Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

jestem w kropce

58 posts / 0 new
Ostatni
kokoskop
Nieobecny
Starszy moderator
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 00
Miejscowość: Jelenia Góra

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 2614

sms-owe dialogi, no może to na 16-nastolatki działa ale i tak tego unikaj.

Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki

Mardax
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2011-07-18
Punkty pomocy: 4

Chce się z nią umówić, oczywiście przez tel (dzwonienie), myślę że postawie na X dzień dwie godziny do wyboru, typu : X rano i X wieczorem. Rozmowa z wczoraj widać jak wyglądała, ale no myślę że powinienem coś z tym zrobić.

Bardziej mnie martwi że nie wiem czy dam sobie radę na spotkaniu utrzymywać dobry kontakt i pokazywać się z tej strony której powinienem, oraz nie wiem za bardzo jak mogę zwiększyć naszą bliskość, przytulanie? Próby całusów, aż w końcu pocałunek? Mówienie szczerze że chce jej dać buzi i to robię? Na przywitanie ją nagle przytulić? Wziąć na ręce?

kokoskop
Nieobecny
Starszy moderator
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 00
Miejscowość: Jelenia Góra

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 2614

dwa terminy ale dwa inne dni, tak całuj nie pytaj, przytulaj ale nie przesadzaj w drugą stronę i przestań się tak tym przejmować

Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki

tomek.frk
Portret użytkownika tomek.frk
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: .

Dołączył: 2011-06-16
Punkty pomocy: 415

Za dużo się tym wszystkim martwisz. Masz jakieś hobby?
Kup sobie karnet na siłownie to powinno wzmocnić Twoją pewność siebie ;]

Co do Twojego spotkania: nie bój się, nie ma czego. Każdy człowiek ma zaprogramowane pewne zachowania. Ty również, tylko nie wierzysz w siebie. Próbuj ją dotykać, oczywiście nie nachalnie, coraz częściej itd... Co do pocałunku: zacznij od buziaka w policzek następnie przełamuj bariery aż w końcu polecisz z nią w ślimaka

'Świat jest tym, kim Ty jesteś'

Mardax
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2011-07-18
Punkty pomocy: 4

No dobrze, przejmuje się bo nie mam w tych sprawach doświadczenia, kiedyś byłem trochę lepszy w te klocki ale 3 lata samotni mi wybiły to i owo z głowy, oczywiście TARGET mi się podoba więc no nie chce kolejnej się pozbyć, przez swoje błędy, na siłkę nie pójdę za kasę xd strata forsy, mam pojechać do znajomych studentek na parę dni, muszę mieć kase Laughing out loud Do kolegi czasami na siłkę łażę, on ma własną domową, ale bardzo dobrą Laughing out loud
Co do Hobby to Anime, Grafika Komputerowa, KJS'y (konkursowa jazda samochodem) rajdy dla amatorów, ale muszę skończyć prawko wpierw xd ogólnie spotkania z kumplami, muzyka (lubie od punka - metal oraz Japoński rock), tam coś się jeszcze znajdzie Tongue

Myślałem żeby z nią pogadać o tym jakie ma wyobrażenie odnośnie jej przyszłego faceta i dać jej do zrozumienia jakie ja mam wymagania, ale wpierw muszę jej wypomnieć że tym że sobie nie poszła bo jej się nie chciało, nie uszanowała mnie i mojego czasu, więc dlatego tak bardzo mi się to nie spodobało. A potem coś się wymyśli>

Tylko mam takie ogólne pytanie, jeżeli dziewczyna się mnie pyta gdzie idziemy, ja decyduje gdzie, ona mówi że jej to nie pasuje, to powinienem z nią pogadać co jej pasuje, a potem wymyślać dalej?

+ Kiedyś bawiłem się w modyfikowanie tych dużych modeli burago itp. Szpachla, spreje z farbą itp. Niestety ale musiałem zrezygnować a mój ford eskort rs 2000 poległ z racji nie posiadania miejsca w domu do zajmowania się tym.

