Siemano
szybko i na temat
Otóż od 9 do 13 lipca była duża impreza w moim małym miasteczku (sami znajomi i nowe laski ^^) poznałem tam niejaką Kingę... 9 lipca, upał, po jednym piwku gadka, szmatka wymiana numerów, i dalej sie bawie ;p za 2h po 3 piwkach , spotkałem ją znów i kuzwa koszmar... Profil prawdziwego mężczyzny po 4 piwkach zmienił sie w profl proszącego pieska (wtf?) Kinga widząc jak wyglądam (kumple mowili ze az tak zle nie wygladalem) wymienila 2-3 slowa i poszedla na parkiet, tanczyla z jakims gosciem. Bylem o nia zazdrosny (pamietam cos sie we mnie obudzilo. samiec alfa?) , pokazalem slabosc bo chcialem prać goscia xD. Dobra 10 lipca zaczał sie chyba dla mnie ok 16;30 sie zaczął u znow 2-3 piwka i jechana na laski (błąd jak skurwysyn...) podrywam jedna , drugą, z trzecią nawet sie całowałem, lecz z tego co pamietam HB2... I pojawiła sie Kinga, lecz znów widzi mnie wypitego więc w tył wzrot i strzałka z jej strony. Dobra chuj 4 piwko i wyciagam telefon z kieszen... Dopiero dzis czytałem sms ktore to JA pisalem do niej a ja nie cierpie smsowac... porazka. A pisałem sms typu "gdzie jestes? może porozawiamy?" nastepnie "prosze odpisz :*" ehh wstyd mi ;p. Okej lecim dalej 11 lipca wstałem ok 14;00 (nie pamietam dokladnie) Na wstepie dałem kumplowi telefon abym znow profilu nie przelaczyl... Powiedzialem sobie ten dzien spedze bez piwa... okej... mowic to sobie moge, ale kumple namawiaja ;p No dobra jedno, drugie piwo i kumpel Jarek mowi: P... idz do tej laski wyrwij numer. Po 2 piwkach trzymałem sie a mam słaba głowę... no to podchodzę, i patrze kątem oka Kinga 3 stoliki dalej siedzi... i chuj piwo w reku i jeb w pizdu o jakis próg zachaczyłem butem. Ja leże , chlopaki sie smieją, Kinga odszedła od stołu a Blondyna HB8 jak mnie wysmiala to normalnie sam zaczelem sie smiac, bo jej smiech byl rozbrajający
. Godzina ok 23;00 patrze znów Kinga !?! juz bylem troche wypity ale co tam, podchodze i mowie ze bym chcial porozmawiac, ze bardzo ja prosze o jedna szanse (chyba tak bylo, cos tak pieskowato ). Chuj nie to nie, poszedlem spac ;p 12 lipca jakos rano wstalem aby jechac do domu i sie umyc. Patrze sms od Kingi, "nie pisz do mnie wiecej, bo wstyd mi jest jak taki zachlay jak ty chlopak sie do mnie przyczepia". Panowie w tym momencie zatkalo mnie totalnie, a Kinga zajebista dupa, kazdy moj kumpel mowi ze jak jakis chlop moze ja miec to tylko ja ze swoja gadka
. Olałem to troszke ale, nadal czułem ze uraziła moja męską dumę... Dobra 17;00 jade po kumpli i dalej na impreze
Tym razem bez alkocholu (prowadziłem niestety, impreza miała miejsce w 3 miejscach miasta. Nasza paczka (4) kazdy prowadził w jeden dzien imprezy). Więc bawiłem sie przy muzyce, smiałem i nie raz szukałem wzrokiem Kingi... Siedziała ciągle za mną... Zobaczyłem ją dopiero jak siostra do mnie sie podsiadła i mówi ze za mna babka sie na mnie lampi... odwróciłem sie a ona srodkowy palec wyciaga... zasmiałem sie ironicznie. W tym dniu juz nic ciekawego nie bylo ;p Dobra 13 lipca
Znów pare piwek godzina ok 21;00 (głowny koncert) I profil pieska ON... Telefon w reke i jeszcze gorsze sms i wtedy, na jednego odpisała... Ale po kolei... Napisałem: Sniłaś mi sie w nocy. ona: zly numer chyba ;> ja: dobry dobry, masz potem czas na ognisko? nastepnie ja: No masz czas czy go nie masz anioku? i takie tam slodziki pierdolone...
