Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Szybka randka

15 posts / 0 new
Ostatni
Niko Bellic
Portret użytkownika Niko Bellic
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: zachód

Dołączył: 2018-03-13
Punkty pomocy: 24
Szybka randka

Cześć,

W ostatnim poście pisałem o nieudanych próbach randkowania z dziewczynami z Tindera. Chciałbym kontynuować wątek.

Nie poddałem się po tym i umówiłem się na kolejne spotkanie. Zakończyło się ono u niej w łóżku. Ale, że tak się stanie wiedziałem raczej od początku bo ewidentnie dawała mi takie znaki. Ale to już historia. Nie kontynuuje tej znajomości.

Wczoraj jednak umówiłem się z kolejną dziewczyną. Byłem zaskoczony bo w sumie po sympatycznej ale krótkiej rozmowie na Tinderze zaproponowałem jej spotkanie i o dziwo się zgodziła (rano zaczęliśmy rozmowę a wieczorem się spotkaliśmy)

Jak ono wyglądało?
Wczoraj miałem słabszy dzień. Od rana jakoś aura mi nie sprzyjała i wiedziałem, że nie uda mi się tego zmienić w ciągu godziny przed spotkaniem, więc na początku od razu wyjaśniłem, że dziś nie jest do końca mój dzień. Nie wiem czy dobrze zrobiłem czy nie i wiecie co? w dupie to w sumie mam. Tak chciałem zacząć i tak zacząłem. Rozmowa generalnie się kleiła, potrafiliśmy się nawzajem rozśmieszyć i zainteresować jakimś tematem. Generalnie też nie obyło się bez wpadek z obu stron. Wydaje mi się, że ona chciała tak samo dobrze wypaść przede mną jak jak przed nią i to właśnie generowało te przypały. Ale raczej obracaliśmy je w żart. Po ponad godzinie zakończyłem spotknie jednak poza tym, że dobrze się gadało praktycznie nie zainicjowałem dotyku już nie mówiąc o pocałunku. Na pożegnanie tylko się przytuliliśmy i poszliśmy w swoich kierunkach. Od razu pomyślałem sobie "kurwa znów zjebałem, nie udało mi się jej pocałować pewnie już po wszystkim". Jednak o dziwo po godzinie dostaje od niej wiadomość, która brzmi "Polecony drink był faktycznie warty grzechu Wink. Dzięki za dziś". Ja odpisałem tylko "dzięki"

Myślicie, że ta wiadomość to miękka piłka?

Generalnie czasami nienawidzę tej strony i żałuje dnia, w którym zacząłem czytać o podrywaniu. Wieczna analiza w głowie, jakieś wyuczone schematy, których za wszelką cenę staram się trzymać albo przekonania, że jak nie pocałujesz na pierwszej randce to już jesteś przegrany.

Powiedzcie mi proszę czy teraz żeby wyrwać kobietę trzeba książkowo postępować czyt. całować na pierwszym spotkaniu, dotykać, negować, chłodzić czy nie można do kurwy nędzy popełniać błędów? przecież to normalna sprawa. Ile czasu można grać przed kobietą bo inaczej tego nazwać nie można.

Pozdrawiam

BlueForever
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 31
Miejscowość: Toruń

Dołączył: 2019-06-12
Punkty pomocy: 6

Akurat masz tutaj prostą sytuację. Twoim zdaniem randka się udała. Sama napisała pierwsza po spotkaniu więc sprawa wydaje się prosta. Teraz nie zostaje Ci nic innego niż szybka 2 randka i działanie.
Ile bym dał żeby mieć taką sytuację jak Ty. Ale fakt odkąd tutaj trafiłem to zmieniłem nastawienie. Niby jest lepiej ale każdy przypadek jest inny i nie do końca można go rozgryźć podręcznikowo

XXX

MrG
Portret użytkownika MrG
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2019-01-11
Punkty pomocy: 668

Nie narzekaj. Trafiłeś tutaj bo ci nie szło z dupami a teraz przynajmniej masz pkt odniesienia. Zasady z tej strony wyznaczają ogólny kierunek i zbiór zachowań. To nie matematyka, czasem 2+2=22.
Mi w kontaktach z kobietami bardziej pomogła wiedza czego należy nie robić i dowiedzialem się tego z tej strony.
Jedno czego należy nie robić to nadmierna analiza zachowania kobiet. Czy to była miękka piłka czy półtwarda itd. A co za różnica. Umów się z nią drugi raz. Jak przyjdzie tzn ze pierwsze spotkanie było ok. Jak nie przyjdzie to jednak coś zjebałeś i ewentualnie wtedy należy analizować co to mogło być.

