wielkosc liter: 60% 70% 80% 90%
Czy wiesz jak poderwać piękną dziewczynę?
Portal Uwodzicieli

Coś innego może?... Close'y w waszym wykonaniu.

7 posts / 0 new
Ostatni
dickinson
Portret użytkownika dickinson
Nieobecny
Wpisy:
Punkty pomocy: 653
Coś innego może?... Close'y w waszym wykonaniu.

Na forum wciąż tylko rady i rady, potrzebujący, poranieni.. ostatnio nawet i paker się znalazł z zapytaniem jak schudnąć... Panowie niech każdy opowie o swoich ostatnich Close'ah -number,kiss,sex czy wszystkich innych.

Ożywmy te forum Smile

Mój ostatni KC : Domówka.. Powoli się rozkręca, wpada mi nieznajoma dziewczyna w oko, Która zna mnie tylko z przywitania się na imprezie, zamieniłem z nią może z dwa jakieś zdania. Po jakiejś tam przerwie podchodzę pewnie, wyprostowany z uśmiechem na odległośc paru centymetrów, patrzę głęboko w oczy i mówię JA: "Wiesz, patrzę Ci w oczy i zauważyłem że poszerzyły Ci się gwałtownie źrenice... wiesz co to dla mnie oznacza? ONA" : "yy.. nie wiem" JA : Mina poważniejsza, łapię za kark i całuję z językiem.
NC? tu zawsze robię tak samo wyjmuję tel karzę wpisać swój numer, jeśli laska próbuje puścić sobie strzałę, zabieram tel i mówię że ja to ja zadzwonię albo ze nie rozdaje świeżo poznanym dziewczynom telefonu.

No to zagrajmy ale bez kłamania i fantazji..

NieZwykły
Portret użytkownika NieZwykły
Nieobecny
Wpisy:
Punkty pomocy: 58

Spotykałem się z Kamilą już z 5 dni , oczywiscie numer wyciągnełem na ulicy i nie była to akcja należąca do "dobrych" więc wybaczcie ale pomine Tongue

Dobiegało końca nasze 5 spotkanie i odprowadzałem ją pod klatke (ale tylko dlatego ,że miałem po drodze na przystnek Wink ) Postawiłem sobie granice (nie pamiętam kto to napisał , żeby ustalić granice KC np. na 6 spotkań , a potem sajonara jak laska stawia zbyt duży opór) na 7 spotkań , może dla tego że była sztywna , może dla tego że dziwnie się przy niej czułem Smile Wracając do KC Wink Szłem po jej lewej stronie obejmując ją w tali, tuż przed samą klatką chwyciłem ją za jej lewą ręke (tą ręką którą ją obejmowałem) i sprawiłem , że zrobiła obrót (coś jak w tańcu) przyciągnełem ją do siebie i długie KC ;D

PS. Od 3 ponad trzech tygodni kończe tak większość naszych spotkań ;D i zastanawiam się nad ich defintywnym końcem Tongue
Pozdr !. Peace for All .!

Pomogłem daj plusa "+" Smile

Szukam ludzi na Day Game w Elblągu - Pisać PW

Jestem na fazie - upojony nowymi umiejętnościam ; )
https://www.facebook.com/pickupa... Zapraszam Smile

PuC3K
Nieobecny
Wpisy:
Punkty pomocy: 116

Opowiem Wam jak dziewczyny mnie domykają Wink

KC- świrowanie z bardzo oporną panną. Po kilku moich nieudanych podejściach podczas tańca sama mnie pocałowała. Dość nietypowa sytuacja, trzeba przyznać że nieźle mnie domknęła hehehe
NC- Na kursie tańca pochwaliwszy się swoim zawodem- instruktorka stwierdziła że przydałyby się jej... moje usługi Smile Wziąłem jej telefon i wpisałem swój numer Smile W sumie nic szczególnego, ale może się to jeszcze rozkręci

Old
Portret użytkownika Old
Nieobecny
Wpisy:
Punkty pomocy: 113

dickinson jeśli chodzi o domówki, opowiem wam jak to było kilka lat temu, zanim znalazłem tą stronę. Poznałem przez koleżankę paru kolesi w wieku 19-20 lat. Urządzali często domówki na których praktycznie nie wypowiadałem ani słowa lub rozmawiałem tylko z nimi. Byłem ich pupilem więc za każdym razem opowiadali jaka to ze mnie cicha woda i ile to oni ze mną przygód przeżyli. Na każdej, dosłownie każdej imprezie całowałem się z jakąś panną (Nie grubą i Nie brzydką!). Same wpadały w moje ramiona ja nie robiłem dosłownie nic! Zrozumiałem jaką moc ma social Wink Gdy jesteś bardzo dobrym przyjacielem organizatorów stajesz się gwiazdą wieczoru bez żadnego wkładu.

Im back...
Nie pisz głupot chcesz pomóc to pomagaj, pogawędki urządzaj sobie na privie.

Fan
Portret użytkownika Fan
Nieobecny
Zaawansowany
Wpisy:
Punkty pomocy: 1402

To ja też powiem jak kiedyś na 18nastce wyrywałem.

