Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Łatwo przyszło łatwo poszło

Portret użytkownika Dr4g0n

Chciałbym podzielic sie z wami moja krotka historia

Poznałem ją miesiąc temu na osiemnastce znajomego.
Szczerze, dawno nie widziałem tak ładnej dziewczyny. Podchodzę, przedstawiam się, gadka szmatka, standardowo. Zawadiacki uśmiech. Kurwa, byłem tak podjarany. W głowie sobie mówię „nie tak szybko”. Niestety ciało idzie własną drogą. Taniec, jej oczy wlepione we mnie, no kurwa coś za idealnie. Dobra, wychodzę na szluga z kumplem. Rozmawiamy o niej. Coraz bardziej się nakręcam. Wracamy do środka, machinalnie moje oczy jej szukają. Widzę jak jakiś typ próbuje ją zabajerować, ale zabiera się jak szpak do jebania. Podbijam do panny obok, bo mam taką ochotę. Widzę jak mój target czasami zerka na nas. I dobrze w sumie. Dobra tu nie będę opisywał niuansów(…)
Siedzimy razem na kanapie przytuleni. Rozmowa się klei świetnie. Kino z mojej i jej strony. Nie skończylo się na KC. Nie chciałem, byłem lekko wcięty, zresztą ona tez. Muszę się zwijać, biorę numer i całus w policzek i zawijam na hatę

Obudziłem się w południe, czułem wciąż jej perfumy, słońce za oknem zapowiadał się zajebisty dzień. Myślę o tym ,aby napisać/zadzwonić ale ostatecznie daję sobie spokój. Nastepnego dnia, dzwonię. Gadka szmatka, umówiliśmy się na przyszly weekend. W tygodniu rozmowy(WIEM CHUJNIA, ALE SAMA PISALA) na fejsie, przez telefon. Dobra, pora na spotkanie. Widzę jak jak idzie z daleka. Banan na mordzie, podchodzę do niej, całus, pewnie chwytam jej dłoń i idziemy. Spacer, kawa, rozmowa dotyk, strasznie dużo smiechu generalnie spotkanie na plus. Gotowało się we mnie, działała na mnie tak inaczej. ZALEŻAŁO MI. I TERAZ UWAGA, NAJWIEKSZY BLAD, a mianowicie odprowadziłem pod klatkę i tak stoimy, dziewczyna się patrzy na mnie zbliża się do mnie, A JA JEBANY KRETYN ZAMIAST DOMKNAC JA, TO PO PROSTU DELIKATNIE CALUJE JA W USTA, USMIECHAM SIĘ I IDE, ja pierdole nie wiem czemu. Nastepnego dnia pisze do mnie tak o po prostu, gadamy. Potem ja unikam pisania przez następne dni, mimo, ze kurewsko mi się chce. Byłem pewny, że zrobiłem dobry grunt….

A jednak byłem w błędzie, dzwonię do niej, gadka szmatka, umowilismy się na za tydzień. I teraz wszystko jebnie. Na wyznaczone miejsce przychodzę na styk. Czekam 5min, 10min,15min . Mysle sobie „no ja pierdole”. Dzwonie, cisza. OK, zdarza się. Idę do znajomego, olać ją.
Mija kilka dni, cisza z mojej i jej strony, w końcu ona pisze(TAK KURWA, NAJBARDZIEJ ZALOSNY SPOSÓB WYBRALA, NAPISALA NA FEJSIE). I pisze o tym jak bardzo mnie przeprasza i, że ona tak nie może, bo za szybko i, ze nie chce chłopaka na razie. Olałem ją. I Jest cisza do teraz xD

Tak się konczy moje love story, bo pozwoliłem sobie na moment slabosci. Pamietajcie nie przekladajcie emocji ponad rozum, na tak wczesnym etapie.
Pozwole na zamieszczenie sobie kilku stwierdzen.

Nie mam pojęcia czemu tak nagle jeblo, przecież na naszym spotkaniu były pozytywne emocje, 0 cioterstwa z mojej strony oprócz tego domkniecia(pomijam kwestie związane z wyglądem i ogolna renoma bo akurat, wierzcie lub nie ale to tez wychodzi na +).

W sumie chciałbym się spotkać, ale sadze ze to może pokazac jednak mnie w gorszym swietle.

