Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Miło spędzony czas i zmiana spojrzenia na świat

Portret użytkownika Piterek

Witam!

Jest to mój pierwszy blog nie myślałem że go napiszę ale coś mnie właśnie do tego skłoniło. Tym czymś było wczorajsze spotkanie z „koleżanką” z czasów podstawówki. Siedzę sobie i rozmyślam nad przeżyciami z wczorajszego wieczoru i dopiero teraz tak naprawdę zacząłem sobie zdawać sprawę jak dużo ta strona wniosła w moje życie. Za co chciałbym podziękować wszystkim z których rad korzystałem. Gdybym miał po kolei wymieniać nie starczyło by mi chyba na to dnia. Ale wiem że dzięki nim mogę być pewnym sobą facetem który wie czego w życiu chce.

Przybliżając sytuację dzięki której wzięło mnie na myślenie...

Jakiś czas temu spotkałem „koleżankę” (nazwijmy ją „K”)o której wyżej mowa cała nasza rozmowa trwała może 2 minuty i opierała się na „co u Ciebie” I podobnych pierdołach. Jednak po tym przypadkowym spotkaniu natchnęło mnie że może warto było by ją wyciągnąć gdzieś na jakąś imprezę, pizze, czy coś w tym stylu.

Wszystko ok. skombinowałem numer do K a nie było to takie łatwe.

Któregoś pięknego wieczoru pomyślałem że zadzwonię do niej tak po prostu bez planowania co mam powiedzieć. W końcu jestem facetem dam sobie radę. Nazywajcie to jak chcecie ale gdy odebrała udałem że pomyliłem numery jednak rozmowa trwała jakieś 10min może trochę dłużej.

A teraz najlepsze Smile

Wczorajszego wieczoru snując się po domu bez celu i nie mając planów na dalszy przebieg wieczoru pomyślałem że mógłbym się spotkać z K ale żeby nie było podejrzane że próbuję ją poderwać postanowiłem wyciągnąć jeszcze kumpla z jego dziewczyną.
Wszystko ustawione więc tel w łapę dzwonie do K

Krótka rozmowa w stylu Jakie masz plany na wieczór? I oznajmiłem że wybieram się na pizze ze znajomymi i czy chce się z nami wybrać. Oczywiście jej niezdecydowanie zmusiło mnie do działania i krótko i zwięźle odpowiedziałem że będę u niej za godzinę jeżeli będzie chciała to pojedzie jeżeli nie to pojadę sam.

Oczywiście jak podjechałem K była gotowa do wyjazdu widać było po niej że trochę się krępuje ale pomyślałem „przejdzie jej”. Chwila rozmowy tak zwyczajnie koleżeńskiej po drodze do baru i potem trochę wygłupów w barze + piwo pozwoliło jej się trochę wyluzować.
Znajomi wyszli my też już się zebraliśmy i co?

Ok. Fajnie spędzony czas ale pomyślałem że szkoda tak rozejść się jak by nigdy nic i zapomnieć o spotkaniu.

Siedliśmy w samochód ja zamiast do domu skręcam w przeciwnym kierunku i oczywiście słyszę ze słodkich ust K że do domu jedzie się w tamtym kierunku, Więc ze spokojem w głosie powiedziałem ze muszę jej coś pokazać. Gdy dopytywała się gdzie jedziemy odpowiadałem „zobaczysz” albo zmieniałem temat. Możecie powiedzieć że głupota ale zabrałem ją nad stary kamieniołom, W sumie nic specjalnego ale fajne widoki zwłaszcza w nocy. K trochę była zaskoczona. Oczywiście mój tekst „Aaaaa że ty się niby romantycznej kolacji spodziewałaś?” oczywiście z uśmiechem rozbił wszystko. Potem wyjąłem nabytego wcześniej szampana (oczywiście bezalkoholowego) i stanowczo powiedziałem ze że musimy to spotkanie po latach jakość uczcić. Usiedliśmy na ławce i zaczęliśmy rozmawiać siedzieliśmy tam chyba ze 3 godziny . Tematów nie brakowało gadaliśmy chyba o wszystkim. W trakcie rozmowy oczywiście zacząłem stosować kino po jakimś czasie tak z niczego K zaczęła się przytulać. Więc pomyślałem że nadeszła pora na KC :
Ja: Myślisz że to odpowiedni moment....
K: Na co?
JA:(Delikatnie ją całuje i odpowiadam) Na to...

K uśmiechnęła się i dodała „Wariat”

Posiedzieliśmy jeszcze chwilę i zebraliśmy się do domu.
Podwiozłem ją pod dom chwilę jeszcze postaliśmy na poczekaniu palnąłem jeszcze coś o gwiazdach ale chyba jej się spodobało. Po czym zwykłe cześć i sama dała mi buziaka w policzek.
Ale ok. poczekałem chwilę i wypróbowałem metodę usera „Fotona” (mam nadzieję że mnie za to nie zlinczuje Wink ) A mianowicie gdy odeszła kawałek zatrzymałem ją i podchodząc do niej powoli pewnym siebie głosem powiedziałem „zapomniałem o TYM” Po czym krótkie Kc.

Potem siadłem w samochód i pojechałem do domu. W sumie niby nic specjanego zwykłe spotkanie, zwyczajna nudna randka a tu efekt wyszedł całkiem całkiem. Widać "Diabeł tkwi w szczegółach" Smile
Gdy zamykałem już garaż dostałem pięknego smsa oczywiście od K.

„Nigdy bym nie pomyślała że jesteś tak wspaniałą osobą. Dziękuję za miło spędzony czas. Dobranoc”

Coś mi się wydaje że ta wiadomość na długo zostanie w moim telefonie nie tylko po to żeby przypominać mi o tym jak miło i ciepło można spędzić czas z kobietą gdy za zasadę przyjmie się że dziś zero ruchania ma być po prostu miło ale o tym że w końcu dotarło do mnie że w podrywaniu nie jest najważniejsze żeby „zaruchać” ale najważniejsze jest to żeby przyjemnie spędzać czas z kobietami i dawać im radość dając kawałek swojego świata .

Trochę się rozpisałem ale jak już mówiłem to nie daje mi spokoju i jestem szczęśliwy że zrozumiałem w końcu przesłanie tej strony. Możecie sobie mówić co tylko chcecie ale teraz już wiem że w kontaktach z kobietami sztuczki czy wyuczone teksty i metody mają za zadanie tylko pomóc jednak nie działają na kobiety tak jak bycie sobą.

Ktoś mi kiedyś powiedział:
„Jeżeli czegoś bardzo chcesz mimo wszystko to zdobędziesz”

I teraz wiem że zdobyłem jedną z tych rzeczy które bardzo chciałem zdobyć

Odpowiedzi

Podoba mi się. Naturalnie

Podoba mi się. Naturalnie napisane, bez PUA-sowych przechwałek i cudacznych akcji.

Portret użytkownika TeTris

Najważniejsze jest spędzenie

Najważniejsze jest spędzenie cudownych chwil z kobietą, a ten jej wzrok i uśmiech, które mówią, że jest szczęśliwa są czymś cudownym Smile

fajny blog. masz dobre

fajny blog. masz dobre nastawienie. byc soba i isc do przodu

Portret użytkownika Piterek

Do początku starałem się na

Do początku starałem się na to stawiać. Ale dopiero wczoraj zrozumiałem jak bardzo jest to warzne w uwodzeniu.