Dobra z racji tego ze dziewczyna bardzo mi sie podoba, a 4 dni imprezy poszly w pizdu (choć nie było tak źle) pytam sie was drodzy koledzy czy da sie to jakos uratowac? Zalezy mi na tej lasce, chcialbym stworzyc cos dłuższego wlasnie z nia( inteligentna nie za brzydka xD). Dosc mam juz podrywania i sexu co tydzien z inna... Porady panowie jak to naprawic? i komentarze do inprezy mile widziane 
Człowieku ogranicz ten jebany alkohol! Sam kiedyś na imprezach piłem , ale teraz już wiem , że to daje tylko sztuczną pewnośc siebie. Piszesz , że masz słaby łeb no to jak zdajesz sobie z tego sprawe to kurwa nie pij xD Moim zdaniem każdym podbiciem po pijaku i smsem oddalałeś się od niej o 1km . Będzie to ciężko odkręcić , bo narazie w jej oczach ejsteś mniej niż zerem. Powinieneś o niej zapomnieć bo na odkręcenie tego gówna stracisz mnóstwo sił... Idź podrywać inne
Szczerze to nie pije !!! Ale na takich imprezach jak ta nie sposob jest odmowic 3 piwkom
Już napisałem ze nie kręci mnie podrywanie i sex co tydzien z inna laska... (innym to gra , lecz mi juz nie ;p) Uwielbiam sie starac o kobiety , jezeli tak jak piszesz kazdym sms oddalilem sie 1km to lacznie jest jakies mniej wiecej 10-15 km nie tak duzo ;p
Czekam na inne wypowiedzi....
Kredyt umarł , kryzys żyje, kto nie płaci ten nie pije !
Pierdole ogarnij się bo jesteś kompletnie niedojrzały
!?
Kiepski ze mnie książę, i księżniczki brać nie będę...
Haha panowie od was kopniak w due to jak pol litra wodki
Wiem co robilem, alkohol na mnie zle dziala, lecz to jest pierwsza i ostatnia taka sytuacja. Masz racje alkohol nie usprawiedliwia, pisac nie ma co.. nie cierpie pisac sms, wole dzwonic, ale czy odbierze za 2-3 tygodnie? zobaczymy ;p . Co do gramaytki, przepraszam jezeli kogos moj razacy jezyk urazil ;p . A słaba wola? czy ja wiem... kto sie z kumplem nie napije?
Dobra po 2 tygodniach zadzwonic i o co zapytac? czy przyjdzie na grilla?
Kredyt umarł , kryzys żyje, kto nie płaci ten nie pije !
No w sumie może najpierw mały spacer pokaż że coś tam sie zmieniłeś bla bla bla.. i na spacerku grilla zaproponuj.
Kiepski ze mnie książę, i księżniczki brać nie będę...
Aureliusz20 to nie jest forum xd kto-więcej-wypije.pl
.
Kiepski ze mnie książę, i księżniczki brać nie będę...
Na waszych iprezach to taczka byscie musieli mnie wozic
A z patologia przesadziles ;p Kinga pewnie mysli sobie o mnie same chore rzeczy , ale nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo
. A piwko lubie sobie raz w tygodniu wypic jak jakis meczyk leci w tv z kumplami
Słabą głowe mam ale to nie oznacza ze pic nie moge 
Jak zaproponowac ten spacer?
Kredyt umarł , kryzys żyje, kto nie płaci ten nie pije !
Okej znamy juz twoje zdanie na temat mojego piwkowania , moze i inni maja takie samo jak ty ;p ale skonczmy juz z tym ile wypilem xD
Czyli 2 tygodnie, telefon do niej krotka rozmowa i zaproszenie na .... kawe? spacer? PIWKO? (oczewiscie zart) ;p
Kredyt umarł , kryzys żyje, kto nie płaci ten nie pije !
