Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Brak jej początkowej inicjatywy.

20 posts / 0 new
Ostatni
Marciano
Portret użytkownika Marciano
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Kalisz

Dołączył: 2009-11-21
Punkty pomocy: 15
Brak jej początkowej inicjatywy.

No więc jesteśmy po kilku spotkaniach. Było nieźle. Z każdym następnym coraz bardziej zaawansowane kino. Dobry kontakt. Negi. Wszystko na spotkaniu ładnie idzie. Już nawet u niej w domu byłem, bez żadnych zastrzeżeń z jej strony. No ale właśnie. Ona nie inicjuje spotkań. Jak na razie zrobiłem to 3 razy ale ostatnie jej nagle wypadło. Teraz zobaczymy się u mnie na imprezie bo nie mam zamiaru zadzwonić. Ale teraz jak ją skłonić do tego by wreszcie to ona zaczęła. W końcu nie będę więcej wkładał w tą relacje niż otrzymuje. Ona ma w tej sprawie chyba jakieś silne iluzje. Odezwałem się dopiero po 3 miesiącach jeśli nie więcej. Widać była zainteresowana ( wiedziałem to nawet od osób 3-cich, ale miałem co do tego duży dystans ) Choć ja na początku nie kwapiłem się do tego. Ale czemu tak to już historia na blog, który zamieszczę jak naprawie kompa. Można by jej rzucić jakoś pół żartem, że teraz ona ma mnie gdzieś zabrać/zorganizować coś ciekawego, ale nie widze tu długoterminowego rozwiązania. Zresztą czy to było by dobre ? Jakoś nic innego nie wpada mi do głowy jak na razie. 

* Świat jest tragedią dla tych co czują, a komedią dla tych co myślą.
* Kontroluj swoje emocje a nie odwrotnie.
* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.

Neofita
Portret użytkownika Neofita
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: '90s
Miejscowość: Obecnie stacjonuję we Wrocu.

Dołączył: 2009-10-19
Punkty pomocy: 89

Jasny gwint! Na początku myślałem, że to jakieś moje alter ego napisało ten post... 

"No więc jesteśmy po kilku spotkaniach. Było nieźle. Z każdym następnym coraz bardziej zaawansowane kino. Dobry kontakt. Negi. Wszystko na spotkaniu ładnie idzie. Już nawet u niej w domu byłem, bez żadnych zastrzeżeń z jej strony. No ale właśnie. Ona nie inicjuje spotkań. Jak na razie zrobiłem to 3 razy ale ostatnie jej nagle wypadło. "- to wszystko się zagadza(prawie) z moim przypadkiem.
Bawię się teraz z bardzo podobnym przypadkiem. Wkręciła mi, że ona nigdy nie odzywa się pierwsza, bo jest jej miło kiedy to chłopak pierwszy pisze/dzwoni... 
Ze swoją zrobię tak: napiszę do niej, że rozumiem, że jest jej miło kiedy ktoś do niej pisze, ale jeśli będzie miała wolną chatę to może mi dać znać jeśli chce to wpadnę... 
I cześć pieśni. Zdobywamy inne.
No chyba, że sam będę miał opcję by przywieźć ją do siebie to się odezwę i ją wyrucham w swoim gniazdku... Wink

KRZEMEK
Portret użytkownika KRZEMEK
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Północ

Dołączył: 2010-03-01
Punkty pomocy: 71

no i to jest PRO! to mi sie podoba! Smile

semper fidelis

100zlrenty
Portret użytkownika 100zlrenty
Nieobecny

Dołączył: 2009-01-06
Punkty pomocy: 2

 A nie odpowiada Ci to, że to Ty decydujesz kiedy się spotykacie i ustalasz co, gdzie i kiedy, a na spotkaniach jest miło, itp?

Możliwe, że nie zainteresowałeś jej odpowiednio dobrze, albo jest nauczona, że to facet ma latać koło niej.

Miałem kiedyś taką sytuację. Dziewczynie chodziło wyłącznie o sex.

Neofita
Portret użytkownika Neofita
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: '90s
Miejscowość: Obecnie stacjonuję we Wrocu.

Dołączył: 2009-10-19
Punkty pomocy: 89

haha, a tobie o co chodziło?

Marciano
Portret użytkownika Marciano
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Kalisz

Dołączył: 2009-11-21
Punkty pomocy: 15

Moim zdaniem jest zainteresowana. I nie tylko moim bo dostałem wiele aluzji od jej dobrej przyjaciółki ( Nie mówcie, wiem jak podchodzić do takich wypowiedzi ale jeśli kilka razy to mówiła to trzeba się temu bliżej przyjrzeć )

Hmm o sex też wątpię. Na pierwszym spotkaniu nawet nie dała się pocałować. Choć z spotkania na spotkanie jak na razie przesuwam granice co raz dalej.

