Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

...czy dac szanse ?

22 posts / 0 new
Ostatni
Blady_Hiszpan
Nieobecny
Wiek: 30
Miejscowość: Wroclaw

Dołączył: 2014-04-15
Punkty pomocy: 3
...czy dac szanse ?

* bez polskich znakow

...mam taka zagwozdke, ciekaw jestem waszej opinii.

Jakis miesiac temu poznalem laske HB8 - 30lat, od razu jakos zaiskrzylo, duzo kina od poczatku, przegadany prawie caly wieczor. Zadzwonilem, zeby ustawic sie na pierwsza randke. Z wielka checia bylo na 'tak', 1 spotkanie to byl rollercoaster emocji, zwienczony romantycznym pocalunkiem pod gwiazdami. Potem byly jeszcze 2-3 spotkania, na ktorych chodzilismy za rece, calowalismy sie. Przypadkiem wpadlismy gdzies na jej znajomych, nie bylo problemu z okazywaniem emocji wsrod nich.

Dziewczyna sama mowila, ze z kazda chwila coraz bardziej sie jej podobam, ze mam cos w sobie, dzwonilismy do siebie...rownowaga jesli chodzi o kontakt, kontakt zdrowy, zdawkowe smsy - bardziej telefony jesli juz. Spotkania zawsze udane, siedzielismy do 2-3nad ranem, motyle w brzuchu, duzo emocji dobrych i zlych, dotyku + bonusy, calowania...sex wisial w powietrzu, ale nie cisnalem...bo wszystko szlo w miare naturalnie. Nie padlo slowo, ze jestesmy razem, w zwiazku...poprostu w zdrowym tempie to wszystko sie rozwijalo.

W weekend z dobrymi znajomymi szlismy do knajpy swietowac. Pomyslalem, jako ze w nastepnym tygodniu wyjezdzam na 3 tyg. - i nie bedzie zbyt wielu okazji zeby sie spotkac w grudniu - wezme ja tam i zobacze jak wypada na tle znajomych. Przed spotkaniem napisala, ze jest w miesie jej dobry kolega i czy moze wpasc z nim. Pomyslalem, moze ST, moze daje sobie kolo ratunkowe - gdyby bylo slabo, zawsze bedzie czula sie bezpieczniej. Powiedzialem ze jasne. Bylo ok, duzo smiechu itd...koles ok, ale ewidentnie lecial na nia, inicjowal kino, dotykal ja, co chwile wyciagal na papierosa. Nie reagowalem, stoicki spokoj, laska w sumie zawsze wracala do mnie i robila kino.

Po jednej z takich eskapad wzialem ja na bok. Byla rozstrzesiona - powiedziala, ze jej znajomy wlasnie ja pocalowal i ze widzial to jeden z moich kumpli - ktory zreszta juz ja zjebal za to. Powiedziala, ze przeprasza, ze nie wie co ma teraz powiedziec, ze jest jej glupio...ze chce zebysmy jutro porozmawiali itd.. Zostalismy jeszcze chwile, niemniej jednak juz nie bylo tak wesolo. Koles swirowal jakies kino caly czas, ona sie totalnie zamknela, zlewala jego zaltone teksty...generalnie wyalienowala sie.

Zadzwonila rano, przeprosila...powiedziala, ze chce sie spotkac zeby mi wszystko wyjasnic. Powiedzialem, ze wczoraj to bylo nasze ostatnie spotkanie. Rozplakala sie, powiedziala, ze mnie rozumie, ale chce dostac szanse zeby mi wszystko wyjasnic, ze nie mamy po 15 lat i ze mozemy porozmawiac jak ludzie-nie konczyc relacji przez telefon. Zgodzilem sie.

Umowilismy sie wieczorem. Mowila wszystko co kazdy z nas chcialby uslyszec,przepraszala, mowila ze to tylko znajomy-ktory sie do niej dobiera, plakala caly czas, mowila ze z kazdym spotkaniem czuje do mnie coraz wiecej - i teraz gdy wie ze cos traci-to to wszystko jeszcze bardziej sie nasila. Ze jakkolwiek hujowo to wyszlo to ona taka nie jest. Ze nie chce mnie stracic - czy mozemy sie nadal spotykac bo uwielbia byc w moim towarzystwie. Hehe bylem kurwesko spokojny, zero emocji, wygodnie oparty, jak ...kamien - ona zaryczana na stole - hehe 'chold pruski' - az siebie nie poznawalem. Powiedzialem jej ze nie jestem zly, ale ze mnie rozczarowala i ze spodziewalem sie po niej wiecej. Ze cos sie skonczylo, czar prysl....pisala jeszcze wieczorem.

