwie, nie jest zainteresowana i tracisz na nia czas.

Tak ja bym zrobil.

Talib
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2013-10-04
Punkty pomocy: 15

tzn mam na mysli to ze przykladowo byla taka syt. ze "miala sie odezwac" , to olala.. a ze spotkaniem ze dowiaduje sie ze nie moze to bodajze 2 raz. w duzym odstepie czasu. wiec nie laczyl bym tych dwoch syt. do jednej.

dzieki za rade. postaram sie chlodnik zrobic. odezwe sie przykladowo sroda/czwartek.

a co do tego czy bylem zdenerwowany..
nie zaczalem jej pisac ze wk*rwilem sie. napisalem pierw ze niepotrzebnie zawracalem jej glowe. a w nast. ze udanego dnia. bez zadnych emotow.

powiem Ci ze bardziej mnie zalamala ta syt. niz wk*rwila ;P

pany.. przykladowo. ona za pare dni wychodzi z inicjatywa spotkania.
co byscie zrobili ? Tongue

Don't sell yourself
To fall in love
With those things you do

tomek_jan
Nieobecny
Wiek: 30
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2013-09-29
Punkty pomocy: 17

nie zalatwiaj takich spraw przez smsy tylko dzwon.
Smsow wogole nie pisz.

Jak ona sie odezwie, to sie z nia umow. Tylko ona musi wyjsc z ta propozycja

Talib
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2013-10-04
Punkty pomocy: 15

ok. kminie.

a w miedzyczasie sie odezwac, badz jak bedzie okazja to podejsc i pogadac?
czy przedzwonic dopiero i spotkanie za ten tydzien ?

Don't sell yourself
To fall in love
With those things you do

tomek_jan
Nieobecny
Wiek: 30
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2013-09-29
Punkty pomocy: 17

Przez tydzien zero kontaktu! Dziewczyna ma o tobie myslec, ma za toba tesknic. Im bardziej mysli o tobie, tym bardziej bedzie toba zainteresowana.

Jesli przez tydzien sie nie odezwie to DZWONISZ do niej, nie piszesz smsow jak lajza. Pewny siebie facet dzwoni: minuta albo 2(nie dluzej) small talk(rozluzniasz atmosfere) a potem przechodzisz do sprawy: nie pytasz sie, czy dziewczyna laskawie sie z toba spotka tylko mowisz "chcialbym sie z toba spotkac..." i podajesz konkretnie miejsce, date i godzine spotkania(zanim nie bedziesz mial tych 3 rzeczy ustalonych, nie dzwon).

Smsy sobie daruj rowniez w przyszlosci. One niszcza twoja atrakcyjnosc/powoduja ze nie jestes wyzwaniem.

Sam sobie pomysl:
kiedy po spotkaniu z dziewczyna, ona pisze wciaz do ciebie smsy, jest to wprawdzie na poczatku fajna sprawa, ale po jakims czasie nudzi cie to, ze wszystko o niej wiesz-gdzie idzie i co robi. A teraz pomysl jak sie zachowujesz kiedy ona sie po spotkaniu sie nie odzywa przez pare dni: bedziesz wciazo niej myslal(pod warunkiem, ze jestes nia zainteresowany) "czemu ona sie nie odzywa, co ona teraz robi". Bedziesz co chwile spogladal na telefon czy napisala. Bedziesz cialge o niej myslal a twoje zainteresowanie bedzie roslo i roslo. Bedziesz mial wewnetrzna potrzebe, zeby do niej zadzwonic albo napisac bo inaczej, w twojej wyobrazni, ona o tobie zapomni i znajdzie sobie innego.

Kobiety nie reaguja inaczej pod tym wzgledem niz my. Wrecz sa zupelnie zmiaszane faktem, ze ty, nie jak kazdy koles do tej pory, nie piszesz i nie wydzwaniasz do niej 20x w ciagu dnia. W ten sposob stajesz sie dla niej jeszcze bardziej wartosciowy. I nie boj sie, ze ona znajdzie sobie innego w tym czasie albo zapomni. Tak zrobi, jesli nie jest zupelnie toba zainteresowana. A wtedy przynajmniej masz sprawe jasna. Dziewczyna ktora choc troche jest toba zainteresowana, bedzie myslala o tobie i o tym, dlaczeo sie nie odzywasz. Dokladnie tego ty chcesz!