Neofita pomysł dobry. Zapytam co i jak czemu się nie odzywa. Jeśli to będzie iluzja lub inne głupstwo to wtedy powiem jej coś w tym stylu co kolega napisał. Prawka jeszcze nie mam więc je nie przywiozę. Zresztą taka sytuacja jest, że do niej mogę dojechać bez problemu a do mnie jest to trudne.

* Świat jest tragedią dla tych co czują, a komedią dla tych co myślą.
* Kontroluj swoje emocje a nie odwrotnie.
* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.

Neofita
Portret użytkownika Neofita
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: '90s
Miejscowość: Obecnie stacjonuję we Wrocu.

Dołączył: 2009-10-19
Punkty pomocy: 89

Jasny gwint! Znowu to samo... Qrwa mać!? Kim TY jesteś? Marciano? "Prawka jeszcze nie mam więc je nie przywiozę. Zresztą taka sytuacja jest, że do niej mogę dojechać bez problemu a do mnie jest to trudne."- wszystko indentiko tylko, że ja prawko mam, ale samochodu nie...

Marciano
Portret użytkownika Marciano
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Kalisz

Dołączył: 2009-11-21
Punkty pomocy: 15

Kurde mać. Co jest ? Jak zrobię prawko to będzie idealnie. Ale widzę, że mamy prawie identyczną sytuacje. 

* Świat jest tragedią dla tych co czują, a komedią dla tych co myślą.
* Kontroluj swoje emocje a nie odwrotnie.
* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.

kaczor
Nieobecny

Dołączył: 2009-11-25
Punkty pomocy: 0

Miałem dokładnie taka samą sytuacje...zrobilłem tak, że olałem sprawe wychodząc z założenia, że jak bedzie chciała to sama sie odezwie, no i w ten sposób urwał się kontakt....
Sam jestem ciekaw co w takiej sytuacji najlepiej zrobić....bo osbiście rozumiem, że z początku trzeba wyjść z inicjatywą, ale po czasie wydaje mi sie że kobieta powinna zacząć pierwsza pisać, w jakiś sposób się interesować itd.

roofi24
Portret użytkownika roofi24
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Garwolin

Dołączył: 2009-10-29
Punkty pomocy: 12

Mam to samo aktualnie. Jak sie odezwe i zaproponuje spotkanie to w 80% przypadków sie zgadza, na spotkaniu jest spoko, sex też. Jak ja sie nie odezwe to cisza w eterze. Morał prosty, chodzi jej tylko o sex.
Na początku mnie to wkurwiało (zauroczyłem sie pewnie) ale juz mi przeszło i teraz widze w tym same plusy, poznaje inne laski a jak mi sie nudzi to dzwonie do niej i wjazd na stancje Wink
Materiałem na LTR nie jest, ot taką tylko czasoumilaczką Laughing out loud

Neofita
Portret użytkownika Neofita
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: '90s
Miejscowość: Obecnie stacjonuję we Wrocu.

Dołączył: 2009-10-19
Punkty pomocy: 89

eeee, a ja myślałem, że ten przypadek to mało spotykany jest...

sportster.hd
Nieobecny

Dołączył: 2009-11-07
Punkty pomocy: 4

Stary zrozum to, że w Polsce tak właśnie jest. W Anglii na przykład byłem mocno zaskoczony widokiem dziewczyn działających tak jak faceci - same inicjowały nowe znajomości, spotkania, dotyk. Widocznie rzeczywiście jako Polacy mamy niezłe zacofanie z najebaniem.
 Jest taki stereotyp, że to facet musi robić pierwszy krok i dziewczyny mocno się tego trzymają. Rzadko spotykamy się z inicjatywą dziewczyn też dlatego, że one zazwyczaj nie mają ciekawszego życia niż nasze. Mamy lepsze zajęcia, ciekawsze pomysły na wypady i co można robić. One o tym wiedzą, ale tłumaczą to sobie, że taka jest nasza rola, by organizować i starać się. Z drugiej strony daje nam to większe możliwości, bo to TY DECYDUJESZ co robicie, gdzie idziecie. One są bierne, dlatego potrzebują kogoś twardego, kto będzie je prowadził. To jest właśnie element tego 'prowadzenia'.

