Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Potrzebuje waszej opinii

6 posts / 0 new
Ostatni
Gość

Potrzebuje waszej opinii

Siema misie kolorowe!

Na wstępie chciałbym opisać kilka sytuacji które najzwyczajniej na świecie nie dają mi spokoju i potrzebuje chyba waszych rad aby sobie wszystko poukładać w głowie.

A więc, dziewczyna 22 lata ja 26 jest z facetem 3 lata pojawiam się ja, odbijam ją typkowi (zdradziła go raz że mną, kiedyś się przyznała że wcześniej jeden raz to już zdradziła) wchodzimy w związek o który jakoś mega nie zabiegałem, więcej początki, wyjebane na relacje sex i Panny w głowie, po jakimś czasie wpadam kurwa w sidła i się zakochuje, ale bez zbędnego pierdolenia, byliśmy razem 2 lata plus zaręczyny, laska oznajmia mi po tym czasie że nas od dłuższego czasu porównuje że nie wie co czuje itp, wyprowadzam się, jest płacz i lament żebym został na drugi dzień pisze że zachowałem się jak facet że daje jej czas, minęły jakies 3 tygodnie od rozstania, nie będę ukrywał i robił z siebie twardziela, przeżywam to kurewsko. Przez proces tych 3 tygodni od rozstania byłem u niej 3/4x z czego 2x zostałem na noc laska ewidentnie chciała abym został mówiła że kocham, rano po wyjeździe od niej słyszę słowa dzisiaj wróć do mnie też, przyjeżdżam wieczorem już ona nie chce czułości bo mówi że nam to w niczym nie pomaga, tak wiem stara gwardio spierdoliłem tymi przyjazdami temat, jebać było minęło.
Nie mamy kontaktu od tygodnia laska nie wie czy nie kocha byłego itp, ostatnio moja siostra miała urodziny wyobraźcie sobie że ona do niej zadzwoniła (moja ex) i poszła tak kruwa na kawę, po czym wjebała sobie zdjęcie z moją siostrą na socjal media, kontaktu nie mamy dalej żadnego, widziałem dzisiaj jakieś relacje z jej imprezy. Sprawa wygląda tak że dziewczyna ma za sobą trudne dzieciństwo śmierć rodziców, plus w grudnia śmierć równie bardzo bliskiej osoby, byłem również chuje w tym związku, potrafiłem ją obrazić i różnie się zachować, axkzolwiek kochałem i chyba nadal kocham mocno, odjebala numer z byłym tego typu że dzień po mojej wyprowadzce przytulali się na moim łóżku, tak dobrze słyszysz dzień później przyjechałem znowu ja i uprawialiśmy sex, też dobrze słyszysz, dzień później znowu mówiła że musi mieć czas że to nam nie pomaga Smile na zakończenie chciałbym wam zadać kilka pytań ( nie obrażajcie mnie za bardzo) abym mógł wyciągnąć wnioski i trochę poukładać sobie w bani. Jestem pewien że przez te 2 lata mnie mocno kochała, nie ma mowy o byciu plasterkiem.

Co ona ma w głowie że odjebała tyle sprzecznych ze sobą sytuacji w ostatnie 2/3 tygodnie?

Gdzie popełniłem największe błędy?

Myślicie że nawet jeśli do siebie wrócą to ten ich związek ma przyszłość skoro zdradziła go 2x? Dodam że facet typu miękka kluska, już jej niby napisała żeby wybrała tak aby była szczęśliwa i że ja bardzo kocha

Pytanie czy ona się kiedyś odezwie i będzie próbowała odnowić kontakt? Tak kurwa dobrze slsyzysz jestem w twoich oczach pizdą ale muszę wam te pytania zadać żeby ułożyć bajzel w głowie.

Co sądzicie o tej całej sytuacji od samego początku do końca ?

Pinochet
Portret użytkownika Pinochet
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: .
Miejscowość: Nigdzie na stałe

Dołączył: 2017-09-30
Punkty pomocy: 3092

"odjebala numer z byłym tego typu że dzień po mojej wyprowadzce przytulali się na moim łóżku, tak dobrze słyszysz dzień później przyjechałem znowu ja i uprawialiśmy sex,"

Skoro dzień po twojej wyprowadzce "przytulała" sie z byłym w waszym wyrku to bym przyjechał, spuścił z krzyża i rzucił 5dych na odchodne.

"Jestem pewien że przez te 2 lata mnie mocno kochała, nie ma mowy o byciu plasterkiem"

Pod wpływem emocji i różnych wydarzeń w bani sie zmienia. Czy cie kochała? Nie wiemy i sie nie dowiemy. Kłapać gębą każdy może.

"Myślicie że nawet jeśli do siebie wrócą to ten ich związek ma przyszłość skoro zdradziła go 2x?"

W sumie chuj cie to powinno obchodzić

"Dodam że facet typu miękka kluska"

Nie kazda kobieta potrzebuje bedboja, który bedzie jej dostarczać mase emocji.

