Witam, pytanie następujące
Dziewczyna dowiedziała się, że koń na którym jeździ, prawdopodobnie ma zostać sprzedany, ona przywiązała się do niego emocjonalnie ! Koń należy do mnie, lecz dowiaduje się o tym od niej ! i teraz problem, ona pyta mnie Czy pozwoliłbym sprzedać tego konia ? nie pozwoliłbyś prawda?
jakie zająć stanowisko w tej sprawie?! z dziewczyną relację mam bardzo dobre, ale czy takie coś może to popsuć ? jak się zachować ???
Mam własną stadninę, w której jeździ mój target, i dzisiaj padł temat sprzedaży konia na którym ona jeździ ( nie uczestniczyłem w rozmowie o sprzedaży )
Wchodzę teraz na fejsa a tam taka wiadomość( przesyłam całą rozmowę)
Ona: nie pozwoliłbyś sprzedać Laguny(koń), nie?
Ja:nie bardzo rozumiem?
Ona:czego tu nie rozumiesz?
Ja:skąd takie pytanie
Ona:no pytam po prostu
Ona:więc?
Ja:najpierw wyjaśnij mi, skąd nagle zadajesz takie pytanie ?
Ona:...
Ona:dzisiaj był mi wkręcany taki pomysł
Ja:rozwiń myśl
Ona:ale już wszystko powiedziałam
Ona:był pomysł sprzedazy Laguny, nie zgodziłbyś sie na to nie?
Ja:myślę, że nie jest to rozmowa na facebooka .
Ona:dlaczego?
Ja:Po prostu nie jest. Nie lubię pisać przez kabel, sprowadzać i opierać własne przekonania poprzez "emotikonki"
Ona:przecież ja Ci nie kaze brać ślubu przez internet. To tylko pytanie.
Ja:Takie mam zasady.
Ona:ja pierdole
Ja:i mam nadzieję, że to uszanujesz.
Ona:nie, nie uszanuje
Ja:Ok
Ona:niemozesz ograniczyć sie do odpowiedzi tak lub nie?
nie możesz*
Ja:Jak Ci przejdzie, to wtedy napisz .
Ona:co przejdzie?
i tu koniec, dodam, że ona ma 21 lat
Za damski chuj nie sprzedawać konia ! No jak tak można.
Toż to dowód miłości !
Ręce mi opadły.
MUSIC IS THE ANSWER - zapraszam do mojego świata.
http://youtu.be/nyC4bzXCZWM?t=52s
Wuja, czy ja tu piszę desperacko? No kurwa ;D, po prostu wydaję mi się, że to gierka emocjonalna.
Wybacz ale tak to wygląda

Sprzedaż konia - POMOCY !
Co do rozmowy wyżej
Ona:był pomysł sprzedazy Laguny, nie zgodziłbyś sie na to nie?
Trzeba było jej napisać - No coś ty, przecież Cię kocham, nie pozwolę na to ! po czym dodać - Co to ma do rzeczy ? W biznesie nie ma miejsca na sentymenty i koniec tematu.
Najpierw koń potem samochód, mieszkanie i tak to się zaczyna.
I tak dalej nie mogę z tego tematu.
MUSIC IS THE ANSWER - zapraszam do mojego świata.
http://youtu.be/nyC4bzXCZWM?t=52s
Cieszy mnie fakt, że się cieszysz.
Jeśli to Twój koń to ty chyba decydujesz czy go sprzedajesz czy nie. Ja swojego trzymam zawsze przy sobie. Nie wiem jak teraz jest z przeszczepami, ale podobno można wszystko doszyć.
Rozumiem, że humor dopisuję mi zresztą też ;D Ale kurwa chodzi mi o KONIA takiego zwierza z 4 nogami a nie o kutasa !;D Gawarit?
Podejrzewam, że coś piłeś !?
Toć wyraźnie u samej góry piszę, i masz przedstawiony nawet dialog między mną a laską która wyskoczyła mi z takim pytaniem, i pytam Jak się zachować w stosunku do niej?
Po prostu wyjaśnij jej to, jak normalnemu człowiekowi, wspomnij, że też nie jest Ci z tym łatwo no i tyle. Wiesz tu nie ma sensu próbować przypodobać się komuś na siłę.
"ona przywiązała się do niego emocjonalnie ! "
Słuchaj jeśli koń wywołuje większe emocje od Ciebie w dziewczynie, którą starasz się uwieść no to umówmy się....
Przyznaję Ci rację.
W sumie odebrałem to jako " Jeżeli powiem, że sprzedam tego konia, to od razu mnie z kwalifikuje jako człowieka bez uczuć" ja pierdole rzeczywiście... ;D a dzisiaj był o tym blog
"generalnie problemem jest tu wewnętrzna siła każdego faceta i źle pojęta próba definiowania osobistego szczęścia, które zamiast wypływać z nas samych, uzależnione jest od czynników zewnętrznych, w tym, chęć zyskania zainteresowania lub poczucia "miłości" ze strony kobiety. Ich słabość polega na tym, że zamiast zakorzenić w sobie trwałe przekonanie o własnej wartości oraz budować silne fundamenty swej osobowości, poszukują cały czas akceptacji i potwierdzenia z zewnątrz."
A co Cię to obchodzi jak Ona Cię klasyfikuje?
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
Twój koń, Twoje zabawki a Ona jak taka uczuciowa to niech konia od Ciebie kupi.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
Mój punkt widzenia:
trzymaj się jak najdalej od tej panny, dlaczego?
- po kilku linijkach waszej rozmowy stwierdzam jej sukowatość
- nie widzę jej zainteresowania tobą
- robi Tobie wjazdy mimo że nie jesteś w to zamieszany
- jak sama napisała: nieszanuje twojej decyzji
Porządna dziewczyna tak by nie zrobiła, a ta koleżanka na samą myśl że może stracić swojego kucyka jest gotowa wydrapać Ci oczy, a jak koń zostanie sprzedany to foch i rozpacz.
To jest mój punkt widzenia, nie musisz robić tak jak piszę ale ja bym tak postąpił
hahahahaha ja pierdole rozmow w toku tu sa.Manipuluje cie sprawdza cie czy jej ulegniesz xd.
Zbieram "+"