Sugestie jakies?;D

Pozdro600

Odpowiedzi

Taak... trzymaj się dalej

Taak... trzymaj się dalej puasowskich regułek nie pisania na fejsie, napierdalania chłodnikiem, zlewaniem jej zainteresowania... a daleko zajdziesz naprawdę, niestety tylko wtedy gdy to co robisz jest spójne z Tobą samym i się z tym utożsamiasz, nie masz polegać na zasadzie, że teraz robie tak albo srak, jeśli czujesz że to może być ta kandydatka która ma szansę na prawdę Cie zaintrygować bo twierdzisz, że ma coś w sobie to chyba nie warto odpuszczać, co głupcze? Spotkać możesz się z nią zupełnie niezobowiązująco jeśli jednak masz jaja to najzwyczajniej w świecie porozmawiaj z nią o tym, głupoty w stylu że to za szybko się dzieje to standard... Wytłumacz to najgłupszym argumentem że taki masz już temperament, a skoro nie chce chłopaka to wkładając jej ręke pod spódniczkę daj takiej do zrozumienia, że nie chciałbyś psuć tego co jest między wami i wolałbyś zostać przyjaciółmi. Działaj i obserwuj reakcję, na początku byłeś stanowczy a potem się zawahałeś, to był Twój jedyny błąd, wystarczy że zgodzi się na kolejne spotkanie i kupujesz sobie dodatkową szansę, od Ciebie zależy czy zostaniesz kolegą z fiutkiem czy przekonasz ją że tym fiutkiem możesz sprawić jej nielada przyjemność. amen

Portret użytkownika NieBylobyTematu

Ja spróbowałbym się z nią

Ja spróbowałbym się z nią jeszcze umówić, jeżeli odmówi lub postąpi tak jak za pierwszym razem to raczej good bye, bo nic z tego nie będzie.
A co do tego fejsa, ja zauważam, że coraz częściej się bez tego nie obędzie, co jak co, ale taki profil jakąś tam dawkę informacji jej daje o Tobie do tego cały czas widzi kiedy jesteś etc. (choć jest to gówno straszne nic dodać nic ująć)

A ty patrz na to co robi, nie co mówi, młoda to zdziwiona i przestraszona Wink

Portret użytkownika Guest

"ale dlaczego sądzisz, ze

"ale dlaczego sądzisz, ze chcialbym byc twoim chlopakiem. Lubie z Tobą spędzac czas, ale tak naprawde Cie nie znam. Jeżeli zwykle spotkania tak negatywnie na Ciebie wpływają to przykro mi. Na pewno nie chcialbym, zeby moja osoba wpływała na Ciebie zle, zebys czula z tego powodu dyskomfort."

Mistrzowskie odwrócenie kota

Mistrzowskie odwrócenie kota ogonem - jesteś w tym dobry niczym kobieta Laughing out loud Muszę sobie zanotować ten tekst-kit Wink

Portret użytkownika Guest

trenuje na mistrzyniach w tym

trenuje na mistrzyniach w tym temacie Wink

Portret użytkownika Guest

oj nie, nie, nie... kobiety!

oj nie, nie, nie... kobiety! To, ze Ty jestes inna to bardzo dobrze;)

Portret użytkownika mgk

W tygodniu rozmowy(WIEM

W tygodniu rozmowy(WIEM CHUJNIA, ALE SAMA PISALA)

Blog bardzo spoko, ale najbardziej w oczy rzuciło mi się to zdanie - jeśli umiesz prowadzić rozmowy internetowe, zamiast chujni robisz jeszcze lepsze wrażenie! Niektórzy wręcz na siłę pisza o tym że to jest chujowe, żeby zdobyć aplauz pozostałych użytkowników, lecz prawda jest inna - jeśli się tego nauczysz, jesteś kolejne parę kroków do przodu przed zwykłymi facetami. ;>

Parę kroków do przodu do

Parę kroków do przodu do zostania internetowym przyjacielem...

Portret użytkownika ElpsyCongroo

Autorze to NIE jesteś jakaś

Autorze to NIE jesteś jakaś gra rpg gdzie robisz głównego questa i przy okazji wszystkie zadania muszą być spełnione bo inaczej nie dostaniesz nagrody.

To tak nie działa i nie wpisuj się w schematy bo zwariujesz. Ludzie z forum uprawiali sex z dziewczynami, spotykali się miesiącami i dostawali zlewkę.

A powodów tego może być milion pincet i to 90% nie zależnych od nas. Popracuj nad sobą a przede wszystkim nad dystansem do tego wszystkiego bo inaczej za każdym razem będziesz się obwiniał.
Zwłaszcza jeśli spotkasz najbardziej zajebistą dziewczynę w twoim przekonaniu która cię oleje na samym finiszu.

Nie obwiniaj się bo pękniesz.