Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Problem dotyczący umówienia się.

11 posts / 0 new
Ostatni
DonKryst
Portret użytkownika DonKryst
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Ruda Śląska

Dołączył: 2012-04-17
Punkty pomocy: 12
Problem dotyczący umówienia się.

Z samymi kłopotami tu do Was przychodzę, ale od tego w końcu to forum jest, więc po raz kolejny liczę na jakieś rady / słowa krytyki Wink
Do rzeczy.
Target poznałem w sierpniu na wyjeździe, rok starsza ode mnie. Od początku zaczęliśmy się dogadywać. Tu do niej przyszedłem pogadać, tu gdzieś szliśmy i też rozpoczynałem rozmowę. Po powrocie zaprosiłem ją na imprezę której byłem organizatorem, podobało się jej. W niedługim czasie miałem iść na 8nastkę, poszukując osoby partnerującej zaprosiłem ją, również się zgodziła. Tam niestety poniósł mnie melanż i trochę się naprułem, ona była niemal trzeźwa. Następnie czekało mnie wesele, trochę dalej od naszego miejsca zamieszkania, również zdecydowałem się ją zaprosić, tym razem odmówiła, tłumacząc się że mama jej nie pozwoliła. Schody zaczęły się później. Pierwszy raz jeszcze mogę zrozumieć, bo umówiłem się z Nią, ale napisała mi później,że wyjeżdża na kilka dni - wiadomo, wakacje, każdemu coś może wypaść. Następnie odczekałem kilka dni, uderzyłem znów, umówiłem się na dzisiaj. Odpisała mi, że późno kończy szkołę, potem jedzie na zakupy, i nie wie o której będzie gotowa, i będziemy się dogadywać dzisiaj jeszcze co do godziny. Czekam czekam, i cisza do tej pory, pierwszy nie zamierzam pisać, bo nie chcę wyjść na napaleńca. I teraz Panowie, chcę się Was poradzić - jeśli ewentualnie napisze mi, że przeprasza, że to tak wyszło, pytać się o kolejne spotkanie? Czy odczekać jakiś czas lub całkowicie to olać? Piona Wink

mentis
Portret użytkownika mentis
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2011-02-17
Punkty pomocy: 275

Do trzech razy sztuka. Odczekaj kilka dni, spróbuj się umówić z nią. Jak oleje to kompletna cisz z Twojej strony, aż ona pierwsza się odezwie.

oskar075
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: wrocław

Dołączył: 2011-07-04
Punkty pomocy: 12

spokojnie odczekaj Gdy napisze że przeprasza, odwróć to na swoja korzyść powiedz że w przeprosiny może Cie gdzieś zaprosić, coś w stylu żartu następnie udaj troche zamkniętego niech się zastanowi co zrobiła źle. na następny raz jak masz sie najebać załatw jej jakąś koleżanke do towarzystwa by nie czuła sie jak opiekunka dla pijaczka ;D 3maj sie powodzenia

xxx23452
Portret użytkownika xxx23452
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Pomorskie

Dołączył: 2012-05-18
Punkty pomocy: 664

Jak dla mnie to to jest takie łapanie rybki.. Łowisz łowisz i jak już masz ją w rękach to ona hyc do wody. A ty zamiast zmienić miejsce połowu to zmieniasz swoje ułożenie nóg podczas połowu.

Moja rada: dzwonisz do niej jutro(po szkole) mowisz, ze o 17 sie widzicie, pogadacie 30min. i zawijasz.. A nie czekasz az ona powie 'aaa.. sie zasiedzialam, musze juz isc'

"Jeśli nie chcesz być najlepszy to nawet nie zaczynaj"

DonKryst
Portret użytkownika DonKryst
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Ruda Śląska

Dołączył: 2012-04-17
Punkty pomocy: 12

Nic nie odpisała, ani w sms, ani nigdzie indziej. Myślę żeby zrobić sobie teraz trochę przerwy, spróbować ostatni raz za jakieś 2/3 tygodnie i jeśli wtedy znów nie wyjdzie, totalnie to olać. Oczywiście cały czas chłodnik.

rydzykant
Portret użytkownika rydzykant
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: krk

Dołączył: 2012-06-26
Punkty pomocy: 529

nie dwa tygodnie, tylko za kilka dni(może w weekend).

rydzykant

DonKryst
Portret użytkownika DonKryst
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Ruda Śląska

Dołączył: 2012-04-17
Punkty pomocy: 12

Dobra, próbowałem umówić się z Nią ostatni raz, i wyszło na to, że ugadaliśmy się na niedzielę. Jeśli teraz będzie lipa to odpuszczam, nie zamierzam się 1000 razy prosić o 1/2h jej wolnego czasu.

Foton
Portret użytkownika Foton
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Od kwietnia we Wrocławiu

Dołączył: 2012-08-30
Punkty pomocy: 175

Hej. Będę strzelał, niektóre rzeczy mogą się pokryć, niektóre nie - whatever, mój feedback nie jest jedynym prawdziwym i zapewniam, że nie jest on bezdyskusyjny - wręcz zachęcam do tego żebym mógł się rozwinąć w bronieniu swojego zdania Wink
Ok, więc ujmę to tak.