Zastanawiałem się nad zaczęciem pewniej czasami stosowania technik direct i indirect zwłaszcza z żartowaniem z wad, ponabijam się z niej odnośnie jej starania się bycia dorosłą i dojrzałą xd w stylu "nie idziesz kupić sobie piwo?" "przecież mi nie sprzedadzą" "Przecież starasz się być taka dorosła, Harry Potter do dla ciebie dziecinada, już o Dragon Ballu (lubie to od dziecka Wink) czy Pokemonach nie wspomnę, powinni ci sprzedawać na dzień dobry" i śmiech Laughing out loud

EasyBeś
Nieobecny
Wiek: dostatecznie dorosły
Miejscowość: Bytom

Dołączył: 2011-04-27
Punkty pomocy: 219

Stary,

Czy ty KURWA NIE UMIESZ CZYTAĆ???

Wyraźni Ci wszyscy napisali, w tym i ja - masz WY-PIER-DA-LAĆ i przeczytać artykuły!!!
A ty kurwa przeczytałeś jeden jebany artykuł, i chcesz nagle góry przenosić.

stań przed ścianą, rozpędź się dobrze, i przypierdol głową w mur.

Może się obudzisz... Smile

10 dni choć pracuj nad sobą. a ty - kurwa sorry, - jesteś PIERDOLNIĘTY. jeśli myślisz, że w jeden dzień, i po przeczytaniu 1 artykułu (nie wiem, 1 raz? CZY MOŻE całe 2 razy) -> chcesz być macho.

Żałosne toto.
Wpierdol dostaniesz od tej panny, i przyjdziesz płakać.

Wszyscy chcą Ci pomóc, a ty jak pojebany.

Tak - idź, i spierdol to kompletnie.

Jesteś jebnięty.

naucz się czytać, co Ci napisano.

Mardax
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2011-07-18
Punkty pomocy: 4

Nie wiem czemu się tak wściekasz, wyluzuj trochę, jakbyś nie zauważył postanowiłem jednak spróbować, podjąłem swoją decyzje, nie chce być żadnym macho bo nie napisałem że chce być macho, przeczytałem ich dzisiaj sporo, a i tak postanowiłem zaryzykować, raz się żyje... Będzie inna kiedyś Laughing out loud
Poza tym, żadna porażka nie jest przyjemna, więc dlaczego niby miałbym nie być wtedy na siebie zły, czytam wiele artykułów stąd i część z nich jest dla mnie zbyt dla macho Tongue

Kratos
Portret użytkownika Kratos
Nieobecny
Wtajemniczony
Wiek: 26
Miejscowość: *

Dołączył: 2010-10-10
Punkty pomocy: 262

A jak dla mnie to piszesz te wszystkie gorzkie żale z nadzieją, że ludzie poklepią cię po plecach i powiedzą "spoko stary, fajny z ciebie gość, to z pannami coś nie tak"

Nie chcesz pracować nad sobą? (nie mylić ze zmianą własnej osobowości) Twoja sprawa. Ale wpadając w stagnację, ktoś cię znajdzie powieszonego na klamce od drzwi, albo w szpitalu psychiatrycznym.

Człowiek kształci się w różnych dziedzinach i udoskonala siebie przez całe życie. Do kurwa dnia ostatniego.

Przede wszystkim trzeba być szczerym ze sobą. I być wobec siebie mściwym i rygorystycznym. Takie mam zdanie.

Masz jakiś nałóg? Minus
Masz średni stosunek do roboty? Minus
Jesteś wymagający w stosunku do siebie? Nie? Minus
Czym dla ciebie jest szacunek? Jaki masz szacunek do ludzi?
Itd, itd.

Nigdy nie osiągniesz absolutu, ale stawiając sobie cel stajesz się człowiekiem lepszym.

