Mam problem .
Nie wiem od czego zacząć ...
Powiem tak mam trudny okres w swoim życiu .
Przez moja była większa część znajomych się ode mnie odwróciła (nie piszczcie komentarzy że miałem chujowych znajomych itd bo teraz już to wiem . ) Ale do sedna ponieważ to nie jest telefon zaufania tylko strona o podrywaniu ale to jest powiazane . Przez moja ex nie mam jak podrywać dziewczyn .. ponieważ moje znajome mnie nienawidzą bo im o mnie nagadała jakieś głupoty że jestem kłamcą i w ogóle frajerem . A jeśli chodzi o inne dziewczyny to uwieżcie mi ze moje miasto jest małe i takie plotki szybko się rozchodzą . Te znajome które mi wierzą maja chłopaków .
Pytanie brzmi co mam zrobić żeby dziewczyny zaczeły patrzeć na mnie na takiego człowieka jakim jestem a nie jak przedstawiła mnie moja ex . ?
Potwierdź jej słowa, a poprzez zachowanie pokaż prawdziwego siebie.
Co zrobiłby przeciętny Kowalski? Zacząłby kontratakować, zbędnie się tłumaczyć i odwdzięczać jej się tym samym.
M4rc11n, jesteś takim Kowalskim?
Udowodnić, że to Twoja ex jest głupia i się tylko na Tobie odgrywa.. Sory ale wkurwia mnie takie coś jak laska po zwiazku rujnuje zycie facetowi, bo 'on sobie zasluzyl' kurwa maaaaaaaaaać -,-..
Po pierwsze. Trzymaj sie tych prawdziwych znajomych, oni beda o Tobie dobrze gadac i to moze dotrze do tamtych dziewuch.
Po drugie. Pokaz, ze nie jestes sciemniaczem, frajerem.. Mowiles cos w stylu, ze chodzisz na pelno imprez a tego nie robisz? Ok, zacznij chodzic albo wytlumacz to brakiem czasu z innych wzgledow.
Po trzecie. Pewnie nagadała, że jestes cienias i takie tam? To pokaż, że masz jaja.. Pokaz sie na osiedlu z jakas dziewczyna (nawet z innego miasta) ktora bedzie sie przy Tobie dobrze czula. Pokaz, ze potrafisz pomagac innym jak sa w potrzebie i tyle.
"Jeśli nie chcesz być najlepszy to nawet nie zaczynaj"
Problem siedzi głębiej ..
Gdyby nagadała ludziom ze jestem cienias i takie tak to bym ją wyśmiał .
Tu chodzi o to że w wakacje bylismy na domku z kilkoma znajomymi i ona sie najebała no trudno opierdoliłem ja , ona zaczeła mnie przepraszać z czasem coraz "ładniej" problem był taki ze nie miałem gumek sklep byl daleko a bez gumek nie chciałem bo to był mój i jej pierwszy raz . No i poszło od tyłu . Problem w tym ze ona nie pamieta nic i mi nie wierzy twierdzi ze sobie to wymysliłem żeby poczuć się fajnym (żenada -_-) ogolnie to tłumaczyłem jej ze to co ona twierdzi jest bez sensu gdyż ja się tego wstydze i najlepiej zeby to się nie wydażyło no ale cóż stało się a ja jestem człowiekiem który ponosi odpowiedzialnośc za swoje czyny .
Racji jej nie przyznam bo po raz dopiero wtedy zaczołbym kłamać po dwa wyszedłbym na gorszego idiote niz jest teraz . Ona prubóje mnie straszyć swoimi kolegami i takie tam ale ja nie bede kłamał .
I teraz zastanów się czy dziewczyna zachowałaby się w taki sposób w stosunku do prawdziwego - według osobistej definicji - mężczyzny.
Ciekawe czy stawiałaby go w sytuacji, w której to on musiałby udowadniać jej, że się kochali, czy też robiłaby maślane oczka i cieszyłaby się, że Pan zechciał w niej "zamoczyć"
Mnie osobiście taka różnica uderza po oczach niczym wiązka laserowa - raz, ale z impetem.
'Problem w tym ze ona nie pamieta nic i mi nie wierzy twierdzi ze sobie to wymysliłem żeby poczuć się fajnym (żenada -_-)'
Ci prawdziwi przyjaciele uwierzą Tobie, a nie jej.. Prawda jest taka, ze teraz to ona jest skonczona i robi z siebie posmiewisko.
'ogolnie to tłumaczyłem jej ze to co ona twierdzi jest bez sensu gdyż ja się tego wstydze i najlepiej zeby to się nie wydażyło no ale cóż stało się a ja jestem człowiekiem który ponosi odpowiedzialnośc za swoje czyny .'
Wydarzyło się i co z tego? Życię toczy się dalej.. Co ona może, człowieku! Ona jest tylko małą dziewczynką, ktora probuje sie dowartosciowac! Prawda jest po Twojej stronie wiec mozesz ją i ten cały jej motłoch pozamiatać.
