A więc tak ostatnio poznałem trochę dziewczyn, ale jest jeden problem. Nr dostaję prawie od każdej bez żadnego wahania, tak na oko ok. 85%, bo nie przywiązuję zbyt dużej uwagi do tego typu statystyk, ale udało mi się umówić jedną na 7-8, mimo że od większości dostawałem IOI. Dodam, że dzwonię zwykle po 3 dniach od wzięcia nr, gadam ok. 3-5 min i pytam o spotkanie, jak rozmowa się klei (a zwykle tak jest) to rozmawiam jeszcze chwilkę.
Podam przykład:
Tańczę z kumplami w klubie, widzę że dziewczyna ewidentnie rozbiera mnie wzrokiem, to oni wzięli do tańca jej koleżanki a ja ją. Ogólnie tańczyło się z nią zajebiście, potem poszliśmy na loże krótka gadka, okazało się że mieszkała swego czasu w tej samej gminie co ja i mamy trochę wspólnych znajomych, dużo kina było, ogólnie zajebiście się bawiłem. Nawet kumpel następnego dnia na zimno twierdził, że mnie "rozbierała wzrokiem". Jak wychodziła z koleżanką, to się spytałem o nr, dała bez wahania. Po kilku dniach zadzwoniłem i miała jakieś tam wymówki, po kolejnych znowu to samo, potem nawet nie odbierała.
Wiecie co może być tego przyczyną? Co zrobić by chętniej się spotykały?
Na ogół laski poznane na imprezie to tylko laski na tę właśnie imprezę, ewentualnie na tę noc. Rzadko się trafi coś lepszego,a widzę że Ty mierzysz wyżej,prawda?
Ciężko jest mi stwierdzić co robisz źle, być może to Tobie się wydaje, że rozmowa fajnie się układa podczas gdy kobieta uważa, że regularnie przynudzasz. Może jesteś zbyt schematyczny, bezpośredni? Spróbuj ją trochę oczarować, zainteresować, tak żeby chciała się spotkać sama z siebie. Nie bądź nachalny.
Pozdro
Sekunda za sekundą, tracisz szansę na zostanie osobą, którą chcesz być. - Greg Plitt
Mi się wydaje, że jesteś dla nich po prostu za stary
Co do tego, że z laskami poznanymi w klubie ciężko jest się później umówić to racja, ale problemy z umówieniem mam z dziewczynami poznanymi w różnych miejscach. Przynudzać też często mi się nie zdarza, ogólnie sporo żartuje, często opowiadam jakieś historię z życia itp. I na pewno nie jest to też kwestia wieku, bo 2-3 lata max różnicy to chyba nie jest dużo, w ogóle skąd to Ci przyszło do głowy?
około 35320 lat temu zapewne podryw wyglądał troche inaczej , i może ci nie idzie przez dawne nawyki . A gdzie mozna znaleźć takie dziewczyny 35000 letnie ?
"pytam o spotkanie", opisz jak to wygląda
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Różnie, ale zwykle jest tak, że jak rozmowa się rozwinie to mówię, że fajnie się rozmawia, ale muszę już kończyć, chętnie się spotkam (podaję datę i miejsce).
Jak poznajesz laskę na imprezie to dzwoń następnego dnia, nawet przed południem. Staary po 3 dniach to możesz zadzwonić do laski z którą spędziłeś noc, a jeśli zgarniasz tylko numer to dzwoń następnego dnia, bo ona o tobie zapomni. Nie pozwól żeby te emocje opadły. A u nowo poznanych dziewczyn opadają one szybko.
Też kiedyś czekałem nie wiadomo ile z telefonem i też miałem słabą skuteczność. A teraz dzwonię następnego dnia i skuteczność jest dużo wyższa, co więcej laski w większości przypadków zgadzają się na spotkanie tego samego dnia.
Oczywiście może być inny powód, ale to co napisałem jest wg mnie ważne.
No w sumie masz rację brudneskarpety, o ile zapominać im raczej często się nie zdarza (kiedyś laskę, którą poznałem w klubie spotkałem kilka miesięcy później również w klubie i nawet pierwsza się odezwała), ale emocję szybko opadają, a dzwoniłem po 3 dniach a zdarzało się nawet i później, jak miałem wiele spraw na głowie.
W ogolę mam taką wadę, że wszystko robię na ostatnią chwilę, ale trzeba z tym walczyć, bo tyle przez to straciłem w różnych dziedzinach życia, że szkoda gadać.