Be_Free
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Olsztyn

Dołączył: 2019-12-08
Punkty pomocy: 41

Jeżeli miło spędziłeś czas z dziewczyną i byłeś zadowolony ze spotkania, to warto na koniec nagrodzić ją za to pocałunkiem. W taki sposób ukierunkujesz w jej oczach waszą relację. Odnośnie dotyku, uważam, że warto go budować już w pierwszych minutach spotkania. Komunikujesz w ten sposób kobiecie swoją pewność siebie i powolutku oswajasz ją z ze sobą. Ja zawsze zaczynam w dyskretny, wyrafinowany sposób: kiedy jestem zaangażowany w rozmowę dotykam jej łokcia lub ramienia i obserwuje jej reakcje. Później zwracam uwagę na szczegóły, pierścionki, łańcuszek, włosy i dotykam tych miejsc, jeżeli nie protestuje albo jej się to podoba gram dalej, bioderko, wewnętrzna część pleców, kark i już robi się dobra okazja do pocałunku. W taki sposób przechodzisz już w wibrację seksualnego flirtu, bo zakładam, że do tego zmierzasz i nie chcesz, żeby odebrała Cię jak zwykłego kolegę. Ważne jest obserwowanie jej reakcji i nie robienie tego w sposób nachalny.

Książkowe postępowanie z kobietami niesie za sobą ryzyko zepsucia relacji, stosując zawarte w nich techniki i zasady nieadekwatnie do sytuacji. To wymaga wprawy, praktyki i nauki na własnych popełnionych błędach. Uważam, że najlepszym rozwiązaniem jest kompromis pomiędzy tym czego się uczysz, a własnym myśleniem i poniekąd też głosem serca.

eldoka
Portret użytkownika eldoka
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32
Miejscowość: Wyspa Genialnego Żółwia

Dołączył: 2015-08-13
Punkty pomocy: 2041

"Po ponad godzinie zakończyłem spotknie jednak poza tym, że dobrze się gadało praktycznie nie zainicjowałem dotyku już nie mówiąc o pocałunku. Na pożegnanie tylko się przytuliliśmy i poszliśmy w swoich kierunkach. Od razu pomyślałem sobie "kurwa znów zjebałem, nie udało mi się jej pocałować pewnie już po wszystkim"."

Całowanie na pierwszej randce to tak na prawdę loteria. 50 na 50. Może pomyśleć, że za szybko, odwróci głowę, ty się speszysz i spierdolisz bardziej zachowaniem po tym jakbyś nie spróbował. Ja np. na pierwszym spotkaniu nie całuje ale za to ostro działam z dotykiem i podtekstami. Działam głosem, opowieściami, żartami.
Inna sprawa to całowanie na koniec spotkania. Jeśli nie zrobiłeś tego w czasie spotkania to ona spodziewa się tego na koniec. Jest przygotowana. A to nie jest dobrze, bo sobie np. pomyśli a to nie dam się pocałować i dupa zbita. Chociaż i tak próba pocałunku każda jest lepsza niż żadna (tylko to co napisałem wcześniej z zachowaniem po nieudanej próbie). Najlepiej jednak kiedy ona się tego nie spodziewa po tobie ale daje ci znaki że ma na to ochotę.

"Jednak o dziwo po godzinie dostaje od niej wiadomość, która brzmi "Polecony drink był faktycznie warty grzechu Wink. Dzięki za dziś". Ja odpisałem tylko "dzięki""

I tu strzał w stopę. Dziewczyna chciała sama podtrzymać relację a ty napisałeś najdrętwiej jak można. Ja na jej miejscu pomyślałbym: "Co za kurwa leszcz, ma mnie w dupie."
Pole do popisu ogromne. Chociażby napisać: "Warte grzechu to są inne rzeczy... lub czynności. Drink z pewnością do nich nie należy... :)"

Właśnie dzięki tej stronie zaczniesz działać jak facet a nie piczka. Czytaj, praktykuj. I nie wkręcaj sobie w głowę schematów, że nie zrobiłeś tego tak czy inaczej. Lepiej zachować się naturalnie i np. wykonać ślamazarną próbę całowania jak udawać alfa samca i wyglądać przy tym jak pajac.

__________________________________________________________
"Babie trzeba założyć chomąto. Tak robili do XII wieku polscy chłopi. Zakładali babom chomąto i orali nimi pole."

"Nie próbuj! Rób albo nie rób, nie ma próbowania."