'Racji jej nie przyznam bo po raz dopiero wtedy zaczołbym kłamać po dwa wyszedłbym na gorszego idiote niz jest teraz.'
No nie. Nigdy nie przyznawaj kobiecie racji, bo wtedy czuje sie jakby kurwa zdobyla stany zjednoczone. Nie jesteś idiotą, bo nie Twoja wina, że laska jest tępa, także spokojnie. Po kazdej burzy wychodzi slonce..
'Ona prubóje mnie straszyć swoimi kolegami i takie tam ale ja nie bede kłamał.'
Straszyc kolegami? Na jakiej podstawie? Ze juz nie jestescie razem? KURWA JEJ PIERDOLONA MAĆ !!!! Oczywiscie ja bym z nia to zalatwil w 4 oczy. Pewnie bym ja zbeształ od dziwek itp itd. Ale kurwa niech wie gdzie jej miejsce. Za taka dziewyczne to Ja nawet bym sie nie bil. Wiec radze Ci po prostu.. PIERDOLIĆ TO W CHUJ!
"Jeśli nie chcesz być najlepszy to nawet nie zaczynaj"
pierwszy seks? I anal? I w "nieprzygotowaną"? I bez gumki?
Co ty pierd...?
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Co w tym dziwnego ?
Nic. A zwilzyles Ja chociaz?
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
No jeżeli jesteś od razu z góry taktowany musisz temu wyjść na przeciw !
Pokazuj że nie dasz się tak traktować Walcz o swoje
Pomogłem daj + :]
Bądź takim człowiekiem że gdy twoja stopa dotyka podłogi gdy rano wstajesz diabeł w piekle mówi "No kurwa nie on wstał ...
Ta strona przypomina mi powoli youtube. A konkretnie tuziny kolesi, którzy proszą się o łapki. Co za żenada... Ja daje ci minusa, nie będziesz mi rozkazywał, co mam robić
!
Do autora. A nie lepiej po prostu to wszystko olać. Pierdolić to, co ona mówi i zdanie innych. Po chuj udowadniać coś na siłę ? Pogadają, przestaną, a ją kompletnie ignoruj. Ja bym właśnie tak zrobił; a w zasadzie to zrobiłem
.
Ja za nią nie mam zamiaru się bić jak już będę musiał to będę się bił za swoją racje . ! Ja mam w tą dziewczynę wyjebane i nasrane . Mnie boli tylko to że ludzię którym ufałem i których uważałem za przyjaciół przestali mi wieryć przez tą małą szmatę .
Ale co tam kiedyś zrozumieją że miałem racje . ;D
A dziewczyny hmm ...?
Może i uda mi się znaleśc jakąs w pobliskim mieście w końcu mam już prawie 18 lat jeszscze trochei prawko dojazdy nie będą problemem .
Dobra, coś ode mnie na temat zajebistych koleżanek i obrania dupska.
W wakacje poznałem na koloniach jedną laskę i na początku było fajnie. Później wyleczyliśmy się z dobrego wrażenia. Ona się na mnie wkurwiała chuj wie o co ja miałem wyjebane. Potem mój kumpel do niej próbował, to go kantem puściła. Ta laska poszła do mojego liceum(rok młodsza). W lutym na dyskotece szkolnej poznałem laskę z jej klasy. Potem się normalnie z nią umawiałem i wszystko szło dobrze(KC, związek jest:) ) Ostatnio się dowiedziałem, że laska z kolonii nagadała jakieś pierdoły mojemu targetowi jaki to jestem kretyn i co tam jeszcze. Ona jednak się tym nie przejęła, bo jak sama powiedziała, że o niej tej gadali niestworzone rzeczy kiedyś.
Wniosek? Jak laska jest wartościowa to nie będzie się tak przejmować plotami, tylko sprawdzi sama. Po prostu miej wyjebane, olej "znajomych", podrywaj nowe laski i trzymaj się z dala od tego zjebanego toksycznego środowiska.
Nigdy Jak Niewolnik, Zawsze Jak Król
Może czas wreszcie na zmianę?
Masz kiepskie towarzystwo? Twoja eks zrobiła Ci opinię? Olej to. Zachowuj się tak, jakgdyby nic się nie stało:) po co się spinać? Przecież znasz swoją wartość.
W Twoim mieście Ci nie wychodzi? To jedź do sąsiedniego.
Prawdziwy facet nie przejmuje się przeciwnościami losu- więcej- potrafi przekuć je na sukces lub chociaż wyciągnąć wnioski na przyszłość.
Miej wyjebane a będzie Ci dane tyle w Tym temacie .. ;|
Bo w życiu trzeba mieć twardą dupę.
Stukales panne w tylek, bo nie miales gumek i to byl Twoj pierwszy raz. Jej jak mniemam tez. To se kurwa mlodziez teraz zaczyna zycie seksualne, ja pierdziele:D.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
Temat do zamknięcia
zapraszam do lektury o tym co postanowiłem ^^
http://www.podrywaj.org/blog/bac...