Wiem ze to dla nas trudne, zeby sie nie odezwac. My faceci tak mamy, ze najlepiej powiedzielibysmy dziewczynie odrazu na poczatku jak bardzo ja lubimy, jak bardzo nam sie podoba a jeszcze gorzej, ze chcielibysmy z nia byc w zwiazku. A sa to bledy letalne!

Talib
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2013-10-04
Punkty pomocy: 15

okk. Big up dla ciebie Tongue

wedle planu pojade.
a jeszcze takie pytanie dodatkowe.Tongue
- stawiam sprawe jasno. tzn. miejsce, dzien i godzina. ona mowi, ze nie moze. to pytac od razu kiedy pasuje, czy proponowac inny dzien rowniez w sposob zdecydowany?

Don't sell yourself
To fall in love
With those things you do

Spanner
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Bielsko-Biała

Dołączył: 2013-10-03
Punkty pomocy: 20

Pytając kiedy jej pasuje prosisz się o nią. To tobie ma pasować, nie jej. Podaj jej dwa terminy do wyboru. Jeśli żaden jej nie spasuje to powiedz, ze jeśli chce ciebie lepiej poznać to żeby ona cie gdzieś zaprosiła. Nie znam dokładnie sytuacji, opisz ja lepiej bo może nie wypalić(gdzie byliście umówieni itd.) Jeśli by ci takie coś zrobiła, ze odwołuje spotkanie, to nic nie odpisujesz(jeśli ci o tym napisała) wyciszasz całkowicie telefon odkładasz na półkę i ten telefon nie istnieje dla Ciebie przez pare godzin. Jest praktycznie pewne ze bedzie sie próbowała kontaktować- tym samym będzie myślała o tobie i sie nakręcała. Po paru godzinach możesz zadzwonić i powiedzieć cześć, sorki ze nie odbierałem ale (realna wymówka) i ze nic się nie stało. Jeśli jej zależało trochę, a chciała Cię tylko potestować, to przez te emocje które przez te pare godzin przeszła raczej już tak nie zrobi.

Generalnie jak widzisz ze laska cały czas leci w chuja to trzeba ja olać. Nie jest zainteresowana - lecz nie powie ci tego bezpośrednio.

Talib
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2013-10-04
Punkty pomocy: 15

z tym ze lepiej poznac to raczej nie. bo troche sie znamy. tzn... to nie jest panna ktora poznalem w niedalekim czasie Tongue

no dobra. to dwa terminy.
jesli zaden, to jakie podjac kroki Tongue ?

jesli chodzi o jakiegos typu chlodnik, to on moze i wywoal to zainteresowanie. ale opcję taka ze ona napisze sama z siebie, to watpie.

Don't sell yourself
To fall in love
With those things you do

nick.ktory.nic....
Portret użytkownika nick.ktory.nic.nie.znaczy
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Nowy Targ

Dołączył: 2013-10-05
Punkty pomocy: 13

Może po porostu nie chce się angażować w coś więcej niż LJBF.

"Motocyklizm- Choroba dziedziczna, niestety niewyleczalna. Objawia się już od najmłodszych lat chorego, w postaci "rogala twarzowego" na widok motocykla, benzyny w żyłach, i zapotrzebowania na adrenalinę."

tomek_jan
Nieobecny
Wiek: 30
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2013-09-29
Punkty pomocy: 17

jak zadzwonisz i podasz jej konkretna date, godzine i miejsce spotkania a ona ci odpowie, ze nie ma wtedy czasu, wtedy nie mowisz niczego. Czekasz co powie dalej. Wytrzymaj to napiecie i cisze. Jesli ona NIE PODA CI ALTERNATYWNEGO terminu, wtedy mowisz "ok, roumiem. To pa". Jesli ona przez kolejny tydzien sie nie odezwie sama, to NIE JEST ZAINTERESOWANA. Wtedy ty ROWNIEZ JUZ SIE NIE ODZYWASZ bo tracisz czas i godnosc.