Hmmm a może jakaś imprezka się szykuje za te 2 tygodnie(przypadkowe spotkanko)?Bo rożnie może być z tym dzwonieniem do niej
www.solidgate.pl
"(pamietam cos sie we mnie obudzilo. samiec alfa?)"
Frajer, a nie samiec alfa. I nie gadaj, ze te wszystkie esy przez alkohol, bo w to nie wierze. Za bardzo ci zalezy, ogarnij
Temida, bogini sprawiedliwości- jest ślepa, ale to nadal kobieta.
nie dosyć że wyszedłeś na frajera to jeszcze na frajera żula, ja bym sobie ją już raczej odpuścił
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
kokoskop dobre , co do sms, to mozecie wierzyc lub nie, ale nigdy przenigdy nie pisaem sms i pisac nie bede, jedynie odpisuje na sms. Ale tylko na krotkie pytania... tak do wole zadzwonic i sie dowiedziec co i jak.
zobaczymy jak to sie potoczy przez t 2 tgodnie...
Frajer zul xD chyba zmienie nick na taki ^^
Zadnej imprezy nie ma podczas tych 2 tyodni.. jedynie telefon i spacer, jak odmowi trudno, sa inne... I mi tak na niej zalezy jak na kazdej SHB... tylko ta z opowiesci mojej kolezanki jest inaczej rozwinieta...
spacer czy kawiarnia? a moze jeszcze cos innego ? moze jakies ¨przypadkowe¨ spotkanie? dam rede takie cos zalatwic... ale nie wiadomo w jakim bedzie humorze...
Kredyt umarł , kryzys żyje, kto nie płaci ten nie pije !
kiedy ja podrywalem to ty jeszcze dziewczyny na internecie ogladales
a sytuacja ni w chuja ni w oko. Zjebalem co na wstepie napisalem, teraz chce cos naprawic, jezeli nie mozecie mi pomoc, trudno , inne tez maja
Tyle temacie
Dobra temat do zamkniecia bo nie potrzebne napinki sie robia z mojej i waszej strony
Kredyt umarł , kryzys żyje, kto nie płaci ten nie pije !
Jezu to jest forum DYSKUSJA ! Panowie, a nie oczernianie.
Kiepski ze mnie książę, i księżniczki brać nie będę...
bloga nie pisze ;p co do hb2 to az tak zla nie byla. miala wszystkie zeby, nie byla gruba i trochr nakurwiona ;p ja pamitam ja jako hb2 ;p za kilkanascie dni zdam raport z spotkania jezeli do niego dojdzie ;p
Kredyt umarł , kryzys żyje, kto nie płaci ten nie pije !
Po 1. Alkoholizm!
Po 2. Jak masz słaby baniak to nie pij! (2 piwa i Ty już pijany)
Po 3. Nie da się uratować, bo sam pomyśl czy ty chciałbyś być z frajerem, który ciągle pijany na imprezach chodzi.
Po 4. Może wyjdziesz na frajera (chociaż i tak już wyszedłeś), ale przeproś ją za te sms'y i zachowanie, a potem się do niej już nie odzywaj.
...
Aureliusz20 - Też sobie tak pomyślałem na początku. Koledzy daja mu wypić, a potem wmawiają mu bzdury, że ta dziewczyna jest stworzona tylko dla niego. Potem mają brechtę jak on się przed nią frajerzy.
...
Ale normalnie internetowych napinatorów
to tu duuużo.
Kiepski ze mnie książę, i księżniczki brać nie będę...
Kumple raczej nie upijaja mnie
ale moze? ;p zobaczymy
co do tej laski to ciagle czekam 
Kredyt umarł , kryzys żyje, kto nie płaci ten nie pije !
nie czekaj ale działaj, z nią i z innymi bo stara prawda zowie że jak do laski dystansu nie nabierzesz to chuja z tego będzie
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Panowie, nie jestem zaden alkoholik to po pierwsze !!! jak pisalem to bylo 4 dniowe party !!! kazdy pil i ja tez ;p Pozatym wiem ze mam slaby leb i wiem ze 4 piwa i odlatuje ;)
Kredyt umarł , kryzys żyje, kto nie płaci ten nie pije !