Why so serious? "umówić się z nią ostatni raz", "proszenie się o jej wolny czas".. DonKryst, musisz wyluzować i poznać inne laseczki, bo póki co robisz się dziwny wychodząc z poziomu potrzebującego faceta. Popatrz, wchodzisz do sklepu agd i zauważasz ten niesamowity telewizor z full HD, 1500cali czy ile tam robi na Tobie wrażenie, kolory niesamowicie rzeczywiste, ma realne odwzorowanie tego co oglądasz - pluje Ci w twarz, jeśli oglądasz western i ktoś splunął, zostajesz obrzygany i czujesz ten nieprzyjemny zapach kiedy w filmie jest taka sytuacja, TV obdarowuje Cię nawet lewym sierpowym jeśli oglądasz filmy akcji.. w każdym bądź razie, telewizor WYPASIONY. (chyba każdy chciałby zostać pobitym przez tv ;d ) ten telewizor będzie Twoją 10, idealny telewizor MUST HAVE. Ale czy masz problem żeby do niego podbić, podotykać, sprawdzić? Oglądasz ten telewizor, spodobał Ci się, jest słit, ale DODATKOWO oglądasz jeszcze inne telewizory. Tak na wszelki wypadek, jakby inne tv miały coś lepszego, albo nie stać Cię na tamten i musisz szukać innych, tańszych zamienników z samym na przykład full hd albo nie, w zasadzie jesteś milionerem i nie musisz przejmować się kasą, a innymi ograniczeniami - na przykład ograniczenie czasu, miejsca bądź opinią innych. Możesz znaleźć jeszcze lepszy telewizor od tego co Cię może pobić.. możesz znaleźć telewizor, który zrobi Ci laskę, albo nawet da się wyruchać od tyłu jeśli każesz mu się odwrócić. Co chcę przez to przekazać - sprawdziłeś tą laskę, odpowiada Ci, ale przestałeś szukać innych lasek.

Zależy Ci na tej jednej i zrobiłeś sobie z mózgu papkę dzięki pu - bo wiesz, że nie należy być potrzebującym. Ale zgadnij, kiedy nie jesteś potrzebujący? KIEDY MASZ INNE REALNE OPCJE. A czy Ty masz inne, realne opcje? Nie wiem, dlatego zaznaczyłem na początku, że będę strzelał. Pif-Paf. Nie bój się, nie jestem tym zajebistym telewizorem. Znajdź inne laseczki.

Zdarzały mi się sytuacje, w których pisałem do dziewczyn co 2-3 dni, krótka rozmowa i próba umówienia się, takie sytuacje potrafiły ciągnąć się tygodniami, ale w końcu z każdą z nich się spotkałem. Pieprz to, że uzna Cię za napaleńca. Chcesz coś zrobić(napisać, umówić się), to to robisz. Nie chcesz czegoś robić, to tego nie robisz. Proste. To się nazywa szacunek do siebie i innych. Wink

Mogło być też tak, że zraziłeś ją do siebie kiedy "poniósł Cię melanż". W zasadzie rozbraja mnie ten tekst hahaha, kumpel zawsze go mówi jak dzieje się coś śmiesznego, taka tam mała kotwica, ale mniejsza o to Laughing out loud mogło się jej nie spodobać Twoje zachowanie i próbuje Ci subtelnie powiedzieć tymi odmowami, że więcej się nie chce spotkać z facetem, który się upił będąc z nią. Rozwiązaniem na to mogłoby być;
a) opowiedzenie jej o jakiejś imprezie, którą przegapiła i doskonale się bawiłeś, coś tam się działo, coś tam coś tam, nakręcaj ją jak było zajebiście i subtelnie wspomnij, że wypiłeś tylko jedno piwko bo miałeś ochotę pobawić się na trzeźwo żeby wszystko pamiętać/coś tam itd
podpunkty b i c zostawiam Twojej i innym kolegom z forum inwencji twórczej ;d

Pozdrawiam

life = risk

kokoskop
Nieobecny
Starszy moderator
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 00
Miejscowość: Jelenia Góra

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 2632

Dziś czwartek, umawiasz się na niedziele, trochę dużo czasu i dużo rozkmin w jej głowie. Metodą prób i błędów doszedłem że najlepiej umawiać się 2-3 dni przed spotkaniem. Z drugiej jednak strony jeśli dziewczyna jest zainteresowana spotkaniem to się spotkacie.

Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki

DonKryst
Portret użytkownika DonKryst
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Ruda Śląska

Dołączył: 2012-04-17
Punkty pomocy: 12

"Mogło być też tak, że zraziłeś ją do siebie kiedy "poniósł Cię melanż"..." właśnie powiem Ci, nad tym samym się zastanawiałem. No trudno, człowiek uczy się na błędach.

DonKryst
Portret użytkownika DonKryst
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Ruda Śląska

Dołączył: 2012-04-17
Punkty pomocy: 12

I udało się, spotkaliśmy się w końcu :> Napisałem jej jeszcze w niedzielę w południe czy to nadal aktualne, żeby nie jechać na daremno. Wyszło w końcu tak, że to ona przyjechała do mnie, zabrałem ją na spacer nad jeziorko, w międzyczasie zaprosiłem na domówkę, którą znów bd ogarniać, zgodzić się myślę zgodziła, spróbuję coś podziałać.