Pierwszy raz mam taką sytuację i strasznie dziwnie się w niej czuje, więc potrzebuje Twojej rady i doświadczenia. Poznałem dziewczyne,- Julita 20 lat , mieszka we Francji, ma chłopaka z 2 lata. Do Polski przyjezdza co jakiś czas ( aktulanie jest ) stracić to co zarobi we Francji.. na zabawy. Jako ,że ją znam od czasów liceum, coś tam popisalismy na fejsie.. gadka zaczełą sie układać, i czesto gadaliśmy coraz dłużej, aż wkoncu ona zaczeła słodzić.. i mówi że to już flirt, to jeszcze gdy była we Francji, myslalem że jak bedzie w Polsce to da sobie spokój, wkoncu imprezy itp. No ale jak dotad nadal jest mną zainteresowana, za tydzień mamy się pospotykać,ona niby nie może się doczekać.. a wszystko to że niby jestem takim kimś z pasją, kogo by chciała a nie ma , niby cos tam z chlopakiem sie nie układa..ale jakos z nim jest. Ona codzień do mnie dzowni, pewnie ukrywa się wtedy przed chlopakiem.. nie myslałem , że to sie tak rozwinie, a jednak.
Wszystko było by proste gdyby nie to, że ta dziewczyna z wyglądu jest mega, i za czasow liceum zwracałem na nia uwage lecz ona wtedy miała mnie gdzieś, a teraz jest inaczej.. wiec czemu miałbym pogardzić.. Tylko tu pytanie jak to ona widzi, tu ma chłopaka, a tu domnie takie rzeczy mówi,wypisuje poza tym ona chyba wróci do Francji.. wiec jaki to sens,lecieć na mnie? A przez takie gadki tylko można się zadłurzyć, bym już z nią otym pogadał, ale dopiero jak się spotkamy w 4 oczy, a nie przez telefon..
Może będzie chciała zostać, albo bym ja z nią tam zaktowiczył bo była gadka. Ja w tym sensu jakoś nie widze,
jedzie samochodem z chłopakiem a ona pisze mi sms " Czesc kochanie,.." i takie tam..
Jak to widzisz? Co robić?
Peerzetraca - powiem Ci tak... są wakacje, ona też teraz ma wolne... czemu by się nie zabawić, przecież "podoba Ci się on a nie jej chłopak" - możesz jej to powiedzieć
Szukasz dziury w całym, jeżeli jest Tobą zainteresowana i widzisz tu wyraźnie IOI to czemu by nie skorzystać? Zobacz o co chodzi... Może po prostu się bawi, a może to coś więcej?
Zaryzykuj, jak nie teraz to kiedy?
"Nie ważny jest cel, ale droga jaką się do tego celu dąży".
"Ludzie znają Cie na tyle, na ile im pozwolisz".
aaaaa... jakiś problem tak w ogóle?
Ważne żebyś wiedział, że jak szybko się zaczęło tak gwałtownie może się skończyć. Musisz byc na to przygotowany i tyle. Zeby potem ckliwych smsów i błagań nie było!
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
"Żeby kogoś zdobyć, najpierw musi być gotów go stracić." - mam nadzieję, że Autor tematu znał ten cytat.
"Nie ważny jest cel, ale droga jaką się do tego celu dąży".
"Ludzie znają Cie na tyle, na ile im pozwolisz".
tu nie ma gadki o zdobywaniu, panna chce po prostu przeżyć fajne wakacje i tyle
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
No i co za problem? Flirtuje z Toba to i Ty z nią flirtuj.. Przyjedzie.. Idz z nią na imprezę potem zaproś ją do siebie .. Co za problem? Chyba ze oczekujesz od niej związku.. Czego Ci nie polecam bo widzisz jaka dziewczyna jest.. Jest z kimś a z Tobą flirtuje.
"Pierwsza minuta może być ostatnią dlatego ceń jak ostatnią."
Ja tu filozofii nie widzę. Chłopaka ma dosyć no ale nie zostawi go bo jak to wyglada " jaa mam być singielką? ahaha "... Póki chłopaczek wozi dupkę i spelnia zachcianki to jakoś to przetrzyma ale..
w rzeczywistości szuka rjuz ratunkowego koła, padło na Ciebie bo znacie się z liceum.
Jak nie zadziałasz to ona Cie oleje. Bedzie tak dalej robila w ch*ja swego chlopaczka póki nie pojawi sie lepszy na horyzoncie. Ty nic nie dzialasz, zamiast dzialac wolisz pisać rozkminki na forum więc tym " lepszym " nie jesteś.