Wrzucam ten temat nie po to, zeby uslyszec 'pierdol to i lec dalej'... bo tym systemem juz przerobilem nascie dziewczyn w tym roku. Ciekaw jestem waszego zdania. Nie bylismy w zwiazku, kazdy moze/mogl nadal robic co chce i z kim chce, nie bylo jasno postawionych granic - chyba dopiero teraz sa...sa tez niepisane zasady-wiadomo. Generalnie. Czy dali byscie takiej dziewczynie szanse?

Miszczunio
Portret użytkownika Miszczunio
Nieobecny
Wiek: dużo :)
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2014-05-17
Punkty pomocy: 26

Nie Smile

Ingenious
Portret użytkownika Ingenious
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: ...

Dołączył: 2014-11-23
Punkty pomocy: 32

Wypytałeś kumpla jak wyglądała sytuacja? Czy oni się po prostu całowali, czy ten koleś coś kombinował a ona nie była specjalnie zadowolona? Ja bym zapytał z czystej ciekawości. Wink

________________________________________________________________
"Pamiętaj, że mamy do czynienia jedynie z myślami, a myśli mogą zostać zmienione. Gdy zmieniamy nasze myślenie, zmieniamy naszą rzeczywistość" - Louise L. Hay

Zlooty
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 25
Miejscowość: Małkinia

Dołączył: 2012-10-14
Punkty pomocy: 823

Nie ma drugich/trzecich/entych szans- zapamietaj.
Zachowala sie chujowo za przeproszeniem. Zapraszasz ja a ona dobiera sobie kolege, ktory sie do niej klei. Pozwolila sie pocalowac, dotykac to nie wyglada dobrze.
Nie lubie sie dzielic, podziekowal bym jej nawet jakby sie nie pocalowali.
IMO zjebales z rama od poczatku, pozwalajac jej na takie ekscesy.
P.S Jak masz silna psych olej to, zalicz i zrob z tego FF

Na mojej twarzy pojawił się uśmiech, łajdacki i triumfalny zarazem, na którego widok jej piersi napięły się jeszcze bardziej.

Elba
Portret użytkownika Elba
Nieobecny
Wiek: pełnoletnia
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 1719

"Przed spotkaniem napisala, ze jest w miesie jej dobry kolega i czy moze wpasc z nim. Pomyslalem, moze ST, moze daje sobie kolo ratunkowe - gdyby bylo slabo, zawsze bedzie czula sie bezpieczniej. Powiedzialem ze jasne. Bylo ok, duzo smiechu itd...koles ok, ale ewidentnie lecial na nia, inicjowal kino, dotykal ja, co chwile wyciagal na papierosa. Nie reagowalem, stoicki spokoj, laska w sumie zawsze wracala do mnie i robila kino.

Po jednej z takich eskapad wzialem ja na bok. Byla rozstrzesiona - powiedziala, ze jej znajomy wlasnie ja pocalowal i ze widzial to jeden z moich kumpli - ktory zreszta juz ja zjebal za to. Powiedziala, ze przeprasza, ze nie wie co ma teraz powiedziec, ze jest jej glupio..."

a) nie zgodziłabym się na przyprowadzenie kolegi - zręczna, ale grzeczna wymówka typu: "wiesz, spotykamy się paczce zgranych znajomków i z pewnością twój kolega czułby się niezręcznie". Od razu gdy padła taka propozycja z jej strony powinno Ci się zaświecić światełko alarmowe.

b) trudno, zgodziłeś się, nie reagowałeś w czasie imprezy (też bym tak się zachowała), ale ta strategia sprawiła, że kolega czuł się coraz pewniej (beznadziejny koleś BTW).

c) do tanga trzeba dwojga - nie da się kogoś pocałować, bez jego aprobaty. Przyznała się, bo ktoś ich zauważył - tylko dlatego. Może dobrze się stało. Im szybciej trup wypada z szafy, tym lepiej.

d) dałabym sobie spokój z taką panną (bardzo luźne ma obyczaje - tu kino z Tobą, tam kino z nim - multipleks?), tym bardziej, że wyjeżdżasz na trzy tygodnie.