Niko Bellic
Portret użytkownika Niko Bellic
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: zachód

Dołączył: 2018-03-13
Punkty pomocy: 24

Narazie wszystko idzie dobrze. Zaproponowałem kolejne spotkanie i widzimy się jutro. I nie zgodzę się tutaj z Tobą, że źle odpisałem, gdyż już teraz wiem, że to typ dziewczyny z która będzie trzeba ostrożnie wykonywać ruchy i nie wychylać się zbytnio do przodu z jakimiś seksualnymi podtekstami. Dla potwierdzenia zacytuje Ci fragment wczorajszej rozmowy. Ona: Możemy się spotkać, ale tym razem bluza i dres? Ja: Zdecydowanie bluza i dres. Może do tego dorzucimy jakąś małą aktywność. Ona: Ta mała aktywność zabrzmiała dwuznacznie. Co proponujesz?. Nie było tam żadnych podtekstów seksualnych, miałem na myśli jakieś kręgle lub bilard. Poza tym na spotkaniu kiedy próbowałem rzucić nega odnośnie paznokci „ładne paznokcie, prawdziwe?” i chciałem przy tym zainicjować dotyk instynktownie i gwałtownie zabrała rękę. Wyglądało to jakby jej ktoś zrobił krzywdę w przeszłości i ma jakaś urazę. Więc nie ze wszystkimi kobietami da się tak od razu ładować podteksty.

eldoka
Portret użytkownika eldoka
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32
Miejscowość: Wyspa Genialnego Żółwia

Dołączył: 2015-08-13
Punkty pomocy: 2041

O człowieku. Weź przeczytaj podstawy, trochę tematów a później jeszcze raz moją i swoją wypowiedź.

Dojebała ci najprostszego ST z podtekstem seksualnym a ty od razu się obsrałeś i zaprzeczyłeś. Ona to zauważyła i dlatego tak się zachowuje.

Ale okej, żyj przeświadczeniem, że ona jest biedna, skrzywdzona i inna od wszystkich.

__________________________________________________________
"Babie trzeba założyć chomąto. Tak robili do XII wieku polscy chłopi. Zakładali babom chomąto i orali nimi pole."

"Nie próbuj! Rób albo nie rób, nie ma próbowania."

Mesut
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Siemiatycze

Dołączył: 2019-10-23
Punkty pomocy: 96

Eldoka, żyjesz w swoim wlasnym świecie. Myslisz ze każda panna rzuca jakimiś negami itp.To jest Twój i kilku innych osób świat podrywacza. Rzeczywistość jest inna. obudz sie.

eldoka
Portret użytkownika eldoka
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32
Miejscowość: Wyspa Genialnego Żółwia

Dołączył: 2015-08-13
Punkty pomocy: 2041

Piszesz tak, bo jesteś sfrustrowany że tobie nie wychodzi z kobietami.
Tak, żyje w swoim świecie. Przez siebie stworzonym, gdzie nie mam problemu z kobietami. Podrywam, uprawiam seks, mam zajebistą pracę i zajęcia dodatkowe. I jestem szczęśliwy.
Tobie też polecam.
Albo pozostań pizdą i idź nią być gdzieś indziej Smile

__________________________________________________________
"Babie trzeba założyć chomąto. Tak robili do XII wieku polscy chłopi. Zakładali babom chomąto i orali nimi pole."

"Nie próbuj! Rób albo nie rób, nie ma próbowania."

Mesut
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Siemiatycze

Dołączył: 2019-10-23
Punkty pomocy: 96

Nie jestem sfrustrowany pisze prawde

TomDe95
Portret użytkownika TomDe95
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Polska ;)

Dołączył: 2019-06-05
Punkty pomocy: 404

Koleżko, wpajając sobie do głowy, ze ona jest inna, taka delikatna, ze z nią to trzeba ostrożnie odnośnie seksu jesteś przegrany od samego początku. Ona jak każda inna chce dostać solidnego kutasa. Daje Ci jasne sygnały i pole do manewru. Jak Ci kobieta rzuca teksty w stylu „Ta mała aktywność zabrzmiała dwuznacznie, co proponujesz” to nie odpisujesz jej w logiczny sposób, tylko działasz na nią emocjami. Możesz zażartować, podroczyć się z nią, zwalić winę na nią ze nie jesteś taki łatwy, powiedzieć, ze tak ja wymeczysz, ze nie będzie miała siły na nic więcej. Musisz być kreatywny. Wtedy się zaczyna zabawa, jak już raz zaczniesz pisać i gadać z nią w taki sposób to będzie tego więcej. Cokolwiek w takiej sytuacji odpowiadasz co ma związek z seksem i jej wyobraźnia działa na Twoja korzyść. Przestań myśleć o niej w takich kategoriach tylko działaj. Inaczej możesz bardzo łatwo przegrać, a ona pozna kogoś komu na pierwszym spotkaniu obciagnie.
I weź sobie do serca rady eldoki bo gość wie co mówi.