I nie chodzi tu o jakies macho czy nie macho. Tu chodzi o to, kim jest facet. Po prostu facet a nie pieprzony chłopczyk. Facet odpowiedzialny, który mimo przeciwności losu przyjmuje różne wyzwania na klatę, a nie spierdala jak mysz pod miotłę. W życiu często się coś pieprzy. A zacząć trzeba od zaakceptowania tego stanu rzeczy. Nie próbując i wymigując się ciągle różnymi wymówkami nawet tego nie zrozumiesz.

Czas wziąć życie w swoje ręcę i walczyć o swoje racje i o siebie. Ale wpierw dupę musisz sparzyć.

Bo istnieją rzeczy bardziej problemowe niż to, że laska smsa ci nie napisała.

Per aspera ad astra

Kratos
Portret użytkownika Kratos
Nieobecny
Wtajemniczony
Wiek: 26
Miejscowość: *

Dołączył: 2010-10-10
Punkty pomocy: 262

Post się zdublował.

Per aspera ad astra

Mardax
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2011-07-18
Punkty pomocy: 4

Staram się od siebie wymagać więcej niż mogę zrobić. Czasami poklepanie po plecach wśród samych porażek jest błogosławieniem. Jestem ze sobą szczery, szczerość do podstawa, nie mam nałogu, nie mam złego stosunku do roboty, jestem raczej leniwy, ale jeśli już coś robię to.. to robię aż nie zorbie. Przyjmuje na klatę to co mogę, muszę zaznaczyć że przerasta mnie ilość nie powodzeń, są rzeczy które innych cieszą z jakichś tam zwykłych rzeczy, które zrobili i się cieszą z nich, mnie one nie cieszą.

I nie popełnię samobójstwa, ponieważ się nie poddaje i uważam samobójstwo za poddanie się, najzwyklejsze w świecie poddanie, w psychiatryku też nie wyląduje, niby czemu mam tam się znaleźć? Samotnym też można żyć, nie wiem kurwa kota można sobie kupić czy psa żeby mieć do kogo pysk otworzyć, albo się poprzytulać jak potrzeba Laughing out loud

Robię tyle ile mi się uda.

Kratos
Portret użytkownika Kratos
Nieobecny
Wtajemniczony
Wiek: 26
Miejscowość: *

Dołączył: 2010-10-10
Punkty pomocy: 262

Czytaj między wierszami człowieku.

Per aspera ad astra

Mardax
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2011-07-18
Punkty pomocy: 4

No to postawiłem sobie cel, chce zdobyć target i wiedzieć jak go zatrzymać, oczywiście nie mówię że w sensie: "zrobię wszystko by była ze mną" tylko by to ona tak się o mnie starała, to jeden cel, inny to te KJS'y ale to inna sprawa Laughing out loud

Wiem że zmieniane siebie jest cholernie trudne i zaakceptowałem że jestem po prostu do dupy.
No ale jestem z nią już umówiony na 15

EasyBeś
Nieobecny
Wiek: dostatecznie dorosły
Miejscowość: Bytom

Dołączył: 2011-04-27
Punkty pomocy: 219

Ludzie!!!!
Przestańcie mu odpisywać!!!!

Od 3 dni w kółko to samo pierdoli!!!

niech zacznie czytać.
Ileż można tracić czas i energię?????????

p.s.
jesteś jak mała dziewczynka koleś. NIE słuchasz. NIE czytasz. NIE myślisz.

Pozostań pierdołą.
żegnaj.

Mardax
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2011-07-18
Punkty pomocy: 4

No jak? Przecież się staram. A najwyżej znajdę inny target. Nie rozumiem twojego bulwersa.
Mam ochotę się z nią spotkać? Umawiam się.
Mam ochotę się zz kumplami napić piwa? To ide do nich.

Staram się stosować do zamieszczonych na stronie rad i artykułów, więc co jest nie tak?

EasyBeś
Nieobecny
Wiek: dostatecznie dorosły
Miejscowość: Bytom

Dołączył: 2011-04-27
Punkty pomocy: 219

Sam siebie zacytuję, bo chyba jesteś jebnięty.