Bubs
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2009-12-25
Punkty pomocy: 2

Facet na początku podrywa, a potem sprawia że kobieta go uwodzi, tak jest najlepiej Smile

Bubs

kyle25
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-03-03
Punkty pomocy: 0

o bez kitu! ja mam dokładnie prawie identyczną sytuację, tzn. ze to ja zawsze inicjuje spotkania, a ona milczy jak grób, w ogóle jak ja sie nie odezwę do niej to ona do mnie też nie ijak proponuje spotkanko to jest chętna na nie, sadziłem, że to są jakieś odosobnione przypadki, a widzę, że to norma prawie jest jednak, to uważacie, że w takich wypadkach chodzi im tylko o seks, a nic poza tym?

Marciano
Portret użytkownika Marciano
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Kalisz

Dołączył: 2009-11-21
Punkty pomocy: 15

N z jednej strony fajnie, że My decydujemy gdzie pójdziemy i kiedy. Z drugiej strony one mogą nam odmówić a my im nie. To też nie jest idealna sytuacja. Myślałem sobie jak by ją uświadomić, że z jej strony też musi czasem wyjść inicjatywa. Chłodniki  nic nie dadzą, jeśli baba ma głęboko zakorzenione, że to facet musi pierwszy się odezwać. A takich kobiet jest dużo.

* Świat jest tragedią dla tych co czują, a komedią dla tych co myślą.
* Kontroluj swoje emocje a nie odwrotnie.
* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.

sportster.hd
Nieobecny

Dołączył: 2009-11-07
Punkty pomocy: 4

Odmawiasz im na spotkaniu. Nigdy nie miałeś sytuacji, że jak już się spotkaliście ona ci mendzi :'chodźmy tam, zróbmy to itd.'? Ale wtedy ty decydujesz i trzymacie się twojego planu.
 Niektórych zasad tej gry po prostu nie ominiesz. A jak będziesz oszukiwał, to ktoś ci strąci pionka (nie kojarzyć z zerwaniem gwinta!) Tongue i wylecisz gry.

Marciano
Portret użytkownika Marciano
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Kalisz

Dołączył: 2009-11-21
Punkty pomocy: 15

Chodziło mi, że ona może odmówić spotkania się. Bo jak już dochodzi co do czego to nigdy jej nie słucham tylko idziemy tam gdzie ja chce.

* Świat jest tragedią dla tych co czują, a komedią dla tych co myślą.
* Kontroluj swoje emocje a nie odwrotnie.
* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.

Conor
Portret użytkownika Conor
Nieobecny
Bywalec

Dołączył: 2009-11-05
Punkty pomocy: 3

Nie widzę żadnej inicjatywy z twojej strony w tej relacji, bierne czekanie zamiast przyciągać- odsuwa, zamiast wzbogacać- zuboża. Zrób z tym co chcesz. Buziak na pożegnanie i muszę lecieć.

Niedawno jak zaserwowałem coś takiego, otrzymałem ciekawy feedback- o czym Ty mówisz? Naprawdę uważasz, że nie wkładam nic do naszej relacji? Śmieszny jesteś.

Z mojej strony cisza przez następny dzień, wieczorem sms, czy chciałbym wyskoczyć tego wieczora na coś szalonego.

Marciano
Portret użytkownika Marciano
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Kalisz

Dołączył: 2009-11-21
Punkty pomocy: 15

Też ładnie ujęte. Dziś po naszym średnio udanym spotkani zrobię mały chłodzik ( Coś do końca tygodnia. Tak mam ciekawe plany na te dni lub te kiepskie które i tak muszę wykonać ). Należy się jej bo szczerze dziś jej zachowanie mi się nie podobało. Dostałem sms, z przeprosinami, to odpisze wieczorem ( jakoś oschle i bez emocji ) i jak na razie nie będę nic inicjować. Zobaczymy czy to da jej do myślenia i sama się odezwie z propozycją.

* Świat jest tragedią dla tych co czują, a komedią dla tych co myślą.
* Kontroluj swoje emocje a nie odwrotnie.
* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.

Marciano
Portret użytkownika Marciano
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Kalisz

Dołączył: 2009-11-21
Punkty pomocy: 15

No i nadal nie widać efektów. Moja inicjatywa przeważa, a jej jest rzadko kiedy. Szczerze skończyły mi się pomysły na to jak rozgrywać ten "mecz" Kumplem i radzi ( rozgarnięty, nie daje sie manipulować i odbija instynktownie ST ) Bym był szczery z nią i powiedział jej, że widać miedzy nami gre kto pierwszy się odezwie i żeby wykorzystać to na moja korzyść. By ukazać jej ,że to ja będę się starała by nasz związek przetrwał, ona wyjdzie na tą złą i będzie działać by to zmienić. Ale sam nie wiem czy taka taktyka jest dobra i czy przyniesie oczekiwane skutki.

* Świat jest tragedią dla tych co czują, a komedią dla tych co myślą.
* Kontroluj swoje emocje a nie odwrotnie.
* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.