Mialem podobna sytuacje. Na pierwszym spotkaniu pod koniec sie pytala, kiedy sie znowu zobaczymy. Oczywiscie powiedzialem, ze zobaczymy, pozostawiajac ja w niepewnosci. Kiedy po tygodniu zadzwonilem i umowilem sie konkretnie, tak jak to u gory opisalem na czwartek(to juz jakis czas temu-wiem ze to byl czwartek), powiedziala ze nie ma wtedy czasu. Odczekalem podczas rozmowy nie odzywajac sie, a ona nie podala alternatywy. Powiedzialem wowczas, ze rozumiem i sie pozegnalem.
Bylem twardy, nie pisalem smsow ani nie dzwonilem. I co? W czwartek sie odezwala sama i powiedziala ze przesunie swoj Termin zeby sie spotkac. Po spotkaniu zapieprzala 70km do swojej miejscowosci, gdzie rzeczywiscie brala udzial w akcji harytatywnej.

Przekaz jest znowu taki: wyobraz sobie zawsze sytuacje odwrotna-laska ktora jestes zainteresowany, a ona toba, dzwoni do ciebie, zeby sie umowic na spotkanie. Podaje ci np. srode, a ty w ten dzien masz jakis inny wazny Termin. Wtedy jej powiesz, ze nie masz wowczas czasu ale z pewnoscia podasz jej alternatywny termin. Wkoncu jestes nia zainteresowany i chcesz sie z nia spotkac. Wiec czlowiek zainteresowany powie cos w stylu "wiesz co, nie mam wtedy czasu ale co sadzisz o czwartku?"

Dlaczego moja kobieta nie podala wowczas alternatywy? Do konca nie wiem. Kobiety lubia grac w gierki. Mozliwe, ze chciala, zebym to ja zaczal jak needy facet proponowac inne terminy i sie o nia starac. A tu sie przeliczyla...

Talib
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2013-10-04
Punkty pomocy: 15

ok. wiesz.. troche sie w nia wkrecilem Laughing out loud dlatego jest problem. jakby to byla jakas nowa znajomosc to w ch*j latwiej byloby zapomniec itp.

a opcja ze pierwsyz termin - nie moze. drugi termin - nie moze, i wtedy cisza i sie zegnam ?

Don't sell yourself
To fall in love
With those things you do

Spanner
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Bielsko-Biała

Dołączył: 2013-10-03
Punkty pomocy: 20

Nie Wink powiesz od razu dwa, mówiąc ze chcesz się spotkać i masz czas np poniedziałek o 17 i środę o 15. Prawdopodobnie powie ci dwie wymówki i wtedy zdobyte cisze(genialny pomysł) tylko ze laska się może dopytywac czy jesteś itd wiec nie możesz się wyłapać i zmienić tematu. A z tym ze się wkręciles no niestety ale jedyne wyjście to podrywać inne laski jak będziesz miał kilka numerów to przestanie ci tak zależeć Wink A mimo to ze ci cholernie zależy tonie zapomnij o trzymanie jej w niepewności.

tomek_jan
Nieobecny
Wiek: 30
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2013-09-29
Punkty pomocy: 17

talib, rozumiem doskonale, o czym mowisz. Prawdopodobnie myslisz o niej non stop i ciagle patrzysz na komorke z nadzieja, ze juz napisala. Do niedawna sam tak mialem. Zreszta po czesci nadal tak mam.
Zrobilem najwyrazniej wiekszosc dobrze, bo pare dni temu, laska sama sie mnie pytala czy jestesmy razem, czy mozemy juz byc w stalym zwiazku.

Jednak powiem ci jedno: laska ci szczescia nie da. Ona jest tylko dodatkiem do twojego zycia. Zdobylem ja, a jednak nie jestem jeszcze szczesliwy. Dziewczyny nigdy nie powinno sie traktowac zbyt powaznie, bo one bardzo zmienne sa. To ze w tej chwili za mna szaleje i patrzy jak w obrazek nic nie znaczy. Juz za miesiac sprawa moze wygladac zupelnie inaczej. Szczescie trzeba znalezc w swoim zyciu inaczej-miec pasje, znajomych. Nie powiem, z tym pierwszym nie jest u mnie najgorzej(praca, gitara, silownia), z tym drugim nieco gorzej bo pracuje w Niemczech a moi polscy znajomi zostali oczywiscie w Polsce. Jednak staram sie to zmienic.

Takze przeslanie do ciebie talib jest takie: nie uczyn kobiety celem twojego zycia/szczescia. Nawet jesli ja zdobedziesz zauwazysz ze ona ci brakow w twoim zyciu nie wypelni. Ona moze byc towarzyszem w twoim zyciu, ktore juz w tej chwili powinno byc szczesliwe.