RafaelB
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2019-11-15
Punkty pomocy: 626

Panowie, wezmę trochę w obronę autora wątku. O ile rady dajecie 100% poprawne - czyli nie odpowiadać "wprost i logicznie", tj. zaprzeczać wprost chęci seksu (co i tak jest przecież kłamstwem), ale działać na emocje, bawić się tą dwuznacznością, słowem, oswajać laskę z perspektywą seksu - to tworzycie przy tym pewną filozofię, która nie jest do końca słuszna. To tak samo jak z tym pocałunkiem na pierwszej randce - i tutaj jest to 50 na 50. Albo laska będzie faktycznie testować tutaj kolesia albo, przeciwnie, jest tak zamknięta (jeszcze?) na te sprawy, że autor może wpaść na minę robiąc zbytnie aluzje seksualne lub jej nie uspokajać. Dziewczyna może mieć też problemy z rozumieniem dwuznaczności seksualnych, z żartami tego typu, z brakiem jasnej odpowiedzi... Wiele ludzi ma problemy z poczuciem humoru, niekiedy jest to aż przerażające jak zwykły żart bez chamstwa może zamienić się w burzę z przysłowiowej dupy. Tutaj tylko doświadczenie i czytanie emocji i mowy ciała może nam pomóc. Wiadomo, że najlepiej odpowiedzieć na taką uwagę w sarkastyczny sposób, pokazujący nasz dystans i dwuznaczność, ale nie ma gwarancji, że mina zostanie rozbrojona. Nie wiem, czy to jest ten przypadek, ale warto jednak nie sugerować tak schematycznie autorowi, który jest wyraźnie osobą nieobytą z tematem, czy innym użytkownikom, że z sytuacji da się jasno wyjść obronną ręką. I nie ma tutaj znaczenia myślenie autora, że "ta jest wyjątkowa" - ona może być identyczna, jak masa innych zamkniętych seksualnie lasek, albo czekać aż ktoś ją rozpali nie bojąc się tematu. Tu autor musi sam ocenić na czym stoi. "Wyjątkowa" laska może iść do łóżka na pierwszej randce (mityczna "łatwa"), być mocno otwarta seksualnie, i dalej być "inna niż wszystkie", bo urzekło nas w niej coś, czego nie miały inne.

Ale końcówka z tym sms-em, to jednak była mega kiepska. Nawet w takim sms-ie, kiedy widzimy, że laska jest zainteresowana, warto pobudzać pozytywne emocje.

Nie bać się, tylko działać.

Malylunch
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Kraniec globu

Dołączył: 2019-10-12
Punkty pomocy: 868

Tak jak chłopaki wyżej napisali. Dała taki piękny podtekst że aż żal nie wykorzystać. Zielone światło a ty nie jedziesz dalej bo boisz się co będzie jak zaczniesz...
Pierdol to one nie są takie jak sobie wymarzyłeś, one są takie same a czasem gorsze od nas. I z każdą po czymś takim mogłeś nawiązać rozmowę w zabawny sposób. Musisz wyczuwać takie rzeczy. Jak ona sama takie coś zaczyna to można lecieć po bandzie, nie ma nic do stracenia a wspomnienia są później pozytywne.

Wszystko czego pragniesz jest po drugiej stronie strachu

`Ćwicz wieczorem, potem rano
I idź po swoje, jakby Ci to odebrano

LudwikXIV
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 35
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2015-03-23
Punkty pomocy: 749

W przypadku randkowania w sieci schemat jest prosty:

1 Randka zapoznawcza (krótka 30-60 min)

2 Randka uwodzicielska

3 Domknięcie seksem.

Czasem się zdarza że przejdziesz wszystkie trzy etapy na jednym spotkaniu, ale nie jest to normą. Za duże masz ciśnienie na zodbywanie kolejnych baz. Lepiej żeby raport który budujesz był mocny niż szybki.

Na pierwszym spotkaniu prawie nigdy nie bawiłem się w eskalację dotyku ani tym bardziej dążenie do KC. Ona musi wiedzieć że Ci się podoba, ale nie może mieć Cię na widelcu. Seksy na pierwszej randce owszem, zdarzały mi się, ale kiedy do tego nie dochodzi, trudno mówić że było źle. Zdarzało się i tak, że seks był na piątym czy nawet dziesiątym spotkaniu dopiero. Ważne żeby od drugiej randki było już uwodzenie na wyższym levelu i czuć było chemię (jej do Ciebie). Każda kobieta jest inna i nie zawsze zdobywasz je w tym samym ekspresowym tempie.

eldoka
Portret użytkownika eldoka
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32
Miejscowość: Wyspa Genialnego Żółwia

Dołączył: 2015-08-13
Punkty pomocy: 2041

Krótko, treściwie. Podpisuje się obiema rękami i nawet nogami Laughing out loud
Wypisz, wymaluj, mój schemat.

__________________________________________________________
"Babie trzeba założyć chomąto. Tak robili do XII wieku polscy chłopi. Zakładali babom chomąto i orali nimi pole."

"Nie próbuj! Rób albo nie rób, nie ma próbowania."