"Stary,

Czy ty KURWA NIE UMIESZ CZYTAĆ???

Wyraźni Ci wszyscy napisali, w tym i ja - masz WY-PIER-DA-LAĆ i przeczytać artykuły!!!
A ty kurwa przeczytałeś jeden jebany artykuł, i chcesz nagle góry przenosić.

stań przed ścianą, rozpędź się dobrze, i przypierdol głową w mur.

Może się obudzisz...

10 dni choć pracuj nad sobą. a ty - kurwa sorry, - jesteś PIERDOLNIĘTY. jeśli myślisz, że w jeden dzień, i po przeczytaniu 1 artykułu (nie wiem, 1 raz? CZY MOŻE całe 2 razy) -> chcesz być macho.

Żałosne toto.
Wpierdol dostaniesz od tej panny, i przyjdziesz płakać.

Wszyscy chcą Ci pomóc, a ty jak pojebany.

Tak - idź, i spierdol to kompletnie.

Jesteś jebnięty.

naucz się czytać, co Ci napisano.

* * *

JESTEŚ JEBNIĘTY - CZY NIE UMIESZ CZYTAĆ?

JESTEŚ JEBNIĘTY?
* * *
kokoskop
Variatio
tomek.frk
poni
kjet
Kratos

"wzruszyłem się bardziej niż na Bambi

płaczliwa cipka z ciebie, jestem taki, nie umiem się zmienić, zwykłe użalanie się nad sobą,"
* * *

Jeszcze raz zapytam:
JESTEŚ JEBNIĘTY??

Mardax
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2011-07-18
Punkty pomocy: 4

No to spiernicze. A czytałem więcej niż jeden, z kilkanaście, wiesz miałem akurat dzień że sobie siedziałem przed pc cały, więc dzisiaj też mogę sobie sporo poczytać, przede wszystkim muszę być sobą i nim będę, a pewność siebie wyrabiam w sobie.

Wczoraj się z nia widziałem na 5 minut bo poprosiła mnie o kupono piwa dla niej i dla takiej mojej oraz jej koleżanki. Bo sobie dziewczyny chciały pogadać, to się z nią poprzytulałem chwile i się śmiała, co wydaje mi się że przynajmniej jakąś ramę już przełamałem. Praktyka da mi więcej niż teoria, a sami mówicie bym się nie bał jej stracić (znaczy na stronie) więc się nie boje, robię swoje, uważam że cechy które sa potrzebne kobiecie w facecie, poniekąd mam, w mniejszym lub większym stopniu, ale wszystko jest od mojej pewności siebie, którą teraz buduje, a te cechy, uśpiłem by się dostosować do innych, to znaczy dopasować, ale zobaczyłem że wychodząc pierwszego dnia po tej stronie na świat do kumpla z cały czas bananem na ryju ludzie inaczej na mnie patrzyli i nawet pisałem że facet który wszystkich wypierdalał z pod sklepu, zwłaszcza nie pełnoletnich, widział jak się śmiałem z tego co robi i generalnie nic nie przeszkadzałem, to spojrzał na mnie i stwierdził że mnie nie ruszy bo jestem pozytywny.

Jesteś zbyt nerwowy, przyszedłem na te forum by dostać kopa w dupę i się opamiętać, oraz dowiedzieć się co mam robić, znaczy się co powinienem robić i jak się zachowywać, teoria teorią, praktyki nie zastąpi. A już się z nią umówiłem wczoraj i to dawno, na 15, ale po pogodzie sądzę że jak nie zacznie znowu lać to nici ze spotkania, przełoży się w razie czego na inny dzień, jak mi z nią nie wyjdzie to będę się martwił i starał się naprawić, ewentualnie zająć się inną.

Napisałem ci że podjąłem ryzyko na dziś, a poza tym, motto strony:
Miej jaja by robić i mówic cokolwiek na co masz ochotę!

Więc co? Chce? Idę. Ty zamiast mnie opierdalać za coś co już jest ustalone raczej powinieneś mnie opierdalać by wbić mi jakieś zachowania w łeb, bym się przestał bać o to że coś spieprzę i zaczął działać tak jak powinienem.