Co do twojego zapytania: w mojej poprzedniej odpowiedzi jest dokladnie napisane, jak masz postepowac. Przeczytaj jeszcze raz i MIEJ JAJA! Nie rob z siebie pieska: jesli ona ci nie podaje alternatywy i pozniej sie nie odzywa TO NIE JEST TOBA ZAINTERESOWANA I WSZELKIE DALSZE PROBY ZDOBYCIA JEJ BEDA DAREMNE! Nie badz pieskiem, nie podawaj jej swoich jaj na tacy, badz facetem! Wierz mi, potrafisz bez niej zyc. Jesli bedziesz twardy, bedziesz mial efekty a te kobiety kore nie sa toba zainteresowane szybko wyeliminujesz.

BaluBalu
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: K

Dołączył: 2013-10-02
Punkty pomocy: 47

Dobre zdanie napisałeś o szczęściu. A co jeśli wydaje mi się że właśnie tego mi brakuje w życiu - dziewczyny, związku? Mam znajomych i pasję, ale i tak czuję się samotny, bo nie mam tej bliskiej mi osoby z którą mógłbym mieć kontakt fizyczny, a nie tylko werbalny. Pewnie to też wywiera jakiś niezależny ode mnie wpływ na moje działanie, więc powstaje kolejne pytanie - jak się pozbyć tego pragnienia żeby nie być needy przed samym sobą - a nie tylko przed dziewczyną.

nomen
Portret użytkownika nomen
Nieobecny
Wtajemniczony
Wiek: 24
Miejscowość: PL

Dołączył: 2012-01-21
Punkty pomocy: 1651

Ale dlaczego chcesz to wyprzeć i się tego pozbyć?
Więcej autentyczności i szczerości... to popłaca, bardzo.

Kobiety tak samo jak my, potrzebują ciepła, bliskości, przytulania całowania i seksu.
Tak było jest i będzie, zaakceptuj to i nie próbuj się tego pozbyć bo jedynie sobie zaszkodzisz.

Naucz się po prostu w dobry sposób to okazywać a momentalnie zyskasz zaufanie kobiety, bo nie grasz, bo jesteś autentyczny... a jeżeli nie, to po co Ci relacja (nawet koleżeńska) z kimś takim?

Wczoraj była u mnie kobitka poznana dzień wcześniej, cały wieczór miło spędzony mimo tego, że osłuchała się od moich znajomych, że jestem "podrywaczem".
Nie oczekiwałem niczego, po prostu dałem temu płynąć i robiłem to co chciałem, powoli, autentycznie bez parcia... ona chciała tego samego i bariery same pękły. Nie mówię tu o seksie a o tej bliskości..

“Be who you are and say what you feel because those who mind don't matter and those who matter don't mind.”

Talib
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2013-10-04
Punkty pomocy: 15

no dobra dobra.
a wiec mam dwie opcje.
1. zadzownic z jednym terminem
2. zadzwonic z dwoma terminami

jeszcze sie zastanowie ktora opcje wybrac Tongue

a Spanner. jesli zapadnie cisza. i zapyta czy jestem. to wiadomo.. tematu nie bede szukal. ale.. powiedziec cos typu : "tak, jestem. dobra nie zabieram Ci juz czasu. Czesc" . czy masz/macie jakas inna opcje ?

Don't sell yourself
To fall in love
With those things you do

BaluBalu
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: K

Dołączył: 2013-10-02
Punkty pomocy: 47

Jak masz dylemat to zaproponuj od razu dwa terminy, np. "chciałbym się z Tobą spotkać, co powiesz na wtorek albo piątek?", wtedy wybierze, który jej bardziej pasuje, jak odrzuci oba to powiesz "spoko, nie ma problemu, może innym razem, trzymaj się" i to wszystko. Nie myśl tyle Talib bo Cię to wykończy Wink

Edit. I nigdy nie mów "nie zabieram Ci już czasu", to Twój czas jest cenny i ona powinna się cieszyć że chcesz go poświęcić właśnie JEJ.

Talib
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2013-10-04
Punkty pomocy: 15

w takim razie powiem "nie TRACĘ juz czasu" Laughing out loud

oj wykonczy. Laughing out loud

1.
a wiec. raczej z mojej strony weekend odpada. jej pierwsze 3 dni tygodnia raczej na pewno. a wiec.. skoro pozostaje najbardziej optymalnie czwartek i piatek, jako dwa terminy, to bedzie pasowalo jak zadzwonie dwa dni przed?

no i jeszcze jedno.