Fajna dziewczyna, która zaczyna z Tobą kręcić, spotykacie się etc... nigdy nie naraziłaby Cię na dyskomfort w postaci przyprowadzania kolegi na spotkanie, na które Ty ją zaprosiłeś. Tak się nie postępuje. To nie 16-latka, tylko 30-letnia kobieta, powinna chyba już ogarniać, co wypada, a co nie.

Bez względu na to, czy byliście w związku, czy też nie, skoro Ty ją zaprosiłeś, powinna zachowywać się w stosunku do Ciebie właściwie i tyle.

Rafał89
Portret użytkownika Rafał89
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 35
Miejscowość: Stargard

Dołączył: 2012-11-11
Punkty pomocy: 842

Czemu beznadziejny koleś? Miał jaja, przyszedł z dziewczyną, na której jest jej 'niby chłopak' plus jego znajomi, a on ją jeszcze bajeruje i do tego całuje. Propsy dla niego Smile Bez wymówek hehe.

Żyj chwilą, ale myśl perspektywistycznie

Ulrich II
Portret użytkownika Ulrich II
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 34
Miejscowość: .

Dołączył: 2012-12-25
Punkty pomocy: 5416

haha strefa mroku jednym słowem ... i jeszcze jej tekst:
"ze nie mamy po 15 lat i ze mozemy porozmawiac jak ludzie"
tak, jej zachowanie na pewno pokazuje że nie ma 15 lat ... umysłowo

czy dałbym dziewczynie szansę ?
hmn dziewczynie może i tak, ale nie 30 letniej KOBIECIE

robisz postępy, a że niektóre (?) kobity mają beton w głowie, cóż takie czasy ...

p.s. moim zdaniem bardzo dobrze, że pozwoliłeś na przyjście z tym kolegą (ciekawe czy z każdym "dobrym" kolegą się całuje hmn), przynajmniej już wiesz na ile w przyszłości mógłbyś jej ufać Laughing out loud

jestem też ciekaw czy powiedziałaby ci o tym jakby twój znajomy tego nie widział ...

they hate us cause they ain't us

witkacy
Portret użytkownika witkacy
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 274

Powiem ci, że kilka razy zdarzyło mi się być w skórze twojej niedoszłej laski. To znaczy, zdarzyło mi się leciuteńko zdradzić laskę, z którą "byłem" - jakiś pocałunek na boku, macanie, flirty zakończone smyraniem po cycku. Jak wpadłem tzn. laska się dowiedziała/zobaczyła/ktoś życzliwy jej powiedział/ktoś przyuważył i musiałem się przyznać to zawsze działałem jak ta twoja. Czyli przeprosiny (oczyszczanie się z poczucia winy), latanie za nią żeby wybaczyła (wtedy spada kamień z serca pt. poczucie winy).
Pocałunek to już dużo i jej reakcja jest standardowa (znam wiele kobiet, które tak działają no i facetom się też zdarza jak widać).
Jeśli o mnie chodzi to jeśli by mi na lasce zależało to bym tego nie olał i zerwał. Ona mogła to zrobić z wielu powodów m.in.
- bo jej na tobie zależy
- bo jej na tobie nie zależy
Oznacza to tylko tyle, że nie ma do ciebie szacunku wg mnie:)

Psotny wiatr
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Wieliczka

Dołączył: 2014-11-25
Punkty pomocy: 386

"Po jednej z takich eskapad wzialem ja na bok. Byla rozstrzesiona - powiedziala, ze jej znajomy wlasnie ja pocalowal i ze widzial to jeden z moich kumpli - ktory zreszta juz ja zjebal za to"

Chłop ją pocałował na jakiejś jej nieświadomce ( np z zaskoczenia) czy się razem pocałowali??

Damulka Warta G...
Portret użytkownika Damulka Warta Grzechu
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2014-12-01
Punkty pomocy: 18

Dziewczyna się popłakała,przyznała,przeprosiła. Jeśli w twoim mniemaniu zrobiła to szczerze to sam sobie odpowiedz czy jej na tobie zależy i czy dalej to kontynuować.