Przykładem że coś zaczynam kapowac jest to że wczoraj widziałem demota zrobionego przez kobietę.
Tekst pisał: "Odtrącamy fajnych chłopaków którzy zrobią dla nas wszystko, a bierzemy się za skurwieli" czy jakoś tak, przeanalizowałem to na zasadzie że może i dla nich wpierw tek chłopak jest fajny, ale na pewno fajniejszy będzie ten, który jest facetem, do tego zauważyłem nacisk na "skurwieli" więc zdaje sobie sprawę że kobieta dostała od kogoś kopa w dupę, ale i tak tego co zrobi dla niej wszystko chcieć nie będzie.

borubar
Nieobecny

Dołączył: 2009-07-12
Punkty pomocy: 10

Przeczytałem posty. Właśnie płaczę Smile))))))))))))))))

Mardax
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2011-07-18
Punkty pomocy: 4

podam ci chusteczkę Wink
======
Ehh nie rozumiem was trochę, przecież czytam artykuły, odnośnie związków i inne, także lekcje odnośnie iluzji, czy to złe? Najwyżej będę gnił jako samotny piernik, więcej kasy z wypłaty dla mnie Laughing out loud

borubar
Nieobecny

Dołączył: 2009-07-12
Punkty pomocy: 10

Autentyk, przez chwilę nawet myślałem, że to udawane, że po porstu specjalnie to wkrecasz.

Mardax
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2011-07-18
Punkty pomocy: 4

NO NIE ROZUMIEM teraz już... Ktoś wyjaśni? Bez darcia ryja, albo na spokojne... TAK JESTEM SUPER MEGA SSJ4 UPARTY, a teraz niech ktoś mi wszystko wyjaśni.

PS: Własnie czytam sobie:
-Komplementy. Czy mówić i jak mówić komplementy kobietom.
-Z kobietami bądz konkretny
-Złota (!) najlepsza, najskuteczniejsza metoda nauki podrywania

A teraz po przemyśleniu tych czytam kolejne sobie na spokojnie, słuchając swojej ulubionej muzyki gdyż to pomaga w nauce i zapamiętywaniu.

PS: Trzeba zaznaczyć że forum jest od pomocy, poza lewą. Czytam lewą, lekcje, dodatkowe artykuły admina itp. Forum służy do poprawienia tego co się źle z tego wyniosło, więc czytanie czegoś na blachę jest o dupę rozbić. Chce wyciągać więcej niż mi się udało lekcji to pytam was.

borubar
Nieobecny

Dołączył: 2009-07-12
Punkty pomocy: 10

Stary, jakakolwiek rozmowa ma sens, jeżeli słuchasz drugą stronę. Oni ci mówią co masz zrobić żeby nie być łajzą, żeby kobiety widziały w tobie potencjalnego partnera, a Ty się wypłakujesz jaki to biedny jesteś i jak masz w zyciu przejebane. Przejebane to w życiu ma mój kolega, który jeździ na wózku inwalidzkim, bo za bardzo cwaniakował z skokami do wody. On może tutaj się wypłakiwać, że nie daje rady z nikim stworzyć związku, i jego faktycznie bym wysłuchaj i staral się pocieszyć. A to co ty robisz jest po prostu niemęskie. i albo zamierzasz coś z sobą zrobić, albo zostań takim jaki jesteś. Twój problem to nie wygląd, nie upośledzenie, tylko PSYCHIKA.

Jak zadajesz pytanie czy na starcie trzeba sie - cytuje - macać, to ja wysiadam. Nie możesz trzymać rąk w kieszeniach, ale na dzień dobry macanie, to jak na dziwki idziesz.

Lekcje musisz odrobić, bo tu są braki katastrofalne, ale trzeba popracować nad psychiką!!!! Jarzysz?