"Pytanie czy ona się kiedyś odezwie i będzie próbowała odnowić kontakt?"

Może byc tak, ze jak z tamtym znowu bedzie chujnia to wrocić bedzie chciała do ciebie. Twoim zadaniem jest nie odzywać sie i nie lecieć jak pies z wywieszonym jęzorem.

"Co sądzicie o tej całej sytuacji od samego początku do końca ?"

sądze, że musisz zacząc nad sobą pracować. Zając się swoim zyciem, a nie jakąś niezdecydowaną pipą. Co to za przyjemność spotykać sie z kimś takim? Jednego dnia jest supcio, drugiego coś jej odpierdala bo myśli o byłym. Finalnie nie na wszystko i nie na wszystkich mamy wpływ.

SIKS
Portret użytkownika SIKS
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 28
Miejscowość: Mordor

Dołączył: 2017-01-15
Punkty pomocy: 905

Nawet nie będę Cię cytował żeby Ci pokazać jak wielkie klapki masz na oczach. Tak, na pewno się tam przytulali na tym łóżku.

No bez kitu, miś nie wiem co czuje, Ty się wyprowadzasz, dzień później jej były jest już u niej łóżku, a potem Ty, czyli ona leci na dwa baty na zmianę.

2 lata z laską która zdradziła swojego byłego z dwoma różnymi typami, a Ty się jej oświadczasz....
OGARNIJ SIĘ CHŁOPIE bo wejdziesz na życiową minę. Miej jakieś standardy i wymagania wobec kobiet z którymi wchodzisz w związki.

Jak już chcesz mieć żonkę to znajdź sobie taką kobietę której można zaufać, która wie co czuje i nie ma wahań typu, oj chyba tęsknię za byłym, a na drugi dzień miś kocham Cię i wróć do mnie.

Boże widzisz i nie grzmisz....

PUAvet
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 31
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2020-09-23
Punkty pomocy: 251

O kurwa, no jesteś w dobrym szambie po same jaja.
Dostałeś tą bronią, którą wcześniej dostał ten koleś.
Ostatnio mam wrażenie, że te tematy się często powtarzają i co raz więcej takich sytuacji.
Jeżeli byłeś w związku, albo ona była te 3 lata, nie zakończyła go oficjalnie i metaforycznie w swojej głowie tylko władowała się w kolejny bez wcześniejszego przygotowania to moment wątpliwości dotyczacy starego partnera wróci zawsze. Może być tak, że miała z Tobą miodowy czas i myśli o ex były zagłuszane przez dobre emocje z Tobą, ale w końcu wróciły i jak widzisz w tym przypadku po dwóch latach. Ogólnie sytuacja nie warta pozazdroszczenia, bo zmarnowałeś sobie czas. Może nie wiedziałeś do jakiej rzeki wchodzisz i że można bez konsekwencji odbić komuś dziewczynę, ale widzisz ten kij ma drugi koniec, którym dostajesz teraz po ryju.

1) "byliśmy razem 2 lata plus zaręczyny, laska oznajmia mi po tym czasie że nas od dłuższego czasu porównuje że nie wie co czuje itp," - klasyk na potwierdzenie braku przepracowania w głowie exa, dlatego porównuje

2)"Przez proces tych 3 tygodni od rozstania byłem u niej 3/4x z czego 2x zostałem na noc laska ewidentnie chciała abym został mówiła że kocham, rano po wyjeździe od niej słyszę słowa dzisiaj wróć do mnie też, przyjeżdżam wieczorem już ona nie chce czułości bo mówi że nam to w niczym nie pomaga" - no pierdolnięta, sorry, ale robienie takiego bagna drugiej osobie to jest wzięte rodem z tanich romansów. Potrzebowała Cię, żeby uspokoić siebie i myśli, następnie jak potratowała ego, że jesteś na smyczy to wypad

3)"Nie mamy kontaktu od tygodnia laska nie wie czy nie kocha byłego" - słyszysz coś takiego to nie ma miejsca na wątpliwości, ok nie wiesz, to się dowiedz ale mnie nie informuj bo trójkata emocjonalnego to ja nie szukam

4)"ostatnio moja siostra miała urodziny wyobraźcie sobie że ona do niej zadzwoniła (moja ex) i poszła tak kruwa na kawę, po czym wjebała sobie zdjęcie z moją siostrą na socjal media, kontaktu" - w sumie mało ważne, może są koleżankami, albo chciała zagrać na niepewności do swojego ex, bo pewnie mu robi teraz to samo co Tobie

5)"Sprawa wygląda tak że dziewczyna ma za sobą trudne dzieciństwo śmierć rodziców, plus w grudnia śmierć równie bardzo bliskiej osoby, byłem również chuje w tym związku" - koleś co ty ją kurwa tłumaczysz, trudne dzieciństwo i brak rodziców daje jej prawo do wytarcia Tobą podłogi, przestań ją usprawiedliwiać, badź dla siebie egoistą i wyjebane w to.