Małe jest zawsze ładne i wredne co gorsze?

gen
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: stary
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2013-02-25
Punkty pomocy: 3490

"..sex wisial w powietrzu, ale nie cisnalem...bo wszystko szlo w miare naturalnie." - i to był ten błąd - panienka nie wiedziała za co robi...

witkacy
Portret użytkownika witkacy
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 274

Zgadzam sie gen, tego czegoś jej brakowało:)

Blady_Hiszpan
Nieobecny
Wiek: 30
Miejscowość: Wroclaw

Dołączył: 2014-04-15
Punkty pomocy: 3

Dzieki za podjecie tematu. Na 90% bylem pewnien, ze zrobilem dobrze. Wasze 10 wpisow mnie tylko w tym utwierdzilo.

@Miszczunio - tez lubie konkretnych ludzi Wink

@Ingenious & @Psotny wiatr - ' Jak suka nie da to pies nie wezmie '

@Zlooty - to co zrobila faktycznie jest tak absurdalne, ze gdyby ktos wczesniej poprosil mine o hujowy scenariusz zakonczenia tego wieczoru to lepiej bym tego nie wymyslil. Czy slaba rama...Zlooty nie sadze, to sa poprostu elementarne podstawy dal mnie. Szanujmy siebie - a inni beda szanowac nas. Wywolywanie zazdrosci tez jest sztuka - latwo sie pogubic jak widac. FF - wyjezdzam jak wroce, pewnie bedzie juz po sliwkach - nie sadze zeby ja az tak trzymalo po miesiacu znajomosci.

@Elba - fajnie i tresciwie. Ad. a - lubie poznawac ludzi, nie mam z tym problemow. Wrecz bylem ciekaw jaka jest na forum. Nie zaluje - wrecz przeciwnie, wszystko fajnie wyszlo....tak pewnie bym zyl w slodkiej nieswiadomosci...teraz nie mam zadnych zludzen. Ad. b. - koles tak na prawde nie jest tu niczemu winien - zachowal sie tak jak kazdy z tej strony by reagowal na jego miejscu. Dopuki dostawal zielone swiatlo - szedl po swoje. Mozliwe ze nawet o mine nie wiedzial.

@Rafał89 - masz racje. Gral na tyle na lie przeciwnik pozwalal.

@Ulrich II & @MrSnoofie - dzieki...ze wszystkim sie zgadzam.

@Damulka Warta G... - jeszcze zobaczysz jakie to sa aktorki Wink, wszystko zagraja

@gen - nie bylo posuchy. Bylo ciekawie - z kazdym spotkaniem wiecej i odwazniej. Nie sadze zebu byla zasada ze jak nie domkniesz do 4tego spotkania to po zawodach...

gen
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: stary
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2013-02-25
Punkty pomocy: 3490

nie chodzi o rżnięcie jako rżnięcie - stworzyłeś atmosferę flirtu a nie romansu (nie używam słowa "związku", bo byłaby to profanacja), panienka czuła bardziej nutę tymczasowości, to i zgłupiała - tak na marginesie - skoro było tak dobrze, to dlaczego tak chujowo się potoczyło?

Blady_Hiszpan
Nieobecny
Wiek: 30
Miejscowość: Wroclaw

Dołączył: 2014-04-15
Punkty pomocy: 3

...flirtuje sobie z dziewczynami w pracy i tak rozumiem flirt, jesli poza sfera werbalna pojawia sie szeroko pojmowana cielesnaosc i nie mowie tu o fclose...to dal mine to jest romans a przynajmniej namiastka. Dlaczego sie zjebalo - nie zakladal bym watku gdybym mial jednoznaczna odpowiedz....mysle ze laska sie troche pogubila z tym wszystkim...wiadomo, tez pewnie moglem kilka rzeczy zrobic inaczej...stad tez ten post. Tak czy inaczej dzieki -wiele sie rozjasnilo.

Ulrich II
Portret użytkownika Ulrich II
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 34
Miejscowość: .