Mardax
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2011-07-18
Punkty pomocy: 4

NO WIEM I GDZIE JEST NAPISANE Z TYM ŻE SIĘ NIE ZGADZAM?! Nie wiem może nie czytasz, ale napisałem o efekcie jaki uzyskałem poprzez uwierzenie siebie, ludzie inaczej na mnie patrzyli więc do cholery chyba logiczne że wyniosłem z tego iż sam sobie utrudniam wszystko! Więc się zmieniam i staram się zmieniać, czytam i analizuje, ale pytam się was co robić itp bo nie mam doświadczenia! A czytaniem go nie zdobędę, przy okazji nie mam czasu na go zdobywanie za bardzo, więc muszę działać, a co za tym idzie? Mogę popełniać błędy, których chcę uniknąć poprzez wasze opinie i przemyślenia a nie:
"Jebnij się o ścianę to ci się mózg otworzy" Bo jebnąć to mogę z prawej a lewą poprawić.

Paweł88
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Pułtusk

Dołączył: 2011-07-21
Punkty pomocy: 0

Siema, może nie mam tyle doświadczenia co koledzy wyżej, ale może na spokojnie będę mógł Ci wyjaśnić o co chodzi.

1. Chcesz to się z Nią spotykaj, nikt nie może Ci tego zabronić, ale na Twoim miejscu nie odzywałbym się jakiś czas (albo w ogóle sobie Ją darował).

2. Czytasz lewą, ale nie wyciągasz z Niej w ogóle wniosków.. tańczysz jak panna Ci zagra, robisz dokładnie to co ona chce. Chcesz być pieskiem czy jak, mówisz Jej o zasadach, a z tego co piszesz to ich w ogóle nie masz, to aż razi w oczy.

3. Już dobrze nie pamiętam, ale Shit testy co chwila oblewasz.

4. Jak czytasz lewą, to nie po to, żeby sobie przeczytać, tylko żeby zrozumieć.. CZYTAJ ZE ZROZUMIENIEM.

5. "umówiłem się z nią na wieczór, powiedziała że jeśli wróci z Bielawy czy jakiegoś miasta o tej porze to się spotkamy, no przychodzi ta pora, koleżanka której się pytam czasami o rady co mam napisać czy coś, w myśl że "kobieta kobietę zrozumie" tym bardziej że koleżanka jest starsza, studentka, bardziej dojrzała , radzi mi bym napisał taki jeden tekst i pytanie o której się widzimy, okazało się że błyskawicznie się znalazła na nie widoku na gg, z wymówką że ją gg wcześniej wywaliło, oraz że jej się nie chce, niema ochoty, pomyślałem sobie że nie będę wiecznie miły! wkurzyła mnie więc niech ma..."

co to w ogóle ma być? dziewczyna Cię totalnie zlała, a Ty dalej swoje.. po takim czymś to powinna 100 razy w zeszycie napisać: "Przepraszam, nie będę się więcej zachowywała jak dzieciak" Wink

6."Chciałbym ale jak stoję przed lustrem to widzę że niema nad czym pracować, ja nie daje rady sobie z kobietami, nie umiem sprostać ich wymaganiom, mam mało koleżanek, na serio..."

Jak chcesz zyskać pewność z takim nastawieniem do siebie ?

borubar
Nieobecny

Dołączył: 2009-07-12
Punkty pomocy: 10

wiesz co, może podejdź do tego w ten sposób, że natura zawsze znajduje jakiś sposób na reprodukcję.

A tak na poważnie, to 10 dni - ktoś ci tyle zalecał - na odpoczynek od tej dziewczyny to stanowczo za mało. Nie wiem ile, nie powiem Ci, ale nie 10.

Mardax
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2011-07-18
Punkty pomocy: 4

Spotkałem się z nią bo miałem z nią do pogadania. No nie wiem, średnio widze spotkanie. Co do mojego nastawienia i pewności siebie to zmieniłem i staram się wierzyć że jestem wartościowy itp. Przynajmniej co chwile się na spotkaniu uśmiechała, też wziąłem ją na ręce dla śmiechu.