6)"axkzolwiek kochałem i chyba nadal kocham mocno, odjebala numer z byłym tego typu że dzień po mojej wyprowadzce przytulali się na moim łóżku, tak dobrze słyszysz dzień później przyjechałem znowu ja i uprawialiśmy sex, też dobrze słyszysz, dzień później znowu mówiła że musi mieć czas że to nam nie pomaga" - nie no kurwa to jest dla mnie już game over, game changer. Weź spójrz sobie w lustro, powiedz mi czy chcesz być z kobietą co jeden dzień po tym jak się wyprowadzasz dzwoni do byłego żeby przyjechał i ja wyruchał bo bolec nr.1 się wyprowadził.

7)"Co ona ma w głowie że odjebała tyle sprzecznych ze sobą sytuacji w ostatnie 2/3 tygodnie?" - tego nikt nie wie, może ex się zaczał odzywać, może robiłeś coś inaczej niż on i to jak robił to ex bardziej Ci się podobało, można wróżyć z fusów.

8)"Gdzie popełniłem największe błędy?" Wziałeś do związku gówniarę, która ma w głowie kule z dyskoteki, zdradziła z Tobą swojego partnera i stworzyłeś na nieprzepracowanym bagnie związek. To musiało jebnąć, bo może miałeś dobre intencje czystą głowę i chęci, ale ona chciała się ewakuować z poprzedniego związku i na fali emocji weszła w ten z Tobą.

9)"Myślicie że nawet jeśli do siebie wrócą to ten ich związek ma przyszłość skoro zdradziła go 2x? Dodam że facet typu miękka kluska, już jej niby napisała żeby wybrała tak aby była szczęśliwa i że ja bardzo kocha" - co to kogo interesuje, Ciebie powinno interesować to, żeby wypierdolić ją z życia i ruszyć dalej. Stary śmieci się same za Ciebie wyniosły, jedyne co ci pozostaje to nie wejść w to gówno raz jeszcze

10)"Pytanie czy ona się kiedyś odezwie i będzie próbowała odnowić kontakt? Tak kurwa dobrze slsyzysz jestem w twoich oczach pizdą ale muszę wam te pytania zadać żeby ułożyć bajzel w głowie." - wiemy że teraz jej pragniesz i zrobiłbyś wszystko, żeby wróciła i powiedziała, że wszystko się ułoży i będzie dobrze. Dla twojego dobra i z mojego doświadczenia powiem ci, że najlepiej jakby tak sie nie stało. Niestety, bądź stety one zazwyczaj wracają i szukają kontaktu jak obecny partner się wyjebie na plecy.

Proszę Cię, na prawdę się napracowałem dla Ciebie nad tym wpisem, to samo pewnie zrobią koledzy z większą wiedzą i doświadczeniem ode mnie. Moja prósbą nie spierdol tego, nie spierdol sobie życia z niedorozwojem intelektualno-emocjonalnym. Weź co twoje, albo najlepiej wyślij po to kolegę, zablokuj ją na portalach, zablokuj jej numer, wylecz się z tego i rusz dalej, bo w innym wypadku ten rak będzie Cię trapił dopóki może a potem i tak zmieni na inny model. Ona ma taką naturę i tam się nic nie zmieni.

Wszystko co piszę to moje indywidualne zdanie w oparciu o moje doświadczenia, nigdy nie podpowiem ci czegoś czego sam bym nie zrobił, albo nie zrobiłem.

Ananas1
Nieobecny
Płeć: kobieta
Wiek: 34
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2021-01-31
Punkty pomocy: 574

Po co Ci te rady skoro stosujesz zero kontaktu żeby ona wróciła a nie po to żeby się uwolnić z tego toksycznego przywiązania. Myślałam że to laski częściej robią dramy a faceci myślą logicznie ale tu jednak Twoje zachowanie jest największym dramatem. Nie rozumiem motywów tej laski. Chyba to że chce się bzykac z ex a jak on ją kopnie w dupe to wróci do Ciebie. Problem w tym, że nawet jakby wróciła to nie będziesz się nią brzydził? A drugi jest taki że może odwalić taką akcję jeszcze raz lub dwa z innymi typami. Jakby mi facet odwalił taką maniane to akcja by była krótka. Oczywiście bym wycierpiała swoje, na dnie bolu z depresja może ale moja godność i szacunek do samej siebie nie może stać poniżeh jakiegokolwiek człowieka. Nawet męża. Kwestia standardów i mojego poczucia wartości. A u Ciebie to leży na poziomie listwy podłogowej.

żebyś miał to czego chcesz wcale nie musisz być najlepszy – musisz być po prostu nieco lepszy niż ci, którzy Cię otaczają.

piotrek1989xx
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2010-01-27
Punkty pomocy: 110

Daj mi do niej numer bo widzę że ona bardzo lubi dużą ilość bolców