2. w razie odmowy jak postapic ?

off topic
(ile trzymacie sygnalow podczas dzwonienia ? bo gdzies na stronie czytalem ze 3, a przerwa miedzy nieodebranym polaczeniem to ok 10 min. a ost jak dzwonilem to odebrala bodajze po 4,w momencie kiedy mialem sie rozlaczac.Tongue czyzby proba? grr)

Don't sell yourself
To fall in love
With those things you do

BaluBalu
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: K

Dołączył: 2013-10-02
Punkty pomocy: 47

Ad 1. Dwa dni przed jak najbardziej ok.
Ad 2. Mówisz tak jak pisałem wyżej, nie dajesz po sobie niczego poznać, masz być fajnym kolesiem, który ma masę innych rzeczy do roboty, a spotkanie z nią jest tylko jedną z Twoich opcji. Jak odmówi i nie poda innego terminu to przestaje dla Ciebie istnieć na kilka dni, nie piszesz nic do niej, zero smsów, telefonów dopóki się sama nie odezwie. Za jakiś czas możesz ponownie spróbować ustawić się z nią na spotkanie, schemat jak wyżej. Z tym że jak oleje Cie 2 razy i nie poda innego terminu, nie będzie się odzywać to daj sobie wtedy spokój i szukaj następnej Wink

Ja nie przywiązywałem nigdy uwagi do liczby sygnałów, dzwonie zazwyczaj aż do wyczerpania, jak ktoś nie odbierze to czekam kilka godzin aż sam się odezwie, jeśli nie to próbuję drugi raz i tyle. Nie odbierze, nie oddzwoni znaczy że ma mnie w dupie i daje sobie spokój.

septo
Portret użytkownika septo
Nieobecny
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: już więcej niż trzy dyszki
Miejscowość: gdzieś w Pyrlandii

Dołączył: 2013-05-14
Punkty pomocy: 1811

talib - robisz badania pod doktorat ? Smile

ktoś mi kiedyś tu podpowiedział - granica jest wtedy, kiedy zaczynasz czuć, że źle się z czymś czujesz. Niby proste, ale trzeba zacząć siebie słuchać i co ważniejsze weryfikować tego w środku, który podpowiada rozwiązania.

Jeżeli masz potrzebę 20 sygnałów, to rób 20. Jeżeli nikt nie będzie od Ciebie odbierał tel - stwierdzisz, że źle się z tym czujesz i to zmienisz.

Talib
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2013-10-04
Punkty pomocy: 15

brzmi to debilnie. no ale wiesz.. zachowuje sie jak pierdolniety. i to dostrzegam Laughing out loud ale na szczescie w zyciu "realnym" nieodzwierciedlam tego co mi siedzi w bani Tongue

dobra. przedzwonie we wtorek. i opisze Tongue chyba ze cos sie wydarzy Laughing out loud to tez opisze. haha

narazie dzieki za pomoc chlopaki.

Don't sell yourself
To fall in love
With those things you do

BaluBalu
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: K

Dołączył: 2013-10-02
Punkty pomocy: 47

Wracając jeszcze do mojego 1 postu w tym temacie, nie wiem po chuj, ale dzisiaj mi puściła "sygnała" na fonie, oczywiście nic z tym nie zrobiłem, pewnie myśli, że do niej zadzwonie jak piesek, albo coś napisze Smile

Spanner
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Bielsko-Biała

Dołączył: 2013-10-03
Punkty pomocy: 20

a jak zwykle jakaś gierka. Olać to w chuj. Moja byłą jeszcze lepsza była. Jakiś czas po rozstaniu cisnąłem jej z nudów na GG(ale nic obraźliwego) Zaczęła mnie wyzywać jakim to pierdolonym chujem nie jestem... A za dwie godziny telefon "co tam?" I udawanie ze nie wie o co mi chodzi hahha.

Talib
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2013-10-04
Punkty pomocy: 15

hmm.. dobra, zadzwonilem...
czekam.. minelo pare sek. nadal cisza.
na dzis pierdole. chybba ze sie odezwie.
zadzwonie jutro. jesli nadal nieodbierze, pierdole to.

Don't sell yourself
To fall in love
With those things you do

REALNYMAN
Nieobecny
Wiek: 2
Miejscowość: GDY

Dołączył: 2013-10-01
Punkty pomocy: 17

Ale był seks