Teraz moge ją zlewać te 10 dni, wtedy musiałem się spotkać, teraz, nie wiem czy ona będzie chciała się spotkać, na pewno było lepiej niż na poprzednim spotkaniu, ale jak lepiej? Nie wiem za bardzo.

Co do przyszłości to nie chce być z kimś by ktoś ze mnie zrobił reprodukcje i tylko po to jestem temu komuś potrzebny.

Shit testy oblewam bo nie wiem kiedy je robi, ale dziewczyna jest raczej spokojna, nie wyczuwałem zbyt wielu dzisiaj ST czy gierek, raczej nie miała ochoty na to. Nie jestem pewien ale nie wyczuwałem zbyt wielu jakieś tam gierek, mieliśmy temat ciekawszy od tego.

Jak się ze mną nie będzie dalej chciała spotykać to cóż, może znajdę inną Wink niema co się podłamywać, starałem się myśleć to co mówię i robić to co chce, oraz nie bałem się że coś powiem nie tak, po prostu byłem sobą, rozluźniony i mi to pasowało.

A tam pal sześć, jak nie będzie jej się podobało to mówię, że może kiedyś znajdę inną. Na pewno zacznę w siebie wierzyć i bardziej cieszyć się życiem.

Też przy okazji zanim się z nią spotkałem, to zauważyłem swoją koleżankę to zacząłem się śmiać, z nią gadać, przytuliłem ją na przywitanie, taki mój standard, przy okazji rozluźniłem się.

No ale cóż. jak nie to nie, jak tak to.. Tak Tongue Tez się z niej trochę po naśmiewałem bo sobie zasłużyła xd ale tylko trochę Laughing out loud

EasyBeś
Nieobecny
Wiek: dostatecznie dorosły
Miejscowość: Bytom

Dołączył: 2011-04-27
Punkty pomocy: 219

borubar - a po chuj mu jeszcze odpowiadasz?????

Jest jebnięty, albo nie umie czytać.

Mardax
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2011-07-18
Punkty pomocy: 4

Nie rozumiem o co ci chodzi, jebnięty to możesz być ty o ścianę i wypraszam sobie na mój temat obelgi, nie chcesz? Nie musisz tutaj wchodzić i to czytać, błagać ciebie nie będę. Czytam artykuły i blogi a ty uważasz że ja tego nie czytam, ale to twój osobisty problem, skoro tak uważasz.

Nie jestem supermenem i w jeden dzień nie zmienię się w chama, którego nie chce, bo nie jestem chamem, chcę tylko stać się bardziej ostry i wyrobić w sobie bardziej widoczne cechy wymagane przez kobiety, ale nie chamem, bo chce robić to co ja chce.

A na forum pytam o rady do tego co powinienem robić, bo teraz po wczorajszym spotkaniu, gdzie przynajmniej na koniec wykazałem większe zainteresowane niż w ogóle, po prostu jak na razie przestałem pisać, znaczy tak na razie robie.
Jeśli target się nie odezwie to znaczy że spieprzyłem sprawę i może sobie poszukam innego, jak mi jakaś w oko wpadnie, a jak odpisze to będę dalej z wami dyskutował abym wprowadził sobie myślenie, które ktoś życzliwie mi radzi, ty za to drzesz mordę jakbyś nie miał co robić w domu.

Więc pytam się normalnych ludzi, co powinienem teraz robić, jak na razie nie pisze nic, a nic, od wczorajszego spotkania. Jaką taktykę powinienem prowadzić obecnie?

PS: Może i zachowuje się trochę nie uprzejmie ale nie proszę o "nie pisz mu" tylko o "wydaje mi się że powinieneś zrobić tak.. A jeśli się uda/nie uda zastanowimy się co dalej" i tak jak mówiłem teraz się nie odzywam do niej, może będzie delikatny p&p jeśli dobrze przynajmniej końcówkę rozegrałem.

PS2: więc idźmy do konkretów, a nie do kłótni Wink