To od Ciebie zalezy czy chcesz mieć coś wspolnego z panną ze sklonnosciami do takich numerów w związku;-) chyba ze chcesz od niej tylko FF i taka opcje Ci polecam do takich:D
- a co jeśli pewnego dnia będę musiał odejść, Puchatku? ...
- to wypierdalaj !!!
to ona ma chłopaka, czy ty?
to jej sprawa, czy twoja?
"Wszystko było by proste gdyby nie to, że ta dziewczyna z wyglądu jest mega"
No tu jest poważny problem. Jeżeli jest dla ciebie za ładna, to brzydszej poszukaj.
Wolisz się z brzydka spotykać, czy z ładną?
"Tylko tu pytanie jak to ona widzi,"
No na to pytanie to nikt ci nie odpowie.
Chce do ciebie dzwonić i pisać, to pisze. Chcesz z nią rozmawiać to rozmawiaj.
"bym już z nią otym pogadał, ale dopiero jak się spotkamy w 4 oczy, a nie przez telefon.. "
Chcesz z nią porozmawiać, co ona czuje do ciebie?
To głupi pomysł będzie. Usłyszysz pewnie, że cie lubi.
Nie rozmawiaj z nią na takie tematy, tylko rób swoje.
Nie za bardzo rozumiem te zwroty:
"...więc potrzebuje Twojej rady i doświadczenia."
"Jak to widzisz? Co robić?"
Tłumaczem google to tłumaczyłeś?
Napisał pw do któregoś z PUAsów z tej stronki, ten ku jego zaskoczeniu nie odpisał więc bezmyślnie skopiował wiadomość i założył jako nowy temat
- a co jeśli pewnego dnia będę musiał odejść, Puchatku? ...
- to wypierdalaj !!!
Chłopaki,a czy my wszyscy przy jednym kompie siedzimy i czytamy?Przeciez każdy wchodzi z osobna i to jest skierowane do każdego z was,ale w formie jednoosobowej.
Baw się, korzystaj, spotykaj się z nią, tylko się nie zabójaj!! Bo jak ona wróci do Francji to zostaniesz potem sam, rozżalony, wkurwiony a po co ci to...
Kobiety często szukają sobie nowych facetów mając jeszcze tych starych.
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
Jak ten kolo to nie twój kolega to nie gadaj tylko działaj. Laska do pyknięcia
Właśnie panna troche narzekała na niego -że musi sama zapier-alać w domu wsyztsko robić za niego, a on tylko z roboty wraca i idze spać, rozrywkowy niby też nie jest. Nie poruszałem z nią tematu chłopaka bo kolo mnie nie intresuje, a ona dawała moce IoI, okaże się z czasem co to będzie.
Nie zastanawiaj się co ona myśli i NIE SŁUCHAJ co mówi. To jest projekcja iluzji, którą Ty masz kupić. Myśl logicznie - skoro gość jest do dupy to po co z nim siedzi? Ja Ci odpowiem, bo sam siedziałem w takim gównie 3 lata a zaczęło się podobnie
Pan daje pani poczucie stabilizacji (po męsku mówiąc kasę czyli sponsoring) a Ty masz być od emocji (po męsku mówiąc masz jej dostarczać wrażeń). Mi się udało oderwać panią od bankomatu dopiero po trzech latach, bo wykazałem w końcu siłę, zaparłem się mimo tego, że rozrywało mi łeb i odciąłem zupełnie kontakt. Okazało się, że kasa to za mało...
Nie wiem na co liczysz, ale ja na razie nie narzekam
Pozdrawiam
////Pani twierdzi, że jest w ciąży, po wizycie u lekarza przychodzi do mnie sms: "Byłam u lekarza, okazało się, że to nie ciąża tylko polip na macicy. Po tym co usłyszałam nie chcę Ciebie znać."
////
Expat ty chyba rozjebałeś system jeśli chodzi o takie trudne klimaty. Szacun
Zaparłeś się i odciąłeś kontakt zupełnie- i co dalej, panna wtedy sama podjąła decyzję i wybrała Ciebie?
bez urazy ale czekanie na panne 3 lata a w tym czasie ona puka sie z innym dla kasy jest co najmniej hmn niemądre ... (słowo inne tu pasuje bardziej)
czytałem poprzednie wątki autora tematu i chujowo to widze, bardzo nawet
they hate us cause they ain't us