Dołączył: 2012-12-25
Punkty pomocy: 5416

ale też nie przesadzajmy
bo zaraz wyjdzie że trzeba ją bzyknąć w pełni, przy temperaturze pokojowej 25 stopni oraz wietrze północno-wschodnim, wilgotność 45 procent to wtedy będzie odpowiednio dopieszczona i klimat się utrzyma ...
Laughing out loud
przy określonych typach kobiet co byśmy nie zrobili to i tak będzie źle ...
zresztą nawet pod względem kultury osoby zaproszonej (już dawno pełnoletniej) takiego kwasu sie nie robi przy ludziach ... mi by najzwyczajniej wstyd było (co zauważył jego znajomy)

they hate us cause they ain't us

Inquisitor
Portret użytkownika Inquisitor
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2010-11-27
Punkty pomocy: 117

Laska leci na Ciebie, od kilku tygodni jest sielankowo. Zaraz wyjezdzasz na 3 tyg, zapraszasz ja do znajomych, gdzie chcialaby sie dobrze zaprezentowac. Przychodzi z kolega, ktory jest jej adoratorem, chce podbic swoja wartosc. Gosc pomyslal, ze to cos wiecej i plan laske przerosl.

Jak jest madra to zrozumie blad i go wiecej nie powtorzy. Patrz na to co zrobi potem.

Reasumujac. Rozumiem taka motywacje laski i tak bym z nia porozmawial. Jak juz adaptujesz te zasady to oprocz 'pseudo wyjebania' dodajcie prawdziwa szczerosc, stac Cie?

Blady_Hiszpan
Nieobecny
Wiek: 30
Miejscowość: Wroclaw

Dołączył: 2014-04-15
Punkty pomocy: 3

Dzieki, wracam za 4 tyg - zobaczymy czy jeszcze cos bedzie wisialo w powietrzu. Do mojego wyjazdu jeszcze na siebie wpadniemy conajmniej raz...mysle ze temat wyplynie, co do szczerosci...z mojej strony nic nie bylo grane, byly zachowania we mine ktorych sie nie spodziewalem - ale one byly naturalne, widac tez sie zmieniam ... na szczerosc mine stac - pytanie czy stac mine na ponowne zaufanie - i tu juz jasnosci nie ma Smile.

Inquisitor
Portret użytkownika Inquisitor
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2010-11-27
Punkty pomocy: 117

To jest ustalanie zasad na glebokim poziomie, wchodzicie we wzajemne motywy dzialania i ustalacie co wam wzajemnie pasuje.

Jesli trafilem z jej motywami to glownym celem laski bylo przypodobanie sie Tobie. Motyw swietny, cieszylbym sie na Twoim miejscu! Final ja przerosl, ale wiesz, ze ona chciala dobrze, a ona wie, ze na przyszlosc takie gry nie beda potrzebne bo po prostu ja rozumiesz.

Jesli spojrzysz na to z tej strony to ona sie po prostu pogubila. Chciala dobrze i nastepnym razem bedzie juz wiedziec jak sie zachowac Smile

Inquisitor
Portret użytkownika Inquisitor
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2010-11-27
Punkty pomocy: 117

Delete

Czesiauke
Portret użytkownika Czesiauke
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2014-11-27
Punkty pomocy: 48

Brakuje wam spojrzenia na sytuacje bez uprzedzeń. Prosto z mostu i brutalnie:
Zjebałeś po całości - zgubiłeś po drodze jaja i świadomość statusu samca alfa w relacji miedzy wasza trójką.

Powinieneś ją bronić przed zalotami. Bardzo dobrze zrobiłeś pozwalając mu przyjść, powinieneś był wtedy wyeliminować konkurencje dając mu jasno do zrozumienia że ona już jest zajęta, Ty nastomiast wypiąłeś dupe na całą sytuacje. To nie trudne wziąć dziewczyne na bok i z nienacka pocałować, zanim dojdzie do niej impuls co się dzieje on ją pocałuje.
Czy podryw i zdobywanie kobiety nie polega na wyeliminowaniu lub zdegradowaniu konkurencji? Ty założyleś korone, schowałeś jaja w domu i czekałeś aż stanie sie cud a laska sama wyjdzie z opresji. Kurwa jak Ty chcesz być w przyszłości prawdziwym facetem jak nie potrafisz kobiecie zapewnić bezpieczeństwa? Eliminując konkurencje w związku sprawiasz że kobieta nie ma Cie z kim zdradzić, przy podrywie ona lgnie do najlepszego partnera a Ty masz być jak Bruce Lee, niepokonany. Nie trzeba mięśni do tego, wystarcza jaja!

-Skoro byliście razem to poprostu olałeś swoja dziewczyne.
-Jeśli nie byliście razem nie możesz mieć pretensji że kogoś pocałowała.