Najebałem kolegę jak szpaka, poszedł w kimę na jakiejś wersalce. Myślałem, świetnie- zostałem sam z całym rozkręconym towarzystwem. Była jedna panna wolna, bardzo ładna i wcześniej ją znałem- podbijamy. Świrki, żwirki, ale doczepia się jedna... odstawiła swojego boya dla mnie. Jako, że upity byłem, a głupi jeszcze bardziej- zdecydowałem się z nią zabawić, tym samym odrzucając mój pierwotny target. Zniknęliśmy wszystkim na jakieś 15min i myślałem-jest dobrze. Odnalazł nas mój target jak się całowaliśmy, ach ta zazdrość...

haha, nagle jakimś cudem znalazłem się na dworzu, koło mnie 6 typa i miłe pytanie: "gdzie ty kurwa byłeś z moją dziewczyną?" i odepchnął mnie. Myślę 'no już mam jak w banku na pizdę', a tu jakimś cudem, czyli moimi umiejętnościami ligwistycznymi po alkoholu- udało mi się przeżyć... i jeszcze mnie chłopaki na chatę zawieźli Laughing out loud

Taki TAXI CLOSE miałem Smile

+ Serdeczne dzięki Ci, że dałeś mi plusa! +
-------------------------------------------

Dziobak.
Portret użytkownika Dziobak.
Nieobecny
Wpisy:
Punkty pomocy: 19

No to ja może też dorzuce od siebie jakies 2 grosze. Ale njpierw intro i mini przywitanie chłopaki Laughing out loud. Na strone trafiłem przed wakacjami i przypadkowo, bo szukałem tylko czegoś na temat kobiecych gierek, znalazłem cos innego Laughing out loud. Na początku do strony podchodziłem sceptycznie z myślą "co ja frajer jestem, żeby uczyć się podrywu z neta?". Takie myślenie ciągnęło się przez prawie całe wakacje. Jednak do czasu, do czasu kiedy pod koniec wakacji wyjechałem do ojca do szfabów na troche. Z nudów zaczęłem wbijać na tą stronkę czytać artykuły itd. Stwierdziłem, że jednak coś w tym jest. I było! Przyjechałem z powrotem w piątek, sobota i niedziela wolna, a w poniedziałek do szkoły już trzeba byłó iśc bo rok się rozpoczął. Tak właśnie tego piątku całkowicie zmieniło się moje nastawienie. Wyszedłem z kumplem po południu, na sąsiednie osiedle. Usiadliśmy na ławce i siedzimy, gadamy pompa mega itd. Nagle z klatki wychodzi pewna dziewczyna, z mega zajebistą dupą (siatkarka Laughing out loud). Mówię o tym koledze, a on do niej odrazu "hej! mój kumpel mówi że masz fajny tyłek", ja oczywiście wtedy zero pewności siebie i mierze go wzrokiem "stary pojebało cie", na co on tylko odpowiedział "dajesz pokaż na co cie stać". Ja sobie myśle no cóż, nabyta wiedze trzeba sprowadzić do praktyki. Więc zarzucam do dziewczyny, żeby przysiadła do nas. Okej, dało radę. Przysiadła się gadka, stosuje mowe ciała, kontakt wzrokowy, moduluje głos, parę komplementów, pare negów. Minęły 2 godzinki i musimy lecieć. Chwila pominłem coś. Mój pierwszy NC. Dobra zwijamy numer zapisany. Zawijamy do sklepu, po jakiś soczek (chmielowy oczywiście). Wypiliśmy po piwku, coś tam siedzimy i gadamy. Muszę lecieć na kolacje. Zawijamy pod mój dom. Łukasz siada na schodach i czeka na mnie, ja w między czasie wcinam parówy (drobiowe 1kg z biedy POWER). Nagle telefon. "Ej Pawele mogą 2 koleżanki tutaj usiąść na schodach wraz ze mna, czekaja na cb". Już całkowicie podjarany, masakra Laughing out loud. Dobra parówy zjedzone, szybko umyś zęby by salsą odemnie nie jebało. I śmigam. Patrze na schodach zeczywiście kumpel i 2 dupy. Cale szczescie ze nie zapomniał o socjalu podczas mojej nie obecności. Idziemy na alejke będącą 60 m od mojego domu. Szliśmy chyba 5 minut. Ku mojemu zdzwieniu tyle starczyło by je zbajerować. Stoimy na alejce, Łukasz uświadamia mnie o swoim targecie, żeby potem nie było sytucacji. Każdy wyizolował, na mnie spadła rola winga. Kolejne 10 min mi wystarczyło do..... Pierwszego KC. Tak pierwszy dzień i dwie laski domknięte. Następnego dnia spotkałem się z tą od NC, pogadałem chyba godzinke i muszę lecieć, aha, aha bym zapomniał ----> kolejne KC. Tą drugą poznaną sobie odpuściłem i chyba coś koło 6 tygodni spotykałem się z siatkareczką. 3 tyg. temu z nią zerwałem, bo zaczęła się zabardzo angażować i nonstop pytała się czy ją kocham, bo ona mnie tak itd. Z-Ted-owała mnie (pozdro oglądacze, "How I Met Your Mother". Dobra 2 tygodnie posuchy, lipka. W ostatni weekend (chyba sobota), dzwonię do Łukasza, gdzie jesteś. "Sorry mnie nie ma, jestem u koleżanki", dobra gdzie ona mieszka?, "chwila... zasuwaj na

Dziobak.
Portret użytkownika Dziobak.
Nieobecny
Wpisy:
Punkty pomocy: 19

(sorry zabrakło miejsca w poście xd) ... na XYZ ulice dom, ten i ten. Dobra mimo, że to był drugi koniec miasta, zasuwam bo miałem w chuj zwałe. Wbijam parę lasek jest. Chwilowy bajer pare piwek wypitych, ale wszyscy trzeźwi. Nie zgadniecie jak zakończył się ten wypad Tongue. 2 laski, 2 KC. Jedna starsza, jedna młodsza. No to na tyle. Dzięki jeśli przeczytaliście, bo trochę tego jest. Jestem nowy i wciąż pracuje nad sobą Laughing out loud


Tutaj zapiszesz się na listę osób do których Admin Gracjan wysyła porady, wiadomości i unikalne artykuły. Z tych porad korzysta już ponad 25 000 osób.